Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a b...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a brak chęci na bycie matką - czy to blokada czy osobisty wybór?

Strona 2 / 3

Wpisy: 50
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

W dużym skrócie tak. Chociaż powiedziałabym to inaczej, nie że "nie ma blokady" bo tego nikt z zewnątrz nie może stwierdzić z całkowitą pewnością, tylko że nie ma dowodów na blokadę, a za to jest sporo dowodów na świadomy i spokojny wybór. To różnica.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Dankaa No i to jest akurat precyzyjne sformułowanie. Brak dowodów na blokadę to nie to samo co certyfikat czystości energetycznej, ale to też nie powód żeby zakładać problem którego nie widać. Trochę mnie zabolało to porównanie.


Odpowiedz
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Frania86 Odbierasz to bardziej osobiście, niż zostało napisane. Karneol wspiera ogólnie energię twórczą i witalność, a że macierzyństwo jest formą twórczości życiowej, to stąd pewnie to skojarzenie. Ale to nie znaczy że noszenie karneolu "włączy" chęć na dzieci ani że jej brak świadczy o deficycie w tym kamieniu. Takie uproszczenia w litoterapii zdarzają się nagminnie.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, ja nie twierdziłam że na pewno jest blokada, tylko że warto sprawdzić. to jest różnica... Nikt tu nie wyrokował.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Willowa64 No ale w praktyce to wygląda ta, ze ktoś mowi "warto sprawdzić" a potem jak ktoś sprawdzi i wszystko jest ok to sie słyszy "ale może sprawdziłaś za plytko". Znam ten schemat... Byłem na kilku takich sesjach i trochę tak to działa u niektórych terapeutów.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

To prawda że taki schemat istnieje i to jest problem, ale nie każda sugestia "warto się przyjrzeć" tak działa. Bogus ma rację że bywa tak u złych terapeutów, ale to nie dyskwalifikuje samej idei sprawdzania. chyba że ktoś sprawdza z góry założonym wynikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, chcę coś powiedzieć bo trochę mam wrażenie że rozmawiacie już bardziej o terapeutach niż o mnie haha. przeczytałam wszystko i czuję się, dziwnie to brzmi, ale ulżyło mi. nie dlatego że ktoś mi "potwierdził" że jestem zdrowa energetycznie, tylko dlatego że ktoś w ogóle zadał pytanie czy moje własne odczucie może być wystarczającym źródłem informacji o mnie. Tego mi brakowało na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

O matko,to zdanie. "Czy moje własne odczucie może być wystarczającym źórdłem informaacji o mnie." Serio to jest clou całej tej rozmowy i mogłoby wisieć na górze działu jako cyatt dnia 🙂 Cieszę się że Ci ulżyło.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo mam jeszcze jedno pytanie które mnie gryzie. Skoro Swadhisthana nie jest "czakrą macierzyństwa" jak napisała Dankaa wcześniej, to co konkretnie jest za macierzyństwo odpowiedzialne energetycznie? Muladhara? Bo to jest czakra bezpieczeństwa i zakorzenienia, więc może tam?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Glozka Szczerze? Nie jestem pewna czy w ogóle ma sens szukać "czakry macierzyństwa". instynkt macierzyński, decyzja o dzieciach, relacja z własną matką, rola matki, to są różne rzeczy i każda z nich może dotykać innych warstw. muladhara, Swadhisthana, Anahata, wszystkie mogą być zaangażowane zależnie od kontekstu.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Zawilec07 Ma rację i dodam tylko że w tradycji jogi nie ma czegoś takiego jak "jedna czakra od macierzyństwa". 😉 To bardziej zachodnia tendencja do przypisywania konkretnych etykiet konkretnym centrom energetycznym, co jest uproszczeniem. Swadhisthana to płodność jako energia twórcza w ogóle, nie biologiczna reprodukcja per se.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wiesia91)
Połączone: 2 miesiące temu

Hmm, to ciekawe bo czytalam w kilku miejscach że karneol czyli kamień Swadhisthany "wspiera instynkt macierzyński" i teraz nie wiem czy to jest ta sama błędna etykietka czy jest w tym jakis sens?


Odpowiedz
Wpisy: 578
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

dokładnie co Dankaa mówi. Kamienie wzmacniają to co jest, nie wkładają do ciebie czegoś czego nie ma. jak ktoś nie chce dzieci a nosi karneol, to co najwyzej będzie miał więcej energii do swoich projektow, nie magicznie zmieni zdanie. Litoterapia tak nie działa. trudno powiedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@lirka)
Połączone: 8 miesięcy temu

ooo, a wracając do tego co napisała Asterkaa90 wcześniej o tym polu energetycznym i losowych zdarzeniach, bo mnie to zaciekawiło, to czy to znaczy że np. odczyt wahadełkiem nad czakrą jest inny w zależności od tego co się dzieje dookoła? Tzn nie tylko elektronika ale też np. nastrój czy coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 362

@Lirka Tak, NASTROJ i ogólny stan osoby skanowanej ma ogromny wpływ, i osoby skanującej tez. Dlatego zawsze mowie ze pjedynczy odczyt wahadelkiem to jest za mało żeby cokolwiek twierdzić. Potrzebujesz kilku sesji w różnych momentach żeby wyłapać wzorzec a nie chwilowy stan.


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

I tu pojawia się kolejne pole do nadinterpretacji niestety, bo jak wynik jest "za każdym razem inny" to można powiedzieć że "czakra jest niestabilna" zamiast że metoda jest niedokładna. 🙂 Pamiętajmy o tym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Frania86 Jak zwykle bezbłędnie wskazuje na problem z falsyfikowalnością... Hej Frania ty w ogóle wierzysz w skuteczność wahadełka do diagnostyki czakr czy totalnie nie?


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Bogus05 Powiem tak, nie wiem. Znam osoby które twierdzą że u nich działa i ich to prowadzi do lepszego rozumienia siebie. Ale nie wiem czy to jest zasługa wahadełka czy po prostu skupienia uwagi na sobie, co i bez wahadełka robi swoje. Nie wykluczam, ale nie przekonana.


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

ja miałam kilka sesji z wahadełkiem i szczerze to za każdym razem coś innego wychodziło więc przestałam. Teraz po tej rozmowie myślę że może mi to robiło więcej zamieszania niż jasności w głowie. Może po prostu nie ta metoda dla mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam pytanie, może trochę z boku, ale mnie to gnębi. jeśli Swadhisthana to nie jest "czakra macierzyństwa", a jednak jest to czakra emocji i twórczości, to czy brak chęci na dzieci może w ogóle mieć jakikolwiek związek z czakrami? Czy to po prostu jest poza tym systemem?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Myślę że to pytanie jest clou tego wątku i że nie ma na nie jednej odpowiedzi. system czakr nie jest encyklopedią życiowych decyzji. On opisuje przepływ energii, nie to co powinnaś chcieć albo nie chcieć. czy decyzja o nieposiadaniu dzieci "mieści się" energetycznie to już jest pytanie do siebie, nie do systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Ale poczekajcie bo mam wrażenie że kręcimy się w kółko. MAGINI na pocztku pytała czy jej brak chęci na bcie matką to blokada, teraz po 60 postach odpowiedź brzmi "nie wiadomo" albo "zależy". To jest trochę satysfakcjonujące, ale czy ktoś w ogóle był w podobnej sytuacji i coś poczuł, sprawdził, i ma jakiś konkret do powiedzenia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Glozka No to ja! U mnie było tak, że przez długi czas byłam przekonana że nie chcę dzieci i to był mój świadomy wybór. potem trafiłam do bioenergoterapetuky i okazało się że mam mega zastój w Swadhisthanie i w Anahata jednocześnie. po kilku miesiącach pracy - i to jest śmieszne bo wtedy nie planowałam zmieniać zdania - zaczęłam czuć że może jednak... Ale nadal nie wiem czy to "odblokowanie" czy po prostu dorastanie i zmiana myślenia. Serio nie wiem.


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Sydonia54 I to jest uczciwa odpowiedź, dziękuję. ale właśnie to jest problem diagnostyczny który mnie tu uwiera od początku. Jak masz wynik "po odblokowanie zmieniłam zdanie", to równie dobrze może oznaczać że blokada była i ją usunięto, albo że po prostu czas zrobił swoje, albo że sesje były jakimś rodzajem terapii rozmową która pomogła niezależnie od energii. Nie da się rozróżnić. Nie podoba mi się, że robisz z tego kpinę.


Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Frania86 Mówi głosem całej mojej sceptycznej DUSZY i mam tu jeszcze jeden wątek do dorzucenia. Ktoś wczesniej pisał o wpływie losowosci na pole energetyczne i na odczyty. Mnie to bardziej ciekawi niz temat glowny bo jeżeli pole jest poadtne na zakłócenia losowe, to jak w ogóle możemy mówić o "stanie czakry" jako o czymś stabilnym co da się zbadac? To jest ruchomy cel.


Odpowiedz
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Frania86 Nie traktuj tego jak atak, bo nim nie było. O matko, przepraszam że napisałam tamto bo nie chciałam Cię wrzucić w tę spiralę! mój przypadek był zupełnie inny - ja miałam masę innych objawów, płakałam bez powodu, miałam problemy w związku, to nie było tak że jedynym "objawem" był brak chęci na dzieci. nie porównuj tego do siebie proszę.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Pole energetyczne czlowieka jest dynamiczne z definciji. nikt prrzy zdrowych zmysłach nie twierdzi ze czakra jesst jak stalowa kula o stałych parametrach... dlatego wlasnie mówimy o tendencjach, wzrcach, nie o chwilowych odczytach. Bogus, chyba wiesz o tym tyle co ja. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Wieszczbiarz88 Wiem, ale wlasnie dlatego pytam... Jeśli to tendencja a nie staly stan, to rzeby opisać tendencję potrzebujesz dużo pomiarów w różnych warunkach. Ile sesji diagnostycznych ktos tu robil zaim wyciągnął wniosek o blokadzie?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Mnie to interesuje bo też zrobiłam z trzy sesje wahadełkiem, wszystkie rózne, i stwierdziłam że to nie dla mnie. Ale słyszałam że są osoby które robią to latami i twierdzą że mają coraz lepszy odczyt. Czy to jest sprawa praktyki czy jakichś zdolności?


Odpowiedz
Wpisy: 578
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Trochę i jedno i drugie chyba. Ale też myślę że to co Bogus mówi o ilosci pomiarów jest sensowne praktycznie. jedna sesja to zaden obraz. Ja kamienie testuję zawsze kilka razy zanim cokolwiek powiem, z czakrami powinno być tak samo


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Okej Czytam wasze wpisy i to wszystko jest mądre, ale chcę powiedzieć jedną rzecz dotyczącą siebie bezpośrednio. Sydonia napisała o tym że zmieniła zdanie po pracy z czakrami i to mnie trochę... nie wiem, niepokoi? Nie dlatego że mnie ocenia, ale dlatego że w głowie pojawia mi się pytanie "a co jeśli moje "nie" jest tak naprawdę jakimś "tak" które jest zablokowane". I to jest dokładnie ta spirala od której chciałam uciec.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

No ale to jest ważne rozróżnienie. Sydonia miała symptomy, Magini ich nie opisywała. to dwie różne sytuacje diagnostycznie. Magini, mam do Ciebe pytanie wprost: czy poza tym brakiem chęci na macierzyństwo czujesz też coś innego niepokojącego w se? Jakiś zastój emocjonalny, trudnośći z radością, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? nie. czuję się naprawdę okej. Mam związek w którym mi dobrze, robię rzeczy które lubię, mam pasje, przyjaciółki. Brak chęci na dzieci jest absolutnie jedynym "objawem" i nawet nie wiem czy to słowo pasuje bo to nie jest brak tylko po prostu nieobecność tej chęci. Nie cierpię z tego powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

To brzmi jak dobra odpowiedź na to pytanie. Brak cierpienia, dobre funkcjonowanie, świadoma decyzja. W systemie czakr mówimy o dysfunkcji kiedy jest cierpienie, zastój który boli, trudność w życiu. To co opisujesz nie pasuje do obrazu blokady. Pasuje do obrazu zdrowego człowieka który po prostu wie czego chce.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Mam jedno "ale" do tego co Dankaa pisze bo skąd w ogóle wiadomo ze definicja dysfunkcji to "kiedy boli". Niektóre blokady sa podobno bezobjawowe przez dlugi czas i właśnie na tym polega ich pułapka. Nie mowie ze Magini ma blokadę ale logika "jak nie boli to nie blokada" też mi nie leży.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Grimoire_06 A to jest niezły argument i jednocześnie idealny przykład tego co Bogus nazywał problemem falsyfikowalności. Definicja która działa w obydwie strony - blokada kiedy boli i blokada kiedy nie boli bo "bezobjawowa" - nie jest definicją, jest pułapką.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Frania86 Ma rację w teorii, ale praktycznie rzecz biorąc praca z czakrami nie jest diagnozą medyczną i nikt rozsądny nie twierdzi że musi być falsyfikowalna w sensie naukowym... To jest sposób samopoznania nie instrument pomiarowy... Grimoire, pytanie "skąd wiadomo" w tym kontekście jest pytaniem do złego systemu.


Odpowiedz
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Pelagiusza86 Okej to przyjmuje. Ale to wlasnie oznacza że systemu czakr nie powinnoi sie używać do odpowiadania na pytanie "czy mój wybor życiowy jest zdrowy czy patologiczny"". xD Bo skoro to jest sposób samopoznania a nie diagnostyczne, to nie moze być ostatecznym wyrocznia co do "czy moj brak chęci na dzieci jest blokadą".


Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Grimoire_06 Trafia w sedno i myślę że to jest najważniejsze zdanie w tej rozmowie. System czakr nie moe odpowiedzieć na pytanie z tytułu wątku, bo nie jest od tego. to nie jest jego rola. Magini, myślę że przyszłaś tu z pytaniem które na tym forum nie ma odpowiedzi, i to jest okej, bo odpowiedź jest w Tobie.


Odpowiedz
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Zawilec07 Napisał coś ważnego i czuję że to jest dobry moment żeby się zatrzymać. Może rzeczywiście przyszłam z pytaniem którego forum nie jest w stanie rozwiązać - czy mój brak chęci na macierzyństwo to blokada czy wybór. Ale paradoksalnie ta rozmowa dała mi więcej niż gdyby ktoś po prostu powiedział "tak, masz blokadę, rób VAM". Bo teraz rozumiem że to pytanie może w ogóle nie mieć odpowiedzi w tym systemie. I jakoś... to mnie uspokaja bardziej niż konkretna diagnoza.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Okej ale zaraz, bo Zawilec powiedział że system czakr nie może odpowiedzieć na to PYTANIE - a ja się z tym nie zgadzam do końca. Bo skoro Swadhisthana to czakra związana z kreatywnością i emocjami i przyjemnością z życia, to jeśli te obszary są zdrowe, to chyba mówi coś o stanie tej czakry? Nie o macierzyństwie konkretnie, ale o ogólnym przepływie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Glozka Właśnie tu leży subtelnae różnica. swadhisthana mówi o zdolności do odczuwania przyjemności, bliskości, kreatywności - i tak, jak te rzeczy są w porządku, to przepływ jest. Ale macierzyństwo to nie jest jedyna forma wyrazu tej czakry. Tworzenie, relacje, zmysłowość, radość - to wszystko jest Swadhisthana. Dlaczego akurat brak chcęi na dzieci miałby oznaczać blokadę skoro reszta działa?


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

No i to jest najrozsądniejsza rzecz powiedziana w tym wątku od może trzydziestu postów. Jeśli czakra sakralna to nie jest "czakra macierzyństwa" tylko czakra kreatywności i przyjemności w szerszym sensie, to diagnozowanie jej na podstawie jednego wyboru życiowego jest po prostu błędem kategorii.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Ale poczekajcie bo muszę się upewnić że dobrze rozumiem. To znaczy że Swadhisthana NIE jest bezpośrednio odpowiedzialna za chęć posiadania dzieci? Bo ja zawsze myślałam że skoro to czakra sakralna, seksualność, płodność... to jakoś tam musi być powiązana. Czy ktoś może mi to rozjaśnić bo trochę się tu gubię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Nikodema_F Płodność w sensie fizycznym - tak, niektóre tradycje to wiążą. Ale płodność energetyczna to co innego niż decyzja o dzieciach. Można mieć w pełni otwartą Swadhisthanę i świadomie wybrać życie bez dzieci, bo ta energia idzie gdzie indziej - w sztukę, pracę, relacje. Czakra nie decyduje za ciebie o wyborach życiowych.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

zgadzam się z Dankaa w zasadzie, ale powiem szczerze że w różnych szkołach jset to różnie ujmowane. Znam podejścia gdzie właśnie brak popędu macierzyńskiego u kobiety jest traktowany jako jeden z sygnałów rozregulowania Swadhisthany. to nie jest bzdura tylko odmienna interpretacja. Magini, dlatego tak trudno tu o jednoznaczną odpowiedź.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Willowa64 Właśnie pokazała sedno problemu całego tego wątku i właściwie calej ezoteryki w ogóle, bo przepraszam że to powiem - mamy system który można zinterpretowac tak albo tak w zależności od szkoły i nauczyciela, a potem robimy z tego diagnozę czyjegoś stanu psychicznego i wyborów życiowych... To jest poważna sprawa. Magini przyszla tu z pytaniem i dostała w sumie dwie sprzeczne odpowiedzi naraz.


Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 362

@Bogus05 Mówi o tym jakby to byla wada, a nie cecha. Kazda tradycja symboliczna ma wewnętrzne napięcia intrpretacyjne to nie czyni jej bezuzyteczna. tarot też ma karty które rozne szkoły czytają odwrotnie. trudno powiedzieć.


Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Wieszczbiarz88 Tylko że w tarocie zazwyczaj nie wyciągamy z tego wniosku ze ktos jest psychicznie zablokowany czy nie. A tu wlasnie o to chodzi. Różnica jest istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, a wracając do tego co Magini napisała wyżej - że ta rozmowa uspokoiła ją bardziej niż konkretna diagnoza. mnie to bardzo uderza i chyba jest w tym jakaś mądrość? Że samo zadanie pytania i przejście przez te różne perspektywy daje więcej niż gotowa odpowiedź "masz blokadę, nie masz blokady". może taki był cel tej rozmowy, nie wiem 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: