Hej, a czy moge zapytać praktycznie? Jeśli chcę sprawdzić, czy moj astrolog patrzyl na deklinacje, to jakie pytanie moge mu zadać wprost zeby się zorientowac? Nie chcę brzmiec, jakbym go egzaminowała ale chce rozumiec, co dostałam w analizie.
Dodam tylko że mozna też zapytac o to, jakiego systemu domow używa. to kolejny sygnal. Astrolog, który uywa domow całoznakowych i zna profecje roczne jest prawdopodobnie zakorzeniony w tradycji hellenistycznej i ma inne narzędzia niz ktoś w Placidusie bez głębszej techniki. Nie chodzi o wyzszosc jednego nad drugim tylko o to żeby wiedziec, z kim się rozmawia. 😀
Właściwie ten wątek robi mi taką usługę, że po przeczytaniu go będę wiedziała, jakie pytania zadać przed następną konsultacją. I to jest duzo więcej, niż sie spodziewałam, kiedy zaczynalam od pytania o współrzędne równikowwe versus ekliptykę. Tylko nadal nie wiem jednego: czy przejście zdrowotne, które mnie interesuje, da sie w ogóle ocenći bez deklinacji, czy to luka, ktora zmienia obraz na tyle że analiza bez tego jest niepełna w istotny sposób?
Właściwie to jest pytanie, które powinno być na początku tego watku, a jest prawie na końcu. Czy istnieje cokolwiek w rodzaju listy minimum dla astrologa specjalizującego się w zdrowiu? Zenobia, Mietowa, wiecie coś na ten temat?
Właśnie dlatego te notatki, o których pisałam wczesniej, są dla mnie takie ważne. Jak masz kilak konsultacji od różnych astrologów z tego samego okresu życia i widzisz, co pokrywają, a co nie, zaczynasz rozumieć gdzie są luki. Ale to wymaga czasu i pieniędzy, których nie każdy ma.
Dodalbym, że warto zapytać przed konsultacją, nie po. Przed zaplata pytasz: czy analizujesz deklinacje, jakie dyrektywy stosujesz, czy pracujesz z profecjami? Jeśli astrolog sie irytuje na takie pytanie ablo mowi że to nieważne, to juz masz informację.
No proszę, przeczytałam cały wątek i mam jedno pytanie, bo zupełnie nie znam sie na tych szczegolach. Co to jest profecja roczna? Kilka razy pojawiła się ta nazwa ale nie wiem jak to się ma do zdrowia i dlaczego jest ważna.
A wracając do tytułu wątku, bo trooche odpłynęliśmy chcę się upewnić ze dobrze rozumiem. Wspolrzedne równikowe, o których mówi Rozmaryn w tytule to wlasnie ten uklad z deklinacjami i paralele, tak? A ekliptyka to standardowe stopnie zodiaku? chcę się tylko upewnić bo zacząłem to śledzić od środka wątku.
I wlasnie to jest dla mnie odpowiedź na tytulowe pytanie wątku. Astrolog zdrowotny powinien przynajmniej wiedzieć, ze ta warstwa istnieje i móc powiedzieć czy sprawdzał. Niekoniecznie musi być jej ekspertem, ale ignorancja tutaj to nie jest pozycja neutralna, szczególnie przy poważnym pytaniu zdrowotnym.
Hmm, to wymówka brzmi znajomo. słyszałam kiedys od astrologa że mój horoskop jest spokojny zdrowotnie bo nie ma trudnych aspektow do szostego domu. A potem okazało się że w ogóle nie sprawdzil planet w szóstym i ich dyspozytorów. Więc jak coś jest sprawdzone polowicznie, to spokojnie i tak nieprawda.
To co napisalam wcześniej o warstwach chyba za bardzo mnie przytłoczyło, bo zaraz potem pomyślałam: moze jednak nie chodzi o to, zeby klient znał wszystkie metody, tylko żeby wiedział, że są rozne poziomy analizy? Bo inaczej rzeczywiście można się pogubić i przestac ufać jakiemukolwiek astrologowi.
Przepraszam, że się wtracam, ale przeczytalam cały wątek i chce zapytać o coś bardoz podstawowego. Czy ten uklad równikowy dotyczy każdego horoskopu zdrowotnego, czy tylko jakichś szczegolnych przypadkow? Bo mam wrażenie że tutaj mowicie o tym jak o czymś standardowym a ja nigdy nie slyszalam zeby jakikolwiek astrolog w ogole o tym wspominał.
Matko, właśnie o to chodzi w tym wątku. Mnie nie chodzi o to, żebyśmy wszyscy stali się astrologami, ale żebyśmy wiedzieli, że takie pytanie w ogóle można zadać. Wcześniej nie wiedziałam, że układ rownikowy istnieje, wiec nawet nie miałam jak zapytać. To troche błędne koło. 🙂
Wtrącę się, bo mi się wydaje że za bardzo komplikujemy. Znam kilku astrologów, którzy nie używają deklinacji w ogóle i maja świetne opinie. Może po prostu chodzi o intuicję i doświadczenie, a nie o technikalia? Bo sama deklinacja bez dobrej interpretacji nic nie da.
O matko to mi bardzo pomogło. Wlasciwie to pierwszy raz slysze tak konkrretne wskazówki. Zawsze myślałam że do astrologa się idzie i słucha, a nie że można i należy pytać o metodologię.
