Forum

Asystent AI
Czy energia słyszy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia słyszy modlitwę - połączenie z wymiarem duchowym

Strona 2 / 2

Wpisy: 204
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

a wiesz Boruta ze to jest jedyne pytanie tutaj ktore naprawde ma sens empirycznie. bo mozna sprawdzic: czy efekty intencji skierowanej „do wewnatrz” roznia sie od tych skierowanych „na zewnatrz”. problem ze nikt tego nie mierzyl porządnie. a bez pomiaru to tylko filozofia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 372

@Zdzichu ale też nie wszystko da sie zmierzyć skalą i stopstopem i wiesz o tym. to że coś jest niezmierzalne nie znaczy że nie istnieje. zresztą ty sam kilka postów wyżej przyznałeś że psychologia mierzy „grupy kontrolne” - to też nie jest idealne sposób do badania subiektywnych stanów


Odpowiedz
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Gracjan82 nie, nie przyznałem ze psychologia jest idealna. powiedzialem ze przynajmniej probuje. to roznica. ale dobrze, nie bede sie kłocic o metody bo wiem ze nie dojdziemy do konsensusu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

okej ale nikt mi nie odpowiedzial na pytanie - jak ktos nie wierzy w nic zewnetrznego, to gdzie kieruje intencje? bo rozumiem ze mozna „w siebie”, ale druga czakra to podobno nie jest centrum decyzji czy rozumu tylko… coś innego? i co to wtedy wogóle znaczy zanurzyc intencje w drugiej czakrze


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Mantra_F druga czakra to centrum twórczości i relacji, nie tylko seksualności jak wielu myśli. jeśli nie masz punktu zewnętrznego to kierujesz intencję w swoją zdolność tworzenia - w to co jesteś w stanie zrodzić. to jest głębszy sens tej czakry


Odpowiedz
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Kunzyt.ka no, poczekaj, bo to brzmi pięknie ale trochę mija się z tym co faktycznie mówi tradycja. svadhisthana to owszem kreatywność i relacje ale „zdolność zradzania intencji” to twoja własna interpretacja a nie system energetyczny. żeby nie mylić początkujących - to są różne rzeczy


Odpowiedz
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Drakona50 a jaka jest twoja wersja? bo jeśli kwestionujesz moją to chętnie usłyszę co według ciebie jest „prawidłowe”. różne szkoły opisują to różnie i nie ma jednego kanonu


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@drakona50)
Połączone: 2 lata temu

@Kunzyt.ka masz rację że nie ma jednego kanonu i to jest właśnie mój punkt - nie podawaj jednej interpretacji jako jedynej prawdy, szczególnie osobom które dopiero zaczynają. powiedz „w tradycji którą znam” albo „według tej szkoły”, a nie po prostu „to jest centrum tworzenia”. bo ktoś to zapisze i będzie powtarzać jako fakt


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

no okay, to rozumiem ze jest wiele interpretacji. ale dalej nie wiem co z tą intencją bez boga. to nie jest pytanie o kanon tylko o praktykę. jak to faktycznie działa u kogoś kto nie ma ramy religijnej?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - przez kilka lat nie miałam żadnej ramy i kierowałam intencje po prostu „w przód”,jakby w przestrzeń. nie wiedziałam do czego ale czułam że coś trafia. dopiero potem zaczęłam to porządkować pod kątem tradycji. może nie trzeba od razu wiedzieć „do kogo” - wystarczy że intencja jest czysta i wyraźna


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@lobelia96)
Połączone: 3 lata temu

a co to znaczy „czysta intencja”? bo to słyszę ciągle i nie rozumiem. czysta znaczy dobra? altruistyczna? bez egoizmu? bo jak sie modlę żeby ktoś bliski wyzdrowiał, to jest egoistyczna bo mi na nim zależy czy czysta bo życzę mu zdrowia? to jest naprawde zagmatwane


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Lobelia96 o,to jest świetne pytanie i mi też zajęło dużo czasu żeby to rozgryźć. moja odpowiedź - „czysta” nie znaczy altruistyczna. znaczy nierozproszona, bez lęku. modlitwa o zdrowie kogoś bliskiego może być czysta nawet jeśli boisz się straty - dopóki intencja jest skupiona na dobru tej osoby, a nie na swojej kontroli nad sytuacją


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@rozmarynek)
Połączone: 1 rok temu

ale jak można modlić się o zdrowie kogoś bez lęku jeśli się go kocha? to brzmi jak… ćwiczenie z obojętności. nie wiem czy bym chciała tak


Odpowiedz
Wpisy: 50
Rozpoczynający temat
(@aether_j)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, Rozmarynek to mnie też zastanawia. bo całe to „modlitwa bez przywiązania do wyniku” brzmi pięknie w teorii ale w praktyce kiedy chodzi o bliskich to jest prawie niemożliwe. i zastanawiam sie czy to w ogóle jest cel, czy tylko jakiś ideał który nikomu się nie udaje


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

lek i intencja to nie jest to samo. możesz się bać i jednocześnie wysyłać czysta intencję - to są różne poziomy. lęk jest w emocjach, intencja jest głębiej. to nie trzeba wyeliminować lęku żeby modlitwa „działała”. przynajmniej tak to rozumiem i w to wierzę


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zisia65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Ludwinia.1 to jest akurat ciekawa teza i chętnie bym ją rozwinęła. skąd wiesz że to są różne poziomy? i co w takim razie decyduje o tym co „trafia” - intencja czy emocja? bo jeśli oba są wysyłane jednocześnie to jak energia „wybiera” co ma nieść dalej


Odpowiedz
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Zisia65 nie wiem czy energia „wybiera” - to może być zbyt mechaniczny opis. raczej powiedzialabym że różne rzeczy idą różnymi torami. emocja to reakcja ciała, intencja to kierunek. jak kompas i burza - burza nie zmienia kierunku który ustawił kompas


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@olusia)
Połączone: 2 tygodnie temu

hej, ja mam może trochę inne pytanie do tego wszystkiego - jak wogóle poczuć czy moja intencja jest „ustawiona” w drugiej czakrze a nie w głowie? bo jak próbuję skupić sie na czyms to wszystko i tak dzieje sie w głowie. czy powinnam czuc coś innego w brzuchu kiedy formuje intencje?


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@sodalitka_51)
Połączone: 3 lata temu

ja też nie czuję różnicy i też sie zastanawiałam. Olusia, może opisz jak wygląda twoja praktyka? bo może jest jakiś krok który pomija i dlatego wszystko „zjeżdza” do głowy


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@olusia)
Połączone: 2 tygodnie temu

dobra, rozwine to co napisalam bo chyba za skrótowo. jak siedze i probuje np. wziac gleboki oddech i „skierować uwage nizej” to po jakis pięciu sekundach i tak mysli wracają do głowy i zaczyna mi sie kręcić jakiś wewnętrzny monolog. nie wiem czy to kwestia ćwiczenia czy po prostu mam za aktywny umysł zeby w ogole poczuć cokolwiek w ciele


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@sodalitka_51)
Połączone: 3 lata temu

u mnie było tak samo i powiem ci co mi pomogło - zamiast próbować „skierować uwagę w dół” zaczęłam najpierw kłaść rękę fizycznie na brzuchu, tuż poniżej pępka. dosłownie dłoń na ciele. i skupiać się na cieple które czuję, nie na jakimś „centrum”. to takie przyziemne ale naprawdę zaczęłam wtedy czuć różnicę. ty jak robisz to ćwiczenie - siedzisz, leżysz, stoisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olusia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 134

@Sodalitka_51 siedze, po turecku, bo gdzies wyczytalam ze tak trzeba. a moze to jest wlasnie problem bo się spinam żeby „siedziec prawidłowo” i to też idzie do głowy? hm. ta metoda z dlonia brzmi super prosto, spróbuję. i przy okazji, czy jak kładziesz tę rękę to coś mowisz, czy poprostu siedzisz i oddychasz?


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

wtrące się bo ten wątek z „głową” i „brzuchem” to jest coś o czym mało się mówi a jest naprawdę ważne. my kulturowo jesteśmy kompletnie zdominowani przez głowę - szkoła, praca, cały czas myślenie myślenie myślenie. i potem przychodzimy do pracy z czakrami i chcemy żeby to też działało jak myślenie. a tu właśnie nie chodzi o myślenie, chodzi o odczuwanie. i to jest zupełnie inny tryb. dlatego ta dłoń fizycznie na ciele jest świetnym wyjściem - ciało samo w sobie „wie” coś czego umysł nie wie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 204

@Gracjan82 ładnie to brzmi ale to jest trochę poetyckie. „ciało wie” - co to konkretnie znaczy? bo z punktu widzenia fizjologii to sploty nerwowe w okolicach brzucha (enteric nervous system) faktycznie przetwarzają informacje. to można opisać bez metaforyki energetycznej i też będzie ciekawe. nie mówię że to neguje wasze doświadczenia, mówię że mechanizm jest ciekawszy niż „energia”


Odpowiedz
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 372

@Zdzichu a nikt ci nie zabroni opisywać tego przez enteric nervous system 🙂 to nie jest sprzeczność. różne języki opisują to samo. ja mówię „energia”, ty mówisz „sploty nerwowe”, może rozmawiamy o tej samej rzeczy z różnych stron. problem zaczyna się jak jedna strona twierdzi że ta druga nie istnieje


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

wracam do tego co pytałam wcześniej bo nadal nie mam odpowiedzi, a teraz mam dodatkowe pytanie. okej, powiedzmy że intencja jest „w brzuchu”, powiedzmy że to działa - ale to nadal nie odpowiada na to, gdzie ona idzie jeśli nie mam żadnego boga ani wymiaru. @Pelargonia80 mówiła że kierowała „w przód”. ale w przód to dokąd? to jest jakiś konkretny kierunek czy po prostu metafora?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Mantra_F szczerze? nie wiem czy „w przód” to był kierunek czy metafora. chyba bardziej poczucie że coś puściłam, nie zatrzymałam w sobie. jak by… nie trzymałam tej intencji, tylko pozwoliłam jej odejść. może to jest bardziej „wypuszczam” niż „wysyłam do kogoś”. ty jak próbowałaś, to miałaś jakieś poczucie dokąd to idzie czy w ogóle?


Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Pelargonia80 nie, właśnie nie miałam i dlatego pytam. to jest trochę tak jakbyś mi powiedziała „wyślij list” ale bez adresu i bez skrzynki. może to głupie porównanie ale tak to czuję. i zastanawiam się czy bez ramy - boga, wszechświata, czegoś - ta intencja w ogóle ma sens czy to jest tylko myślenie życzeniowe


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@kunzyt-ka)
Połączone: 2 lata temu

adres jest. tylko nie zewnętrzny - adresem jest sama relacja albo sytuacja. w drugiej czakrze wszystko kręci się wokół „między” - między tobą a inną osobą, między tobą a twoim życiem. intencja nie musi lecieć do boga żeby mieć cel. cel to ta relacja którą chcesz uzdrowić albo wzmocnić. przynajmniej tak to rozumiem w tej tradycji którą znam


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: