Forum

Asystent AI
Kto miał doświadcze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kto miał doświadczenia z Tyarą Elżbietą Gas?


Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@senny-umysl)
Połączone: 18 lat temu

Chciałem zapytać, czy ktoś miał do czynienia z tą Panią i co sądzi o jej usługach. Konkretnie chodzi mi o skutecznosc, bo to dla mnie kluczowe przy wyborze.


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 14
(@zrodlo315)
Połączone: 17 lat temu

Hej, mam takie pytanie do wszystkich tutaj. Wiadomo że są apostołowie Pana Jezusa Chrystusa skupieni wokół pana Romualda Statkiewicza, ale czy gdzieś funkcjonują też Jego uczniowie? Szukam kontaktu z kimkolwiek, kto wie że jest uczniem Jezusa Chrystusa albo chciałby nim zostać, tylko jeszcze nie dostąpił tej łaski...

Napiszcie tu w wątku jeśli cokolwiek wiecie na ten temat, bo szczerze mówiąc potrzebuje pomocy. Nie wiem co ze sobą zrobic, czuje się jakby moje życie bylo martwe i przegrane. po prostu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@senna-umysl)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 117

@zrodlo315 wie pan, myślę że nie trzeba szukać żadnych apostołów ani uczniów... Chrystus jest obecny w sercu każdego z nas, przez Ducha Świętego właśnie, i można się po prostu do Niego zwrócić o pomoc. Nie wiem czy to pomoże, ale naprawdę warto spróbować, jest dużo materiałów na ten temat do poczytania. Może to da jakąś odpowiedź na to co Pan przeżywa.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@pawel-94)
Połączone: 16 lat temu

no powiem szczerze, że w pełni się zgadzam z tym co pisał ktoś wcześniej w wątku. Sam byłem klientem tej pani przez kilka lat, kilkanaście wizyt może, i żałuję każdej złotówki. Kilkadziesiąt tysięcy wydanych... powtarzam, kilkadziesiąt tysięcy złotych. Za co? Za rozmowę o ciemnych siłach przykrytych imieniem Jezusa Chrystusa. Usłyszałem że jestem „dziecko indygo”, że pani widziała jakiś znak na moim czole. Przejechałem kawał Polski żeby siedzieć godzinę i gadać o czymś czego nie widać, i zostawić 200 albo 300 zł za tę przyjemność.

Na youtube ogólnikowe gadanie, człowiek nie wie o co chodzi, żadnych konkretów, zero możliwości żeby pani cokolwiek wyjaśniła. Do tego straszenie. A strach to metoda szatana, nie prawdy.

Mowię o tym otwarcie, bo sam dopiero po paru latach się otrzeźwiłem i zacząłem patrzeć na to wszystko inaczej. Jezus Chrystus, karma, duchy, duchowość... to jest według mnie demonizm, czarna magia opakowana w ładne słowa. IHS to Izyda, Horus, Set. Wiara jako słowo... „wia” droga, „ra” dolny biegun, szatan. Karmę stworzył szatan żeby trzymać człowieka w ułudzie że ktoś mu pomoże.

Prawdziwy Stworzyciel nie potrzebuje imienia ani nazwy. I nie bierze pieniędzy za rozmowę. Pomaga sie za darmo, a do pracy chodzi sie normalnie.


Odpowiedz
Udostępnij: