Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a b...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a brak chęci na bycie matką - czy to blokada czy osobisty wybór?

Strona 3 / 3

Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Ladna myśl Sydonia ale troche zbyt poeycka na moj gust. Magini przyszła z konkretnym pytaniem i zamiast odpowiedzi dostala filozoficzną wycieczkę. Nie mówię ze to zle ale nie udawajmy ze to był zamierzony plan forum.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Grimoire_06 A może właśnie o to chodzi w pracy z czakrami i z sobą w ogóle - że pytanie które zadajesz na początku zmienia się w trakcie procesu i na końcu okazuje się że nie potrzebujesz odpowiedzi na oryginalne pytanie bo przestało być problemem? Magini sama to opisała.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

hej, przepraszam że wchodzę bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i nigdy nie pisałam, ale mam takie naiwne pytanie. Czy istnieje w ogóle jakiś sposób żeby sprawdzić stan Swadhisthany nie przez to co się odczuwa emocjonalnie, tylko przez coś bardziej... fizycznego? wahadełkiem czy jakimś innym testem? Bo całą tą dyskusję można by może przeciąć gdyby był jakiś obiektywniejszy odczyt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 578

@Mimoza_85 Wahadelko i odczuwanie dłonią to nie jest obiektywny odczyt, to jest wciaz subiektywna interpretacja, i to wlasnie o tym rozmawialiśmy przez ostatnie kilkadziesiąt postów. kilka sesji da kilka różnych wyników. To nie jest zarzut wobec metod ale zeby nie budowac złudzeń że jest jakis czysty pomiar.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, no właśnie ja robbiłam trzy sesje wahadełkiem nad swoją sakralną i za każdym razem inaczej - raz obroty duże, raz małe, raz jakby w ogóle się nie chciiało ruszyć. Nie wiem co z tym zrobić do tej pory szczerze mówiąc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 362

@Nikodema_F A w jakich okolicznościach robiłaś te testy? rano, wieczór, po jedzeniu, przy stresie? to wszystko ma znaczenie bo pole jest dynamiczne jak tu już mówiliśmy. trzy testy w tych samych warunkach dałyby penwie bliższe wyniki, choc i tak nie byloby pelnej powtarzalnosci. pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

i tu wracamy do pytania Bogusa sprzed kilkunastu postów o ilość pomiarów. Ile sesji żeby móc powiedzieć że mam tendencję a nie chwilowy odczyt? Nikt konkretnie nie odpowiedział. pięć? dziesięć? Dwadzieścia? bo bez tego kryterium nie wiadomo kiedy diagnoza jest gotowa. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Frania86 Zadaje bardzo praktyczne pytanie i uczciwa odpowiedź brzmi: nie ma jednej liczby. W pracy z czakrami bardziej chodzi o wzorzec objawów w życiu niż o liczbę sesji wahadełkiem. Wahadełko jest tylko jedną z wielu metod i nie jest ani najdokładniejszą ani jedyną. Obserwacja siebie przez kilka tygodni daje więcej niż dziesięć sesji z wahadełkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Okej i chyba właśnie to biorę sobie z tej rozmowy. Obserwuję siebie przez kilka tygodni - nie wahadełkiem, nie u terapeuty, tylko po prostu ze świadomością. I jeśli w tym czasie pojawi się jakiś realny dyskomfort którego wcześniej nie widziałam, to wrócę z nowym pytaniem. dziękuję Wam wszystkim serio, to była naprawdę gęsta rozmowa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Magini Napisała bardzo dojrzałą rzecz w poprzednim poście i właściwie ta samoobserwacja o której mówi to jest dokładnie to, co bym jej poleciła gdyby mnie zapytała wprost. Tylko dodam jedno - obserwowanie siebie "ze świadomością" to nie jest to samo co szukanie problemu. Jeśli wejdziesz w te kilka tygodni z założeniem że gdzieś jest blokada, to ją znajdziesz. Pytanie brzmi: czego szukasz, poczucia że coś jest nie tak, czy poczucia że jesteś ok?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wiesia91)
Połączone: 2 miesiące temu

Przeglądam ten wątek od samego poczatku i mam takie głupie pytanie może, ale - czy ktoś próbował przy diagnostyce sakralnej uzyc karnolu albo księżycowego kamienia? Bo ja gdzieś czytałam że te kamienie jakos odpowiadają tej czakrze i podobno jak się je trzyma w dloni i cos się czuje to znaczy że przepływ jest. Tylko nie wiem czy to ma sens przy takim konkretnym pytaniu jak Magini zadała, bo tu chyba nie chodzi o diagnostyke w sensie fizycznym?


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Dobra bo czytam to i mam refleksję. Ta cala rozmowa zaczęła sie od pytania "czy to blokada czy wybor" i przez sto kilka postow kręcimy się wokół tego czy wogóle można to rozroznic. I nikt nie odpowiedzial wprost. Wiec pytam wprost: czy ktokolwiek tu uważa że DA SIĘ rozróżnić energetyczną blokade Swadhisthany od świadomego wyboru zyciowego? Tak czy nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Grimoire_06 Nie, nie w sposób obiektywny i ostateczny. I właśnie dlatego ta rozmowa nie dała prostej odpowiedzi, bo prosta odpowiedź byłaby kłamstwem. Pole jest dynamiczne, kontekst ma znaczenie, a żadna metoda diagnostyczna nie daje 100%. Może to nie jest satysfakcjonujące, ale to uczciwe.


Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Grimoire_06 Właśnie dlatego pytanie w tytule wątku jest źle postawione, i mówiłem o tym wcześniej. Albo raczej - jest postawione tak, jakby istniała jdena odpowiedź, a nie istniee. To jest błąd w założeniu, nie brak wiedzy u dyskutujących.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

o rany, przepraszam że znowu wracam ale to co Dankaa napisała o szukaniu blokady, to mnie bardzo uderzyło. Bo ja jak weszłam w medytację z myślą "sprawdzam czakrę serca" to od razu poczułam ucisk i byłam przekonana że jest zablokowana. A potem ktoś mi powiedział żeby wejść bez żadnego pytania i po prostu obserwować. I wtedy nic specjalnego nie czułam, po prostu spokój. Więc teraz nie wiem czy wtedy czułam blokadę czy sugestię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Mimoza_85 To jest jedno z ważniejszych pytań w całej pracy energetycznej i cieszę się że je zadajesz. 😛 Umysł jest niesamowicie podatny na sugestię, szczególnie gdy jesteśmy w stanie zrelaksowanym jak przy medytacji. To nie znaczy że wszystko co czujesz jest fałszywe - znaczy że warto ćwiczyć robienie tego bez konkretnego pytania, właśnie jak opisałaś za drugim razem.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Ale to co Mimoza opisuje to jest jakiś błędny krgą nie? Bo jak medytuujesz bez pytania to morze poprostu nie dostroiłaś się do tej konkretnej czakry i dlatego nic nie czujesz. A jak medytujesz z pytaniem to sugestia. To kiedy właściwie mamy pewność że odczyt jest prawdziwy a nie artefakt metody? ^^


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Nikodema_F Nie mamy. I to nie jest pesymizm tylko uczciwa odpowiedź. Każda metoda diagnostyczna ma swój szum - wahadełko, odczuwanie dłonią, medytacja ukierunkowana. Nie ma metody wolnej od wpływu obserwatora. Można zmniejszać ten wpływ przez powtórzenia, różne warunki, porównywanie z objawami życiowymi. Ale zero szumu nie istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Hmm ale tutaj chyba przesadzamy w sceptycyzmie bo jakoś bioenergoterapeuci jednag diagnozują różnych ludzi i te diagnozy jakoś potem się potwierdzają w życiu tych ludzi... gdyby to był sam szum to nie byłoby żadnej korelacji... A jest. znam kilka przypadków z pierwszej ręki. no cóż.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Willowa64 Korelacja nie jest dowodem na trafność diagnozy. Jeśli terapeuta powie ci że masz problemy z wyrażaniem sieibe i ty to potwierdzisz, to morze byc dlatego że diagnoza jest trafna... Albo dlatego że to jest na tyle ogolne ze pasuje do wiekszosci ludzi. Albo dlatego że skoro już zapłaciłaś to podświadomie szukasz potwierdzenia. To nie jest atak na terapeutów tylko opis mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@sydonia54)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do czegoś co Magini napisała o obserwacji przez kilka tygodni i chcę zapytać - Magini, czy masz jakiś konkretny plan jak tę obserwację prowadzić? Bo "ze świadomością" to pięknie brzmi ale w praktyce co to znaczy? Notujesz coś, robisz sprawdzenie-in co wieczór, czy po prostu masz z tyłu głowy że to temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Sydonia54 Szczerze to nie mam żadnego formalnego planu i może właśnie o to mi chodzi. Przez ostatnie tygodnie tyle razy próbowałam coś "diagnozować" metodycznie i zawsze kończyłam z poczuciem że robiłam to źle. Teraz chcę po prostu żyć normalnie i zobaczyć co samo wypłynie na powierzchnię. jeśli nic, to może nie ma czego szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 578
(@jarzebina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Podejscie Magini rozumiem i szanuje ale mam jedno zastrzeżenie. obserwacja bez żadnej struktury ma tendencje do tego że obserwujemy to co jest glosniejsze emocjonalnie, a niekoniecznie to co ważniejsze. Czasem delikatna blokada właśnie dlatego trwa latami że nie jest wystarczajaco głośna rzeby wypaść bez narzędzia.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

ale z drugiej strony może to właśnie jest odpowiedź? jeśli coś nie jest wystarczająco głośne żeby samo wyjść, to może po prostu nie jest problemem? Przepraszam że się wtrącam bo rzadko piszę w tym dziale ale to pytanie mnie zatrzymało.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

jest jedna rzezc o której nikt tu nie powiedzial, a ktora wyddaje mi sie wazna w całym tym wątku. swadhisthana jest czakrą wody, plynnosci, zmienności... jej naturą jest wlasnie to że nie jest stała. Diagnoza tej czakry z zalozenia powinna być robiona w roznych cyklach, różnych porach miesiaca dla kobiet szczególnie, roznych stanach emocjonalnych. Jeden snapshot nic nie mówi o tym co tam naprawdę sie dzieje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Wieszczbiarz88 O, to jest ciekawe. Mówisz że Swadhisthana jest bardziej zmienna niż inne czakry przez tę naturę wody? I że to samo w sobie utrudnia diagnostykę?


Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 362

@Glozka Tak, przynajmniej w tradycjach z ktorymi pracuję... muladhara to ziemia jest statyczna, łatwiej ją uchwycić jednym odczytem. swadhisthana fale. MANIPURA to ogień, tez dynamizna ale inacczej. każdy zywiol ma swój rytm i diagnostyka powinna to uwzględniać.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@mocarna05)
Połączone: 2 lata temu

przeczytałam cały ten wątek i chcę powiedzieć jedną rzecz, nie jako odpowiedź na konkretną osobę ale jako coś co wydaje mi się ważne dla całości. Pytanie Magini na samym początku zawierało w sobie pewną pułapkę - zakładało że "blokada" i "wybór" to przeciwieństwa. Ale z doświadczenia wiem że bardzo często głęboka blokada energetyczna właśnie manifestuje się jako przekonanie że to jest wolny wybór. I odwrotnie - wolny wybór może wyglądać z zewnątrz jak blokada. Te dwie rzeczy nakładają się, nie wykluczają.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Mocarna05 Ale skoro się nakładają to jak kiedykolwiek można jedno od drugiego odróżnić? mam wrażenie że to zamknięcie dyskusji zamiast otwarcie nowej ścieżki. Bo jeśli nie można rozróżnić, to cała praca diagnostyczna traci sens.


Odpowiedz
(@mocarna05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Frania86 Nie, to nie jest zamknięcie. słuchaj, piszę że się nakładają właśnie po to rzeby powiedzieć że diagnostyka ma sens, tylko musi uwzględniać obie warstwy jednocześnie. jeśli szukasz blokady i ignorujesz kontekst życiowy, to ta diagnoza będzie niepełna. I odwrotnie, jeśli patrzysz tylko na kontekst i ignorujesz energetykę, też coś gubisz. to nie jest albo-albo, rozumiesz?


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Mocarna05 Okej, to rozumiem, ale dalej mam problem praktyczny. Przychodzę do siebie z pytaniem "czemu nie chcę mieć dzieci". Siadam do medytacji. 🙂 I co robię - skanuję sakralną pod kątem blokady jednocześnie obserwując kontekst życiowy? to brzmi jak robienie dwóch rzeczy naraz i nie wiem czy to nie zaburza obu odczytów.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale to brzmi jak eleganckie wyjście z zaklopotania... Bo jeśli zawsze mozemy powiedzieć "nakładają sie" to nigdy nie będziemy musieli odpowiedziec na ptyanie Magini z tytułu. A ona chyba naprawdę chciala sie czegoś dowiedzieć o se, nie dostac filozoficzną odpowiedź że "to zalezy".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Grimoire_06 Właściwie to Grimoire ma rację w tym sensie że na początku rzeczywiście szukałam konkretnej odpowiedzi. Ale szczerze? po tych wszystkich postach mam wrażenie że ta konkretna odpowiedź nie istnieje i to też jest jakiś wynik. nie oczekiwałam że tak to pójdzie ale chyba dobrze że poszło


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie poczucie że gdzieś po drodze zgubiłyśmy jeden ważny trop. Mowilismy o Swadhisthanie jako czakrze wody i zmienności. ale woda to tez czakra reacji z matką, z ciałem, z tym co wnosimy z rodziny. Pytanie o macierzyństwo w kontekscie tej czakry to nie tylko "chcę czy nie chcę" ale tez "co mam zakorzenione w tej czakrze z domu z wychowania". To może byc kluczowe a w sumie nikt o tym nie powiedział.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Wieszczbiarz88 O, to mnie zatrzymało. Mówisz że Swadhisthana przechowuje też wzorce rodzinne? To znaczy że blokada mogłaby wyynikać z tego co widziałyśmy w dzieciństwie jak matka przeżywała macierzyństwo, a nie z własnego wyboru? Bo to jest poważna różnica i w ogóle mnie ta myśl nie odwiedzała przez cały wątek.


Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Wieszczbiarz88 I Nikodema dotykają czegoś ważnego. Ta czakra naprawdę zbiera wzorce z linii kobiecej, przynajmniej tak to odczuwam w pracy z nią. I to może być właśnie odpowiedź na pytanie z tytułu wątku, które wszyscy uznali za nierozstrzygalne. Nie "blokada czy wybór" tylko "czyj wzorzec?". własny, czy przejęty?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że może naiwnie pytam ale jak w takim razie odróżnić własny wzorzec od przejętego?! bo to brzmi jakby potrzebna była terapia a nie medytacja. albo jedno i drugie? trochę się gubię w tym wszystkim


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: