Forum

Asystent AI
Czakry a uczenie si...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a uczenie się - która czakra wspomaga zdolności poznawcze

Strona 1 / 2

Wpisy: 481
Rozpoczynający temat
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Uczę się ostatnio nowego języka i jakoś mi to idzie opornie. Zastanawiam się, czy praca z czakrami mogłaby mi pomóc - z zapamiętywaniem słówek, rozumieniem gramatyki, takie rzeczy. Czy są jakieś konkretne czakry, które odpowiadają za procesy poznawcze? Nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Generalnie mówi się, że za myślenie i zdolności intelektualne odpowiada głównie czakra trzeciego oka, czyli ajna. Ale żeby ona dobrze działała, potrzebujesz stabilnej podstawy - więc czakra korony i niższe też mają znaczenie. To nie działa tak, że aktywujesz jedną i nagle wszystko się układa.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Arat no właśnie, ajna jest najważniejsza, ale ja bym powiedział że gardłowa też - bo jak się uczysz języka to mówisz, a czakra gardła odpowiada za komunikacje i wyrażanie sie. Więc dwie naraz trzeba aktywować, inaczej efektów nie będzie. Sprawdzone.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Dzikitaurus skąd wniosek, że "inaczej efektów nie będzie"? Trochę kategorycznie to brzmi. Czakra gardła faktycznie ma związek z komunikacją, ale przy nauce zapamiętywanie to co innego niż mówienie. Nie stawiałbym ich na równi jako obowiązkowy duet.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Dzikitaurus a co konkretnie przez to rozumiesz, że "aktywujesz"? Bo to słowo dużo ludzi używa, ale każdy ma na myśli coś innego. Medytację? Kryształy? Coś innego?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Leonora no aktywacja to aktywacja, mam na myśli że czakra jest otwarta i energia przez nią przhepływa swobodnie. Można to zrobić przez medytacje skupioną na danym punkcie, wizualizacje koloru. Chyba wiadomo o co chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 1972
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania z początku - przy nauce i zapamiętywaniu ja pracuję głównie z ajną, ale według mnie kluczowe jest też to, żeby solar plexus był w porządku. Bo jak masz dużo stresu i napięcia, to żadna czakra poznawcza nie zadziała tak jak powinna. Blokada niżej potrafi ciągnąć w dół całą górę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Faddi to ciekawe, bo ja faktycznie mam dużo stresu przy nauce, szczególnie jak coś nie wychodzi. I nie pomyślałam, że to może być powiązane z manipurą. Jak w takim razie w ogóle sprawdzić, która czakra jest zablokowana?


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Dobrym sposobem jest skanowanie ciała podczas medytacji - skupiasz uwagę po kolei na każdym centrum i obserwujesz co czujesz. Ciepło, zimno, brak odczuć, napięcie. Oczywiście wymaga to trochę praktyki, żeby odróżniać to co rzeczywiście czujesz od tego co sobie sugerujesz. Ty sama co czujesz, kiedy próbujesz się skupić na nauce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Bylica szczerość? Głównie frustrację i takie uczucie jakby myśli mi uciekały. Ciężko mi się skupić przez dłuższy czas, po kilku minutach zaczynam odpływać.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja miałam podobnie i ktoś mi powiedział, że to może być powiązane właśnie z ajną. Zaczęłam medytować z lapis lazuli przyłożonym do czoła i po jakimś czasie faktycznie łatwiej mi się koncentrowało. Chociaż nie wiem ile z tego to efekt kamienia, a ile po prostu regularna medytacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Honorata i to jest bardzo uczciwe spostrzeżenie. Ciężko rozdzielić co robi kamień, a co sama praktyka skupienia uwagi. Nie mówię że kamienie nie działają, ale warto być świadomą tej zmiennej.


Odpowiedz
Wpisy: 2328
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Przy uczeniu się i zapamiętywaniu bym jeszcze dorzuciła czakrę korony - sahasrarę. Ajna przetwarza i analizuje, ale korona to taka łączność z czymś szerszym, z przepływem informacji. Niektórzy opisują to jako "wchodzenie w stan przepływu" podczas nauki. Czy ktoś z Was miał takie doświadczenie podczas głębokiej sesji medytacyjnej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Betalia mam pytanie - bo mówisz o koronie jako o "łączności z przepływem informacji". To brzmi dosyć abstrakcyjnie. Jak to się przekłada praktycznie na zapamiętywanie? Bo jedno to doświadczenie mistyczne, a drugie to zapamiętanie słówek.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Lubon nie powiedziałam, że to jest bezpośrednie sposób do zapamiętywania słówek. Mówię o ogólnym stanie umysłu podczas nauki. Kiedy jesteś zablokowana na poziomie korony, nauka idzie mechanicznie, bez zrozumienia. Kiedy jest otwarty przepływ - łączysz informacje, widzisz wzorce. Przynajmniej tak to u mnie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Czakry nie działają w izolacji i tu się zgadzam z tym co już padło. Ale mam inne pytanie do osoby, która zaczęła temat - czy problem to bardziej zapamiętywanie czy rozumienie? Bo to są trochę różne procesy i różne czakry mogą być istotniejsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Vladi myślę, że oba, ale jak się zastanawiam to bardziej rozumienie. Mam wrażenie, że czytam coś i wszystko mi ślizga po głowie, nie zostaje. Nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Oj znam to uczucie, dokładnie tak to opisujesz. U mnie pomagało zapalenie kadzidła sandalowego przed nauką, podobno działa na koncentrację. Ale czy to przez czakry czy przez skojarzenia sensoryczne, to też nie wiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Sandałowe to na spokój, na koncentracje lepiej rozmaryn albo mięta. Pieprzowa mięta szczególnie, to jest naukowo udowodnione że pobudza mózg. Tak samo kadzidło frank... frankincense aktywuje nuroceptory. Sam używam przed każdą ważną rzeczą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Dzikitaurus hm, mieszasz teraz aromaterpaię z pracą z czakrami. To trochę inne ścieżki. Aromaty mogą wspierać, ale to nie to samo co praca energetyczna z konkretną czakrą. Czy masz jakieś doświadczenie z samą pracą z ajną, nie z kadzidłem?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Z ajną pracuje przy wizualizacjach głównie, wyobrażam sobie indigowy wir kręcący sie w miejscu trzeciego oka. I tak z 15 minut. Kadzidło to tylko wsparcie, nie mieszam tego, tylko mowie że jedno i drugie razem daje lepszy efekt. Każdy ma swoje metody.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Dzikitaurus okej, czyli wizualizacja wirującego punktu. Pytam bo różne szkoły różnie to robią. Jedni mówią żeby skupiać się na kolorze, inni na oddechu, inni na dźwięku. Co robiłeś z tą wizualizacją - po prostu patrzyłeś na punkt czy coś więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co napisała Karia.0 o rozumieniu, bo to ważne rozróżnienie. Jeśli problem to ślizganie się informacji po głowie, to może nie być kwestia samej ajny. To bardziej brzmi jak problem z ugruntowaniem. Czy przed nauką w ogóle robisz cokolwiek żeby się wyciszyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Vladi szczerze mówiąc nie. Siadam i zaczynam czytać, a często jeszcze z telefonem obok. Przez ugruntowanie masz na myśli jakieś ćwiczenia na ziemię, muladhara? Bo o tym słyszałam, ale jakoś nigdy nie kojarzyłam tego z nauką.


Odpowiedz
Wpisy: 2074
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

O, to interesujące co Vladi poruszył. Bo faktycznie jest taka tendencja żeby przy nauce lecieć od razu do czakr górnych, ajna, korona. A tymczasem jak nie ma podstawy, to nie ma gdzie trzymać tej informacji. Muladhara to stabilność, a bez stabilności ciężko cokolwiek zakorzenić w pamięci.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Barni to ma sens, ale mam pytanie bo sam nie jestem pewien. Czy jest jakaś praktyczna różnica między pracą z mulahdarą a np. z manipurą przy nauce? Bo stres który opisywała Karia.0 to dla mnie manipura, a nie korzeń.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Faddi to dwie różne rzeczy moim zdaniem. Manipura to napięcie, reakcja na sytuację. Muladhara to fundament pod to wszystko. Możesz mieć aktywną manipurę od stresu, ale jednocześnie słabą mulahdarę, brak zakorzenienia. I jedno będzie podbijać drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze że to wyszło, bo trochę mam wrażenie że cała ta rozmowa kręci się głównie wokół ajny jak oczywistego kandydata i pomija właśnie te dolne czakry. Tymczasem jeśli ktoś nie może skupić uwagi przez kilka minut, to może warto zacząć od pytania dlaczego, a nie od razu aktywować coś w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A czy uziemienie przed nauką może być czymś prostym, dosłownie fizycznym? Bo czytałam że samo siedzenie boso na ziemi albo krótki spacer to też forma pracy z mulahdarą. Czy to zbyt uproszczone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Mirta nie jest zbyt uproszczone, wręcz przeciwnie. Bardzo wiele praktyk uziemiających ma formę właśnie fizyczną, świadomy kontakt ze środowiskiem. Pytanie czy to wystarczy przy silnym rozproszeniu, bo u niektórych sam spacer zmienia stan, a u innych potrzeba więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja zawsze myślałam że uziemienie to osobna praktyka, niezwiązana z nauką. Trochę otwiera mi się perspektywa przez tę rozmowę. Ale mam pytanie do Bylicy - co to znaczy "potrzeba więcej"? Dłuższa medytacja, inna technika?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Honorata dłuższa lub bardziej świadoma. Spacer możesz zrobić myśląc o stu rzeczach naraz i efekt uziemienia będzie minimalny. Intencja i świadoma uwaga robią dużą różnicę. Chodzi o to żebyś naprawdę była w ciele, a nie tylko przemieszczała się z miejsca na miejsce.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Bylica czyli rozumiem że zanim w ogóle pomyślę o ajnie i koncentracji, to powinam zająć się tym żeby być tu i teraz, w ciele? To trochę przestawia moje myślenie, bo szłam od razu do górnych czakr jako tych odpowiedzialnych za myślenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale żeby być precyzyjnym, bo trochę się gubi wątek, czy ktoś może powiedzieć jak ta kolejność miałaby wyglądać praktycznie? Znaczy zaczynam od muladhary, potem co, idę po kolei do góry czy od razu przeskakuję do ajny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Lubon różne tradycje różnie to ujmują. Są podejścia które mówią żeby zawsze iść od dołu do góry, są takie które skupiają się na konkretnym centrum w zależności od potrzeby. Ja bym się tu nie przywiązywał do jednego schematu, tylko obserwował co realnie pomaga danej osobie.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Moim zdaniem tyle teorii to niepotrzebne. Jak chcesz poprawić pamięć i skupienie, to ajna i tyle. Dolne czakry to osobny temat. Plątanie wszystkiego razem to dobry sposób żeby sie nic nie nauczyć i żadnej czakry nie przepracować porządnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Dzikitaurus tylko że Karia.0 sama napisała że myśli jej uciekają i nie może skupić się przez kilka minut. To jest właśnie opis braku uziemienia, nie słabej ajny. Możesz mieć świetnie aktywną ajnę i dalej nie móc się skupić, jeśli cały czas jesteś w trybie rozproszenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1972
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

I tutaj mam pytanie do Barni, bo to już padło kilka razy - skąd przekonanie że rozproszenie to muladhara a nie np. vata w ajurwedzie, albo zwykły brak snu, albo właśnie nadaktywna manipura od stresu? Czakry nakładają się na siebie, nie są szczelnie oddzielone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Faddi nie mówię że to wyłącznie muladhara, masz rację że to może być wiele rzeczy naraz. Ale w kontekście pracy z czakrami, jeśli ktoś zaczyna i pyta od czego, to uziemienie jest bezpieczniejszym punktem startowym niż praca z ajną bez fundamentu. To tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Mam inne pytanie bo trochę zgubiłam się w tej dyskusji. Karia.0, czy próbowałaś już kiedyś jakiejkolwiek medytacji, czy to jest dla ciebie zupełnie nowe? Bo od tego zależy chyba jakie porady mają sens na start.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Leonora szczerze, to mam za sobą kilka prób medytacji, ale nic regularnego. Próbowałam kilka razy aplikacji, ale po tygodniu odpuszczałam. Nie wiem czy to się liczy.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

liczy się tyle że wiesz mniej więcej jak to działa w praktyce, nie zaczynasz od zera. To ważne bo część osób zaczyna pracę z czakrami nie mając żadnego kontaktu z medytacją i efekty są dość losowe. A jak wyglądały te próby, na czym się zatrzymywałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mnie też ciekawi to pytanie Leonory, bo sama mam podobny problem z regularności. Zawsze mi się wydaje że jak nie medytuję codziennie to praca z czakrami nie ma sensu. Czy to prawda czy tylko wymówka którą sobie robię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Honorata to zależy co rozumiesz przez pracę z czakrami. Jeśli oczekujesz głębokiej transformacji, to tak, regularność pomaga. Ale jeśli chodzi o proste uziemienie przed nauką, kilka minut świadomego oddechu i intencji, to nie potrzebujesz miesięcy praktyki żeby zobaczyć efekt na skupieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Trochę za dużo tego filozofowania. Karia.0 pyta o czakry a uczenie, nie o medytacje i regularnosc. Może zamiast rozkladac to na czynniki pierwsze, ktos powie konkretnie co zrobic przed sesją nauki. Ajna, wizualizacja, i koniec tematu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Dzikitaurus ale właśnie o to chodzi że to nie jest takie proste jak wizualizacja ajny i koniec. Zresztą kilkanaście postów wcześniej już to omawiano. Jak uważasz że ajna to wszystko co potrzeba, to co z tymi przypadkami gdzie ktoś ma problem ze skupieniem przez rozproszenie, a nie przez brak "myślowej mocy"? To dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Dzikitaurus rozumiem impuls do konkretu, ale konkret bez kontekstu często nie działa albo działa losowo. Karia.0 sama powiedziała wcześniej że myśli jej uciekają, to brzmi jak rozproszenie, nie jak zablokowana ajna. Wizualizacja ajny w stanie rozbieganych myśli może wzmocnić rozproszenie zamiast je wyciszyć.


Odpowiedz
Wpisy: 481
Rozpoczynający temat
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

To co Barni napisał mnie trochę przestraszyło. Znaczy, można sobie zaszkodzić złą pracą z czakrami? Nie zdawałam sobie z tego sprawy.


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Zaszkodzić to mocne słowo. Raczej powiedzmy że można nie osiągnąć nic albo wzmocnić stan który chciało się zmienić. Przy pracy z czakrami górnymi w stanie silnego pobudzenia czy rozbicia efekt bywa nieprzewidywalny. Ale to nie jest powód do strachu, to powód do sekwencji. Stąd ta rozmowa o uziemieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 1019
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś z was miał taką sytuację że po medytacji na ajnę zamiast skupienia miał właśnie większy chaos w głowie? Pytam bo mi się to zdarzyło i długo nie wiedziałam co poszło nie tak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Mirta tak, to się zdarza i jest dość opisywane w literaturze o pracy z czakrami. Zazwyczaj oznacza że górna czakra była stymulowana bez stabilizacji dolnych. Albo że stan wyjściowy był zbyt pobudzony. Jak to wyglądało u ciebie, pamiętasz jak się wtedy czułaś przed tą medytacją?


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1019

@Bylica pamiętam że byłam zmęczona po długim dniu, ale chciałam jeszcze wieczorem przysiąść do nauki. I właśnie pomyślałam że medytacja na ajnę mi pomoże się przestawić. Po dwudziestu minutach czułam się jakby ktoś wzmocnił ten szum w głowie zamiast go wyciszyć.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

I to jest bardzo ilustracyjny przykład tego o czym Vladi mówił wcześniej. Zmęczenie to też forma braku uziemienia, ciało jest już gdzieś indziej, a ty prosisz je o jeszcze więcej aktywności w górze. To prawie zawsze kończy się większym rozchwianiem. Karia.0, czy uczysz się wieczorami po całym dniu, czy masz na to konkretny czas?


Odpowiedz
Wpisy: 481
Rozpoczynający temat
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Głównie wieczorami, bo w ciągu dnia mam pracę. Czyli robię dokładnie to samo co Mirta i pewnie z podobnym efektem. To dużo wyjaśnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Karia.0 czyli pojawia się nowy wątek, że pora dnia i stan energetyczny przed nauką mają znaczenie dla tego która czakra w ogóle powinna być angażowana? Bo to by zmieniało podejście, nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich, jest odpowiedź dla konkretnej osoby w konkretnym stanie.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Lubon dokładnie tak to rozumiem. Dlatego schematy w stylu "ajna do nauki, muladhara do uziemienia" są przydatne jako punkt wyjścia, ale bez obserwacji własnego stanu to trochę jak branie leku bez diagnozy. Działa na kogoś, na inną osobę nie działa albo daje inny efekt.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: