Forum

Asystent AI
Przywracanie zdrowi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przywracanie zdrowia energią - regeneracja pola

Strona 2 / 2

Wpisy: 384
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Pola, intencja to podstawa, serio. Ale żeby nie robić bałaganu jak piszę wcześniej, warto rozumieć chociaż trochę co się robi. Nie mówię o teorii na 300 stron ale o tym żeby wiedzieć że pole ma warstwy i że nie wchodzi się do środka jak z młotkiem. Dobre chęci to warunek konieczny ale nie wystarczający.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@kanimir-2)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie mam wrażenie że ta dyskusja coraz bardziej kręci się wokół kwestii „teoria vs intuicja” i trochę się od tematu odbiło. wracając do regeneracji pola po chorobie - Blanka wcześniej mówiła o kilku miesiącach ale nikt nie powiedział co tak na prawdę znaczy że pole jest „zregenerowane”. po czym to poznać?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

to jest właśnie pytanie które mi od jakiegoś czasu siedzi w głowie przy tej rozmowie. bo można powiedzieć że człowiek czuje się lepiej, ma więcej energii, ból minął - ale czy to pole czy po prostu normalne wychodzenie z choroby? jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Naparstnica62 i to jest uczciwe pytanie na które nie ma prostej odpowiedzi. Staram się patrzeć na kilka rzeczy razem - czy zaburzenia w polu które wyczuwałam na początku pracy się wyrównały czy klient sam zgłasza zmiany w samopoczuciu które wykraczają poza czysto fizyczne, czy sen się poprawił, poziom lęku. Żadna z tych rzeczy osobno nie jest dowodem, ale razem dają obraz. Nigdy nie twierdzę że to „zrobione”, raczej że pole jest w lepszej kondycji.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@wierzbinka92)
Połączone: 3 lata temu

ale Majka - „zaburzenia które wyczuwałam się wyrównały” to jest kryterium subiektywne po stronie terapeuty, nie klienta. ja rozumiem że nie ma tu EKG dla aury, ale czy nie jest tak że terapeuta może sobie wmówić postęp którego nie ma? pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Wierzbinka92 masz całkowitą rację i nie uciekam od tego. To jest prawdziwe ograniczenie tej pracy. Staram się minimalizować przez to, że pytam klienta o odczucia zanim powiem co sama wyczułam, żeby nie sugerować. Ale idealna obiektywność? Nie ma. Tak samo jak psychiatra oceniający poprawę na podstawie rozmowy nie ma „twardego” miernika. To nie znaczy że ocena jest bezwartościowa, znaczy że trzeba być z tym ostrożnym.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Powiem po swojemu, mam inne pytanie przy tej regeneracji - czy jak ktoś jest w trakcie leczenia konwencjonalnego, chemioterapia na przykład albo silne leki, to bioenergoterapia w ogóle działa tak samo? bo słyszałam że leki mogą „zagłuszać” pole energetyczne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Sliwowa81 to mit, leki nie zagłuszają pola. przynajmniej nic takiego nie obserwuję. przy chemioterapii pole bywa bardzo osłabione, ale to ze względu na wyniszczenie organizmu, nie na samą chemię. praca jest wtedy delikatniejsza i krótsza, ale możliwa.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

wchodzę bo to ciekawe co Ulka pisze o chemioterapii. Ja słyszałam zupełnie co innego że przy niektórych lekach praca energetyczna jest wręcz przeciwwskazana bo może wpływać na to jak lek działa w organizmie. nie pamiętam skąd to mam ale byłam pewna że to jest uznana kwestia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka_d)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Dziewanna64 nie słyszałam o żadnym mechanizmie który by na to wskazywał i pracuję z osobami w trakcie leczenia od lat. Jeśli masz konkretne źródło to chętnie przejrzę, ale narazie brzmi to jak jedna z tych rzeczy które „gdzieś krążą” bez podstaw. Ostrożność tak ale zakaz to za dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@porewit79)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy na moment do tego co Wierzbinka pisala o subiektywnosci - czy jest jakis sposob zeby dwie niezalezne osoby sprawdzily to samo pole i porownaly wyniki? bo gdyby dwie osoby widzialy/czuly to samo to by jednak cos znaczylo chyba


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@faustynka_08)
Połączone: 2 lata temu

o, to dobre pytanie Porewit. Ja ćwiczę z koleżanką i czasem próbujemy właśnie tak - najpierw jedna skanuje, potem druga, bez mówienia sobie co czujemy, i potem porównujemy. wychodzą nam różne rzeczy, raz podobne raz totalnie inne. nie wiem co z tym zrobić szczerze mówiąc, czy to znaczy że jedna z nas się myli czy że pole jest wielowarstwowe i każda łapie inny poziom


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka_98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Faustynka_08 to brzmi jak sensowne ćwiczenie, ale mnie ciekawi ile razy to robiłyście i czy macie jakiś sposób żeby notować te wyniki? bo z tego co opisujesz można by wyciągnąć coś konkretniejszego gdyby było więcej danych


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wahadlarka)
Połączone: 1 rok temu

ja chcę wrócić do tego co Majka pisała o poziomie skupienia przy samodzielnej pracy, bo trochę mnie to niepokoi. napisałaś że „intuicja chroni przed przesadą” - ale co jeśli ktoś tej intuicji jeszcze nie ma wyćwiczonej? Czy mogę sobie wtedy zrobić krzywdę robiąc ćwiczenia z energią sama w domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Wahadlarka to zależy co robisz. Oddech, wizualizacja uziemienia, spokojne skupienie na ciele - to jest bezpieczne dla praktycznie każdego. Problemy mogą się pojawić przy próbach głębokiego wchodzenia w pole, długich sesjach w stanie silnego transu, albo przy pracy z czymś co budzi intensywne emocje. Jeśli po ćwiczeniu czujesz się gorzej niż przed, to jest sygnał żeby zwolnić


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

a co z kamieniami przy regeneracji pola? turmalin czarny i ametyst powinny dać radę wzmocnić efekt sesji, szczególnie ten turmalin bo on absorbuje to co wychodzi z pola podczas oczyszczania. stawiałabym je przy nogach klienta


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Dziewanna64 a skąd wiadomo że turmalin to „absorbuje” a nie po prostu leży sobie i jest ładny? serio pytam bo też lubię kamienie ale nie wiem na czym ma polegać ten mechanizm. co się z nim potem dzieje z tym co zaabsorbował?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@radgost00)
Połączone: 3 lata temu

kamienie to osobny temat i obawiam się że zejdziemy za daleko od regeneracji pola jeśli tu wejdziemy, bo to można rozmawiać godzinami 🙂 wracając do sedna - Blanka, czy miałaś przypadek gdzie pole po chorobie w ogóle nie chciało się „sklejać” i skończyłaś pracę bez efektu? co wtedy?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: