Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a zaburzenia snu z powodu marzeń sennych - czy jedno wpływa na drugie?

Strona 2 / 3

Wpisy: 182
(@celestynka75)
Połączone: 3 lata temu

hmm, właśnie dlatego trochę niepokoję się takimi wątkami. wchodzi jedna osoba z pytaniem o sny, a kończymy na tym że trzeba pracować z czakrą i mieć "oparcie". to się robi bardzo szybko bardzo poważne. czy nie za duzo dla kogoś kto tylko miał dziwne sny? ^^


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Celestynka75 Ojjj, rozumiem co czujesz ale hyba troche odwracasz to. to nie my tu eskalujemy - to Galaktyka sama pisala o snach z napięciem budzeniu się z emocjami, trudnosciach ze snem. to nie jest "tylko dziwny sen". ktos tu musi to odebrac poważnie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

ja mam podobną sytuację do Galaktyki z tym brakiem kogoś bliskiego do gadania o tym. i faktycznie te rzeczy które wychodzą przy medytacji muszą gdzieś iść, rozumiem o czym mówi Izar. u mnie pomogło pisanie, zwykły dziennik, nie musiałam tego z nikim gadać na głos ale miałam gdzie "wylać"


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

o dzienniku snów już ktoś mówiła wcześniej w wątku i też polecam!! ja zaczęłam pisać zaraz po przebudzeniu, nawet fragmenty, nawet jedno słowo jeśli więcej nie pamiętam. po jakimś czasie widać wzorce które inaczej by umknęły. a przy pracy z sakralną wzorce w snach to naprawde cenne info


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie może naiwne - czy te pozostałości energetyczne z relacji to można je gdzieś "zobaczyć" jakoś fizycznie? bo to trochę abstrakcyjne dla mnie. Izar wcześniej pisała że sakralna przechowuje ślady intymności, ale jak to rozumieć bardziej... konkretnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Betelgeza58 Nie naiwne, bardzo dobre pytanie. "Zobaczyć" dosłownie - raczej nie, chyba że ktoś ma rozwinięte widzenie energetyczne. Ale można to poczuć. Wyobraź sobie że myślisz o kimś z przeszłości i czujesz nagłe ściśnięcie w podbrzuszu, albo nieuzasadniony niepokój. Albo właśnie ten sen gdzie ta osoba wraca z ładunkiem emocjonalnym. To są ślady. Nie musisz tego widzieć - możesz to rozpoznawać przez reakcje ciała. :/


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@bonifacy65)
Połączone: 3 lata temu

ale Izar, to co opisujesz to jest dokładnie to co psychologia nazyywa "niezaakceptowanymi emocjami" albo "niedokończonym procesem żałoby". po co dokladac do teog energię i czakry? pytam bez złośliwości, naprawdę chcę zrozumieć gdzie dla ciebie jest roznica


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Bonifacy65 Dla mnie różnica nie jest w tym co się dzieje - zgadzam się że to jest niezamknięty proces emocjonalny. różnica jest w tym jak do tego podchodzisz. przez język czakr masz mapę gdzie tego szukać w ciele i co z tym robić. przez język psychologii masz inną mapę. obie mogą prowadzić do tego samego miejsca, pytanie której mapa jest ci bliższa. Serio? Bo ja napisałam coś zupełnie innego.


Odpowiedz
(@bonifacy65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 42

@Izar Zostawmye to bo i tak kazdy swoje wie. Skoro już jestesmy przy tych intencjach - czy ktos moze mi wytlumaczyc jak to się ma do snow konkretnie? bo rozumiem ze wyznaczasz intencję zasypiasz,i co - mózg jakos inaczej przetwarza? czy chodzi o cos innego? na prawdę pytam bez zlosliwosci prubuje zrozumieć mechanizme


Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Bonifacy65 Z perspektywy czakrowej chodzi o to ze sakralna jest aktywna w nocy, szczególnie w fazie REM. intencja ustawiona przed snem to sygnał dla tej warstwy energetycznej rzeby nie szła w stare wzorce - czyli wlasnie te pozostałości po relacjach - tylko pracowała na czymś konkretnym. mechanizm? trudno to udowodnić ale praktycznie działa


Odpowiedz
(@tolek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 127

@Magus89 "trudno to udowodnic ale praktyczne działa" - hej,nie zarzucam zlej woli ale to jest trosze za łatwa odpowiedź. równie dobrze mozesz powiedzieć że intencja prezd sneem poprostu zmienia nastawienie psychiczne i dlatego inaczej interpretujesz sny rano. nie trzeba tu sakranlej. Zaczynam mieć wrażenie, że rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach.


Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Tolek94 Niema sensu zebysmy sie o to spierali. Zgoda, to jest mozliwe wyjaśnienie. ale dla kogos kto pracuje z czakrami to nie jest alternatywa tylko dwa opisy tego samego. juz to omawialismy wczesniej w wątku przy Bonifacym z reszta


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

to co mówi Izar jest hyba najlepszym podsumowaniem tej dyskusji o mapach która tu kilka razy wracała. i pasuje do watku bo Galaktyka pyta de facto - jak przeprocesowac te energetyczne pozostałości ktore wychodzą w snach. niewazne jak to nazwiemy, pytanie jest praktyczne


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, dzięki Wedrowiec że to zebrałeś. bo ja nie potrzebuję dowodzić czy to energia czy psychologia - potrzebuję rzeby te sny mi nie rozwalały nocy. praktycznie - od czego zaczynam z tymi pozostałościami? Izar, Pelagiusza, ktokolwiek kto przez to przechodził?


Odpowiedz
Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze że pytasz konkretnie... Słuchaj, zaczęłabym od jednej prostej rzeczy zanim w ogóle dotkniesz medytacji z sakralną - od wyznaczenia intencji przed snem. Brzmi banalnie, ale to nie jest banalne. Zanim zaśniesz, świadomie mówisz - najlepiej głośno, choćby szeptem - że jesteś gotowa na spokojny sen i że materiał z przeszłości może być procesowany spokojnie, bez angażowania twojej uwagi w nocy. To coś w rodzaju instrukcji dla tego co wychodzi. Potem dopiero praca z czakrą w ciągu dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@gracja)
Połączone: 9 miesięcy temu

o to jest ciekawe, nie slyszalam o wyznaczaniu intencji przed snem w kontekscie czakr. to działa tylko przy pozostałościach czy przy wszystkich snach które są "ciężkie"?


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

ja próbowałam czegoś podobnego i u mnie nie zadziałało 😛 ale może robiłam za szybko, po jednym razie już chciałam efektów haha. powiem że Galaktyka ma dużo cierpliwości do tej pracy,ja bym już dawno porzuciła i szła do bioenergetyka 😀


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

okej, to spróbuję tej intencji przed snem dziś w nocy. Pelagiusza, pytanie - mówisz żeby powiedzieć to głośno, ale co JEŚLI nie jestem sama? (mieszkam z kimś) mogę pomyśleć zamiast mówić czy to traci sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Galaktyka_O Myślenie działa, ale trochę słabiej - przynajmniej z mojego doświadczenia. Możesz iść do łazienki na chwilę, zamknąć drzwi i szepnąć. Naprawdę szeptem wystarczy, nie trzeba na cały głos. Chodzi o to żeby twoje ciało to "usłyszało", żeby to nie była tylko myśl latająca gdzieś po głowie


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@gracja)
Połączone: 9 miesięcy temu

ja też chciałam zapytac o to samo, bo czytałam gdzieś że intencja musi byc wypowiedziana żeby miała moc. ale z drugiej strony jeśli się wstydzi to chyba lepiej pomyśleć niz nic nie robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Gracja To akurat nie jest prawda ze intencja musi być wypowiedziana głośno. to jeden z tych mitów ktury lata po internecie. intencja to kierunek uwagi, nie dźwięk. głośne mówienie pomaga skupieniu, szczegolnie na początku ale nie jest warunkiem koniecznym


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

hej Galaktyka, jak pójdzie ta pierwsza noc z intencją to daj znać! jestem ciekawa czy coś poczujesz od razu czy dopiero po kilku razach. bo ja jak próbowałam różnych rzeczy to zwykle nie czułam nic za pierwszym razem i się zniechęcałam, a potem okazywało się że efekty były ale ja je przegapiłam bo nie prowadziłam dziennika


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

wracając do tych pozostałości energetycznych bo mnie to bardzo interesuje - Izar pisała wcześniej że można to poczuć jako ściśnięcie w podbrzuszu. ja mam dokładnie to ale nie wiem czy to sakralna czy po prostu nerwica. jak w ogóle odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Betelgeza58 Ehh, to dobre i ważne pytanie. Krótka odpowiedź: nie zawsze da się odróżnić samemu i nie trzeba tego rozdzielać na siłę. Ale jest jeden sposób który mi pomaga - obserwuję czy ściśnięcie pojawia się przy konkretnych myślach lub wspomnieniach. Jeśli jest dość losowe, niepowiązane, to bliżej mi do nerwicy. Jeśli zawsze odpowiada na określony temat albo osobę - to raczej ta warstwa emocjonalno-energetyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@celestynka75)
Połączone: 3 lata temu

ale Izar, czy nie jest tak że nerwica tez odpowiada na konkretne tematy? to jakby nie do końca rozróżnia jedno od drugiego, nie? bo jeśli ktoś ma lęk przed porzuceniem to ściśnięcie będzie na wspomnienie eks niezależnie czy to "energetyczne" czy nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 300

@Celestynka75 Masz rację i dobrze że to łapiesz. Powiem szczerze - to nie jest sposób diagnostyczne tylko pomocnicza obserwacja. Dlatego zawsze mówię że praca z czakrami nie zastępuje pracy z psychologiem albo terapeutą jeśli ktoś tego potrzebuje. To nie jest albo-albo.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

dobrze że Izar to mówi wprost bo trochę się bałam że idziemy w kierunku "medytuj sakralną i zapomnij o psychiatrze". to nie jest głupi kieunek jeśli ktoś ma tlyko lekkie napięcia, ale Galaktyka wspominała o regularnym budzeniu się z emocjami i zaburzeniach snu - to jednak warto sprawdzić czy nie ma zwykłej przyczyny


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

ojoj, ja mam pytanie trochę z boku - czy te sny z napięciem które ma Galaktyka mogą się nasilić na początku pracy z sakralną? bo słyszałam że czasem jak zaczynasz ruszać blokadę to najpierw jest gorzej. to prawda czy mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Teodorka03 Z mojego doświadczenia - tak, to jest realne. Nie zawsze i nie u każdego, ale ruszenie blokady w sakralnej może najpierw wypchnąć to co siedziało pod spodem... Dlatego mówię żeby zaczynać powoli, małymi krokami, i mieć gdzie z tym iść - dziennik, rozmowa, cokolwiek. U mnie kiedyś przy pracy z Swadhisthaną miałam tydzień bardzo intensywnych snów zanim zrobiło się spokojniej


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

ojej, to mnie trochę niepokoi. czyli może być gorzej zanim będzie lepiej? jak długo to trwa zwykle? bo mam pracę i nie mogę sobie pozwolić na ciągłe budzenie się w nocy... ;). może się mylę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Galaktyka_O "zwykle" to tu nie ma dobrej odpowiedzi bo to jest bardzo indywidualne. ale powiem tak - ta faza nasilenia o ktorej mówi Pelagiusza zazwyczaj nie trwa więcej niz kilka-kilkanaście dni jesli pracujesz delikatnie. a jeśli pracujesz za mocno i za szybko to morze trwac dłużej. na poczatku dosłownie pięć minut dziennie, nie wiecej.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

hej a czy kamienie mogą pomóc przy tej pracy żeby było łagodniej? bo słyszałam że karneol wspiera sakralną ale nie wiem czy przy takich intensywnych snach to dobry pomysł czy może nasilić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Nebularia50 Oj, karneol jest ogólnie dobry dla Swadhisthany ale przy intensywnej pracy z pozostałościami ja bym raczej sięgnął po kamień który uspokaja nie pobudza. chalcedon albo selenite przy lozku. karneol jest bardziej do aktywowania,a tu chodzi o delikatne oczyszczanie to co innego


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

okej ale wracając do tych kamieni - selenite przy łóżku to rozumiem, ale jak go umieścić? po prostu położyć na stoliku czy gdzieś konkretnie? bo czytałam że kierunek ma znaczenie, ale nie wiem czy to nie jest za dużo myślenia o szczegółach


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

też mnie interesuje to z kamieniami ale przede WSZYSTKIM chcę zapytać - skoro ta faza nasilenia snów jest możliwa,to czy w ogóle powinnam teraz zaczynać tę pracę? bo mam za jakieś dwa tygodnie ważne spotkanie w pracy i naprawdę nie mogę se pozwolić na niewyspanie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Galaktyka_O Powiem ci wprost - nikt ci nie zagwarantuje że sny się nasilą albo nie. to jest zbyt indywidualne rzeby planowac wokół tego kalendarz. mozesz zacząć bardzo delikatnie, tylko obserwacja bez aktywnego ruszania czegokolwiek i zobaczyć co się dzieje


Odpowiedz
Wpisy: 300
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie w punkt i cieszę się że je zadajesz, bo to znaczy że słuchasz siebie. Nie musisz zaczynać intensywnej pracy teraz. Możesz przez te dwa tygodnie robić tylko prowadzenie dziennika snów i obserwację - bez żadnych technik, bez intencji, bez kamieni. Sama obserwacja już dużo daje i jest całkowicie bezpieczna.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@bonifacy65)
Połączone: 3 lata temu

hej, przepraszam ze wchodze z boku ale mam pytanie do tych co mowia o "delikatnej pracy" - co to właściwie oznacza w praktyce? bo dla mnie to brzmi jak "rób cos ale nie za bardzo" i niewiem co konkretnie mialoby sie różnić między delikatnym a intensywnym podejściem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 96

@Bonifacy65 Konkretnie: delikatna praca to np. 5 minut medytacji z uwagą na obszar sakralnej, bez mantry, bez wizualizacji, tylko oddech i obserwacja. intensywna to np. dłuższe sesje, aktywne mantry, praca z bioenergoterapeuta, głęboka wizualizacja. roznica jest w ilosci energii którą wprawiasz w ruch naraz


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam pytanie trosze inaczej ustawione - czy te sny które ma Galaktyka mogą być właśnie sygnałem że coś już się rusza samo? bez żadnej pracy? bo morze sakralna sama zaczyna "odpuszczać" blokadę i te sny to skutek, a nie problem do rozwiązania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Teodorka03 O, to jest bardzo ciekawy punkt widzenia i szczerze - sama się nad tym zastanawiałam czytając ten wątek od początku. Ciało ma własną inteligencję i czasem procesy ruszają bez naszej świadomej interwencji. Szczególnie jeśli Galaktyka niedawno coś zmieniła w życiu - zakończyła relację, zmieniła pracę, cokolwiek co mogło poruszyć tę warstwę


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

ojej Pelagiusza jak to piszesz to mi coś zaskoczyło - bo tak, kilka miesięcy temu zakończyłam dosyć trudną znajomość taką trochę toksyczną. i wtedy właśnie zaczęły się te sny. nie połączyłam tego wcześniej...


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@irminka06)
Połączone: 3 lata temu

to ma dużo sensu Galaktyka. u mnie było podobnie po zakończeniu pewnej relacji - cialo zaczęło coś "wypuszczać" i robiło to przez sen bo w dzień nie dawałam sobie na to przestrzeni. jak w końcu zaczęłam świadomie pracować to sny sie uspokoiły w ciągu jakiegoś miesiąca


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

to znaczy że te sny mogą być... dobre? w sensie że coś się oczyszcza? bo ja zawsze traktowałam niespokojne sny jako coś złego i trzeba je zatrzymać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Betelgeza58 "dobre" albo "złe" to zbyt proste kategorie dla snów. powiedzmy raczej że moga byc informacyjne albo procesowe. informacyjne to te kture cos pokazuja. procesowe to te podczas których coś się poprostu przerabia. oba typy mogą być nieprzyjemne ale maja inna funkcję i inaczej się z nimi pracuje


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: