Naprawdę nie rozumiem dlaczego nie ma żadnej reakcji, skoro podałam już wszystkie potrzebne daty i prosiłam o to wiele razy. Prosze o odpowiedź.
Pani sytuacja jest wymagająca, bo jest Pani w tej chwili pod wpływem tranzytu Plutona do ascendentu. Pluton to planeta, która przynosi zmiany długotrwałe i często bolesne, właśnie dlatego że dzieją się one przy pełnej świadomości tego co się wokół nas dzieje i naprawdę trudno uciec od odpowiedzialności za własne decyzje. Dobra wiadomość jest taka, że najcięższy etap ma Pani już za sobą. Teraz przyjdzie czas zbierania konsekwencji wyborów ostatnich lat, co nie znaczy oczywiście że będzie łatwo, ale jest zdecydowanie lepiej. Zawodowo natomiast czas jest teraz sprzyjający, lepiej niż w sprawach osobistych. Lata 2004-6 zapowiadają się bardzo pomyślnie i powinny przynieść wiele nowych, dobrych wydarzeń.
To, przez co Pani przechodzi, kształtuje osobowość na całe dalsze życie. Warto więc dobrze to przemyslec i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Co do ojca dziecka: dopiero od grudnia będzie w stanie spojrzeć na całą tę sytuację inaczej, choć jego doświadczenia z kobietami bywają bardzo różne. Tak naprawdę pod koniec przyszłego roku będzie mógł odpowiedzieć sobie na pytanie, z kim chciałby spędzić resztę zycia. Wszelkie nalegania, prośby czy tym bardziej szantaże mogą tu tylko zaszkodzić i pogorszyć wasze relacje. Wedle wskazań horoskopu nie jest to zresztą Pani partner na całe życie. Jako bardzo silny Lew z domieszką Skorpiona, nie znosi upokorzenia i odrzucenia. Jeśli raz się obraży, to potrafi to zrobić na bardzo długo albo i na zawsze. Można go do siebie przyciągnąć właściwie tylko podziwem dla jego zalet, radością i wspólną zabawą.
Jeśli chodzi o dziecko, to z punktu widzenia horoskopu lepszym ojcem będzie dla niego Pani mąż niż ojciec biologiczny.
Hej 🙂
