Forum

Asystent AI
Czakry a wrażliwość...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a wrażliwość na ból głowy i migreny

Strona 2 / 4

Wpisy: 190
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę tu z bocznym pytaniem, bo chyba jeszcze nikt tego nie poruszył wprost. Czy przy migrenie połączonej z aurą, ta praca przy czakrze korony w ogóle jest bezpieczna? Bo słyszałam, że przy migrenowym ataku z aurą w ogóle nie powinno się 'ruszać' energii przy głowie, bo to może nasilić. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym konkretnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Czaromira70 To ważne pytanie i chętnie odpowiem z własnego doświadczenia. Miałam klientkę z migreną z aurą i rzeczywiście, bezpośrednia praca przy czakrze korony podczas ataku przynosiła u niej pogorszenie. Natomiast praca przy korzeniu, tak jak tutaj opisywano, była neutralna albo nawet przynosiła ulgę. Ale to jedna osoba. Nie uogólniałabym tego na wszystkich. Czy twoje bóle mają aurę?


Odpowiedz
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 190

@Mediumka Nie, nie mam aury, pytałam ogólnie bo Wieszczbiarz01 nigdy nie sprecyzował czy jego bóle mają aurę czy nie. A to według mnie zmienia całą rozmowę o tym co mu dolega i jak to adresować.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, faktycznie nigdy tego nie napisałem. Nie mam aury, przynajmniej nie w sensie migrenowym. Są to bóle ciągłe, tępe, głównie z tyłu głowy i na skroniach. Czasem nasilają się do migreny właściwej ale bez efektów wzrokowych. To może coś zmienia w tym co mówił Wolchw o czakrze korony?


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tępy ból z tyłu głowy to zupełnie inna sygnatura niż ból migrenowy z aurą. Z perspektywy pracy z ciałem subtelnym ten obszar to pogranicze czakry gardła i potylicy, nie tyle sama korona. Wolchw i Kartomanta54 pisali o odprowadzaniu energii w dół i to tutaj wydaje mi się szczególnie uzasadnione właśnie przy tym lokalizacji. Czy ten ból pojawia się częściej gdy siedzisz, czy gdy leżysz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Anusia67 Zdecydowanie gdy siedzę długo przy komputerze, ale też wieczorami w tej jednej konkretnej części mieszkania. Kombinacja obu jest najgorsza. Czyli trudno mi powiedzieć, czy to pozycja ciała, miejsce, czy po prostu zmęczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

No to jednak wracamy do punktu wyjścia. Siedzenie przy komputerze to EMF plus pozycja plus wzrok plus stres. Wieczór to zmęczenie plus może sztuczne światło plus ta konkretna część mieszkania. Jak chcesz odróżnić sieć Hartmanna od złej ergonomii przy biurku? To nie jest złośliwość, naprawdę pytam, bo nie widzę tu jak wyizolować wpływ geobiologii od czynników fizycznych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Jaromir Nie można tego wyizolować bez systematycznej eliminacji, na tym polega mój argument od początku. Ale mam pytanie do Wieszczbiarz01, ten konkretny pokój gdzie jest gorzej wieczorami, czy tam stoi komputer? Bo jeśli tak, to mamy nakładające się zmienne i żadna obserwacja tego nie rozdzieli bez zmiany warunków.


Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Tobiasz75 Nie, komputer jest w innym pokoju. Ten problematyczny pokój to salon, gdzie tylko odpoczywam i oglądam telewizję. Właśnie dlatego to mnie zastanowiło, bo tam jestem zrelaksowany i mimo to bóle się pojawiają lub nasilają.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest nowy szczegół i zmienia kontekst. Jeśli ból narasta w salonie przy odpoczynku, a nie przy pracy przy komputerze, to ergonomia odpada jako główna zmienna. Zostaje miejsce, pora dnia i może jakość powietrza albo ogrzewanie. Czy salon jest wentylowany tak samo jak reszta mieszkania? Pytam bo nagrzane, słabo wentylowane pomieszczenie wieczorami robi z głową swoje, bez żadnej geobiologii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Bogumiła A czy to nie jest trochę zbyt przyziemne? Bo ja rozumiem szukanie fizycznych przyczyn, ale po co wchodzić na forum o czakrach, jeśli całe rozwiązanie to 'otwórz okno'? Mam wrażenie, że ta rozmowa co chwilę zjeżdża w stronę: to na pewno nie energia, to pewnie coś fizycznego.


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 327

@Albitka Nikt nie mówi, że to na pewno nie energia. Ale jeśli pominiesz proste przyczyny i od razu szukasz sieci Hartmanna, a potem okaże się, że problem był w wentylacji, to tracisz czas i energię. Obie warstwy mogą być prawdziwe jednocześnie, ale eliminacja idzie od prostszego do trudniejszego. Tak przynajmniej rozumiem podejście Tobiasza75.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam pytanie do Anusia67, bo wcześniej wspomniałaś o pograniczu czakry gardła i potylicy. Czy są jakieś kamienie, które działają akurat w tym rejonie? Pytam, bo mam podobne bóle co Wieszczbiarz01 i chciałabym spróbować czegoś na własną rękę zanim zacznę mierzyć cokolwiek.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Pelargonia94 Przy tej lokalizacji często mówi się o lapis lazuli i turkusie, ale zaraz powiem to co mówiłam wcześniej, kamień jest pomocą w skupieniu, nie samodzielnym rozwiązaniem. Jeśli położysz lapis na potylicy i skupisz się na rozluźnieniu tego obszaru, efekt pochodzi ze skupienia równie mocno jak z kamienia. Nie chcę żebyś kupowała drogi kamień z przekonaniem, że on to 'zrobi za ciebie'.


Odpowiedz
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Anusia67 Dziękuję za to wyjaśnienie, bo to zmienia perspektywę. Chciałam zapytać jeszcze jedno, czy ta praca z potylicą, o której mówisz, jest czymś co można robić samodzielnie jako codzienna praktyka, czy raczej jednorazowo przy ataku? Bo rozumiem, że Wieszczbiarz01 szuka czegoś co da długofalowe efekty, a nie tylko doraźną ulgę.


Odpowiedz
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Aurelinda_S Dobra obserwacja. Myślę, że to powinno być codzienna praktyka, nie tylko interwencja kryzysowa. Przy regularnym napięciu w tej okolicy lepiej budować nawyk kilku minut wieczorem niż czekać na atak. Natomiast samo to nie wystarczy, jeśli miejsce w salonie rzeczywiście coś wzmacnia.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego salonu, bo to mi nie daje spokoju. Wieszczbiarz01, napisałeś że tam odpoczywasz i oglądasz telewizję. Jak ustawione jest to miejsce względem okien? Pytam bo kierunek, w którym siedzisz, może mieć znaczenie zarówno dla przepływu energii, jak i dla zwykłego przeciągu czy wentylacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Wolchw Siedzę tyłem do ściany zewnętrznej, twarzą do telewizora. Okno jest po lewej stronie. Ściana za plecami to ta, za którą jest sąsiad, nie zewnątrz. Nie wiem czy to pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ważna informacja o ścianie działowej. Przechodzenie przez ścianę od sąsiada to jeden z klasycznych punktów, gdzie zaznacza się sieć Hartmanna, przynajmniej jeśli chodzi o jej powiązanie z granicami budynków. Ale nie chcę uprzedzać wyników, bo to jeszcze nie dowód.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 327

@Bogumiła Zaraz, skąd ten związek między ścianą działową a siecią Hartmanna? Sieć Hartmanna to ma być siatka geomagnetyczna, nie architektoniczna. Czy masz na to jakieś źródło, czy to jest założenie z praktyki?


Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Kartomanta54 Nie twierdzę, że ściana działowa wyznacza sieć, raczej że punkty przecięć sieci czasem pokrywają się z miejscami, gdzie budynek ma nieciągłości, czyli właśnie ściany działowe, filary, miejsca połączeń. To obserwacja z praktyki różdżkarstwa, nie z badań. Jeśli masz źródło, które temu przeczy, chętnie przeczytam.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ale chcę wrócić do czegoś, co Wieszczbiarz01 powiedział wcześniej. Napisałeś, że bóle nasilają się wieczorami w salonie. Czy telewizja jest tam długo włączona? Bo telewizor to też EMF, podobnie jak komputer, tylko nikt tego nie liczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Jaromir Dobry punkt, ale mam wrażenie, że ból pojawia się zanim jeszcze włączę telewizor, po prostu jak wchodzę do tego pokoju po pracy. Więc niekoniecznie sam sprzęt.


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest kluczowa obserwacja, jeśli ból pojawia się przy wejściu do pokoju niezależnie od telewizora, to przynajmniej eliminujemy jeden czynnik. Ale pytanie pomocnicze: czy wchodzisz tam zawsze o tej samej porze? Bo pora dnia też wpływa na progi bólowe, niezależnie od miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@druidka_e)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie bo czytam to wszystko i trochę mi się kręci, czy te skrzyżowania sieci Hartmanna można w ogóle poczuć fizycznie bez różdżki? Bo widziałam gdzieś że niektórzy po prostu wchodzą w takie miejsce i od razu im się robi nieswojo, a inni nic. Jak to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Druidka_E Z mojego doświadczenia, wrażliwość na miejsca jest bardzo indywidualna. Niektórzy czują lekkie mrowienie, inni ucisk, jeszcze inni nie czują nic i to nie znaczy, że miejsca nie działają. Wieszczbiarz01 ma konkretny objaw, ból głowy, i to jest o wiele rzetelniejszy sygnał niż subiektywne 'nieswojo'. Właśnie dlatego ta dokumentacja, o której mówił Tobiasz75, jest istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ale serio, ile ta dokumentacja ma trwać? Bo już chyba ze trzydzieści postów temu ktoś powiedział żeby zapisywać i nic nowego z tego nie wynika. Wieszczbiarz01 ma ból w salonie, może sprawdź po prostu to miejsce różdżką i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Albitka Rozumiem niecierpliwość, ale różdżka bez punktu odniesienia nic nie potwierdzi. Jak Wieszczbiarz01 wykryje skrzyżowanie różdżką, to co dalej? Powie sobie, że znalazł i ból pozostanie. Dokumentacja daje odpowiedź na pytanie, czy zmiana miejsca w salonie cokolwiek zmienia. Bez tego to tylko hipoteza.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam pytanie do Mediumka, bo wcześniej pisałaś o klientce z migreną, która miała pogorszenie przy pracy przy koronie. Czy przy bólach takich jak Wieszczbiarz01, bez aury, też jest jakieś ryzyko przy samodzielnej pracy, czy to bezpieczniejsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Pelargonia94 Przy bólach bez aury, tępych i ciągłych, praca z czakrami jest generalnie bezpieczna, o ile robimy to spokojnie i nie forsujemy. Ryzyko pojawia się przy intensywnej stymulacji, zwłaszcza korony, w momencie ostrego ataku. Ale codzienna, łagodna praca, o której mówiła Anusia67, nie powinna szkodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się nad jedną rzeczą. Wieszczbiarz01 wspomniał że bóle nasilają się w kombinacji komputer plus wieczór w salonie. Ale salon i komputer to różne pokoje. Czy to nie jest przypadkiem kwestia tego, że energia nagromadzona przy komputerze idzie z nim do salonu? Bo słyszałam, że można nosić obciążenie energetyczne ze sobą.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 327

@Czaromira70 To ma sens jako hipoteza energetyczna, ale wtedy ból powinien pojawiać się wszędzie, dokąd idzie Wieszczbiarz01 po pracy przy komputerze, a nie tylko w salonie. Jeśli zaś boli tylko tam, to raczej miejsce jest czynnikiem wzmacniającym, nie sprawczym.


Odpowiedz
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Kartomanta54 Ale to chyba nie wyklucza obu opcji naraz? Jeśli energia z komputera jest jak zmęczony akumulator, to może salon jako miejsce z węzłem sieci go rozładowuje do zera, a inne pokoje nie. Stąd ten efekt tylko tam. Czy to nie jest możliwe?


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 887

@Aurelinda_S To ciekawe, ale żeby to sprawdzić, Wieszczbiarz01 musiałby spróbować wejść do salonu w dzień wolny, bez wcześniejszej pracy przy komputerze, i zobaczyć, czy ból też się pojawia. Czy to robiłeś?


Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Wolchw Tak, i to jest ciekawe, bo w weekendy, gdy nie pracuję przy komputerze, w salonie bywa inaczej. Nie zawsze gorzej. Czyli ta kombinacja zmęczenie plus miejsce chyba rzeczywiście coś robi. Ale nie zawsze, bo zdarzały mi się weekendy kiedy też bolało, więc nie mam pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Dodam jeszcze jedno, bo może to ważne. Te weekendy kiedy bolało mimo braku komputera, to były dni, kiedy dużo siedziałem właśnie w salonie, oglądałem filmy prawie cały dzień. Więc może nie chodzi o sam komputer, tylko o czas spędzony w tym konkretnym miejscu? Im dłużej tam siedzę, tym efekt się kumuluje?


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

To by zmieniało całą hipotezę. Jeśli ból zależy od czasu ekspozycji, a nie od źródła EMF, to wskazywałoby raczej na miejsce jako czynnik pierwotny, a zmęczenie tylko obniża próg wrażliwości. Ale mam pytanie, czy próbowałeś siedzieć w salonie przez podobnie długi czas, ale zmieniając pozycję w pokoju, na przykład na środku, zamiast przy tej ścianie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Tobiasz75 Szczerze, nie robiłem tego świadomie. Generalnie zawsze ląduje na kanapie przy tej ścianie, bo tam jest telewizor naprzeciwko. Nie ma w tym pokoju dużo miejsc, gdzie można usiąść wygodnie. Mógłbym się przesunąć na fotel, ale to pod oknem.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To naprawdę kluczowe, co teraz wyszło. Jeśli kanapę można by nawet fizycznie przestawić albo choć spróbować fotela przez kilka wieczorów, to mamy naturalny eksperyment bez żadnych dodatkowych narzędzi. Wieszczbiarz01, czy jest technicznie możliwe, żebyś posiedział te kilka wieczorów pod oknem zamiast na kanapie?


Odpowiedz
Wpisy: 185
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie, to prostsze niż różdżkowanie całego pokoju. Przestawienie siebie, nie mebli, i obserwacja, czy coś się zmienia. Chociaż mam tu jedno pytanie do Mediumka, bo fotel przy oknie to też inne światło, inny ciąg powietrza, może inna temperatura. Czy to nie zakłóci obserwacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Bogumiła Słuszna uwaga, zwłaszcza jeśli okno bywa rozszczelnione albo jest blisko grzejnika. Ale można to ograniczyć, siedząc tam wieczorem, gdy okno jest zamknięte i temperatura wyrównana. Nie będzie to idealny eksperyment, ale coś powie.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Tylko pamiętajmy, że to wciąż nie odpowie na pytanie z tytułu wątku. Sprawdzamy czy miejsce w pokoju zmienia natężenie bólu, a nie czy to czakra, sieć Hartmanna, EMF czy co innego jest przyczyną. To dobry krok diagnostyczny, ale nie wyjaśniający.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Kartomanta54 Zgoda, ale żeby w ogóle mówić o sieci Hartmanna w tym miejscu, najpierw trzeba wiedzieć, że miejsca w pokoju naprawdę różnią się efektem. Bez tego dyskutujemy o czymś, co może nie istnieć w tym konkretnym przypadku. Kolejność ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@albitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To może jednak różdżka byłaby szybsza. Wieszczbiarz01 po prostu przejdzie powoli przez salon i zobaczy reakcję. Zamiast siedzieć tydzień w fotelu i czekać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 654

@Albitka Różdżka da odpowiedź 'jest sygnał albo nie ma', ale Wieszczbiarz01 pytał na początku, czy to ma związek z bólami głowy. Jeśli różdżka wskaże miejsce, a siedzenie w innym miejscu nie zmieni bólu, to i tak nie wiemy, czy jedno z drugim jest powiązane. Dlatego obie rzeczy są potrzebne, a nie jedna zamiast drugiej.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@druidka_e)
Połączone: 2 lata temu

A przepraszam że się wtrącę, ale chcę zapytać o coś innego. Wieszczbiarz01 wspominał wcześniej o czakrach, a tu cała rozmowa poszła w stronę sieci Hartmanna i mebli. Czy ktoś sprawdził w ogóle, która czakra może być zaangażowana przy tych bólach głowy, bo mi się wydaje że to też ważne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 190

@Druidka_E Właśnie, bo bóle głowy to przede wszystkim trzecie oko i korona, ale jeśli ból jest tępy i z tyłu głowy, to może też gardłowa jest w tym mieszana. Wieszczbiarz01, napisałeś kiedyś gdzie dokładnie czujesz ten ból? Bo od tego chyba zależy, od której czakry zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Ból jest głównie w skroniach i z tyłu głowy, rzadziej w samym czole. Nie pulsuje, raczej jest jak ucisk albo ciężkość. Przy czole to bywa, ale nie jest dominujące. Zastanawiam się, czy to bardziej gardłowa czy jednak trzecie oko, bo skronie mi nie pasują do żadnej konkretnej.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Skronie i tył głowy z uczuciem ucisku to jeden z charakterystycznych wzorców, który w pracy z bioenergią kojarzy mi się z napięciem między koroną a trzecim okiem, kiedy jedno jest pobudzone, a drugie zablokowane. Miewałam klientki z podobnym opisem i często okazywało się, że korona była jakby 'zatkana', a energia próbowała przejść przez trzecie oko i nie mogła płynnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Mediumka A jak rozpoznać, która z nich jest zablokowana, a która nadaktywna? Bo to brzmi jakby to mogło być odwrotnie też, korona otwarta a trzecie oko zablokowane, i czy to daje inne objawy?


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Pelargonia94 Przy nadaktywnej koronie i zablokowanym trzecim oku ból jest bardziej rozlany, jak czapka, i towarzyszą mu często stany zdezorientowania, trudność ze skupieniem. Przy odwrotnym układzie ból jest bardziej punktowy, za oczami lub w skroniach, i często idzie z nadmiernym analizowaniem, niemożnością wyłączenia myśli. Oczywiście to nie diagnoza, ale Wieszczbiarz01 może się rozpoznać w którymś z opisów.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

To drugie brzmi znajomo. Niemożność wyłączenia myśli, owszem, mam to zwłaszcza wieczorami. I ból raczej punktowy w skroniach niż rozlany. Czyli miałoby to być trzecie oko zablokowane przy otwartej koronie? Ciekawe, bo nie spodziewałem się tego kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale zaraz, jeśli tak, to wróćmy do miejsca w pokoju. Czy jest możliwe, że siedzenie przy węźle sieci działa akurat na koronę, czyli tam, gdzie Wieszczbiarz01 ma nadaktywność? I to by wyjaśniało, czemu akurat ten pokój wzmacnia objawy, a nie inny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Wolchw O, to bardzo ciekawe połączenie! Bo jeśli sieć Hartmanna wzmacnia energię w konkretnym miejscu, i jeśli ta energia trafia do czakry, która już i tak jest przeciążona, to efekt mógłby być dużo silniejszy niż przy samej czakrze albo samym miejscu. Czy coś takiego jest opisane w literaturze geomantycznej?


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 327

@Aurelinda_S Szczerze wątpię, żeby ktoś formalnie to opisał, bo to łączyłoby dwa osobne systemy, czakrowy i geomantyczny, które mają zupełnie różne założenia. Ale praktycznie rzecz biorąc, Wieszczbiarz01 mógłby po prostu sprawdzić, czy zmiana miejsca w salonie cokolwiek zmienia, bo to powie więcej niż łączenie teorii.


Odpowiedz
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Kartomanta54 No i właśnie tu utknąłem, bo z jednej strony mam tę sugestię żeby zmienić miejsce siedzenia i zobaczyć co się stanie, a z drugiej Mediumka wskazała coś, co brzmi całkiem trafnie jeśli chodzi o czakry. Nie wiem, od którego końca to ugryźć. Czy są to w ogóle sprawy rozłączne, czy raczej jedno wpływa na drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Moim zdaniem to nie są dwie osobne sprawy. W mojej praktyce wielokrotnie widziałam, że miejsce w przestrzeni może wzmacniać lub osłabiać to, co dzieje się na poziomie energetycznym w ciele. Jeśli trzecie oko jest zablokowane, a korona pracuje intensywniej, to siedzenie w miejscu z podwyższoną aktywnością geopatyczną może ten stan nasilać. Chciałabym wiedzieć, Wieszczbiarz01, jak długo masz te bóle w skroniach i czy zaczęły się po przeprowadzce do tego mieszkania, czy wcześniej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumiła)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 185

@Mediumka A czy w takiej sytuacji, gdy objawy były wcześniej, ma to w ogóle sens szukać przyczyny w mieszkaniu? Może mieszkanie tylko nasila coś, co już było, albo może to po prostu zbieżność czasowa i prawdziwa przyczyna jest gdzie indziej?


Odpowiedz
(@jaromir)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Bogumiła To jest bardzo dobre pytanie, bo jeśli ból był przed przeprowadzką, to mieszkanie może być co najwyżej czynnikiem zaostrzającym, nie źródłem. A to zmienia podejście do rozwiązania. Przy czakrach też tak jest, możesz wzmocnić pracę nad trzecim okiem, ale jeśli jest coś głębszego, co przez lata nie było adresowane, to samo przestawienie kanapy niewiele da.


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarz01)
Połączone: 1 rok temu

Wcześniej też je miałam, ale rzadziej. Odkąd tu mieszkam, częstotliwość wzrosła. Trudno mi powiedzieć dokładnie kiedy, bo zmieniało się stopniowo. Ale tak, tu jest gorzej.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: