Forum

Asystent AI
Bezsenność, niepokó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bezsenność, niepokój, bóle głowy - która czakra odpowiada za sen?

Strona 2 / 3

Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wschód-zachód generalnie nie jest uważany za problematyczny. To raczej kwestia gdzie dokładnie stoi względem ścian i czy nie wchodzi w żaden węzeł. Ale Hazel, wracając do sedna - kiedy planujesz zrobić ten eksperyment z przesunięciem? Bo im dłużej czekasz tym trudniej ocenić czy objawy ewoluują same.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Taurus chciałabym to zrobić w ten weekend, tylko mam wątpliwość - czy te kilka nocy wystarczy żeby coś ocenić, czy potrzeba dłużej? Bo jeden dobry sen mogę mieć przez przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja bym dała co najmniej pięć-sześć nocy i prowadziła krótkie notatki. Dosłownie jedno zdanie rano - jak spałam, czy budziłam się z kołataniem, czy miałam sen. Inaczej po tygodniu nie pamiętasz dokładnie i nie wiesz co wnioskować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Sennaria no właśnie, mam takie samo zdanie jeśli chodzi o notatki. Ja jak przestawiałam rzeczy w pokoju to zapisywałam i okazało się że przełom nastąpił dopiero czwartej nocy - gdybym nie notowała to bym powiedziała że 'nie pomogło'.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Ja mam trochę inne pytanie do całej dyskusji - rozmawiamy o Ajnie, Muladharze, siatakch, kierunkach łóżka... ale czy ktoś zapytał Hazel jak wygląda jej wieczorny rytuał przed snem? Znaczy, telefon, jedzenie, światło? Przepraszam że znowu gram adwokata diabła ale to naprawdę może być istotne.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Uczciwa odpowiedź - telefon używam do ostatniej chwili. Wiem że to źle. Ale tak było też zanim zaczęły się problemy, więc nie sądziłam żeby to był nowy czynnik. Chociaż może coraz bardziej nasila istniejącą blokadę Ajny?


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hazel, to akurat jest bardzo dobry trop. Ajna i niebieskie światło ekranów to klasyczna kombinacja do rozregulowania. Nie twierdzę że to jedyna przyczyna, ale przy już przymkniętej Ajnie telefon do ostatniej chwili to jakbyś wlewała wodę do pękniętego garnka. Sama się z tym zmagałam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Tunia ale tu chyba nie potrzeba czakr żeby wyjaśnić mechanizm - niebieskie światło po prostu hamuje melatoninę, to jest fizjologia. Nie chcę być przykra, ale może warto zacząć od tej najprostszej warstwy zanim będziemy szukać wielu przyczyn jednocześnie?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Storczyk61 nikt tu nie mówi że fizjologia nie działa. Ale pytanie brzmi dlaczego Hazel używa telefonu do ostatniej chwili - bo jest spieta, bo nie może się wyciszyć, bo boi się ciszy? To już jest kwestia stanu energetycznego. Mechanizm fizyczny i energetyczny idą razem.


Odpowiedz
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Zaklinacz ok, to rozumiem. Tylko wolę jak ktoś to tak powie wprost, a nie zakłada od razu że przyczyną jest czakra. Ale twój argument ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

A ja wróce do czegoś co Taurus powiedział wcześniej o Muladharze i zmianie pracy. Hazel, czy jak leżysz wieczorem i nie mozesz zasnąć to myślisz o czymś konretnym czy to taki ogólny niepokój bez twarzy? Bo to jest dla mnie ważna różnica diagnostycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Miroslawa.pl raczej ten drugi - ogólny niepokój, nie ma konkretnego tematu. Leżę i czuję napięcie w piersi i takie jakby oczekiwanie że coś się stanie, ale nie wiem co. Trochę jakby ciało było na alarmie a głowa nie wiedziała dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co opisujesz - alarm bez przyczyny - to klasyczny obraz kiedy Muladhara i Anahata są rozregulowane jednocześnie. Muladhara wysyła sygnał zagrożenia bez konkretnego źródła, Anahata to odbiera jako lęk w klatce. Ajna próbuje to przetworzyć i nie może zasnąć bo szuka zagrożenia którego nie ma. Czy to kołatanie przy budzeniu jest raczej na początku nocy czy nad ranem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Taurus nad ranem, między czwartą a szóstą najczęściej. Przy tym opisie który zrobiłeś trochę mi się rozjaśniło, bo rzeczywiście to właśnie tak wygląda. Ale teraz się zastanawiam - jeśli to naprawdę Muladhara zaczęła całą kaskadę, to czy praca z nią osobno wystarczy, czy trzeba pracować ze wszystkimi trzema naraz?


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hazel, to bardzo dobre pytanie o Muladharę. Nie powiedziałbym że praca z nią osobno wystarczy - jeśli kaskada już ruszyła i Anahata zaczęła odbierać sygnały lękowe, to te dwie czakry trzeba adresować mniej więcej równolegle. Ale od czegoś trzeba zacząć i Muladhara jako źródło ma sens. Pytanie do Ciebie: czy masz w życiu coś co daje Ci poczucie gruntu? Praca fizyczna, sport, spacery boso, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hmm... właściwie niezbyt. Dużo siedzę, praca przy biurku, do sklepu samochodem. Spacery rzadko. Chyba rozumiem dokąd zmierzasz, ale nie spodziewałam się że to może być aż tak podstawowa sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Hazel, to jest bardzo ważna informacja. Brak kontaktu z ziemią dosłownie fizycznego to jedna z głównych przyczyn że Muladhara sie 'odpina'. Ja kiedy miałam podobne stany to zaczełam chodzic boso po trawie rano i naprawde po kilku tygodniach czułam różnicę. Brzmi śmiesznie ale działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Kostroma a czy chodzenie boso po trawie to nie jest po prostu... przyjemne i relaksujące? Bo zastanawiam się czy to działa przez czakrę czy przez to że po prostu się wyciszasz i dajesz sobie chwilę oddechu. Nie podważam, naprawdę pytam bo sama tego nie rozróżniam.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Nikita to jest dobre pytanie i szczerze - nie wiem czy ktoś potrafi to do końca rozdzielić. Ale z perspektywy energetycznej uziemienie to nie jest metafora, to dosłowny kontakt z polem energetycznym ziemi. Czy możemy to udowodnić? No, nie w sposób który by Cię zadowolił naukowo. Ale efekty są powtarzalne u wielu osób i to dla mnie wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Ja tu wejdę w słowo - jest coś takiego jak 'earthing' albo 'grounding' i rzeczywiście są badania pokazujące wpływ bezpośredniego kontaktu ze ziemią na stan zapalny i rytm dobowy. To nie jest tylko ezoteria. Więc Hazel, nawet jeśli nie jesteś przekonana do Muladhary, ta konkretna rada ma sens z kilku powodów.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracam do tego co Hazel napisała o przebudzeniach między czwartą a szóstą. Mam wrażenie że ta informacja trochę umknęła, a jest bardzo diagnostyczna. Sennaria to właśnie pora kiedy w tradycji ajurwedyjskiej aktywne są kanały wata - ruch, niepokój, wiatr. Czy te przebudzenia są gwałtowne czy raczej wychodzisz z snu powoli i nie możesz z powrotem zasnąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria to drugie - po prostu budzę się i jestem jakby bardzo czujna nagle, nie ma żadnego lęku w pierwszej chwili ale sen już nie wraca. Leżę i ten niepokój powoli się zbiera. Nie snię wtedy niczego konkretnego, a przynajmniej nie pamiętam.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

to co opisujesz - gwałtowna czujność bez treści, bez snu, bez konkretnego lęku - to bardzo charakterystyczne. U mnie było podobnie i okazało się że mam napięcie w okolicy szyi i karku którego nie czułam w ciągu dnia. Czy sprawdzałaś kiedyś jak wygląda Twoja Vishuddha? Gardło, komunikacja, napięcie w obszarze szyi?


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@tunia)
Połączone: 11 miesięcy temu

O, ciekawy trop z Vishuddhą. Hazel, czy masz uczucie że w życiu jest coś co chcesz powiedzieć albo wyrazić a nie możesz albo nie mówisz? Pytam bo napięcie w gardle i te wczesne przebudzenia mogą być właśnie takim 'zatkaniem' na poziomie wyrażania siebie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Tunia... to jest dziwnie trafne. Jest kilka rzeczy w pracy których nie mówię wprost. Nie sądziłam że to może mieć związek ze snem, ale teraz jak piszesz to coś mi się układa. Chociaż skąd wiadomo że to nie jest po prostu stres a nie Vishuddha?


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Hazel, to jest właśnie to pytanie które zawsze warto zadać. Stres i zablokowana czakra to nie są dwa różne zjawiska - jedno może być manifestacją drugiego albo przyczyną. Nie ma tu ostrej granicy. Ważniejsze jest żebyś odpowiedziała sobie: czy to poczucie niewypowiedzenia jest od dawna czy zaczęło się mniej więcej w tym samym czasie co problemy ze snem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz chyba równolegle. Zaczęłam nową pracę i jednocześnie pojawiły się problemy ze snem i poczucie że muszę uważać co mówię. Wcześniej tego nie łączyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

No to Hazel właśnie nam sama odpowiedziała na pytanie o źródło 🙂 Nowa praca = nowe miejsce energetyczne, nowe relacje, nowe ograniczenia w wyrażaniu się. Muladhara i Vishuddha mogą być zablokowane jednocześnie przez tę samą sytuację. To się zdarza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Miroslawa.pl mhm, u mnie po zmianie pracy też dostałam paket - Muladhara i Manipura naraz. Miałam problemy z trawieniem i totalny brak poczucia bezpieczeństwa przez kilka miesięcy. Dopiero kiedy poczułam że 'jestem na swoim miejscu' w tej pracy to zaczęło puszczać. Czy Hazel czuje się w tej pracy na właściwym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie wiem szczerze mówiąc. Finansowo tak, ale energetycznie... może nie do końca. To ciekawe że teraz to właśnie tak formułuję, bo wcześniej powiedziałabym 'nie pasuje mi tam kultura' a to jest chyba to samo tylko innymi słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hazel, a wiesz co mnie uderza? Na początku wątku mówiłaś o bezsenności i bólach głowy i pytałaś o którą czakrę. A teraz wyszło że masz potencjalnie zablokowaną Muladharę, Anahata wysyła sygnały lękowe, Vishuddha tłumi wyrażanie i Ajna nie może się wyciszyć. To jest spójny obraz, ale trochę więcej niż jedna czakra. Nie mówię tego żeby Cię przestraszyć - chcę żebyś to widziała całościowo.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Ja czytam ten wątek od początku i mam podobne objawy, więc śledze uważnie. Hazel, czy próbowałaś kiedyś medytacji body scan wieczorem? Pytam bo przy takim rozregulowaniu kilku czakr naraz trudno zacząć od mantry czy wizualizacji konkretnej czakry, bo nie wiadomo skąd zacząć. Body scan pozwala po prostu zlokalizować gdzie jest napięcie bez z góry przyjętej teorii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Ksiezycna nie próbowałam tego z nastawieniem na czakry, robiłam raz czy dwa razy taką meytdację ale bez efektu, chociaż może źle podchodziłam. Czy jest jakaś wersja body scan specyficznie pod kątem czakr czy to jest bardziej ogólna technika?


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Hazel, jest taka wersja gdzie podczas body scan zatrzymujesz uwagę na każdym obszarze odpowiadającym czakrze i po prostu obserwujesz co czujesz - ciepło, chłód, napięcie, pustkę. Nie próbujesz od razu naprawiać tylko notujesz. To jest dobry punkt startowy do diagnozy bo własne ciało powie Ci więcej niż wahadełko.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Hazel, przy tej wersji body scan możesz sobie pomóc notowaniem na kartce. Zatrzymujesz sie na każdym obszarze może z minutę i piszesz jedno słowo co czujesz. Ciepło, chłód, nic, mrowienie, napięcie. Potem po kilku dniach widzisz wzorzec i to jest już konkretna wskazówka.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Kostroma dobre uzupełnienie. Hazel, do tej techniki chciałam dodać jeszcze jeden element - jeśli budzisz się między czwartą a szóstą, to zamiast leżeć i czekać, możesz właśnie wtedy zrobić szybki 'skan' bo w tym stanie między snem a jawą odczuwanie jest często ostrzejsze. Zapisz co wtedy czujesz zanim w pełni się obudzisz.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Sennaria to ciekawe, ale jak mam zapisywać w środku nocy? Rozbudzam się jeszcze bardziej przez szukanie długopisu i włączanie lampki 🙂


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Nikita aplikacja do notatek w telefonie z minimalną jasnością ekranu. Wiem że brzmi nieromantycznie ale działa. Albo blok z kartkami i gruby marker żeby trafić w linie bez zapalania światła, serio.


Odpowiedz
Wpisy: 258
Rozpoczynający temat
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Rozumiem, czyli nie medytacja 'w ciemno' tylko taka z obserwacją i zapisem? To brzmi bardziej... uchwytnie. Mogę to robić sama czy lepiej mieć kogoś do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

A ja mam pytanie do Hazel - czy te bóle głowy które wymieniałaś na początku wątku to są bóle frontalne, z przodu, czy raczej z tyłu głowy albo na czubku? Bo to jest dość istotne dla rozróżnienia czy mamy do czynienia z przeciążoną Ajną czy z czymś z poziomu Sahasrary.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Taurus głównie z przodu i za oczami, jak taki ucisk. Czasem skronie. Na czubku rzadziej.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

no to Ajna jest. Ucisk za oczami to klasyka. Sahasrara częściej daje to dziwne uczucie jakby ktoś coś wkładał w czubek głowy albo migreny. Twoje objawy wskazują wyraźnie na front.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Taurus zgoda co do lokalizacji, ale uważał bym z taką szybką diagnozą. Ucisk za oczami to też napięciowy ból głowy przy pracy przy ekranie, alergie, napięcie mięśni karku. Hazel, czy te bóle nasilają się o konkretnych porach albo po konkretnych sytuacjach?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz tak, po długich spotkaniach w pracy. I wieczorem jak już jestem w domu i 'spuszczam powietrze'. Rano rzadziej.


Odpowiedz
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Zaklinacz racja że nie można od razu przyklejac etykietki. Ale to co Hazel opisuje - po spotkaniach, przy 'spuszczaniu powietrza' - to mi bardzo przypomina coś co czytałam o Ajnie przeciążonej od nadmiaru bodźców społecznych i konieczności ciągłej oceny sytuacji. Nie wiem czy to diagnoza ale wzorzec jest podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś z was próbował testować Ajnę kamieniami? Pytam bo słyszałam że ametyst i lapis lazuli mogą pomóc przy przeciążeniu, ale nie wiem czy to sens przy takim połączeniu objawów jak u Hazel - bo jej sytuacja jest chyba bardziej złożona.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Ksiezycna ja próbowałam amatystu na Ajnę i szczerze? Sama meytdacja z kamieniem działała ale nie wiedzałam czy to kamień czy samo skupienie uwagi. Dla mnie ważniejsze było że w ogóle zaczełam zwracać uwagę na tę okolicę. Może właśnie to jest mechanizm.


Odpowiedz
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 401

@Gienia98 tak samo miałam! I nie wstydzę sie powiedzieć że po miesiącu zostawiłam kamień a kontynuowałam meditację i efekt był podobny. Więc może kamień jest bardziej jako... skupiacz uwagi niż działacz sam w sobie? Ale Hazel niech sama spróbuje bo różnie to bywa.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wejdę tu z innym tematem bo nikt jeszcze tego nie poruszył. Hazel wspominała na początku o jakichś dwóch sieciach energetycznych. Nikt jej nie odpowiedział na to pytanie konkretnie. O co chodziło, o sieć Hartmanna i Curriego? Bo to jest zupełnie inny poziom zagadnienia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Donatek.pl tak, właśnie o to mi chodziło! Słyszałam te nazwy ale nie wiedziałam co to jest i czy ma związek z czakrami. Możesz wyjaśnić?


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Donatek.pl dobra że wróciłeś do tego pytania, bo rzeczywiście zostało bez odpowiedzi. Ale zanim zaczniesz wyjaśniać - Hazel, skąd słyszałaś o tych sieciach? Bo to dość specyficzny termin i ciekawi mnie kontekst.


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz od koleżanki która powiedziała że jej bio energoteraputa znalazł że ona śpi na skrzyżowaniu tych siatek i podobno to powoduje problemy ze snem. I zaczełam się zastanawiać czy u mnie może być tak samo, skoro też mam te problemy.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, to są dwie różne siatki geopatyczne. Sieć Hartmanna idzie z północy na południe i ze wschodu na zachód, oczka mniej więcej dwa na dwa i pół metra. Sieć Curriego idzie pod kątem czterdziestu pięciu stopni. Skrzyżowania to są punkty gdzie energie się nakładają i teoretycznie tam jest większe zakłócenie. Podobno najbardziej niebezpieczne są podwójne przecięcia, czyli gdzie obie siatki się krzyżują w jednym miejscu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Donatek.pl okay ale jak to się ma do czakr konkretnie? Bo sieci geopatyczne to trochę inny temat niż przepływ przez czakry. Hazel pyta o sen i bezsenność - czy spanie na takim skrzyżowaniu faktycznie może zakłócać czakry, czy to są dwa niezależne układy?


Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Taurus dobre pytanie. Krótko: to nie są dwa niezależne układy, ale też nie działają identycznie. Siatki geopatyczne to energie ziemskie, zewnętrzne wobec ciała. Czakry to centra energetyczne wewnątrz ciała. Ale jeśli śpisz kilka godzin na węźle geopatycznym, ta zewnętrzna energia może zaburzać pole bioenergetyczne, a to z kolei odbija się na czakrach, szczególnie na Muladharze bo ta jest najbardziej 'ziemska'. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Donatek.pl poczekaj, bo to uproszczenie, które może wprowadzić Hazel w błąd. Mówimy o dwóch różnych poziomach oddziaływania. Wpływ siatki geopatycznej na czakry to hipoteza w środowisku geobiolów, ale nie ma tu prostego przełożenia jeden do jednego. Hazel, zanim zaczniesz przestawiać łóżko, chcę zapytać - od jak dawna masz te problemy ze snem? I czy pamiętasz czy zaczęło się to po wprowadzce albo po jakiejś innej zmianie miejsca?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Zaklinacz mniej więcej od roku, może trochę dłużej. Wprowadzki nie było, mieszkam w tym samym miejscu od kilku lat. Ale... zastanawiam się teraz czy mogło zacząć się po tym jak przestawiliśmy meble w sypialni. Tak jakieś półtora roku temu. Nie skojarzyłam tego wcześniej.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: