hej, ja to robiłem raz przy pełni bo gdzies wyczytałem. nie wiem czy cokolwiek poczułem ale herbata stygła 😛
Haha, Norbert trafił w sedno problemu praktycznego 😀 Ja robię inaczej, nakładam dłoń nad kubkiem po zagrzaniu i tyle, nie czekam aż wystygnie. To bardziej kwestia skupienia niż dosłownego wystawienia na księżyc. Choć rozumiem skąd pomysł, noc i księżyc to yin, wyciszenie, i napar nocny w tym kontekście energetycznym rzeczywiście powinien inaczej smakować.
przepraszam ze wchodze z pytaniem troche innym ale czy ktos robiL herbate z intencja dla konkretnej osoby? np dla kogos bliskiego kto jest smutny albo przechodzi trudny czas? interesuje mnie czy mozna w ten sposob przekazac cos dobrego i jak to sie robi
Zina pyta o coś ważnego i cieszę się że to zgłosiła 🙂 Podanie komuś herbaty z intencją dobra to nie ingerencja, to akt troski. Podobnie jak gotowanie obiadu z miłością - nikt nie pyta drugiej osoby o zgodę. Intencja zła, manipulacyjna byłaby czym innym. Tutaj mówimy o wsparciu, nie o zmienianiu czyjegoś pola bez wiedzy
ojej, to bardzo ważne rozróżnienie. Nie pomyślałabym o tym sama. Więc intencja ma być ogólna, życzliwa, a nie konkretna i celowana? Dobrze rozumiem?
No to weszliśmy w zupełnie inny temat, bo to już nie jest bioenergoterapia tylko po trochu magia intencyjna. Ciekawe ale czy na pewno w tym wątku? 😉 Choć przyznam że pytanie Ziny jest sensowne i odpowiedz Terenii - jedyna logiczna.
Lecę po tym wątku od początku i jestem trochę zagubiona. mam jedno pytanie, skąd wiecie która godzina to rano, południe, wieczór w sensie energetycznym? czy chodzi o zegarową godzinę czy o coś innego, np wschód słońca? bo latem wschód jest o 5 rano a zimą o 8 i zastanawiam sie czy to ma znaczenie
Bardzo dobre pytanie i nikt jeszcze go nie zadał. Rytm dobowy w bioenergoterapii idzie za słońcem, nie za zegarem. Rano to czas po wschodzie do jakieś 2 godziny po nim, południe to faktyczne południe słoneczne, wieczór zaczyna się od zachodu. Zimą więc twój „rano” energetycznie jest później niż latem. Zegarek jest umowny, słońce nie.
