Forum

Asystent AI
Opinie o Genowefie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Opinie o Genowefie Masternak, czy warto korzystać z jej usług?


Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@bartek-62)
Połączone: 18 lat temu

szczerze to sam jestem ciekaw, bo widzę sporo pochwał na różnych forach ale jakoś nikt nie pisze konkretnie co i jak. czy ktoś faktycznie korzystał z jej usług i widział jakiś realny efekt? bo jedno to chwalić, a drugie to żeby kasa którą sie wydało miała ręce i nogi...


Odpowiedz
32 odpowiedzi
Wpisy: 9
(@iwona-2)
Połączone: 16 lat temu

Wiem ze to stare pytanie ale i tak napisze, bo moze komuś się przyda jak bedzie szukać opinii o tej pani.

Byłam u niej rok temu. Wzieła łącznie 2500 zł i obiecywała zdrowie, powodzenie i wyzwolenie talentów. Nic z tego sie nie sprawdziło. 1500 zł to były sesje, a kolejne 1000 za miesięczną opiekę, żeby nikt mi w tym czasie nie zaszkodził. Wyrzucone pieniądze w błoto.

Osobiście odradzam, bo zależało mi głównie na zdrowiu i nie poprawiło się ani trochę.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kamil-11)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 101

@iwona_2 dzięki że napisałaś, to ważne żeby takie rzeczy nie ginęły w sieci. Co do samej Genowefy... nie wiem czym pracowała kilka lat temu, ale z tego co teraz wyczuwam, energie jakie przy niej działają są bardzo niepokojące. naprawde bardzo złe, z mojego punktu widzenia.


Odpowiedz
(@pole659)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 16

@kamil_11 no to kogo ty byś polecił w takim razie?


Odpowiedz
(@kamil-11)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 101

@pole659 szczerze mówiąc nie jestem w stanie nikogo konkretnego polecić, bo nie utrzymuję kontaktów z ludźmi zajmującymi się bioenergoterapią czy rozwojem duchowym. i wiesz, to jest właśnie ten problem... bardzo dużo uzdrowicieli z czasem zaczyna pracować na złych energiach, nierzadko wręcz demonicznych. to nie jest rzadkość niestety.

natomiast gdzieś mi wpadł w ręce numer 3 Czwartego Wymiaru i na stronie 15 jest wywiad dotyczący Kronik Akaszy, z jakąś Gabrielle Orr. Sam myślę żeby pojechać na kurs który prowadzi, ale 890 zł za 3 dni to jednak sporo kasy. mam jednak wrażenie że wiedza praktyczna którą można tam zdobyć naprawdę pozwala się rozwijać duchowo, a podobno pozytywnie wpływa też na zdrowie. więc kto zainteresowany, niech poszuka informacji o tym kursie, powinno się dać znaleźć bez problemu


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1235

@kamil_11 no właśnie, mam jedno pytanie do tego co napisałeś, czy istnieje jakis obiektywny przyrząd, który niezależnie od osoby go obsługującej wskazywałby czy dana energia jest „demoniczna” czy nie? Pytam serio, bez złośliwości.

Bo to co obserwuje w srodowisku ezoterycznym to nieustanne wzajemne oskarżenia: ten pracuje na złych energiach, tamten na dobrych, inny znowu na demonicznych. I każdy jest przekonany że to właśnie on ma rację. Skala tego zjawiska jest... no, delikatnie mówiąc, zastanawiająca.

Wahadełka i podobne gadżety odpadają od razu, bo z definicji zależą od osoby która ich używa, więc nie spełniają warunku obiektywności.

Więc jak to właściwie zweryfikować? Zadam to pytanie wprost, bo bez jakiegoś neutralnego kryterium to wszystko sprowadza się do „wierz mi na słowo że znam się lepiej niż ten drugi”.


Odpowiedz
(@srebrnaiskra)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@iwona_2 no widzisz, różne mamy doświadczenia z panią Genowefą 🙂 bo u mnie sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Atmosfera w domu się poprawiła, z mężem przestaliśmy ciągle szukać zaczepki, on w ogóle jakby spokojniej na wszystko patrzy teraz. W pracy też coś się zmieniło, koleżanki zaczęły traktować mnie poważniej, nie wiem czym to tłumaczyć ale tak jest. Mnie samej dała jakiś taki... dystans, przestałam się nakręcać o byle drobiazg, a wiadomo że wcześniej potrafiłam się zamartwiać o wszystko. No i mojej córce pomogła naprawdę konkretnie, bo dziewczyna miała straszne lęki i różne inne rzeczy, a teraz jakoś jej z tym lepiej.

Więc z mojej strony pani Genowefa ma jak najlepszą opinię, prawdziwy dar do pomagania ludziom ma ta kobieta. Szkoda że u ciebie to tak nie wyszło, naprawde mi przykro, bo wiem jak ci na zdrowiu zależało...


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@iwona-2)
Połączone: 16 lat temu

reiki to już trochę przeżytek szczerze mowiąc, ta energia jest stara i zużyta, większość poważnych praktyków od niej odchodzi. szkoda że się o tym dowiedziałam dopiero teraz...


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@cisza556)
Połączone: 16 lat temu

podzielę się czymś co mnie spotkało z tą panią, bez oceniania, po prostu jako ktoś kto tam był i coś przeżył...

przyszłam do niej zdruzgotana, naprawdę w złym stanie. i już na początku zaczęła się chwalić co potrafi, jak niszczy klątwy, czyści czarne energie itd. wyceniła to na tysiąc złotych miesięcznie. kiedy powiedziałam że nie mam takich pieniędzy, patrzyła na mnie jakby spadł jej kamień z nieba, serio, jakby nie mogła pojąć że ktoś nie dysponuje tysiącem co miesiąc.

ale to jeszcze nie jest to co najbardziej mną wstrząsnęło. kazała mi podawać nazwiska moich wrogów. byłam zdumiona. powiedzialam wprost że jawnych wrogów nie mam, a jeśli chodzi o ukrytych to przecież nie wiem kim są, bo skoro bym wiedziała to po co mi jasnowidz? moim zdaniem to ona powinna sama to zlokalizować, nie? a ona na to wspomniała że jedna z jej klientek podała osiemdziesiąt nazwisk... osiemdziesiąt. to mi wystarczyło, od razu coś się we mnie zatrzasnęło.

kiedy dowiedziałam się że jest uczennicą pewnego środowiska, które tu dobrze znacie, nie wróciłam tam więcej. do dziś jest to dla mnie szok że ludzie dają jej nazwiska może zupełnie niewinnych osób, a ona potem im szkodzi. cwana kobieta, ale nie czułam przy niej niczego dobrego. wręcz przeciwnie, pokazała mi ze jest inicjowana w coś bardzo mrocznego, w czarny arymański egregor.

i oberwałam od jej demona, naprawdę. ci wszyscy „mistrzowie” mają do siebie podczepionego demona który ich niby chroni, a tak naprawdę kradnie energię i pieniądze klientom. demon jest nasycony, nosiciel ma kasę, a klient wychodzi pusty i jeszcze bardziej zniszczony niż przyszedł. magowie to nie są zwykli ludzie, to sługusy astralne ciemności, cokolwiek by o sobie nie mówili.

Prawda jednak zawsze zwycięży. piszę to właśnie po to żeby ostrzec innych, którzy szukają pomocy i mogliby tam trafić. nie bójcie się mówić o tym głośno, bo kłamstwo które się przemilcza zaczyna żyć własnym życiem i pożera kolejnych ludzi


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spokojnylilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 28

@cisza556 no właśnie, czytam to co napisałaś i naprawdę nie wiem co o tym myśleć... Nie znam tej pani osobiście, ale na podstawie tego co tu piszecie można wyciągnąć chyba jeden wniosek i raczej nie jest to nic dobrego.

Mam takie swoje zdanie, nie wiem czy słuszne, ale zamiast szukać pomocy u takich dziwnych osób, może warto by rozejrzeć się za kimś kto zajmuje się białą magią, tzn taką która naprawdę służy ludziom i im pomaga. Tam nie ma miejsca na krzywdzenie kogokolwiek. jedyne co sie może nie spodobać, to że ktoś kto sam szkodzi innym dostanie blokadę i nie będzie mógł dalej tego robić, ale nad tym chyba nikt płakał nie będzie 🙂

Tutaj pewnie sa osoby ktore znają godnych zaufania ludzi tego pokroju, warto pytać w wątku, ktoś może polecić kogoś sprawdzonego.


Odpowiedz
(@srebrnaiskra)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@spokojnylilia no właśnie, dokładnie o to chodzi! Pani Genowefa robi właśnie coś takiego, bo potrafi zablokować kogoś kto nam szkodzi. To jest jej mocna strona, żeby tak powiedziec.

A poza tym przesyła do człowieka tę pozytywną energię i wibracje... i to naprawdę działa, nie mówię tego tak sobie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@pawel-23)
Połączone: 16 lat temu

Przeglądałem wcześniejsze wpisy w tym wątku i odnoszę wrażenie, że nie rozmawiamy o tej samej osobie. Pani Genowefa to wyjątkowo ciepły i serdeczny człowiek, a dobro i miłość które od niej płyną są jak najbardziej autentyczne i świadome.

Z pełnym przekonaniem mogę polecić do niej wizytę, ale tylko tym, którzy naprawdę chcą uwierzyć, zaufać i przede wszystkim zmienić SIEBIE. Bez tego szczerze wątpię, żeby jakiekolwiek zabiegi czy terapia przyniosły wymierny efekt.

Do tych, którzy wcześniej pisali o pieniądzach „wyrzuconych w błoto” chcę powiedzieć wprost: pani Genowefa może Was odblokować, wskazać kierunek, wesprzeć. Ale dopóki nie zrozumiecie, że problem leży W WAS i że to WY musicie mu stawić czoła, żadna pomoc z zewnątrz nie wystarczy. Reiki to nie wszystko. Trzeba nad sobą ciężko pracować, oddać się medytacji, obudzić w sobie wiarę. Podejście „płacę, więc wymagam cudu” zwyczajnie tu nie działa. Niestety żyjemy w epoce konsumpcjonizmu i wielu ludziom wydaje sie, że wystarczy zapłacić, a reszta sama się ułoży. Tak to nie działa.

Pozdrawiam wszystkich, którym udało się wyjść poza racjonalny umysł, poza ego, i dostrzec ŚWIATŁO nawet w najgłębszym mroku. A tym, którym jeszcze się to nie udało, mówię: nie poddawajcie się. Na tej drodze jest miejsce dla każdego, to zależy wyłącznie od Was.

I jeszcze jedno słowo do osoby, która napisała że Reiki jest „przestarzałe” 😀 Energia to nie smartfon ani sezonowy trend w modzie, nie „starzeje się”. Powiedz mi więc, jakie energie są teraz na topie? Bardzo jestem ciekaw tej odpowiedzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@ksiezyc344)
Połączone: 16 lat temu

szczerze to przestrzegam przed tą panią. sama korzystałam z jej usług, konkretnie z egzorcyzmów, i powiem wprost, nie pomogły. ale to nie jest nawet najgorsze. najbardziej mnie zmroziło to, że kazała mi wypisywać listy z nazwiskami różnych ludzi, podobno moich wrogów. tych nazwisk było z 300, serio. w końcu coś mnie olśniło i zrozumiałam, że to nie jest ok, że ona po prostu szkodzi, i tym którzy do niej przychodzą, i tym z tych list. po tym wszystkim skończyłam u psychologa.

co mnie wkurza to to, że działa przez strach i manipulację, najpierw miękką, a jak nie pomaga to twardą. i liczy na kasę oczywiście. kiedy płacisz to niby wszystko gra, ale poczekaj miesiąc, pół roku, rok... i wtedy zobaczysz co z tego zostało.

no i zastanówcie się sami, po co jej te nazwiska, z datami urodzin? ktoś kto operuje strachem, kontrolą i wyciaga pieniądze od ludzi w potrzebie, to nie jest ktoś kto chce pomóc. ludzie milczą bo się boją zemsty, dlatego tak mało o tym głośno.

po jej „działaniach” ludzie lądują albo w psychiatryku, albo gorzej, albo mają szczęście i trafiają na kogoś kto im faktycznie pomaga wyjść z tego bagna. więc zanim do kogoś takiego pójdziecie to się zastanówcie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamil-11)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 101

@ksiezyc344 no właśnie, to co piszesz mocno mi rezonuje z tym, co obserwuję u mistrzów reiki których znam osobiście. Jakoś tak dziwnie zawsze wychodzi, że w pewnym momencie zaczynają tracić energie... jakby sami siebie wyczerpywali. Moje odczucie jest takie, że część z nich po prostu ciągnie siłę od jednych ludzi i oddaje ją innym, taki energetyczny pasożytyzm. A walka z nimi na tym poziomie jest naprawdę ciężka, bo mają jakąś ochronę, nazwijmy to demoniczną osłoną.

Z tą konkretną panią nie miałem osobistego kontaktu, więc nie wypowiem sie wprost. Ale zauważyłem ciekawą rzecz, bo różni uzdrowiciele chętnie pokazują swoje zdjecia w sieci, a tej pani nigdzie nie mogłem znaleźć. Zupełnie jakby celowo unikała wizerunku... to mi już samo w sobie mówi sporo.

Ktoś może wie gdzie ona przyjmuje w Warszawie? Pytam z czystej ciekawości, żeby wiedzieć z czym mamy do czynienia.


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, muszę powiedzieć że ta Genowefa Masternak to naprawdę ciekawa sprawa... coś w tym jest, człowiek czyta i kręci głową bo trochę to wszystko dziwne i intrygujące zarazem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, trochę to zagadkowe i ciekawe wszystko 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no to ciekawa sprawa rzeczywiście, sam sie nad tym zastanawiam już od jakiegoś czasu...


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no więc tak, kombinuję sobie nad tym wszystkim i powiem wam szczerze że coś w tym jest... coś co mnie zastanawia i nie daje spokoju. Nie wiem czemu ale ten temat mnie wciągnął bardziej niż myślałem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, muszę przyznać że to jest naprawdę zastanawiające i ciekawe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

Już ta sama nazwa mnie intryguje... cos w niej jest, serio, jak sie to wymawia na głos to dziwnie brzmi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, sam się nad tym zastanawiałem... coś w tym jest, ciekawy temat 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, coś mnie to zaciekawiło szczerze mówiąc... ta Genowefa Masternak to naprawdę intrygująca sprawa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, ciekawe to jest i zastanawiające to wszystko...


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, ta sprawa jest dość intrygująca i naprawdę robi do myślenia...


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, coś w tym jest... ciekawe to i trochę zastanawiające 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

Hmm no faktycznie sprawa jest ciekawa i trochę zastanawiająca, nie powiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, coś w tym jest... zastanawiające i ciekawe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, przyznam że ten temat mnie zaintrygował całkiem mocno 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@rafal-76)
Połączone: 16 lat temu

Hmm no ciekawa sprawa z tą Genowefą trzeba przyznać 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

hej, no właśnie trafiłem na ten wątek i muszę powiedzieć że ta Genowefa Masternak to naprawdę zastanawiający temat 🙂 cos w tym jest, serio


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, no ciekawy to jest ten temat, powiem wam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, jak się nad tym zastanowię to jest w tym coś... nie wiem jak to nazwac, ale ta sprawa z Genowefą Masternak wciąga 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 192
(@cieplyenergia)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, sam się nad tym zastanawiam... coś w tym jest, nie da się zaprzeczyć 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: