Forum

Asystent AI
Wstrząs energetyczn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wstrząs energetyczny - czym jest i jak go rozpoznać?


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@kasia-44)
Połączone: 19 lat temu

no właśnie... miałam dokładnie to samo pytanie 🙂 bo jedno i drugie brzmi dość tajemniczo i chciałabym wiedzieć trochę więcej. Kiedy dokładnie pojawia się ten wstrząs, co się wtedy czuje, jak to przebiega? i to drugie mnie bardzo ciekawi, podłączanie pod czakrę innej osoby... to w ogóle jak to działa?


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 54
(@kamien767)
Połączone: 19 lat temu

No to powiem wprost, bo pytanie jest sformułowane trochę bez sensu i nie bardzo wiadomo o co chodzi. Trzeba by podać jakiś kontekst, opisać konkretny problem jeśli się da go sprecyzować, bo inaczej trudno cokolwiek sensownie odpowiedzieć.

Dam przykład z życia, tak żeby było jasne. W szamanizmie wstrząs energetyczny to wręcz nieodłączny element nauki i uzdrawiania, nic w tym dziwnego. Poza tym warto wiedzieć, ze wstrząs to dopiero trzeci w kolejności skutek oddziaływania energetycznego, w zalezności od siły użytej energii, i bynajmniej nie ostatni.

W jodze kundalini uruchamia się stopniowo i towarzyszy temu różne nasilenie wstrząsów energetycznych. Nieprzygotowanemu człowiekowi może od tego dosłownie pęknąć kręgosłup, bo zaczyna go wyginać z ogromną siłą i tylko wieloletnie, solidne przygotowanie jest w stanie go przed tym uchronić.

Moja uwaga na poważnie: NIE PROWOKUJCIE SAMODZIELNIE ŻADNYCH WSTRZĄSÓW ENERGETYCZNYCH przy użyciu technik bez udziału przewodnika, bo to się po prostu źle skończy.

Podłączanie pod czakrę to domena kompetentnych znawców, uzdrawiaczy albo nauczyciela pokazującego coś uczniowi. Uczeń może się podłączyć pod czakrę nauczyciela jeżeli ten wyraził na to zgodę. W tantrajodze zaufani i kochający się partnerzy robią to wzajemnie, a u naprawde zaangażowanych może to nastąpić zupełnie spontanicznie.

Pod czakry mogą się też podłączać różne istoty astralne albo ludzie wampiry, gdy aura jest słaba i łatwo w nią wniknąć. Silnymi, harmonijnie pracującymi czakrami trudno zawładnąć bez zgody właściciela...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezyc720)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@kamien767 masz rację, przepraszam za to hasłowe pytanie bez kontekstu... sama przeżyłam coś takiego i tak mi to określono, bez żadnego dalszego wyjaśnienia. Był to dla mnie dość przełomowy moment, stąd może ta niezgrabna forma wpisu.

Chodzi o to, że byłam podłączona do kogoś pod czakrę płciową i do dzisiaj nie wiem do końca, czy to były jakieś inicjacje z poprzednich żyć, czy coś zupełnie innego... i co ważne, bez mojej świadomej zgody.

Wiem też, że ze wstrząsem wiążą się różne teorie dotyczące innych rodzajów energii. Być może była to pomoc ze strony świata duchowego, a moze od kogoś bliskiego, nie wiem. Nadal szukam odpowiedzi.

Liczyłam na to, że ktoś zaglądający w ten wątek ma szerszą, a przede wszystkim praktyczną wiedzę na ten temat, taką naprawdę przeżytą a nie tylko wyczytaną.

Dzięki za odzew i pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@umysl294)
Połączone: 19 lat temu

hej, znalazlam takie info na temat porażenia prądem, bo myślę że to może być właśnie ta fizyczna strona „wstrząsu” o którym piszecie 🙂

Porażenie prądem to efekt przepływu prądu elektrycznego przez tkanki żywych organizmów. Działanie prądu na ciało człowieka może być bezposrednie albo pośrednie. To bezpośrednie, czyli właśnie porażenie, pojawia się kiedy prąd realnie przepłynie przez ciało i wywołuje masę zmian fizycznych, chemicznych i biologicznych w organizmie. Zaklóca układ nerwowy i może objawiać się bólem, skurczami mięśni, zatrzymaniem oddechu, zaburzeniami krążenia, słuchu, wzroku i równowagi, utratą przytomności albo nawet migotaniem komór serca... no i niestety często kończy się śmiercią 🙁

Główną przyczyną śmierci jest właśnie to migotanie komór serca, choć może też nastąpić przez uduszenie lub blokadę serca. Co ważne każdy organizm inaczej reaguje na przepływ prądu, więc nie ma tu jednej reguły.

Adres: www . sciaga . pl


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@ksiezyc720)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@umysl294 no dobra, lekcje odrobione, tylko że chodzi o zupełnie inną energię niż ta z gniazdka 🙂

fizykę masz za sobą, teraz może czas na coś ciekawszego, bo ja mam na mysli pogranicze nauki i fizyki kwantowej. Troche mniej popularny Einstein, energia elektromagnetyczna i jej oddziaływanie na organizm, wpływy kosmiczne... to naprawdę fascynujący obszar, warto się w to zagłębić.


Odpowiedz
(@umysl294)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 43

@ksiezyc720 hej, no to teraz ja pytam bo serio nie wiem o jakiej energii mówisz 🙂 masz na mysli mechanikę kwantową? bo ta „energo-magnetyczna” to dla mnie czarna magia, pierwsze raz słyszę taką nazwę

z tego co wiem to istnieje energia mechaniczna (kinetyczna i potencjalna), cieplna, elektryczna, jądrowa, swobodna, wewnętrzna i energia wiązania... ale o czymś takim co wymieniłaś to ni w ząb nie słyszałam na fizyce

i serio pytam, nie kpię 😀

z magnetyzmem to akurat miałam do czynienia na lekcjach, zjawiska w polu magnetycznym i takie tam, ale o tej konkretnej energii nikt ani słowem nie wspomniał

a co do Einsteina, to chyba masz na myśli tego Alberta, nie Alfreda? bo Alfred to muzykolog i podejrzewam że o fizyce wiedział mniej więcej tyle co Albert o muzyce... chociaż ten mały Albercik podobno rzeczywiście uczył sie grać na skrzypcach i kompletnie tego nie znosił 😉 więc może jednak coś tam wiedział haha


Odpowiedz
(@ksiezyc720)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@umysl294 no właśnie, część badaczy uważa że to ta energia miałaby napędzać statki kosmiczne. Poczytaj sobie też o eksperymencie filadelfijskim, może zmieni trochę twój punkt widzenia.

Rozumiem twoje podejście, ale wyjdź trochę poza to, czego uczą w szkole. Kiedyś przecież wszyscy byli przekonani że słońce kręci się wokół ziemi i że sama ziemia jest płaska... to był pewnik, nikt nie dyskutował. A potem przyszły odkrycia które wywróciły tamten porządek do góry nogami. Myślisz że my teraz jesteśmy wolni od takich błędów? Ten proces trwa cały czas, wciąż coś obaliamy i budujemy na nowo.

Może po prostu trzeba przyjąć że istniejemy w obszarze energii, które nie zostały jeszcze do końca nazwane i opisane... i których nie znajdziesz jeszcze w żadnym podreczniku. To nie znaczy że ich nie ma.

Konserwatywne podejście do wiedzy ma swój urok, bo daje poczucie ładu i porządku. Powielasz to co inni odkryli, akceptujesz jako pewne. Ale co jeśli się mylą? Jak pisał ktoś kiedyś, samo szkiełko i oko nie wystarczy. Trzeba też czuć i obserwować, wchodzić w różne przestrzenie i konfrontować je ze swoją wiedzą. Ciekawe jest bycie takim prawdziwym poszukiwaczem, bo możesz odkryć niesamowite rzeczy...

Tak, bywa że czuję chaos, nie ukrywam tego. Ale uwierz mi, świat nie pozwoli nam się nudzić 🙂

A tak przy okazji, jak ty się masz z godzeniem teorii ewolucji z Genezis?


Odpowiedz
(@ksiezyc720)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@umysl294 wiesz, mam tutaj kilka cytatów, które chyba pasują do tego co poruszamy. Einstein mówił, że „uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym co znają wszyscy”. Mówił też że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, że tajemniczość jest najpiękniejszą rzeczą jaką możemy odkryć, i że czysto logiczne rozumowanie nie da nam wiedzy o realnym świecie. To wszystko z jego głowy, nie byle kogo.

I jeśli dobrze liczę, Einstein był w numerologii trzydziestką trójką, czyli liczbą mistrzowską. To też symbol miłości. Taki człowiek nie żył tylko nauką, on też dużo czuł, to widać nawet w tych słowach.

I jeszcze jedno, jeśli pozwolisz, bo mnie to zaintrygowało... twój nick daje sporo do myślenia. nie po angielsku rzecz jasna 🙂 Może nie bez przyczyny zatrzymałeś sie właśnie w tym miejscu?

pzdr


Odpowiedz
(@swietlista-zrodlo)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 230

@umysl294 no dobra, trochę to śmieszne bo wklejasz definicje z wikipedii i sciagi .pl do wątku o wstrząsie energetycznym 😀 ale rozumiem intencję, chodzi o to żeby ludzie nie mylili pojęć. Czasem trzeba wyjść od twardych faktów i iść dalej.


Odpowiedz
(@zrodlo534)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 1

@swietlista_zrodlo właśnie o to chodzi, co napisałaś mocno trafia w sedno... czasem ten impuls do zmiany przychodzi właśnie przez taki wstrząs, nie inaczej. Ciekawy wątek, chciałoby się poczytać więcej 🙂


Odpowiedz
(@ksiezyc720)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@zrodlo534 no właśnie, rozumiem że temat wciąga, ale trochę się przy tym postarajcie sami 🙂 nie wszystko można podać na tacy...

Co do armatek, o których ktoś tu wyżej wspominał, to sprawdziłam u siebie i potwierdze, że nic takiego nie mam. Na wszelki wypadek jeszcze raz przejrzałam, żeby mieć pewnosc, i spokojnie.

Pozdrawiam wszystkich 🙂


Odpowiedz
(@swietlista-zrodlo)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 230

@ksiezyc720 no tak, każdy kto chce może sobie poszukać w wyszukiwarce, racja 🙂

ale spokojnie, nie ma co się denerwować. każdy ma swój styl, swój charakter i swój klimat i właśnie to jest ciekawe w tej całej grupie „młotkowo-magicznej” haha. nikomu nic złego nie życzę, to było z przymrużeniem oka, więc bez urazy 😉


Odpowiedz
Udostępnij: