Forum

Asystent AI
Czakry podczas marz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas marzeń na jawie - czy się na nich pracuje

Strona 3 / 3

Wpisy: 260
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Może chodzi o to że intencja angażuje umysł analityczny, a marzenie na jawie go wyłącza? I wtedy ciało czy energia robi to co chce, bez cenzury głowy. Nie mam na to dowodów ale intuicyjnie tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie o tym myślę czytając całą tę dyskusję. Że może my tu próbujemy rozgryźć coś głową, a to co opisujecie - to ciepło, ta podwójność, to kliknięcie - to są rzeczy które po prostu się dzieją i może im więcej myślimy, tym mniej dostępne się stają. Pytanie do Dadzboga: czy od początku wątku twoje marzenia na jawie zmieniły się przez to że o tym myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dadzbog, właśnie o tym myślę czytając całą tę dyskusję. Że może my tu próbujemy rozgryźć coś głową, a to co opisujecie - to ciepło, ta podwójność, to kliknięcie - to są rzeczy które po prostu się dzieją i może im więcej myślimy, tym mniej dostępne się stają. Pytanie do ciebie konkretnie: czy to ciepło przy mostku pojawia się zawsze po marzeniu, czy tylko po niektórych?


Odpowiedz
Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Nie zawsze. Właśnie to mnie zastanawia. Po jednych marzeniach nic, po innych to punkt ciepła który potem się rozszerza. Nie wiem co te 'aktywne' marzenia mają różnego od tych bez efektu. Może treść? Może głębokość? Nie potrafię tego złapać.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

a czy próbowałeś notować? Mam na myśli nie samo marzenie, bo to ulotne, ale właśnie to co czujesz zaraz po powrocie - gdzie konkretnie, jak mocno, jak długo. Bo może po kilku takich zapisach wyjdzie jakiś wzorzec którego teraz nie widzisz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Kamilka65 to dobry pomysł z notowaniem, ja robię tak ze snami i faktycznie wzorce wychodzą. Ale mam pytanie - czy przy marzeniach na jawie w ogóle zdążysz zanotować zanim to zniknie? Bo u mnie takie stany są bardzo kruche i jak tylko sięgnę po cokolwiek, to przepada.


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Telepatka80 właśnie to jest problem. Próbowałem i moment wzięcia długopisu już rozrywa stan. Może jest jakiś sposób żeby to zachować bez fizycznego działania? Albo notować w głowie jakiś marker, coś prostego?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja przy afirmacjach nauczyłam się zostawiać jedno słowo-kotwicę zaraz przed wyjściem ze stanu. Właśnie takie jedno słowo które potem ciągnie resztę wspomnień. Nie wiem czy to zadziała przy marzeniach na jawie, ale może warto spróbować? Dadzbog, masz jakieś słowo które kojarzy ci się z tym ciepłem?


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wejdę z boku, ale interesuje mnie coś innego. Wracacie ciągle do tego ciepła przy mostku jako do czakry serca, ale czy ktoś tu w ogóle sprawdzał czy to nie jest po prostu reakcja układu nerwowego na stan relaksacji? Nerw błędny reaguje właśnie ciepłem w klatce przy głębszym rozluźnieniu. Skąd wiecie że to czakra, a nie fizjologia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Modrzewka no właśnie, to jest to co próbowałem powiedzieć wcześniej z tym oddechem. Cieszę się że ktoś to mówi wprost. Bo mnie też nikt nie przekonał żeby te dwa zjawiska były różne.


Odpowiedz
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Swietowit ale Dadzbog już wcześniej mówił że po samym oddechu jest inne i słabsze. Modrzewka, pytam szczerze - czy jest sposób żeby odróżnić reakcję nerwu błędnego od czegoś innego? Bo jeśli nie ma żadnego kryterium, to ta rozmowa jest niemożliwa.


Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 274

@Promyczka nie mówię że to niemożliwe do odróżnienia, mówię że nikt tu tego nie próbował. I właśnie dlatego pytam. Jeśli subiektywna jakość jest inaczej opisywana, to może być punkt wyjścia. Ale 'inaczej czuję' to za mało żeby twierdzić że to czakra, a nie nerw.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy w ogóle te dwie rzeczy muszą być osobne? Mam na myśli - może czakra serca i nerw błędny to jest po prostu różny opis tego samego zjawiska, jeden z perspektywy energetycznej a drugi anatomicznej? Czy to się wyklucza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Jalowcowa o, to jest ciekawy trop. Runy też mają swój odpowiednik w symbolice którą można opisywać różnymi językami i żaden nie jest bardziej prawdziwy. Ale tutaj pytanie jest inne - czy jeśli to jest jedno zjawisko, to praca z czakrą robi coś innego niż zwykłe ćwiczenie oddechowe?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Z mojego doświadczenia - tak, robi coś innego. Techniki oddechowe dają rozluźnienie, praca z czakrą daje coś co bym nazwał otwarciem. To różne kierunki. Jeden rozluźnia napięcie, drugi jakby powiększa przestrzeń. Ciężko to inaczej opisać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Symeon75 to 'powiększenie przestrzeni' - czy to jest to samo co Dadzbog opisywał na początku? Że jakby jest więcej miejsca w środku? Bo jeśli tak, to może właśnie marzenie na jawie robi to co ty robisz intencjonalnie, tylko bez twojego udziału.


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Klementynka tak, to dobre połączenie. Właśnie to 'więcej miejsca' to był mój pierwszy opis. I jeśli Symeon to osiąga celowo przy pracy z czakrą, a ja dostaje to bez wysiłku przy marzeniu - to albo marzenie robi to samo co jego praktyka, albo trafiamy w to samo miejsce różnymi drogami.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanko może głupie - jeśli marzenie na jawie otwiera czakrę 'samo', to czy to nie jest niebezpieczne? Znaczy, może czakra otwiera się za szybko albo bez kontekstu i potem coś się dzieje co nie powinno? Czytałam że za szybkie otwarcie czakr może robić różne nieprzyjemne rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Lunella.ka a skąd czytałaś o tym ryzyku? Bo to ważne pytanie i chciałabym wiedzieć w jakim kontekście to było, bo jedne źródła mówią o tym tylko przy bardzo intensywnych praktykach, inne przy każdym otwieraniu. Dadzbog, ty to odczuwasz jako coś nieprzyjemnego?


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Teodozja_H nie, żadnego dyskomfortu. Właśnie to było dla mnie dziwne - spodziewałem się że coś tak wyraźnego będzie intensywne, a to jest raczej spokojne. Miękkie. Może to odpowiedź na pytanie Lunella.ka - że marzenie nie forsuje, tylko delikatnie otwiera?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@mietowa77)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i zastanawiam się czy to co opisuje Dadzbog nie jest po prostu stanem który przychodzi naturalnie u niektórych ludzi, a u innych nie. Czy jest tu ktoś kto w ogóle nie czuje nic przy marzeniach na jawie? Bo może to nie jest kwestia czakr tylko po prostu wrażliwości ciała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 149

@Mietowa77 ja na przykład nic nie czuję. Maruję sobie, wracam i nic. Czytam was i nie wiem czy coś omijam czy po prostu taki jestem. Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy moja czakra serca w ogóle jest aktywna? Albo czy powinienem coś robić inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@felicjan)
Połączone: 12 miesięcy temu

To znaczy że mam po prostu czekać aż coś się pojawi? Bo trochę czuję się jak ktoś kto słucha opisu koloru którego nigdy nie widział. Dadzbog, jak to było u ciebie na początku - czy zawsze coś czułeś, czy był taki moment że zaczęło być inaczej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Felicjan szczerze? Na początku też nic. Przez długo po prostu myślałem. Jakiś czas temu zaczęło się pojawiać coś co najpierw przypisywałem zwykłemu rozluźnieniu. Więc może nie chodzi o to żeby coś poczuć od razu, tylko żeby przestać sprawdzać czy czujesz.


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 622

@Felicjan a jak długo siedzisz w takim marzeniu zanim 'wracasz'? Bo u mnie na początku stany były za krótkie żeby cokolwiek zdążyło się pojawić. Dopiero jak przestałam ich skracać, coś zaczęło wychodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Dodam do tego co mówi Kinia05 - jest jeszcze jeden element który wiele osób pomija. Pozycja ciała. Przy pracy z czakrą serca pozycja ma znaczenie, wyprostowany kręgosłup robi realną różnicę. Felicjan, jak siedzisz albo leżysz podczas marzenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 274

@Symeon75 ale chwila, Dadzbog mówił że te marzenia przychodzą samoistnie, nie w pozycji do medytacji. Więc jak pozycja ma być czynnikiem jeśli to nie jest zaplanowane ćwiczenie?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Modrzewka no tak, masz rację. Źle to ująłem. Miałem na myśli ćwiczenia dla Felicjana, żeby coś poczuć w ogóle, nie o samych marzeniach Dadzboga.


Odpowiedz
Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania Felicjana - mnie to przyszło przy zupełnie przypadkowych momentach. Raz przy oknie z kawą, raz gdy patrzyłem na deszcz. Żadnej pozycji, żadnej intencji. Może właśnie dlatego że nie próbowałem?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@telepatka80)
Połączone: 1 rok temu

To co Dadzbog mówi brzmi trochę jak paradoks - że próbowanie blokuje. Mam podobnie ze snami, im bardziej chcę złapać konkretny sen, tym bardziej mi się wymyka. Felicjan, może zamiast sprawdzać czy czujesz, po prostu zacznij notować co w ogóle myślisz podczas takich momentów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Telepatka80 ale to znowu wracamy do tego problemu z notowaniem - Dadzbog mówił że już sam gest sięgania po długopis rozrywa stan. Czy jest w ogóle sposób żeby notować nie wychodzac ze stanu?


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do słowa-kotwicy bo nikt nie odpowiedział Dadzbogowi czy to zadziałało. Dadzbog, próbowałeś już tej metody? Bo Klementynka ma rację że to jest praktyczny problem który wisi w powietrzu od kilku postów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Kamilka65 nie zdążyłem jeszcze sprawdzić świadomie, ale właśnie myślę o tym co powiedziałaś wcześniej. Jedno słowo-kotwica. Problem jest taki że te marzenia u mnie nie mają wyraźnego końca, nie ma momentu 'zaraz wyjdę', jest po prostu nagle jestem z powrotem.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

a to 'nagle jestem z powrotem' - czy jest jakiś bodziec który to wywołuje? Dźwięk, ruch, myśl o czymś konkretnym? Bo jeśli jest jakiś powtarzający się wyzwalacz, to może on jest tym kluczem, nie wyjście ze stanu.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie do całej dyskusji, bo coś mnie tu nurtuje. Mówimy o marzeniach na jawie i czakrach, ale czy ktoś sprawdzał jak na to wpływa otoczenie? Znaczy czy te stany przychodzą w takich samych miejscach, czy gdziekolwiek? Bo słyszałam o strefach geopatycznych które mogą blokować albo wzmacniać energię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@promyczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Jalowcowa strefy geopatyczne to trochę inny temat, ale pytanie jest zasadne. Dadzbog, czy te marzenia z tym ciepłem przy mostku zdarzają ci się wszędzie, czy raczej w konkretnych miejscach? To by coś powiedziało o tym czy chodzi o ciebie czy o przestrzeń.


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Promyczka głównie w domu, ale nie wiem czy to dlatego że dom jest spokojniejszy czy dlatego że gdzieś indziej jestem bardziej czujny. Raz było na działce u rodziny. Chyba nie sprawdzałem tego świadomie jako kryterium.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do wątku Modrzewki sprzed kilku postów, bo mam wrażenie że ta rozmowa poszła w kilka stron jednocześnie. Dalej nikt nie powiedział jak odróżnić reakcję ciała od pracy z czakrą. Modrzewka, masz jakiś konkretny sposób żeby to sprawdzić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 274

@Swietowit nie mam jednego testu, ale mam pytanie w drugą stronę. Czy efekt jest inny? Dadzbog mówił że po marzeniu jest inne niż po samym relaksie. Jeśli subiektywny efekt jest trwały i powtarzalny i jakościowo różny, to może to być punkt wyjścia do odróżnienia. Ale ktoś musiałby to porównać systematycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że znowu wchodzę z tym pytnaiem ale mnie to nie odpuszcza - Dadzbog, te marzenia na jawie z tym otwarciem przy mostku, czy one zmieniły coś w twoim zyciu poza samym stanem? Znaczy czy coś jest inaczej potem na co dzień? Bo czytalam ze czakra serca jak sie otworzy to zmienia sposob w jaki odnosimy sie do innych ludzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Lunella.ka to ciekawe pytanie i nie wiem czy umiem na nie odpowiedzieć bez przekoloryzowania. Jest coś co bym nazwał mniejszą opornością na pewne rzeczy, ale nie wiem czy to efekt tych stanów czy po prostu zwykła zmiana z czasem. Nie mam jak tego oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Dadzbog, to co mówisz o niemożności oddzielenia jest tak naprawdę bardzo uczciwa odpowiedź. Ale mam pytanie które może pomóc - czy zauważyłeś żeby te zmiany które opisujesz były wyraźniejsze po dłuższych lub intensywniejszych marzeniach? Jeśli jest korelacja, to coś to mówi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Kamilka65 zastanawiałem się nad tym. I chyba jest jakaś zależność, ale nie jestem pewny w którą stronę. Te momenty gdzie coś bardziej się otwierało - były raczej krótsze, nie dłuższe. Jakby intensywność nie szła w parze z długością. Ale to sprawia że twoje pytanie o korelację robi się trudniejsze do odpowiedzenia, bo nie wiem jak mierzyć 'intensywność' czegoś co było niezaplanowane.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: