Forum

Asystent AI
Węzeł północny w Bl...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Węzeł północny w Bliźniakach - czy musicie nauczyć się mówić i słuchać

Strona 2 / 2

Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam trochę głupie pytanie, ale nie rozumiem jednego. Mówicie, że węzeł pokazuje kierunek. Ale czy to nie jest tak, że człowiek i tak pójdzie w swoim kierunku, niezależnie od węzła? Mam na myśli, co by się stało, gdyby Michasia nigdy nie dowiedziała się o tym węźle. Czy ta praca z komunikacją dzieje się sama, czy trzeba ją świadomie uruchamiać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 689

@Wikusia76 Pytanie wcale nie głupie. Część tradycji astrologicznych mówi, że życie i tak toczy się zgodnie z mapą, świadomość tylko zmienia jakość. Inne podejścia mówią, że bez świadomości człowiek reaguje automatycznie na wzorce, a ze świadomością może wybierać. Nie ma tu jednej odpowiedzi, bo to zależy, w co wierzysz na temat wolnej woli.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Mistralka pisze o wolnej woli, to jest chyba osobny temat na osobny wątek. Ale wracając do Bliźniaków konkretnie, bo mi zależy na tym, żeby dobrze zrozumieć: czy ten węzeł mówi coś o tym, jak słuchać, czy tylko o tym, jak mówić? Bo w tytule wątku są obydwa, a w rozmowie więcej się mówi o mówieniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Zenek63 Słuchanie jest tu równie ważne, a może ważniejsze. Bliźniaki to wymiana, a wymiana wymaga obu stron. Ale słuchanie przy tym węźle to specyficzny rodzaj uwagi, nie tylko czekanie na swoją kolej. To aktywne wchłanianie tego, co mówi drugi człowiek, z ciekawością, bez natychmiastowego porównywania do własnych przekonań. Przy węźle południowym w Strzelcu to może być najtrudniejsza część.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sprawdziłam właśnie dokładnie. Mam Merkurego na 14 stopniu Bliźniaków i węzeł na 21. Siedem stopni różnicy. Czy to już się liczy jako koniunkcja? I jeśli tak, to czy to oznacza, że mam podwójny 'obowiązek' w tej kwestii komunikacji, czy raczej że jedno wspiera drugie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Aurelinda Siedem stopni to jest granica, którą część astrologów jeszcze liczy, część już nie. Ale ważniejsze pytanie to: czy coś z tego, co tu opisujecie, Ty i Michasia, faktycznie do Ciebie pasuje? Bo jeśli tak, to może ważniejsze niż stopnie jest to, że układ działa w praktyce.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Aurelinda Mnie ciekawe jest co innego. Masz Merkurego bliżej Bliźniaków niż węzeł, bo 14 stopień to środek znaku, 21 to prawie koniec. Czy czujesz, że łatwiej ci zaczynać rozmowy niż je kończyć? Pytam, bo u siebie zauważam coś dokładnie odwrotnego, zaczynam trudno, ale jak już zacznę, to mnie nie można zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

O, to jest bardzo trafne pytanie. Tak, dokładnie tak to wygląda. Rozmowy zaczynam dość łatwo, ale potem nie wiem, jak je zamknąć, albo mówię za dużo i potem żałuję. Myślisz, że to może być właśnie ta różnica między waszymi układami?


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisuje Aurelinda z mówieniem za dużo i żałowaniem brzmi bardziej jak problem z filtrem niż z komunikacją jako taką. Zastanawiam się, czy węzeł w Bliźniakach to tylko temat mówienia i słuchania, czy też temat świadomości tego, co się mówi, czyli jakość, a nie tylko ilość słów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Wolchw Dokładnie to chciałam powiedzieć. Bliźniaki to nie jest znak, który ma problem z gadaniem. Problem pojawia się wtedy, gdy słowa lecą bez zakorzenienia, bez intencji. Węzeł tu może oznaczać naukę mówienia z sensem, nie po prostu mówienia więcej lub mniej.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

No to teraz jest jeszcze bardziej niejasno. Raz mówicie, że chodzi o mówienie. Raz, że o słuchanie. Teraz, że o intencję. Czy da się to jakoś sprowadzić do czegoś konkretnego? Bo mam wrażenie, że węzeł w Bliźniakach to według was odpowiedź na wszystko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Guslarz Ale może to nie jest uproszenie, tylko że te rzeczy są faktycznie połączone? Jak mówisz bez intencji, to ludzie nie słuchają. Jak nie słuchasz, to nie wiesz, co powiedzieć. To jest jeden system, nie trzy osobne tematy. Przynajmniej tak to widzę.


Odpowiedz
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 186

@Kazia84 Rozumiem, że to jest połączone, ale jak ktoś chce faktycznie pracować nad tym węzłem, to od czego zaczyna? Od słuchania, od mówienia, od intencji? Jest jakaś kolejność, czy to wszystko na raz?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, i to celowo. Różne szkoły astrologiczne podchodzą do tego inaczej. Są takie, które mówią, że praca z węzłem zaczyna się od bardzo małych codziennych ćwiczeń, nie od wielkich przemian. Czyli na przykład: jeden dzień skupiasz się tylko na tym, żeby naprawdę słyszeć, co ktoś mówi, bez planowania odpowiedzi. To brzmi banalnie, ale dla kogoś z tym węzłem może być naprawdę trudne.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja właśnie próbowałam czegoś takiego, nie wiedząc, że to może być związane z węzłem. Przez jakiś czas starałam się nie przerywać ludziom i nie planować co powiem, gdy skończą. I wiesz co? To jest naprawdę niekomfortowe. Jakby coś ciągnęło żeby wchodzić z własnym zdaniem zanim druga osoba skończy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Joasia96 Masz węzeł sprawdzony czy dopiero zamierzasz? Bo jeśli to tak działa i czujesz ten opór, to może rzeczywiście warto spojrzeć na wykres. Choć z drugiej strony, co opisujesz, to chyba dość powszechne, nie? Większość ludzi planuje odpowiedź zanim rozmówca skończy mówić.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Klimcia_S Jeszcze nie sprawdziłam dokładnie, ale teraz już muszę. I wiem, że to powszechne, ale to co czułam przy tym ćwiczeniu, to nie był po prostu nawyk. To był wyraźny dyskomfort, jakby coś traciłam przez to słuchanie. Nie wiem jak to wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Joasia96 opisuje, ten dyskomfort przy słuchaniu, to mnie kojarzy się z czymś, co widziałem przy kartach. Kiedy ktoś ma silny opór przed pewnym obszarem, to często właśnie tam jest praca. Nie mówię, że to reguła, ale wzorzec jest podobny niezależnie od systemu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Olaf86 Ale skąd wiadomo, że to nie jest po prostu osobowość, a nie jakaś 'praca do wykonania'? Mój brat na przykład nigdy nikogo nie słucha, ale jest najszczęśliwszym człowiekiem jakiego znam. Chyba nie ma żadnej 'misji duszy' do wypełnienia w tej kwestii.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Wikusia76 To jest chyba kwestia perspektywy. Nikt tu nie mówi, że bez pracy z węzłem życie się posypie. Raczej chodzi o to, że pewne wzorce mogą dawać poczucie, że coś jest nie tak, że człowiek nie żyje w zgodzie z czymś głębszym. Twój brat może po prostu nie mieć tego tematu w mapie, albo ma go, ale nie czuje potrzeby się z nim mierzyć. Astrologia nie mówi, że każdy musi.


Odpowiedz
Wpisy: 688
Rozpoczynający temat
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie. I wracając do pytania z tytułu, które gdzieś po drodze trochę zgubiłam, mnie nie chodzi o to, czy musieć, tylko o to, jaki rodzaj komunikacji jest tym właściwym dla tego węzła. Słyszałam różne rzeczy, że chodzi o pisanie, mówienie, słuchanie. Ale czy jest coś, co jest specyficznie tym, a nie tamtym?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę, że odpowiedź na to pytanie zależy od domu, w którym siedzi węzeł, i od aspektów do niego. Sam znak Bliźniaków daje temat wymiany informacji, ale dom mówi, w jakiej sferze życia to się rozgrywa. W trzecim domu to może być codzienna rozmowa, w dziewiątym nauczanie, w szóstym komunikacja w pracy. Czy sprawdziłaś, w którym domu masz węzeł?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 688

@Mimoza Mam w trzecim. I teraz jak to mówisz, to nagle więcej mi pasuje. Trzeci dom to właśnie najbliższe otoczenie, codzienne rozmowy, rodzeństwo. I faktycznie mam z tym największy problem, nie z dużymi przemówieniami, tylko z małymi, codziennymi rozmowami, które powinny być proste, a dla mnie takie nie są.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Mistralka Węzeł w trzecim domu w Bliźniakach, to brzmi jak podwójne podkreślenie tego samego tematu. Znak i dom mówią o tym samym obszarze. Ciekaw jestem, czy to sprawia, że temat jest silniejszy, czy może po prostu bardziej skoncentrowany. Mistralka, spotkałaś się z taką konfiguracja wcześniej?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

@Wolchw Tak, spotkałam się z tym i mam na to konkretną odpowiedź, Wolchw. Kiedy znak i dom pokrywają się tematycznie, najczęściej oznacza to, że temat nie daje się łatwo ominąć. Człowiek po prostu wciąż na niego wpada, w małych sytuacjach, w zwykłych rozmowach, nie w jakichś wielkich momentach. Michasia, to co opisujesz, te codzienne rozmowy, które wypadają nie tak, to właśnie to. Nie musisz szukać wielkiej areny dla tego węzła, on już ją znalazł.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Mistralka Ale to znaczy, że ktoś z węzłem w trzecim domu w Bliźniakach ma łatwiej czy trudniej niż ktoś, kto ma go np. w dziewiątym? Bo z jednej strony codzienność to więcej okazji, ale z drugiej, czy nie jest tak, że właśnie przez to trudniej to zauważyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 887

@Guslarz To jest dobre pytanie. Właśnie to mnie zastanawia. W dziewiątym domu temat wybucha może raz na jakiś czas, przy jakimś podróżowaniu, studiowaniu, filozofowaniu. Ale w trzecim jesteś z tym codziennie, przy kawie z sąsiadem, przy telefonie z mamą. Może to trudniejsze, bo nie ma wyraźnego momentu 'a teraz pracuję z węzłem'.


Odpowiedz
Wpisy: 688
Rozpoczynający temat
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to mnie uderzyło, jak Mistralka to powiedziała. Ja przez długi czas szukałam jakiegoś głębszego sensu w dużych rozmowach, w publicznych wystąpieniach, a tymczasem największy problem mam z tym, żeby zwyczajnie zadzwonić do siostry i nie urwać rozmowy po pięciu minutach, bo nie wiem, co mówić dalej. Czy to w ogóle brzmi jak praca z węzłem, czy raczej jak nieśmiałość?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest właśnie pytanie, które trzeba sobie zadać, i nie ma na nie prostej odpowiedzi z zewnątrz. Nieśmiałość to jedno, ale jeśli czujesz, że ta urwana rozmowa z siostrą zostawia cię z jakimś niepokojem, z poczuciem, że coś jest niedokończone, to to jest inna informacja niż po prostu 'nie lubię gadać'. Czujesz coś takiego po tych rozmowach, czy raczej ulge, że już po?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: