Forum

Asystent AI
Energia w biegu - s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w biegu - sport i aktywność fizyczna

Strona 3 / 3

Wpisy: 400
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

ten wątek z oddechem w trakcie biegu jest wart osobnego tematu, serio. ale skoro tu jesteśmy, chcę dodać że różnica między „zrób głęboki oddech przed biegiem” a „świadomie oddychaj przez cały bieg” jest spora. to drugie wymaga sporo praktyki, bo ciało chce oddychać automatycznie i świadomość tego przez dłuższy czas to niemal taka sama umiejętność jak sama technika biegu. czy ktoś to ćwiczył metodycznie czy raczej eksperymentował z marszu?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

ja to ćwiczyłam nie metodycznie, raczej z marszu jak piszesz 🙂 na początku wychodziło mi tylko na pierwszych kilku minutach potem zapominałam. ale po kilku tygodniach to się jakoś wbudowało i teraz mam momenty podczas biegu że oddycham świadomie bez wysiłku. ciekawe czy to „wbudowanie” to jest też coś energetycznego czy po prostu nawyk


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Siedzę nad tym wątkiem od ostatnio i mam pytanie może głupie. wszyscy piszą o „czuciu energii” podczas biegu i opisują to bardzo konkretnie, ciepło, przepływ, otwieranie itp. ale ja biegam regularnie i po prostu czuję zmęczenie, pot i ewentualnie satysfakcję po. kompletnie nic z tych rzeczy. czy to znaczy że jestem „energetycznie zamknięta” czy po prostu nie każdy to czuje i to normalne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 400

@Orlikowa zdecydowanie to drugie i nie ma w tym nic złego. wrażliwość na subtelne odczucia to nie jest coś co albo masz albo nie masz, to częściej kwestia uwagi i praktyki. i tu właśnie ten pomysł z notatkami Pustelnika ma sens. nie żeby „wywołać” energię na siłę, ale żeby w ogóle zacząć zauważać co czujesz, na początku nawet tylko fizycznie. większość ludzi biega na autopilocie i potem jest zaskoczona że nic „energetycznego” nie czuje


Odpowiedz
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Runiarka okej, czyli mówisz że to kwestia uwagi i praktyki, nie jakiejś wrodzonej wrażliwości. to brzmi przekonująco i trochę mnie uspokaja bo już zaczynałam myśleć że jestem jakoś „zamknięta” na to. ale mam pytanie praktyczne, bo ciągle biegnę i myślę o tempie, o oddechu, o tym czy nie boli kolano, o tym ile mi zostało do końca. to jest tyle rzeczy naraz w głowie że nie mam pojęcia kiedy miałabym jeszcze obserwować energię. Wracam do notatek, może za jakiś czas dopiszę więcej.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: