Forum

Asystent AI
Bezsenność, niepokó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bezsenność, niepokój, bóle głowy - która czakra odpowiada za sen?

Strona 3 / 3

Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

no i to już jest konkretna informacja! Przestawienie mebli to klasyczny wyzwalacz w przypadku siatek, bo nagle łóżko ląduje w innym miejscu, być może właśnie na węźle. Donatek, jak się diagnozuje takie rzeczy? Wahadełko nad podłogą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donatek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Taurus tak, wahadełko to jedna metoda, ale bioenergoterapeuta z doświadczeniem w geobiologii może przejść z prętem różdżkarskim przez mieszkanie i zaznaczyć linie. Hazel, czy ta koleżanka co wspominała o terapeucie mogłaby polecić kontakt? Bo to jest chyba najprostsza droga żeby sprawdzić czy w ogóle jest tu problem geopatyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, ja rozumiem że siatki to ciekawy temat, ale czy nie odpłynęliśmy trochę od Hazel i jej bezsenności? Bo ona pyta też o czakry i o sen, a my teraz gadamy o prętech różdżkarskich. Hazel, wróćmy - czy od czasu jak zaczęłaś ten wątek próbowałaś już czegoś z tego co tu sugerowano? Jakiejś medytacji przed snem, czegoś na Ajnę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Kostroma próbowałam tej techniki oddechowej którą Sennaria opisywała wcześniej. Raz mi się udało zasnąć szybciej, ale nie wiem czy to przypadek. Za mało prób żeby oceniać. A temat siatek ciekawi mnie właśnie dlatego ze może to jest ta 'zewnętrzna' przyczyna dla której samo przepracowywanie czakr nie wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

to bardzo rozsądna myśl, że może działać kilka czynników jednocześnie. Ale powiedz mi - ta jedna noc kiedy zasnęłaś szybciej, miałaś potem normalny sen do rana czy też się budziłaś? Bo to jest dla mnie kluczowe, żeby wiedzieć czy problem jest z zasypianiem czy z utrzymaniem snu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria zasnęłam szybciej i chyba spałam lepiej, obudziłam się raz ale szybko z powrotem. Normalnie budzę się dwa, trzy razy. Więc może coś było na rzeczy z tym ćwiczeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Hazel, a ta technika oddechowa którą robiłaś, to robiłaś ją w łóżku czy jeszcze przed? Bo czytałam że robienie czegokolwiek aktywnie w samym łóżku może paradoksalnie pobudzać, bo mózg zaczyna kojarzyć łóżko z 'pracą nad sobą' zamiast z odpoczynkiem. Nie wiem czy to ma związek z czakrami ale może mieć z tym dlaczego jedna próba zadziałała a inne nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 523

@Nikita to jest naprawdę ważna uwaga i bardzo dobrze że to powiedziałaś. Hazel, gdzie robiłaś ćwiczenie?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria w łóżku, pod kołdrą 🙂 może właśnie dlatego skutek był taki niestały. Nie wiedziałam o tej zasadzie.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wracając jeszcze na chwilę do tych siatek bo nie chcę żeby temat całkiem uciekł - Hazel, zapytałaś która jest 'bardziej niebezpieczna'. Szczerze? Większość praktyków z którymi gadałam mówi że Hartmanna jest powszechniejsza i właściwie wszyscy na niej w jakimś stopniu śpimy, problem jest ze skrzyżowaniami. Curriego podobno jest rzadsza ale węzły mocniejsze. Ale nie ma co się bać, bo to nie jest tak że leżysz na skrzyżowaniu i od razu coś złego się dzieje, to raczej powolne, chroniczne zmęczenie pola.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Miroslawa.pl ostrożnie z tym 'bardziej niebezpieczna', bo to brzmi strasząco a nie o to chodzi. Hazel, nie chcę żebyś szła spać z lękiem że twoje łóżko stoi w jakimś groźnym miejscu. Lęk sam w sobie zakłóci Muladharę i sen, niezależnie od siatek. Kwestia geopatyczna to jest jedna hipoteza do sprawdzenia, nie wyrok.


Odpowiedz
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Zaklinacz zgadzam się że nie ma co straszyć, ale to co Hazel mówi o przestawieniu mebli - to jednak dość mocna wskazówka czasowa. Hazel, pamiętasz mniej więcej w którą stronę przestawiłaś łóżko? Czy głowa jest teraz bliżej okna, ściany zewnętrznej, czy może skierowałaś je w innym kierunku niż wcześniej?


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Ksiezycna teraz głowa jest przy ścianie działowej między sypialnia a łazienką. Wcześniej przy oknie. Szczerze nie wiem czy to ma znaczenie ale nigdy o tym nie myślałam w taki sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ściana między sypialnią a łazienką to bardzo konkretna wskazówka, bo przez takie ściany przechodzą rury i instalacje elektryczne, a to może generować pole elektromagnetyczne niezależnie od żadnych siatek. To nie jest ezoteryka, to fizyka. Więc mamy tu potencjalnie kilka nakładających się czynników: Ajna przeciążona, ewentualna siatka, i może jeszcze EMF. Hazel, masz możliwość odwrócenia łóżka chociażby na próbę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Taurus o EMF przy ścianie z instalacją nie myślałam, ale masz rację że to realna sprawa. Hazel, a czy masz przy łóżku router wifi albo ładowarkę do telefonu podłączoną na noc? Bo to też jest coś co wiele osób z problemami ze snem eliminuje i potem mówi że pomogło, i tu nie trzeba nawet wiedzieć czy to siatka czy EMF, po prostu usuwasz potencjalne źródło zakłóceń.


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Gienia98 router jest w salonie ale telefon ładuję przy łóżku, to prawda. Chyba spróbuję go wynieść na noc, to nic nie kosztuje. I może faktycznie przestawię łóżko z powrotem bliżej okna na kilka tygodni i sprawdzę. Tylko się zastanawiam czy najpierw zająć się tym fizycznym, czy równolegle też robić te ćwiczenia na Ajnę.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

równolegle, zdecydowanie. Jedno nie wyklucza drugiego i nie masz powodu żeby czekać. Zacznij od prostych rzeczy - telefon poza sypialnią, oddychanie przed snem, może ten ametyst na nocnym stoliku jeśli chcesz spróbować. I obserwuj przez dwa, trzy tygodnie co się zmienia. Tylko zapisuj, bo inaczej potem nie pamiętasz co działało a co nie.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Hazel, to naprawdę dobry pomysł z tym równoległym działaniem. Ale mam pytanie - te noce kiedy się budzisz dwa, trzy razy, to o której mniej więcej? Czy to zawsze podobna godzina, powiedzmy zawsze koło drugiej, koło czwartej? Bo jeśli jest regularność, to to też coś mówi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria o to ciekawe pytanie, nigdy nie zwracałam uwagi. Będę teraz specjalnie zaznaczać w telefonie godzinę jak się budzę. Przez tydzień poobserwuję i dam znać.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

to bardzo dobry pomysł z tym notowaniem. Ja tez robiłam tak przez jakiś czas i wyszło ze budziłam sie prawie zawsze miedzy 2 a 3, co podobno korespoduje z wątrobą w medycynie chińskiej. Nie wiem czy to pasuje do czakr, ale może ktoś wie czy jest jakieś przełożenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Kostroma ostrożnie z mieszaniem systemów, bo to może prowadzić do błędnych wniosków. Godziny organów z TCM i system czakr to dwa oddzielne modele energetyczne i nie przekładają się jeden do jednego. Można je stosować równolegle, ale nie warto ich ze sobą mylić. Hazel, to co Sennaria zaproponowała z notowaniem godzin, to dobry pomysł niezależnie od jakiego systemu - daje ci dane.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale z tym TCM to ciekawy trop mimo wszystko. Zaklinacz, czy naprawdę nie ma żadnej korelacji? Bo wątroba w TCM odpowiada za przetwarzanie emocji, szczególnie gniewu, a Manipura i Anahata też mają swoje emocjonalne korelaty. Wydaje mi się że te systemy gdzieś się stykają, nawet jeśli nie są tożsame.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Taurus stykają się na poziomie ogólnym, masz rację. Ale nie twierdziłbym że budzenie się o trzeciej to dowód na zablokowaną Manipurę tylko dlatego że wątroba-emocje-splot-słoneczny. To zbyt duży skrót. Hazel potrzebuje obserwacji swojego konkretnego przypadku, a nie nakładania schematu.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

A wracając do tego co Hazel mówiła o telefonie przy łóżku - Hazel, czy zdecydowałaś już kiedy go wynosisz? Bo to naprawdę jedna z tych rzeczy, które można zrobić dziś wieczór i zobaczyć efekt już za kilka nocy. Nie trzeba czekać na terapeutę, wahadełko ani przestawienie łóżka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Gienia98 tak, od tej nocy wynosze. I to z ładowarką. Ale mam pytanie - a budzik? Bo ja wstaje rano i potrzebuje alarmu. Czy jest jakiś 'bezpieczny' budzik, taki normalny ze sklepu, czy to nie robi różnicy?


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

stary dobry budzik mechaniczny albo cyfrowy bez wifi i bez bluetooth, i po sprawie. Parę złotych, żadnego EMF. Ja sama tak przeszłam pare lat temu i naprawde nie żałuje, choć na początku czułam sie troche odcięta od telefonu. Minęło po tygodniu.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

To ciekawe że tyle osób odczuwało to 'odcięcie' od telefonu na początku. Hazel, jak myślisz - czy wieczorami przed snem dużo go używasz? Scrollowanie, czytanie? Bo to też może być kwestia nie tylko EMF ale i pobudzenia układu nerwowego światłem ekranu, co bezpośrednio wpływa na melatoninę. A to się potem przekłada na jakość energii, bo ciało nie wchodzi w odpowiedni rytm.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Nikita no... tak. Czytam w łóżku przed snem, czasem długo. Chyba widzę juz zarys problemu, hehe. Może to nie jest taka wielka tajemnica jak myślałam. Ale i tak chce sprawdzić te czakry bo to budzenie w nocy i ten niepokój rano to osobna sprawa od zasypiania.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Właśnie - to budzenie w nocy i niepokój rano to dwie różne warstwy. Hazel, opisz mi ten niepokój poranny dokładniej. Czy to jest taki ogólny lęk, że coś jest nie tak, czy raczej konkretne myśli, martwienie się o coś określonego? To dla mnie ważne bo te dwa rodzaje niepokoju mają inny 'smak' energetyczny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Sennaria to ciekawe jak to rozgraniczasz. Sama miałam kiedyś taki poranny lęk bez powodu, dosłownie otwierałam oczy i czułam ścisk w klatce piersiowej zanim jeszcze zdążyłam o czymkolwiek pomyśleć. Potem ktoś mi powiedział że to może być Anahata która przetwarza coś w nocy. Nie wiem czy to prawda ale opis pasował.


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Sennaria no właśnie to bardziej ten ogólny, bez konkretnego powodu. Budzę się i jest jakieś napięcie w klatce piersiowej i myśl 'coś jest nie tak' ale nie wiem co. Mąż śpi, wszystko w domu spokojne, a ja leżę i coś mnie gryzie. Czasem po godzinie puszcza i zasypiam, a czasem juz nie.


Odpowiedz
Wpisy: 401
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Hazel, to co opisujesz z tym napięciem w klatce i 'cos jest nie tak' bez powodu - to mnie mocno kojarzy sie z Anahata. Ale tez z tym co mówiłaś wczesniej o Muladharze i leku bez podstaw. Czy może to działac na obie czakry jednocześnie, ktoś wie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 669

@Kostroma tak, oczywiście że może. Czakry nie funkcjonują w izolacji, to system naczyń połączonych. Ale tu bym zaproponował Hazel jedno konkretne ćwiczenie diagnostyczne, bo gadamy już trochę w kółko o objawach: połóż rękę na środku klatki piersiowej rano, zaraz jak się obudzisz z tym niepokojem, i daj mi znać co czujesz pod dłonią. Ciepło, chłód, napięcie, nic? To nam da więcej niż domysły.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: