Forum

Asystent AI
Współrzędne równiko...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Współrzędne równikowe vs ekliptyczne - czy astrolog powinien to znać

Strona 2 / 2

Wpisy: 270
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a czy moge zapytać praktycznie? Jeśli chcę sprawdzić, czy moj astrolog patrzyl na deklinacje, to jakie pytanie moge mu zadać wprost zeby się zorientowac? Nie chcę brzmiec, jakbym go egzaminowała ale chce rozumiec, co dostałam w analizie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Hematytka80 możesz zapytać po prostu: czy w analizie brałaś pod uwagę deklinacje planet i aspekty paraleli lub kontrarównoległości? To jest konkretne pytanie ktore nie brzmi agresywnie. Dobry astrolog albo odpowie twierdząco i wyjaśni co znalazł, albo powie że nie, bo pracuje bez tej warstwy. Obydwie odpowiedzi są informacją.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Dodam tylko że mozna też zapytac o to, jakiego systemu domow używa. to kolejny sygnal. Astrolog, który uywa domow całoznakowych i zna profecje roczne jest prawdopodobnie zakorzeniony w tradycji hellenistycznej i ma inne narzędzia niz ktoś w Placidusie bez głębszej techniki. Nie chodzi o wyzszosc jednego nad drugim tylko o to żeby wiedziec, z kim się rozmawia. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Jacenty.ka ale tu wlasnie leży porblem, bo klient najczęściej w ogóle nie wie, co znaczy Placidus kontra całoznakowy. jak ma to ocenić? Chyba że ktoś mu wytłumaczy tak prosto jak wy tu tłumaczycie w tym wątku. 🙁 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 203
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie ten wątek robi mi taką usługę, że po przeczytaniu go będę wiedziała, jakie pytania zadać przed następną konsultacją. I to jest duzo więcej, niż sie spodziewałam, kiedy zaczynalam od pytania o współrzędne równikowwe versus ekliptykę. Tylko nadal nie wiem jednego: czy przejście zdrowotne, które mnie interesuje, da sie w ogóle ocenći bez deklinacji, czy to luka, ktora zmienia obraz na tyle że analiza bez tego jest niepełna w istotny sposób?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Rozmaryn, Ojoj, odpowiem szczerze: zalezy od horoskopu. Są horkoskopy, w ktorych deklinacje wnoszą dużo, bo kilka planet ma ekstremalne lub bliskie paralele. Są też takie gdzie deklinacyjna warstwa nic nowego nie odkrywa ponad to, co widać na ekliptyce. Nie można powiezdieć z góry, że bez deklinacji analiza jest zawsze niepelna. Ale bez ich sprawdzenia nie wiesz, czy są ważne dla ciebie, czy nie. 😛


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Zenobia to chyba najuczciwsza odpowiedź w tym watku. i właściwie wraca do meritum tytułu: czy astrolog powinien to znać. Nie żeby stosować zawsze, ale żeby móc sprawdzić, czy ma zastosowanie. To jest chyba to minimum, o które pyta Rozmaryn


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 329

@Fluorytka.1 ale wlasnie to mnie zastanawia, czy to minimum jest gdzies opisane czy każdy astrolog sam sobie definiuje co należy sprawdzic przy pytaniu zdrowotnym? Bo jeśli nie ma żadnego standardu, to skąd klient ma wiedzieć ze dostał analizę niepełną?


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie to jest pytanie, które powinno być na początku tego watku, a jest prawie na końcu. Czy istnieje cokolwiek w rodzaju listy minimum dla astrologa specjalizującego się w zdrowiu? Zenobia, Mietowa, wiecie coś na ten temat?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Zaria03 nie istnieje żaden oficjalny standard bo astrologia jako taka nie ma ciała certyfikującego z prawdziwego zdarzenia. Są szkoły, kursy, stowarzyszenia, ale każde z nich uczy czego innego. Tradycja hellenistyczna powie że minimum to lot fortuny, szósta i ósma, dyspozytor i Saturna jako planeta chorob. Ktoś inny powie, że Chiron i Westa. Naprawdę nie ma jednej listy.


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Zenobia to troche frustrujące szczerze. Idę do astrologa z pytaniem zdrowotnym i nie mam jak ocenić, czy dostalam pelna analizę, bo kazdy ma inną listę. Jak wy sobie z tym radzicie? macie jakiś sposób na weryfikację?


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie dlatego te notatki, o których pisałam wczesniej, są dla mnie takie ważne. Jak masz kilak konsultacji od różnych astrologów z tego samego okresu życia i widzisz, co pokrywają, a co nie, zaczynasz rozumieć gdzie są luki. Ale to wymaga czasu i pieniędzy, których nie każdy ma.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Wieszczka00 czyli praktycznie musisz odbyć kilka płatnych konsultacji, zeby ocenić jedną? To brzmi jak dosc kosztowna weryfikacja.


Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Eliksirnik nie do końca. Można tez poprosić o podgląd listy aspektów i planet, które astrolog uwzględnił w analizie. Niektórzy dają takie zestawienie na koniec sesji albo w materiale pisemnym. Wtedy przynajmniej widzisz, czy deklinacje w ogóle sie tam pojawiły. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Dodalbym, że warto zapytać przed konsultacją, nie po. Przed zaplata pytasz: czy analizujesz deklinacje, jakie dyrektywy stosujesz, czy pracujesz z profecjami? Jeśli astrolog sie irytuje na takie pytanie ablo mowi że to nieważne, to juz masz informację.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Jacenty.ka tylko że wiekszosc ludzi idących na konsultację zdrowotną nie wie jeszcze że takie pytania wogóle istnieja. Tego nie uczą w żadnym popularnym poradniku o astrologii. musiałam lata chodzić po różnych miejscach, żeby się dowiedzieć że coś takiego jak deklinacje wogole działa.


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Bratek, masz rację i to jest trochę bolesne. Ja też nie wiedziałam, zanim nie zaczęłam czytać bardziej specjalistycznych źródeł. Ale wlasnie dlatego takie wątki są ważne. Czy myślicie że gdyby takie minimum pytań do astrologa było gdzieś zestawione prosto to klientom byłoby łatwiej?


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Rozmaryn, ja bym chętnie miała taką listę, serio. Coś w stylu: pięć pytań do astrologa przed konsultacją zdrowotną. Ale zastanawiam się, czy to nie odstraszy ludzi, którzy dopiero zaczynają. Jak ktoś pierwszy raz idzie na horoskop, to ten egzamin przed wejściem może go zniechęcić.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

No proszę, przeczytałam cały wątek i mam jedno pytanie, bo zupełnie nie znam sie na tych szczegolach. Co to jest profecja roczna? Kilka razy pojawiła się ta nazwa ale nie wiem jak to się ma do zdrowia i dlaczego jest ważna.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 240

@Jaspisowa profecja rczna to hellenistyczna technika gdzie kazdy rok życia aktywuje inny dom horoskopu. Rok urodzenia to dom pierwszy nastepny dom drugi i tak dalej. Gdy aktywuje się szosta ktora odpowiada zdrowiu, to jet sygnał, że ten rok moze przynieść tematy zdrowotne. To technika czasowa, nie aspektowa więc całkowicie niezalezna od deklinacji.


Odpowiedz
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Jacenty.ka i to jest cos, czego standardowy astrolog zachodni może w ogóle nie znać, bo to raczej hellenstyczna specjalność, tak? Pytam, bo nie wiem, czy to jest powszechna wiedza wśród astrologow, czy niszowa.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Zaria03 powiedziałabym że kilka lat temu to była nisza, a teraz jest coraz popularniejsza glownie za sprawą angielskojęzycznych kursów hellenistycznych. Ale nadal duża część astrologów zachodnich, zwłaszcza tych uczących się z polskich materiałów, tego nie stosuje. Nie dlatego że zle robia swoje, tylko dlatego, że uczyli sie innej tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

A wracając do tytułu wątku, bo trooche odpłynęliśmy chcę się upewnić ze dobrze rozumiem. Wspolrzedne równikowe, o których mówi Rozmaryn w tytule to wlasnie ten uklad z deklinacjami i paralele, tak? A ekliptyka to standardowe stopnie zodiaku? chcę się tylko upewnić bo zacząłem to śledzić od środka wątku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Mistyk tak, to dobra intuicja. Ekliptyka to płaszczyzna, po której obserwujemy pozycje planet w znakach zodiaku, i to jest podstawa większości zachodnich horoskopów. Układ równikowy to współrzędne względem równika niebieskiego, a główna miara w tej projekcji to właśnie deklinacja, czyli jak daleko na północ lub południe od równika niebieskiego jest planeta. Paralele i kontrarównoległości to aspekty w tej drugiej warstwie. 🙂


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Mietowa to znaczy, że standardowy horoskop, ten, który kazdy zna to tylko połowa informacji? Druga połowa jest doslownie w innym układzie wspolrzednych i wiekszosc astrologów jej nie sprawdza?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Hematytka80 nie powiedziałabym, ze polowa to byłoby przesadzone. Dla wielu horoskopów ekliptyka daje większość tego co istotne. Ale dla pytań zdrowotnych, gdzie szukamy ukrytych napięć w horoskopie natywnym, ta dodatkowa warstwa może odkryć cos, czego na ekliptyce nie widac. Szczególnie gdy ekliptyczne aspekty są słabe, a deklinacyjne mocne.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

I wlasnie to jest dla mnie odpowiedź na tytulowe pytanie wątku. Astrolog zdrowotny powinien przynajmniej wiedzieć, ze ta warstwa istnieje i móc powiedzieć czy sprawdzał. Niekoniecznie musi być jej ekspertem, ale ignorancja tutaj to nie jest pozycja neutralna, szczególnie przy poważnym pytaniu zdrowotnym.


Odpowiedz
18 Odpowiedzi
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Wieszczka00 rozumiem ze astrolog powinien wiedzieć że ta warstwa istnieje. Ale jak mam zapytac o coś czego sama nie rozumiem? Mam po prostu powiedzieć: czy sprawdzałaś deklinacje i układ rownikowy? I co, jeśli powie tak, a ja nie wiem czy mowi prawdę?


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Jaspisowa właśnie to jest problem z każdą ekspercką dziedziną. Nie jesteś w stanie zweryfikować odpowiedzi, jeśli nie znasz podstaw. Ale myślę ze sama szczerość odpowiedzi już coś mówi. Dobry astrolog nie bedzie mówił po prostu tak, tylko wyjaśni, co sprawdził i dlaczego to istotne dla twojego pytania.


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 329

@Fluorytka.1 ale czy to nie zakłada, ze każdy astrolog jest uczciwy? Bo można odpowiedziec tak na kaażde pytanie i klient i tak nie sprawdzi. trochę to kruche oparcie.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Mistyk masz rację, że to kruche. Dlatego zawsze mówię, że weryfikacja powinna polegać tez na tym, czy astrolog potrafi wytłumaczyć cokolwiek zrozumiale. Jesli pytasz, co to deklinacja i słyszysz: to skomplikowane, nie będziesz rozumieć, to juz jest sygnał. Kompetentny człowiek potrafi uprościć bez przekłamania.


Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Wieszczka00 Wrocmy na chwile do tego, co Wieszczka00 napisala o ignorancji jako nie neutralnej pozycji. Bo to mi zostało w głowie. Czy na prawde astrolog, który nie zna układu równikowego, daje nam w kontekscie zdrowotnym niepełny obraz? Pytam szczerze, bo znam kilka osób ktore uważają sie za astrologów zdrowotnych i o deklinacjach nigdy nie słyszały. 🙂


Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Bratek to zależy, co przez niepełny rozumiemy. Klasyczna zachodnia astrologia oparta tylko na ekliptyce przez wieki dawała analizy, które ludzie uważali za pomocne. Pytanie, czy to jest standard wystarczający dziś, kiedy mamy dostęp do pełniejszych metod. Nie powiedziałabym, że każda analiza bez deklinacji jest bezwartościowa, ale dla pytań zdrowotnych, gdzie szukamy napięć, ta warstwa może mieć znaczenie.


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Mietowa a jak to wygląda w praktyce? Czy kiedyś trafiłaś na horoskop gdzie deklinacje pokazaly coś, czego ekliptyka zupelnie nie sugerowała? Ciekawi mnie czy to naprawdę daje inną informację, czy tylko inną perspektywę na to samo. 😛


Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Hematytka80 Ej, tak, zdarzało sie. Szczególnie w przypadkach, gdzie ktoś miał pozornie spokojną konfigurację w znakach, ale w deklinacjach zachodziła antyparallela Saturn-ascendent. To daje zupełnie inne napięcie, którego na ekliptyce po prostu nie widać. Nie mogę powiedzieć więcej bez konkretnego przykładu, bo to zawsze kwestia całości horoskopu.


Odpowiedz
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 240

@Mietowa Ciekawi mnie jedno: czy antyparallela, o której pisała Mietowa to cos co mozna sprawdzic samodzielnie w popularnych programach do horoskopow? Bo jesli tak to moze przynajmniej można zobaczyc, co pominął astrolog nawet jesli się na tym nie znamy.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Jacenty.ka w Astro.com jest opcja wyświetlania deklinacji w tabeli aspektów, trzeba ją ręcznie włączyć w ustawieniach. Solar Fire i Morinus tez to mają. Problem w tym ze samo zobaczenie liczby bez kontekstu interpretacyjnego niewiele powie. Można zobaczyć, że jest antyparallela, ale bez wiedzy, co ona oznacza w szóstym domu w transycie, jest to tylko liczba.


Odpowiedz
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Zenobia to przynajmiej mozna sprawdzic, czy astrolog w ogóle to miał w swoim oprogramowaniu, tak? Czyli pytanie do astrologa mogłoby brzmieć: w jakim programie pracujesz i czy masz włączone deklinacje w analizie aspektów?


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Zaria03 to calkiem sprytne podejście. nie pytasz, czy zna metodę, tylko o sposób. Chociaż nadal można powiedziec, że ma włączone i zignorować. Ale przynajmniej rozmowa idzie w konkretnym kierunku


Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 245

@Jacenty.ka Wracając do tego, co Jacenty.ka zaproponował. Ja robiłam właśnie tak przed kilkoma konsultacjami. Otwierałam własny horoskop w Astro.com z wlaczonymi deklinacjami i porównywałam to, co widziałam, z tym, co astrolog omawial. nie wszystko rozumiałam, ale przynajmiej wiedziałam, czy temat w ogóle padł


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 329

@Wieszczka00 i co wynikło z tych porównań? Czy astrolodzy zazwyczaj omijali tę czesc, czy ją uwzględniali?


Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 245

@Mistyk mniej więcej połowa na połowę ale z dużą różnicą jakościową. Ci, którzy to uwzgledniali, sami wspominali bez pytania. ci którzy nie uwzględniali gdy ich pytałam, albo mówili, ze to niszowa metoda albo że w tym konkretnym przypadku nie ma znaczenia. To ostatnie brzmialo jak wymówka.


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Hematytka80 twoje pytanie jest dokładnie tym, o co mi chodziło, kiedy pisałam temat. nie chodzi o to, żeby wszyscy stali się ekspertami od układu równikowego, tylko żeby wiedzieć, ze ta informacja wogole istnieje i moze być istotna. Miałam sytuację, gdzie przez dwa lata szukałam dlaczego pewien wątek zdrowotny się powtarza, i dopiero gdy astrolog sprawdził deklinacje zaczęło to miec sens.


Odpowiedz
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Rozmaryn to brzmmi jak bardzo konkretna historia. I włásnie zastanawiam się, jak dlugo trafiałaś do kolejnych astrologow zanim ktoś sięgnął po ten dodatkowy układ? Bo to pokazuje że problem jest realny, nie tylok teoretyczny


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Eliksirnik trzy konsultacje w ciągu półtora roku. Nie twierdzę, ze poprzedni astrolodzy byli zli po prostu pracowali inną metodą. Ale wlasnie dlatego pytanie z tytułu wątku jest dla mnie bardzo osobiste. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, to wymówka brzmi znajomo. słyszałam kiedys od astrologa że mój horoskop jest spokojny zdrowotnie bo nie ma trudnych aspektow do szostego domu. A potem okazało się że w ogóle nie sprawdzil planet w szóstym i ich dyspozytorów. Więc jak coś jest sprawdzone polowicznie, to spokojnie i tak nieprawda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Hematytka80 czyli wychodzi na to ze nie tylko układ równikowy jest problemem, ale w ogóle głębokość analizy szóstego domu. Bo można znac deklinacje i nadal pominac dyspozytora, profecję, tranzyt. To troche przytłaczające, ile tych warstw jest.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

To co napisalam wcześniej o warstwach chyba za bardzo mnie przytłoczyło, bo zaraz potem pomyślałam: moze jednak nie chodzi o to, zeby klient znał wszystkie metody, tylko żeby wiedział, że są rozne poziomy analizy? Bo inaczej rzeczywiście można się pogubić i przestac ufać jakiemukolwiek astrologowi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Bratek ale właśnie to rozróżnienie jest kluczowe, nie? Nie musisz wiedzieć, czym jest antyparallela, żeby móc zapytać: czy sprawdziłeś uklad równikowy przy tej analizie zdrowotnej? To jedno zdanie robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtracam, ale przeczytalam cały wątek i chce zapytać o coś bardoz podstawowego. Czy ten uklad równikowy dotyczy każdego horoskopu zdrowotnego, czy tylko jakichś szczegolnych przypadkow? Bo mam wrażenie że tutaj mowicie o tym jak o czymś standardowym a ja nigdy nie slyszalam zeby jakikolwiek astrolog w ogole o tym wspominał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Jaspisowa Niezłe pytanie i odpowiedź jest trochę niekomfortowa: nie ma jednego standardu. Część astrologów traktuje deklinacje jako uzupełnienie zawsze, część sięga po to tylko przy problemach których ekliptyka nie tłumaczy. Stąd właśnie ten wątek, bo brak standardu to realne utrudnienie dla klientów. 😉


Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Jaspisowa dodam tylko, że w kontekście zdrowotnym układ równikowy ma szczególne znaczenie, bo deklinacje planet mogą pokazywać napięcia, które nie wychodzą w standardowych aspektach. Nie twierdzę, że zawsze jest to niezbędne, ale w tematyce zdrowia pominięcie tego to jak ocenianie pogody tylko na podstawie ciśnienia, bez temperatury.


Odpowiedz
(@eliksirnik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Mietowa to porownanie z pogodą jest dobre, ale mam pytanie: skoro brakuje standardu, to jak klient wogóle ma wiedziec czego żądać? Rozmaryn opisała sytuację gdzie trzy konsultacje nie dały pełnego obrazu. Czy to znaczy, że powinniśmy przed każdą wizytą u astrologa robić research?


Odpowiedz
Wpisy: 203
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Matko, właśnie o to chodzi w tym wątku. Mnie nie chodzi o to, żebyśmy wszyscy stali się astrologami, ale żebyśmy wiedzieli, że takie pytanie w ogóle można zadać. Wcześniej nie wiedziałam, że układ rownikowy istnieje, wiec nawet nie miałam jak zapytać. To troche błędne koło. 🙂


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Rozmaryn mnie zastanawia jedna rzecz. Piszesz ze trzecia konsultacja dała coś, czego dwie poprzednie nie dały. Czy ten astrolog sam zaproponował te deklinacje czy dopiero po twoich pytaniach? Bo to zmienia obraz tego, jak dużo zależy od nas samych. 🙂


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Fluorytka.1 sam zaproponowal, bez żadnych moich sugestii. Właściwie to był pierwszy raz, kiedy ktoś po prostu otworzył program i powiedział: patrzmy teraz na to z drugiej strony. żadnego pytania z mojej strony wcześniej bo nie wiedzaiłam ze mam o co pytać.


Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 245

@Rozmaryn To co mówi Rozmaryn potwierdza, ze jakość konsultacji często zależy od tego, czy astrolog sam inicjuje głębszą analizę, a nie czeka aż klient zapyta. I to jest moim zdaniem jeden z bardzije praktycznych sygnałów, po których można ocenić kompetencje.


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 329

@Wieszczka00 a czy to nie jest troche za wysoko postawiona poprzeczka? Tzn. rozumiem, ze idealny astrolog sam inicjuje, ale moze część z nich pracuje reaktywnie odpowiada na pytania klienta. Czy to od razu dyskwalifikuje?


Odpowiedz
(@hematytka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Mistyk w sprawach zdrowotnych powiedziałabym, że tak. Jesli klient przychodzi z problemem zdrowotnym, a astrolog czea na pytania zamiast sprawdzac wszystkie warstwy z własnej inicjatywy to jest to trochę jak lekarz który robi tylko badania o które sam pacjent poprosi.


Odpowiedz
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 240

@Hematytka80 ale czy astrologia zdrowotna to naprawde powinniśmy porównywać do medycyny? Bo wydaje mi sie że to inne ryzyko i inne oczekiwania. Nie każdy idzie do astrologa po diagnozę, czesc szuka tylko kontekstu dla swojej sytuacji


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Jacenty.ka to prawda, że różnica kontekstu jest ważna. Ale jeśli ktoś idzie właśnie z pytaniem o zdrowie, a nie o związki czy karierę, to oczekiwania są wyraźniejsze. I wlasnie wtedy układ równikowy przestaje byc opcja, a staje się obowiązkiem przynajmniej moim zdaniem. 🙂


Odpowiedz
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Zenobia Nawiązując do tego, co mówiła Zenobia o tym ze brak standardu jest problemem dla klientów. Czy jest jakas lista pytań, które można zadac przed konsultacja, żeby sprawdzic, czy astrolog wogole zna układ równikowy? Bo argument Rozmaryn, że nie wiedziała, o co pytać, jest bardzo realny.


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Zaria03 może zamiast listy pytań lepiej by było jedno otwarte: jak podchodzisz do analizy zdrowotnej w horoskopie? I zobaczyc, co sam wymieni. Jesli nie padnie nic pozza szóstym domem i aspektami do niego, to już jest sygnal.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@oksanka-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wtrącę się, bo mi się wydaje że za bardzo komplikujemy. Znam kilku astrologów, którzy nie używają deklinacji w ogóle i maja świetne opinie. Może po prostu chodzi o intuicję i doświadczenie, a nie o technikalia? Bo sama deklinacja bez dobrej interpretacji nic nie da.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 445

@Oksanka.2 Kurczę, intuicja to nie jest zamiennik dla metodologii, szczególnie w analizie zdrowotnej. Dobre opinie mogą wynikać z tego, że klientom podobało się to, co usłyszeli, nie z tego, że analiza była kompletna. To są dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Oksanka.2 rozumiem ten argument ale mam inny przykład. Chirurg tez może mieć dobre opinie i działać intuicyjnie, ale jednak chcesz, żeby znał anatomię. nie twierdzę, że astrologia to medycyna, ale w kwestii zdrowia pominięcie dostępnych metod to nie jest tylko kwestia stylu.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

O matko to mi bardzo pomogło. Wlasciwie to pierwszy raz slysze tak konkrretne wskazówki. Zawsze myślałam że do astrologa się idzie i słucha, a nie że można i należy pytać o metodologię.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zaria03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Jaspisowa To co napisała Jaspisowa to chyba sedno całego watku. Przez długi czas myslalam tak samo, że idzie sie i słucha. Ale mam pytanie do Zenoibi albo Mietowej: czy jest jakaś różnica między tym, jak pytamy o metodologię u astrologa, który robi horoskopy ogólne, a u takiego, który reklamuje się jako specjalista od zdrowia? Bo jeśli ktoś wprost oferuje konsultacje zdrowotne, to chyba standard powinien być wyższy, nie?


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 683

@Zaria03 zdecydowanie tak. Jeśli ktos reklamuje sie jako astrolog zdrowotny, to już sam ten fakt powinien oznaczać, że sięga po całe dostępne spektrum technik. Układ równikowy i deklinacje to nie jest w tym kontekście fanaberia, to jest jak pytanie dietetyka czy zna sklad aminokwasowy białek. Możesz tego nie sprawdzić przed wizytą ale jeśli się okaże, że nie zna, to jest problem z opisem usługi, nie tylko z kompetencjami.


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Zenobia to porownanie z dietetykiem jest bardzo pomocne wlasciwie to zmienia moja perspektywe na cala rozmowę ale jak miałabym sformułować to pytanie przed wizytą żeby nie brzmiało jak egzamin? Bo boję sie, że jak zacznę pytać o deklinacje to astrolog poczuje się sprawdzany i albo sie obrazi albo po prostu powie że tak żebym się uspokoiła


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: