Forum

Asystent AI
Czakry a relacje ro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a relacje rodzinne - praca z energią w kontekście rodziny

Strona 2 / 2

Wpisy: 508
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co mówiła Jolanta o mamie - mnie też uderzyło że ona nie pójdzie na żadne ustawienia. I zastanawiam się czy praca z naszą własną czakrą serca, bez udziału rodziny, naprawdę coś zmienia w tej relacji. Czy ktoś to czuł realnie? Że coś się przesunęło między tobą a rodzicem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Kenta_88 tak, i to jest według mnie jeden z ważniejszych efektów tej pracy. Nie chodzi o to żeby zmienić drugą osobę, tylko żeby zmienić to jak ty stoisz w tej relacji. Rodzic nie musi nic wiedzieć ani robić. Ale to nie jest szybkie.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak to działa w praktyce? Przepraszam że pytam tak konkretnie, ale nie bardzo rozumiem mechanizm. Czy chodzi o to że kiedy ty się zmienisz, to automatycznie zmienia się dynamika? Czy to jest coś co można poczuć?


Odpowiedz
Wpisy: 756
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Ja to poczułem trochę, przynajmniej coś. Wróciłem po świętach do brata i byłem mniej defensywny. Nie wiem czy to przez te ćwiczenia z oddechem czy po prostu byłem w lepszym nastroju, ale było inaczej. Tylko nie wiem jak to odróżnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Goris a czy masz poczucie że to trwa, czy to był jednorazowy moment? Bo różnica między przesunięciem w czakrze a dobrym dniem jest właśnie w tym - jedno jest stabilniejsze.


Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 756

@Gituska uczciwie? Nie wiem jeszcze. Miałem to uczucie przez może tydzień i potem znowu wróciłem do starego wzorca przy kolejnej rozmowie z bratem. Ale ten tydzień był realny, nie wymyślony.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

To co Goris opisuje to jest właśnie ten moment kiedy blokada zaczyna być ruchoma, ale jeszcze nie jest przepracowana. Tydzień spokoju a potem powrót - to normalne. Pytanie do ciebie, Goris - co się działo tuż przed tym powrotem do starego wzorca? Jaka sytuacja, co brat zrobił albo powiedział?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam jedno pytanie do wszystkich. Mówimy o czakrach, o polu rodzinnym, o wzorcach. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - czy wy dosłownie wierzycie że jest jakaś energia fizyczna która przepływa przez te punkty w ciele i że można ją zablokować? Czy to jest metafora dla stanów psychicznych? Bo to są dwie różne rozmowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Kanko dla mnie to nie jest albo-albo. Napięcie w ciele jest fizyczne. To że nazywam je blokadą drugiej czakry zamiast psychosomatycznym napięciem w okolicy miednicy - to jest kwestia języka. Efekty pracy są realne niezależnie od tego jak to nazwiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

Ja nie muszę tego rozstrzygać żeby to działało. Serio. Jak medytuję na splot słoneczny i powtarzam sobie że mam prawo być spokojna wobec cudzego smutku, to coś się zmienia. Czy to jest czakra czy autosugestia - nie wiem i jakoś mi nie przeszkadza.


Odpowiedz
Wpisy: 684
Rozpoczynający temat
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ta rozmowa pomogła bardziej niż się spodziewałam. Zaczęłam od pytania o blokady i rodzinę, a teraz rozumiem że to co czuję kiedy mąż jest smutny, a ja zaraz chcę coś zrobić - to jest wzorzec który dostałam od mamy. I nie wiem czy to czakra sacral czy nie, ale wiem że chcę nad tym pracować. Czy ktoś ma jakiś konkretny ćwiczenie które można robić samemu, codziennie, właśnie pod ten wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Jolanta, spróbuj czegoś prostego: następnym razem gdy pojawi się ten impuls żeby działać, zrób trzy głębokie oddechy i zadaj sobie jedno pytanie - co ja teraz czuję, zanim zacznę coś robić. Tylko tyle. Nie chodzi o to żeby nie działać, tylko żeby najpierw poczuć co jest pod tym działaniem. To jest praca z drugą i trzecią czakrą jednocześnie - z miejscem relacji i z miejscem sprawczości. Daj znać czy coś z tego wychodzi.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: