Forum

Asystent AI
Czy energia może si...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia może się wstydzić - emocje pola energetycznego


Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Mam trochę dziwne pytanie ale niech będzie. Ostatnio podczas sesji z bioenergoterapeutką poczułam jak energia w pewnym momencie jakby… cofnęła się? Terapeutka powiedziała że moje pole energetyczne się „zawstydziło”. I wtedy zaczęłam myśleć - czy energia w ogóle może coś czuć? Czy to ma sens? Bo niby emocje to jedno, a energia to drugie, ale może to nie jest takie oddzielne?


Odpowiedz
35 odpowiedzi
Wpisy: 291
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawde ciekawe pytanie, choc odpowiedz nie jest prosta. Energia jako taka nie „czuje” w sensie ze nie ma swojego centrum swiadomosci jak czlowiek. Ale pole energetyczne jest nosnikiem informacji - i emocje sa wlasnie jednym z rodzajow informacji ktore to pole przenosi. Wstyd ktory poczulas to prawdopodobnie twoja wlasna emocja zakodowana w polu, a nie emocja pola samego w sobie. To subtelna roznica ale istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 986
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Zatrzymajmy sie na chwile. Terapeutka powiedzila ze twoje pole sie „zawstydzilo” - skad ona to wie? Serio pytam, bo to jest dosc konkretna interpretacja czyjes stanu wewnetrznego, zrobiona przez osobe trzecia. Czy ona wyjasnila na jakiej podstawie to ocenila?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Wajdelota no właśnie nie wiem, powiedziała coś o tym że wyczuwa w polu taką „kurczącą się” jakość i że to jej kojarzy się z wstydem albo z zakrywaniem się. ale może masz rację że to trochę jej interpretacja a nie fakt


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

Ojej to brzmi bardzo ciekawie! Ja też miałam coś podobnego, podczas medytacji nagle poczułam że moja aura jakby się zwinęła do środka i zrobiło mi się nieswojo. Nie powiedziałabym że to był wstyd, bardziej lęk. Czy to możliwe że różne emocje mają różne „ruchy” w polu? Bo kurczenie się to jedno, ale może rozszerzanie to radość albo miłość?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Nebularia50 tak, w wielu podejściach do pracy z polem opisuje się właśnie takie wzorce. Strach i wstyd czesto daja efekt kontrakcji, zamykania. Radość, miłość, otwarcie - rozszerzenie. To nie jest specjalnie kontrowersyjna obserwacja, mówi o tym chociażby Wilhelm Reich w swojej pracy nad bioenergią ciała, choc on uzywal innego jezyka.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Gustlik68 Reich to dobry trop ale ostroznie z interpretacjami - on mowil o reakcjach ciala, fizycznych blokadach miesniowych, pancerzu charakterologicznym. Przeskok od „cialo sie napina ze wstydu” do „pole energetyczne odczuwa wstyd” to jednak spora roznica. Pierwsze jest udokumentowane, drugie to juz metafora albo wiara.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

właściwie to mam pytanie do wajdeloty - a czy jeśli przyjmiemy że ciało i pole energetyczne to są dwie strony tego samego, to wtedy ta granica między fizycznym a energetycznym znika? bo jak czakry odpowiadają narządom to chyba jest jakaś łączność


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

No to jest właśnie sedno tego pytania i myślę że nikt tu nie da jednej odpowiedzi 🙂 Bo albo wierzysz że pole ma jakąś własną świadomość, albo traktujesz je tylko jako odbicie tego co dzieje się w człowieku. I oba podejścia są możliwe i mają swoich zwolenników. Mnie bardziej pociąga ta druga wersja - że energia jest jak lustro a nie jak osobna istota.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, ale czy to lustro to dobra metafora? Bo lustro jest bierne, a energia chyba jednak jakoś… reaguje? Przynajmniej tak mi się wydaje po tym co czytałam. Chociaż nie wiem, może się mylę. Czy ktoś ma jakieś konkretne doświadczenie z tym jak pole odpowiada na emocje, nie tylko odbija?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@sabcia)
Połączone: 2 lata temu

O tak właśnie! ja ostatnio byłam u bioenergoterapeuty i on mówił że moje pole reaguje „oporem” kiedy dotyka pewnych obszarów i że to jest informacja - nie że pole czuje, ale że coś tam jest zakodowane. To mi się bardzo zgadzało z tym co przeżywałam w tamtym czasie, naprawdę coś w tym jest!


Odpowiedz
Wpisy: 986
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Tu sie zatrzymam jest pies pogrzebany. „Opor w polu” - brzmi konkretnie, ale jak to sie mierzy? Co terapeuta czuje w rekach i skad wie ze to akurat „zakodowana emocja” a nie np. napiecie miesniowe pod skora albo roznica temperatury? Nie mowie ze to bzdura, mowie ze warto sie pytac o metode.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Wajdelota ma racje ze warto pytac o metode, ale tez nie mozna wymagac od kazdego terapeuty opisu w jezyku fizyki. Terapeuta czuje rękoma to co czuje, i niekiedy interpretuje to przez pryzmat swojego systemu. Pytanie czy ten system jest spójny i czy daje powtarzalne wyniki, to jest sensowne kryterium oceny. A „wstyd” jako kategoria w opisie pola - no, to brzmi bardziej jak metafora niż diagnoza.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@rdestowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

ale moze wlasnie o to chodzi ze niektorzy terapeuci dostaja obrazy albo odczucia ktore potem opisuja slowami i te slowa sa juz troche umowne? jak ktos mowi „zawstydzone pole” to moze po prostu tak mu sie to skjarzylo a nie ze pole doslownie czuje wstyd 🙂 czy nie tak to dziala u was?


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

no właśnie chyba o to mi chodziło od początku - czy to metafora czy coś realnego. i chyba sama nie wiem co chciałabym żeby to było 🙂 z jednej strony fajnie by było gdyby energia miała jakąś własną mądrość, z drugiej Wajdelota ma rację że to brzmi nieweryfikowalnie


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

A może jednak energia ma rodzaj proto-świadomości? Nie taką jak człowiek ale jakąś podstawową? Bo skoro wszystko jest energią to gdzieś ta świadomość musi mieć swój źródłosłów, nie? Czytałam że nawet rośliny reagują na emocje ludzi w pobliżu - to chyba nie jest tylko metafora


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Tamarka89 eksperyment Backustera z roslinami byl wielokrotnie probowany i nie dal powtarzalnych wynikow w kontrolowanych warunkach. Serio, to jest jeden z tych cytatow ktore kraza po ezoteryce jak wirus i nikt nie sprawdza zrodla. Nie znaczy ze rosliny nie reaguja na srodowisko, ale „reaguje na emocje ludzkie” to duze slowa.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

ech, no ale czy my tu rozmawiamy o nauce czy o doświadczeniu? bo jeśli ktoś na sesji czuje że jego energia „się wstydzi” to to jest jego subiektywne przeżycie i ma swoją wartość nawet jeśli nie da się tego zmierzyć. @Wajdelota zawsze musi wszystko obalać 😛 ja np. po takich sesjach czuję się inaczej i to coś znaczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Henia64 nie obalm, pytam. Jest roznica. Subiektywne przezycie ma wartosc, zgoda. Ale jesli terapeuta mowi do klienta „twoje pole energetyczne sie zawstydzilo” to nie opisuje przezycia klienta, tylko robi diagnoze. I tu jest zasadna ostroznosc.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@oraklina56)
Połączone: 2 lata temu

Chodzi mi po głowie pytanie bo trochę nie nadążam - czy jest jakaś różnica między polem energetycznym a aurą? bo w tym wątku są używane zamiennie a może to nie to samo? i czy jedno może mieć emocje a drugie nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Oraklina56 to dobre pytanie i zalezy od systemu w którym pracujesz. Aura to czesto rozumiana jako świetlna warstwa otaczająca ciało , co mozna zobaczyc lub wyczuć. Pole energetyczne to szersze pojecie, obejmuje tez to co wewnątrz. W praktyce wielu terapeutow używa tych słów wymiennie bo pracują z tym samym obszarem. ale formalnie to nie synonimy.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@oraklina56)
Połączone: 2 lata temu

dobra to mam kolejne pytanie - bo Gustlik napisał że aura to warstwy świetlne a pole to szersze pojęcie, ale jak te warstwy się mają do emocji? bo jeśli wstyd miałby być „gdzieś” w polu to w której warstwie? czy to ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

o, to mnie też zastanawiało! czytałam gdzieś że każda warstwa aury odpowiada innemu poziomowi - fizycznemu, emocjonalnemu, mentalnemu… czy to znaczy że emocje są tylko w tej jednej warstwie emocjonalnej i nie przenikają do innych? to by chyba było zbyt uproszczone, nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Lechoslawa71 dobrze to czujesz. w systemach takich jak np. Barbara Brennan wyróżnia się kilka warstw i tak, jest warstwa emocjonalna (druga) ale emocje które sa długo trzymane przenikają tez do wyższych warstw i tam zostają jako wzorce. więc wstyd jako jednorazowe uczucie to jedno, a wstyd jako staly wzorzec to co innego i może siedzieć głębiej


Odpowiedz
(@tamarka89)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 389

@Gustlik68 ale skoro wzorzec może siedzieć w głębszych warstwach to czy to nie oznacza że pole jednak MA jakąś pamięć? i jeśli ma pamięć to może też mieć coś w rodzaju… nie wiem, preferencji? jakichś stanów które „woli”? bo to już jest trochę jak świadomość chyba


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Tamarka89 pamiec i swiadomosc to dwie rozne rzeczy. dysk twardy ma pamiec ale nie jest swiadomy. jesli pole „przechowuje wzorce” to nie musi z tego wynikac ze je odczuwa. to wlasnie jest ten skok ktorego bym nie robil bez ostroznosci


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

no ale Wajdelota, dysk twardy jest nieorganiczny, a pole energetyczne człowieka jest częścią żywego organizmu, więc porównanie trochę kuleje? nie mówię że masz całkowitą rację ani całkowitą nie-rację, ale analogia jest dyskusyjna 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Henia64 ok, masz racje ze analogia nieidealna. ale ciezar dowodu nadal lezy po stronie tych ktorzy twierdza ze pole ODCZUWA, a nie tylko przetwarza lub przechowuje. nie wystarczy powiedziec ze jestesmy organiczni zeby stwierdzic ze kazda czesc nas jest swiadoma


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

a co z tym pytaniem że ciało i pole to dwie strony tego samego? bo nikt mi nie odpowiedział 🙂 jak ciało czuje wstyd to pole to odzwierciedla - czy wtedy mówimy że pole „czuje” wstyd czy tylko go „pokazuje”? bo to chyba robi różnicę


Odpowiedz
Wpisy: 100
Rozpoczynający temat
(@ksiezycna)
Połączone: 1 rok temu

właśnie to pytanie Jaskier mnie cały czas gryzie. bo jak byłam na tej sesji to miałam wrażenie że pole zareagowało ZANIM ja sobie uświadomiłam emocję. terapeuta coś wyczuł w pewnym obszarze i dopiero kiedy zapytał co tam czuję, zaczęłam coś czuć. jakby pole wiedziało pierwsze?


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

Ksiezycna, to jest niesamowite bo ja miałam dokładnie coś takiego! w sensie że podczas jednej medytacji zaczęłam płakać i sama nie wiedziałam dlaczego, dopiero po chwili dotarło do mnie że myślę o czymś konkretnym. czy to może być właśnie ta „mądrość pola” o której piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@rdestowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

hmm ale czy to nie moze byc po prostu ze cialo reaguje szybciej niz swiadomy umysl? bo podobno emocje w ciele pojawiaja sie wczesniej niz je „wiemy” - to jest chyba nawet w psychologii. wiec moze to nie pole jest szybsze, tylko swiadomy umysl jest wolniejszy od wszystkiego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Rdestowa to jest dobra uwaga i to się zgadza z tym co opisuje np 🙂 Damasio w badaniach nad emocjami. cialo reaguje przed swiadoma percepcją. pytanie czy to „pole” jest czymś innym niż to co Damasio opisuje jako somatyczne markery. może mowimy o tym samym zjawisku różnymi językami


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@sabcia)
Połączone: 2 lata temu

ojej to jest piękne że nauka i ezoteryka mogą mówić o tym samym! bo mój terapeuta zawsze powtarza że ciało pamięta, i to się zgadza z tym co mówi Gustlik o warstwach. Ksiezycna, myślę że twoje doświadczenie z sesji jest bardzo ważne, ciało-pole po prostu cię wyprzedziło 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy na moment do pytania czy energia może się wstydzić - bo mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy od tytułu 🙂 myślę że to zależy co rozumiemy przez „wstydzić się”. jeśli to oznacza mechanizm kurczenia i zasłaniania się, to tak, to w polu można zaobserwować. jeśli to oznacza że pole ma refleksję nad sobą i czuje zażenowanie - to to już jest duży skok i raczej nie


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie Ulka to dobrze ujęłaś. bo może pytanie w tytule wątku jest trochę pułapkowe i my wszyscy na niego odpowiadamy zakładając że wiemy co znaczy „wstydzić się”. a co jeśli energia ma jakiś odpowiednik wstydu który jest zupełnie inny od naszego ludzkiego wstydu i nie ma dla niego dobrego słowa?


Odpowiedz
Udostępnij: