Forum

Asystent AI
Czakry podczas marz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas marzeń na jawie - czy się na nich pracuje

Strona 1 / 3

Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się ostatnio nad czymś, co chyba mało kto porusza. Jak marzymy na jawie - takie świadome odpływanie myślami, wizualizacje, rozmyślanie - to czy czakry w ogóle wtedy pracują? Czy to jest stan porównywalny do medytacji, czy raczej chaotyczny i bez wpływu na energię? Sam zauważam, że po takich sesjach rozmyślań czasem czuję jakiś rodzaj zmęczenia lub odwrotnie - lekkości, ale nie wiem, czy to kwestia czakr, czy po prostu głowa pracuje.


Odpowiedz
141 odpowiedzi
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

O, właśnie to samo mnie zastanawia! Ja bardzo dużo marzę na jawie, szczególnie rano przed wstaniem z łóżka. Nie wiedziałam, że to może mieć jakiś związek z czakrami. Myślałam, że czakry to tylko przy medytacji albo przy specjalnych ćwiczeniach. Czy ktoś może wyjaśnić w ogóle jak to działa?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Według mnie tak, pracują, ale nie w sposób kontrolowany. Jak medytujesz świadomie i kierujesz uwagę na konkretną czakrę, to możesz coś realnie przepracować. A przy marzeniu na jawie energia po prostu sobie płynie tam, gdzie twoje myśli - i to nie zawsze jest dobre miejsce. Jak marzysz o lękach, to możesz sobie nieświadomie blokować dolne czakry.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Kinia05 właśnie o to mi chodziło - to kwestia kontroli, nie samego stanu. Ale jak według ciebie odróżnić, czy te marzenia na jawie mi pomagają, czy szkodzą? Masz jakiś sposób żeby to sprawdzić po fakcie?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja bym to porównała do snu - też nie kontrolujesz do końca, a jednak wiele tradycji mówi, że podczas snu czakry intensywnie pracują, szczególnie ajna i korona. Marzenie na jawie jest gdzieś pomiędzy jawą a snem, więc logiczne wydaje mi się, że ten stan też coś robi z energią. Pytanie tylko - co konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zaraz, zaraz. Skąd wiadomo, że podczas snu czakry 'pracują intensywnie'? To brzmi jak coś, co ktoś wymyślił i potem się powtarza. Nie mówię, że to niemożliwe, ale jakie są podstawy tego twierdzenia? Medycyna mówi, że sen to regeneracja mózgu i ciała, żadnych czakr w tym nie widać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Swietowit no i właśnie dlatego tu rozmawiamy, a nie na forum medycznym 🙂 Tradycje wedyjskie mówią o tym od tysięcy lat. Oczywiście nie ma aparatury, która to zmierzy, ale brak dowodów naukowych nie znaczy, że coś nie istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanie do Dadzboga - piszesz, że po takich marzeniach na jawie czujesz lekkość albo zmęczenie. A w jakich sytuacjach to lekkość, a w jakich zmęczenie? Bo może to jest wskazówka, o czym marzysz i która czakra jest wtedy aktywna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Jalowcowa dobre pytanie, muszę się zastanowić. Lekkość raczej wtedy, jak te marzenia są pozytywne, jakieś planowanie, wyobrażanie sobie czegoś przyjemnego. Zmęczenie - bardziej gdy wchodzę w roztrząsanie problemów, jakieś scenariusze, co by było gdyby. Może to rzeczywiście mówi coś o czakrze splotu słonecznego, bo tam zbiera się napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

To co opisujesz, Dadzbog, mocno pasuje do czakry manipura. Roztrząsanie, kontrola, scenariusze - to jest jej obszar. Jak ona jest przeciążona, to po takich sesjach myślowych faktycznie można czuć się wyciśniętym. Tylko nie wiem, czy samo marzenie na jawie to przepracowuje, czy tylko wzmacnia to przeciążenie.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Chcę zapytać inaczej: czym dla was jest 'praca na czakrach'? Jeśli chodzi o świadome intencje i skupienie, to marzenie na jawie raczej tego nie spełnia. Jeśli chodzi o przepływ energii przez określone centra - to już inna sprawa, bo energia idzie za myślą zawsze, niezależnie czy chcemy tego czy nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Modrzewka a to znaczy, że jak mam obsesyjne myśli - wracam ciągle do jednej sprawy - to ta czakra, z którą to jest związane, dostaje za dużo energii? I to może być problem?


Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 274

@Telepatka80 niekoniecznie 'za dużo' w sensie pozytywnym. Raczej energia tam krąży, ale nie przepływa dalej - to może tworzyć coś w rodzaju zastoju, a nie wzmocnienia. Ale zależy też, o czym te myśli są.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam wrażenie, że kluczowe jest to, co Modrzewka powiedziała - energia idzie za myślą. Więc marzenie na jawie o miłości i relacjach będzie inaczej działać niż marzenie o karierze albo o lękach. To chyba tłumaczy, czemu ludzie, którzy wiecznie przeżywają tragedie w myślach, często mają potem realne dolegliwości fizyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, to jest przynajmniej logiczny tok rozumowania, nawet jeśli niepotwierdzone empirycznie. Ale jak wyglądałoby świadome używanie marzeń na jawie do pracy z czakrami? Czy ktoś to w ogóle robi celowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Swietowit tak, to się nazywa wizualizacja kierowana i jest stosowana w pracy z czakrami. Wyobrażasz sobie konkretny kolor, miejsce w ciele, jakiś symbol. To już nie jest przypadkowe marzenie na jawie, ale świadoma praca z obrazem. Efekty są różne u różnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

ja probowłam raz takiej wizualizacji z youtube, coś o czakrze sercowej, i faktycznie poczułam ciepło w klatce piersiowej. Nie wiem czy to czakra czy po prostu się skupiłam na tym miejscu i dlatego poczułam, ale coś tam było. Czy to normalne że tak fizycznie sie to czuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Lunella.ka tak, ciepło to jedna z częstszych rzeczy, które ludzie opisują przy pracy z czakrą sercową. Anahata jest związana z ciepłem, żywiołem powietrza i sercem dosłownie - więc to może być sygnał, że coś się tam ruszyło. Ale przy wizualizacji zawsze trochę trudno oddzielić efekt sugestii od realnego przepływu energii.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tematu - bo trochę odbiegliśmy - czy ktoś z was próbował świadomie obserwować swoje marzenia na jawie i potem zestawiać je z samopoczuciem energetycznym? Chodzi mi o to, czy można w ten sposób diagnozować, która czakra jest w danym momencie bardziej aktywna lub zablokowana.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja nie robiłam tego systematycznie, ale teraz jak o tym myślę, to przez jakiś trudny okres ciągle mi się kręciły myśli wokół bezpieczeństwa, pieniędzy, czy dam radę. I wtedy miałam strasznie napięte plecy w okolicach krzyża. To byłoby akurat muladhara, prawda?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Jalowcowa tak, muladhara odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i zakorzenienia - to jej obszar. Napięcie w krzyżu to jeden z klasycznych sygnałów fizycznych. Ciekawe, że sama to połączyłaś bez wcześniejszej wiedzy o czakrach.


Odpowiedz
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Jalowcowa a to niesamowite, że same ciało ci podpowiedziało. Mam podobne pytanie do Dadzboga - czy jak już połączysz te marzenia na jawie z konkretną czakrą, to co z tym dalej robisz? Znaczy, diagnoza jest, ale co potem?


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Telepatka80 właśnie to jest to, nad czym teraz siedzę. Bo zauważyć to jedno, a zrobić coś z tym to drugie. Na razie próbuję po takim marzeniu na jawie zrobić krótką medytację z oddechem skierowanym w to miejsce. Ale nie wiem, czy to w ogóle ma sens, czy po prostu sobie oddycham.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

oddech do konkretnego miejsca to nie jest 'po prostu oddychanie' - to pranajama w uproszczonej formie. Pytanie tylko, czy robisz to zaraz po marzeniu, czy czekasz? Bo moim zdaniem czas między jednym a drugim ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

To co Kinia mówi o czasie - to mnie zastanawia. Skąd to przekonanie, że 'zaraz po' jest lepsze? Pytam serio, nie złośliwie. Bo w astrologii np. czas transferu energii działa inaczej niż w pracy z ciałem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Modrzewka szczerze? Wyczytałam gdzieś, że stan między marzeniem a powrotem do pełnej świadomości jest podobny do theta - podobno wtedy czakry są bardziej 'otwarte' na pracę. Ale nie mam na to lepszego źródła, przyznam.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Theta to fale mózgowe z elektroencefalografii - i faktycznie kojarzą się ze stanem półsnu, hipnozą, głębokim skupieniem. To przynajmniej ma jakieś zakorzenienie w badaniach, nawet jeśli interpretacja 'otwartych czakr' już jest wyłącznie waszą nakładką.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Swietowit ale widzisz, to ciekawe że sam to potwierdzasz. Jeśli w stanie theta mózg jest bardziej podatny na sugestię i wizualizację, to może właśnie wtedy praca z czakrami przez wyobrażenia jest po prostu skuteczniejsza - nie dlatego, że magia, ale dlatego, że głębiej to sięga.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Promyczka no, to byłoby uczciwe postawienie sprawy. Że efekt może być psychologiczny, a nie energetyczny - i że nie wyklucza to praktycznych rezultatów. Z tym mogę się zgodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Moment - odeszliśmy od pytania Dadzboga o marzenia na jawie. Bo tu nie chodzi tylko o stan theta, prawda? Marzenie na jawie to nie zawsze głębokie skupienie, często to właśnie taki rozproszony drift myśli. Czy wtedy też to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Kamilka65 właśnie o to mi chodziło od początku. Moje marzenia na jawie to rzadko głębokie skupienie - to raczej takie odpływanie. I zastanawiam się, czy czakry pracują wtedy inaczej niż przy świadomej medytacji.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A może to zależy od tego, co 'napędza' to marzenie? Jak odpływam bo jestem zmęczona i głowa mi się wyłącza - to jedno. Ale jak odpływam bo jakaś sprawa mnie gryzie i wracam do niej bez przerwy - to chyba zupełnie co innego energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Jalowcowa mam dokładnie to samo. Czasem te marzenia na jawie to jest jakiś spokój, a czasem to jest jakby ktoś ciągle szarpał za tę samą nitkę. I po tym drugim czuję się dużo gorzej fizycznie. Jak wy to rozróżniacie na poziomie czakr?


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Zadam inne pytanie - czy to musi być jeden z dwóch trybów? Może marzenie na jawie to nie jest albo praca z czakrami, albo nie. Może to jest spektrum, gdzie im bardziej świadomy jesteś w tym stanie, tym bardziej intencjonalnie energia się porusza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Modrzewka to ma sens, ale jak to w ogóle sprawdzić w praktyce? Czym różni się 'świadome marzenie na jawie' od zwykłej wizualizacji? Gdzie jest ta granica?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja nie znam się tak na czakrach jak wy, ale mam jedno spostrzeżenie z własnej praktyki. Jak robię rytuały i jestem 'w głowie' gdzieś indziej, to efekty są inne niż gdy jestem skupiony. Może z czakrami jest podobnie - intencja i uwaga mają znaczenie niezależnie od tego, jak to nazwiemy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Kazik59 to ciekawe porównanie. Czyli twierdzisz, że świadomość obecna w działaniu zmienia efekt energetyczny? A jak czujesz różnicę po fakcie - po rytuale z uwagą i bez?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

po tym z uwagą - jakieś napięcie w ciele odpuszcza, jest poczucie że coś zostało domknięte. Bez uwagi zostaje jakiś niedosyt, jakby coś się zaczęło i nie skończyło. Nie wiem czy to czakry, ale coś tam się dzieje inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

czy to znaczy że marzenie na jawie bez kontroli może zostawiac takie 'niedokończone' sprawy w czakrach? Pytam bo teraz myślę o tych sytuacjach, kiedy po roztrząsaniu w myślach czuję się gorzej i nie wiem czemu - może właśnie o to chodzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Lunella.ka to co opisujesz bardzo przypomina mi to, co mówi się o pętlach myślowych i czakrze manipura - energia zostaje jakby uwięziona w tym samym miejscu, zamiast przejść dalej. Dadzbog też coś takiego mówił wcześniej o roztrząsaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Właściwie to dobre podsumowanie tego wątku - wychodzi na to, że marzenia na jawie mogą i pracować z czakrami, i im szkodzić, zależnie od tego, co się w nich dzieje i czy jest jakaś forma świadomości w tym stanie. Ale nadal nie mam pewności jak to intencjonalnie używać. Czy ktoś z was próbował czegoś w stylu - wchodzę w marzenie na jawie celowo i kieruję je na konkretną czakrę?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dadzbog, a czy próbowałeś w środku takiego marzenia na jawie w ogóle coś zmienić świadomie? Bo mam wrażenie, że to 'intencjonalnie' o którym piszesz, to właśnie jest klucz - nie chodzi o to żeby wejść w ten stan z gotowym planem, ale żeby w którymś momencie zorientować się że jesteś w nim i coś z tym zrobić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Kinia05 mam bardzo podobnie jak Dadzbog opisuje - jak próbuję 'złapać' to marzenie to ono ucieka. Ale mnie bardziej ciekawi co z tymi czakrami w tym momencie - czy jak stan się urywa, to ta energia gdzieś zostaje, czy wraca na miejsce sama?


Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 274

@Telepatka80 ciekawe pytanie, ale jak chcesz to w ogóle sprawdzić? Nie ma chyba sposobu żeby to zmierzyć obiektywnie. Możesz mówić co czujesz po - ale skąd wiesz że to kwestia czakr, a nie po prostu nagłego powrotu do zwykłej czujności?


Odpowiedz
Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Próbowałem, ale szczerze mówiąc, jak tylko zaczynam 'zarządzać' tym marzeniem, to ono po prostu znika. Wracam do pełnej świadomości i koniec. Więc albo jestem zbyt czujny, albo to właśnie ta granica między marzeniem a medytacją - przy medytacji da się utrzymać intencję, przy marzeniu na jawie - nie bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A może to nie jest kwestia tego, że energia 'gdzieś zostaje' tylko że my po powrocie z takiego marzenia jesteśmy po prostu w innym stanie uwagi i to my inaczej odbieramy własne ciało? Nie wiem, pytam, bo sama nie umiem odróżnić co jest energetyczne a co jest po prostu fizyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Jalowcowa to jest właśnie to, o co pytałam wcześniej - gdzie jest granica. I chyba nie ma dobrej odpowiedzi, bo każdy z nas inaczej to czuje. Ale wracając do tematu Dadzboga - może zamiast próbować kontrolować marzenie, warto spróbować coś z nim zrobić zaraz po?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym tu rzucił inny trop - labradoryt trzymany podczas marzenia na jawie działa trochę jak kotwica. Serio, sam sprawdzałem. Kamień w dłoni daje jakiś punkt odniesienia dla ciała i może właśnie przez to stan jest bardziej uchwytny, a po powrocie do świadomości nie ma tego uczucia że coś się urwało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Symeon75 używałem labradorytu przy medytacji i coś w tym jest, ale przy marzeniu na jawie? To raczej dzieje się bez przygotowania, nie siadam specjalnie z kamieniem. Chyba że mówisz o noszeniu go przy sobie i to wtedy działa pasywnie?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: