Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Byka ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Byka - czy stabilność w uczuciach to przywilej czy obowiązek

Strona 1 / 4

Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam ostatnio taki temat w głowie, bo sama mam Wenus w Byku i zastanawiam się, czy to co czuję to dar, czy jakiś rodzaj przymusu. Bo z jednej strony - stabilność uczuciowa brzmi pięknie, wierność, lojalność, trwałość. Ale z drugiej strony czy to nie jest tak, że my po prostu nie umiemy odpuścić nawet wtedy, kiedy powinniśmy? Znam kilka osób z tym położeniem i każda z nich tkwiła za długo w złym związku tylko dlatego, że 'nie potrafi się rozstać'. Czy to jeszcze zaleta, czy już pułapka?


Odpowiedz
161 odpowiedzi
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Skorpionica Sama się nad tym ostatnio zastanawiałam, bo moja koleżanka ma dokładnie Wenus w Byku i ona dosłownie siedziała w tym związku pięć lat za długo. Mówiła że nie może odejść bo \'czuje że to ta osoba\'. Ale tu jest też pytanie - czy to kwestia Wenus w Byku, czy może innych aspektów w jej horoskopie? Bo chyba nie można całej odpowiedzialności zwalić na jeden znak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 500

@Klimcia90 no właśnie, to jest ważne. Samo Wenus w Byku to jeszcze nie wyrok, ale jak do tego dojdą np. trudne aspekty z Saturnem albo z Plutonem, to może to się nasilić. Mnie bardziej chodzi o samą naturę tego położenia - czy trwałość uczuć to coś, co Byk po prostu ma w swoim DNA i czy to powinniśmy traktować jako coś do pielęgnowania, czy do przepracowania?


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Klimcia90 Ciekawy temat. Ale chcę zapytać - co rozumiecie przez tę \'stabilność\'? Bo Wenus w Byku daje przywiązanie do wartości materialnych w miłości, potrzebę bezpieczeństwa, stałości. To nie zawsze znaczy, że ktoś tkwi w złym miejscu - czasem po prostu buduje powoli i na serio. Pytanie do Skorpionicy - czy ty sama to czujesz jako pułapkę, czy jednak jako coś, co ci daje oparcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 500

@Igorek93 szczerze? Oba jednocześnie. Mam poczucie, że moje uczucia są bardzo realne i zakorzenione, że nie zakochuję się co chwila jak szalona. Ale jednocześnie jak już coś poczuję, to potrafię to nosić latami nawet gdy sytuacja jest bez sensu. I właśnie o to mi chodzi w tym temacie - czy to jest mój przywilej bo kocham głęboko, czy mój obowiązek bo po prostu nie mam innego wyjścia?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

@Igorek93 O, ten temat mnie bardzo dotyczy. Po tym co przeszłam chciałabym w końcu być z kimś stabilnym. Ale teraz widzę że sama też nie wiem, co to znaczy \'stabilność w uczuciach\'. Czy chodzi o to, że ktoś nigdy nie odejdzie? Czy raczej że nie zmienia zdania co tydzień? Bo miałam za sobą kogoś, kto mówił że mnie kocha, ale codziennie inaczej. Macie jakiś pomysł jak to rozpoznać w horoskopie zanim się człowiek zaangażuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Renia dobre pytanie, ale odpowiedź nie jest prosta. Wenus w Byku u partnera to jeden sygnał, ale ja zawsze patrzę też na VIII dom i aspekty Wenus do Neptuna - bo Neptun potrafi tę 'stabilność' zamydlić i ktoś może wyglądać na zakorzenionego, a w środku jest zupełnie rozchwiany. Możesz mi powiedzieć, czy wiesz jaki był jego ascendent albo gdzie miał Saturna?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Igorek93 Czytam i trochę się gubie, bo niby słyszałam o Wenus w znakach, ale nie do końca rozumiem jak to działa. Czyli ta Wenus to jest ta planeat co odpowiada za miłość? I jeśli jest w Byku to znaczy że człowiek jest wierny z natury czy co? Czy można mieć Wenus w Byku i być niestałym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Dziewanka tak, Wenus to planeta miłości, ale i wartości, pieniędzy, relacji w ogóle. A że jest w Byku - czyli we własnym znaku, bo Byk jest domicilem Wenus - to te cechy są wzmocnione. Ale to nie znaczy, że ktoś jest 'zaprogramowany' na wierność. Można mieć Wenus w Byku i Marsa w Bliźniętach i wtedy to już trochę inna historia. Dlatego zawsze patrzymy na cały horoskop.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Klimcia90 Chcę tu trochę ostudzić nastroje, bo widzę że wchodzi temat jak byczek potrafi tkwić w złym miejscu i to jest trochę mylące. Wenus w Byku nie jest synonimem \'zostaje bo nie umie odejść\'. To jest Wenus, która po prostu nie inwestuje uczuć pochopnie. I jak już zainwestuje - to tak, odpuszczenie przychodzi z trudem. Ale to inna jakość niż strach przed zmianą. Czy wy naprawdę nie widzicie różnicy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 500

@Hubert72 widzę różnicę, ale chyba chciałam zapytać właśnie o tę granicę. Bo skąd wiadomo, że to jest mądra inwestycja uczucia, a nie po prostu inercja? Mam wrażenie, że sami zainteresowani często nie wiedzą, po której stronie są.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Klimcia90 i tu masz rację, to jest chyba sedno całego tematu. Ale ja bym to sprawdzał przez aspekty do Saturna właśnie - jeśli Wenus w Byku jest dobrze aspektowana przez Saturna, to ta trwałość ma strukturę, jest świadoma. Jeśli natomiast mamy kwadrat albo opozycję, to może być właśnie ta inercja, o której mówisz.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Hubert72 A czy ktoś może powiedzieć wprost - czy osoba z Wenus w Byku będzie dobra w długim związku? Pytam bo spotykam kogoś i chciałabym wiedzieć czy warto się angażować. On ma właśnie Wenus w Byku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Mandragora rozumiem niecierpliwość, ale 'czy warto' to naprawdę nie da się powiedzieć na podstawie jednego położenia. Gdybyś mi podała chociażby daty urodzenia obojga, to można by popatrzeć na synastię. Jedno położenie to jak jedna litera z całego słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Igorek93 A ja mam pytanie z innej strony - co z tymi z Wenus w Byku, którzy sami nie wierzą w trwałość? Znam kogoś, kto ma to położenie, ale po kilku zraniniach stał się bardzo zamknięty i wcale nie szuka stałości, wręcz jej unika. Czy Wenus w Byku może działać \'na wspak\' jak coś się mocno w kimś połamało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 500

@Anetta99 moim zdaniem tak i to jest bardzo ważne spostrzeżenie. Wenus w Byku zraniona potrafi zbudować mur, za który naprawdę trudno się dostać. Bo ta sama siła, która trzyma kogoś przy ukochanej osobie, może też trzymać przy decyzji żeby już nigdy się nie otworzyć. Widziałaś może co ma ta osoba na Chiron?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Skorpionica Słucham tej rozmowy i mam takie wrażenie, że to co opisujecie o Wenus w Byku bardzo pasuje do mojej mamy. Ona przez całe życie była w jednym związku, nigdy nie rozwodziła się, choć chyba nie była szczęśliwa. Czy to może być właśnie ten \'obowiązek\' o którym pisze Skorpionica? Bo ona mówiła że \'tak po prostu jest\', że się nie odchodzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Forsycja to bardzo smutna historia, ale myślę że tu mogło wchodzić też pokolenie i wychowanie, nie tylko horoskop. Chociaż jeśli miała Wenus w Byku i dodatkowo np. silny Saturn w VII domu, to taka kombinacja rzeczywiście może dawać poczucie, że trwanie jest obowiązkiem moralnym, a nie wyborem. Wiesz coś o jej horoskopie?


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

@Klimcia90 Czytam od początku i mam jedno małe spostrzeżenie. Mówimy dużo o tym, czy Wenus w Byku to przywilej czy obowiązek, ale chyba nikt nie zapytał jeszcze - z czyjej perspektywy? Bo partner osoby z Wenus w Byku może to odbierać zupełnie inaczej niż sama ta osoba.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 188

@Irenka74 o, to ciekawe spojrzenie. Możesz rozwinąć? Bo rozumiem, że chodzi ci o to, że dla jednej osoby ta stałość jest bezpieczeństwem, a dla innej może być np. przytłaczająca?


Odpowiedz
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 199

@Renia dokładnie to miałam na myśli. Wyobraź sobie kogoś z Wenus w Bliźniętach przy osobie z Wenus w Byku. Jedno chce zmienności, lekkości, a drugie głębokości i zakorzeniania. I wtedy ta 'stabilność' przestaje być przywilejem dla obojga - może być źródłem napięcia. Nie mówię że to wyrok, ale to warto mieć z tyłu głowy przy synastii.


Odpowiedz
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Irenka74 czyli mówisz, że ta stabilność Wenus w Byku może być dla jednej osoby w związku błogosławieństwem, a dla drugiej ciężarem? To trochę zmienia moją perspektywę. Bo ja liczyłam, że to jednoznacznie dobra rzecz...


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Klimcia90 Ale czekajcie, bo ja tu czytam i w sumie nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli Wenus w Byku jest \'we własnym znaku\' jak pisała Klimcia, to znaczy że jest silniejsza niż np. Wenus w Raku? Czy to w ogóle ma znaczenie dla trwałości uczuć czy nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Joasia.ka tak, domicyl to jedno z silniejszych położeń planety, ale 'silniejsza' nie zawsze znaczy 'lepsza'. Wenus w Byku ma wszystkie swoje cechy wyostrzone - i te piękne, i te trudniejsze. Stabilność, ale i upór. Lojalność, ale i zaciętość. Domicyl wzmacnia to co planeta robi z natury, nie naprawia jej słabości.


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Klimcia90 właśnie. I dlatego właśnie to pytanie z tytułu wątku - przywilej czy obowiązek - jest takie ciekawe. Bo ta sama intensywność może być odczuwana zupełnie inaczej w zależności od tego, co się z nią robi. A Joasiu - do twojego pytania dorzucę jedno: porównuj zawsze z całym horoskopem, nie tylko z jednym położeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

@Irenka74 Wracając do tego co mówiła Irenka74 o parze Wenus w Byku i Wenus w Bliźniętach - czy to znaczy, że takie osoby nie mają szans na udany związek? Pytam bo sama nie wiem jaka jest moja Wenus i trochę się boję że mogę być tą \'złą stroną\' takiej pary.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 199

@Renia nie, nie o to mi chodziło, żeby powiedzieć że nie mają szans. Chodziło mi raczej o to, że ta stabilność Wenus w Byku jest przez różnych partnerów różnie odbierana. Sama sprawdź swoje położenie Wenus, to dużo wyjaśni.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Irenka74 Przy okazji Reni i Irenki - chcę zaznaczyć że synastia to nie tylko Wenus do Wenus. Ważne jest też jak Wenus jednej osoby łączy się z Marsem drugiej, albo jak Księżyce do siebie stoją. Samo \'mamy inne Wenus\' to za mało żeby wyrokować o konflikcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 500

@Hubert72 zgadzam się, ale rozumiem dlaczego Renia pyta o te podstawy. Jak się dopiero wchodzi w synastię, to się czepia jednego położenia bo to jest przynajmniej coś konkretnego. Hubert, a jak według ciebie wygląda dobra synastia dla Wenus w Byku? Do czego ona najlepiej pasuje?


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Irenka74 dobre pytanie, ale uczciwie powiem - nie ma jednej \'dobrej\' synastii. Wenus w Byku będzie czuła się bezpiecznie z kimś, kto nie podważa jej gruntu pod nogami. Ale to może być Wenus w Koziorożcu, może Rak, może Skorpion z mocnym Saturnem. Nie szukałbym jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Hubert72 Ale to co powiedział Hubert trochę mnie zastanawia - mówi że Wenus w Byku chce kogoś, kto \'nie podważa gruntu\'. A co jeśli ta osoba sama podważa własny grunt przez traumy? Bo wrócę do swojego przykładu z wcześniej - znam kogoś z tym położeniem i on sam siebie destabilizuje bardziej niż ktokolwiek z zewnątrz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Anetta99 to bardzo ważna obserwacja. Myślę że tu wchodzi właśnie Chiron albo Neptun w aspekcie do Wenus - bo czysta Wenus w Byku raczej szuka stabilizacji, ale jeśli jest zaburzona innymi tranzytem lub natywnie, to może działać wbrew swojej naturze. Czy wiesz coś o innych położeniach tej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Klimcia90 Przepraszam że sie wtrącam ale mam takie pytanie do ekspretów 🙂 czy jeśli ktoś nie zna swojego dokładnego czasu urodzenia to w ogóle da się sprawdzic co ma ta Wenus? Bo ja nie wiem o której sie urodziłam i zawsze mi to utrudnia...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Dziewanka Wenus na szczęście zmienia znak rzadziej niż Ascendent czy Księżyc, więc przy braku godziny urodzenia można zazwyczaj ustalić jej znak z samej daty. Godzina robi różnicę przy domach i stopniach, ale nie przy znaku Wenus - chyba że urodziłaś się akurat w dniu zmiany znaku.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Igorek93 aaaa, to ulga! To sprawdze, bo chce wiedziec czy jestem 'stabilna w uczuciach' czy nie, haha. A jak sprawdzic kiedy Wenus zmienała znak w danym roku? Jest jakaś strona?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Klimcia90 Ja korzystam z astro.com, jest tam efemerydis i można sprawdzić bardzo dokładnie. Ale wracając do tematu - czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć na to co pytałam wcześniej o mamę? Bo Klimcia napisała o Saturnie w VII domu i to mnie jakoś uderzyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Forsycja tak, Saturn w VII domu to jedna z tych kombinacji, które mogą dawać poczucie że związek jest zobowiązaniem ponad wszystko. Szczególnie w starszym pokoleniu, gdzie doszło do tego jeszcze wychowanie i presja społeczna. Twoja mama mogła naprawdę nie widzieć odejścia jako opcji - i nie tylko dlatego że nie chciała.


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Klimcia90 I właśnie to mnie uderza w całej tej dyskusji - granica między \'naturą\' a \'warunkowaniem\' jest bardzo cienka. Jak odróżnić, że ktoś trwa w związku bo ma Wenus w Byku, od tego że trwa bo tak go wychowali albo bo boi się samotności? Sama nie wiem czy moja stabilność uczuć to moja natura czy wyuczone zachowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

@Skorpionica O, Skorpionica - to jest chyba najbardziej uczciwe pytanie w tym całym wątku. Bo ja sama często się zastanawiam czy moje przywiązanie do byłego było \'głębokim uczuciem\' czy po prostu strachem przed zmianą. I nie wiem jak to rozdzielić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Renia a jedno i drugie może być prawdą jednocześnie. I tu wracam do Saturna - bo Saturn w złym aspekcie do Wenus potrafi właśnie to zrobić, że uczucia i lęk są tak splecione, że człowiek sam nie wie gdzie jedno się kończy, a drugie zaczyna. To nie jest tylko kwestia Wenus w Byku.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Hubert72 Słuchajcie, ja rozumiem że to skomplikowane, ale nadal czuję że krążymy wokół tego samego. Ktoś z doświadczeniem - czy w praktyce Wenus w Byku u partnera to jednak dobry znak jeśli szuka się poważnego związku? Nawet ogólnie, bez wchodzenia we wszystkie aspekty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Mandragora okej, ogólnie - tak, to jedno z położeń które statystycznie koreluje z szukaniem trwałości. Ale 'dobry znak' tylko jeśli sama też tego szukasz. Jeśli chcesz kogoś lekkiego i elastycznego - Wenus w Byku może cię przytłoczyć swoją powagą w uczuciach. Pytanie jest więc też do ciebie: czego ty szukasz?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Igorek93 No dobra, to przynajmniej jakaś konkretna odpowiedź, dziękuję Igorek. Ale mówisz \'koreluje statystycznie\' - skąd to wiesz? Tzn. astrologia bada to jakoś empirycznie, czy to bardziej na zasadzie że tak mówi tradycja i się powtarza z pokolenia na pokolenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Mandragora to dobre pytanie i powiem szczerze - trochę jedno, trochę drugie. Tradycja astrologiczna ma tysiące lat obserwacji, ale 'statystycznie' użyłem bardziej kolokwialnie. To nie jest badanie z grupą kontrolną. To bardziej zebrany wzorzec z praktyki wielu astrologów przez wieki. Możesz to traktować jako hipotezę roboczą albo w ogóle nie traktować - to twój wybór.


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Anetta99 Właśnie i to jest ta granica, o której cały czas się tu kręcimy. Czy astrologia opisuje, czy przepowiada - bo jeśli opisuje, to mamy wzorzec. Jeśli przepowiada, to wchodzimy na inny grunt. A wracając do samego tematu - czy ta stabilność Wenus w Byku w ogóle może być zbudowana na traumie zamiast na prawdziwym wyborze? Bo Anetta wcześniej to poruszyła i jakoś urwało się.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Dziewanka właśnie, urwało się bo Dziewanka zapytała o czas urodzenia i wszyscy poszli w tę stronę 🙂 Ale tak, moje pytanie było poważne. Znam tę osobę, która ma Wenus w Byku i jej \'stabilność\' wygląda bardziej jak zamrożenie. Nie zmienia partnera bo nie może, nie dlatego że chce. Czy astrologia rozróżnia te dwa stany?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Anetta99 to jest naprawdę istotna obserwacja. W astrologii mówi się o 'niskim wyrazie' i 'wysokim wyrazie' znaku. Niski wyraz Byka to właśnie to zamrożenie, o którym mówisz - uparcie trwać, bo zmiana jest za straszna. Wysoki wyraz to świadomy wybór trwałości. I tu mam pytanie - czy ta osoba ma jakieś trudne aspekty Saturna albo Plutona do Wenus? Bo to może być właśnie ta blokada.


Odpowiedz
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Klimcia90 nie wiem niestety, nie mam jego pełnego horoskopu, tylko datę urodzenia. A jak w ogóle sprawdzić te aspekty bez godziny? Wspominałeś wcześniej Igorek że przy Wenus godzina nie jest tak ważna dla znaku, ale przy aspektach to chyba inna historia?


Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Anetta99 przy aspektach między planetami godzina też nie jest kluczowa w sensie znaku planet - Saturn, Pluton zmieniają znaki latami, więc ich pozycję ustalić łatwo. Aspekty do Wenus z tych ciężkich planet widać z samej daty. Co innego domy i Ascendent - tam godzina jest niezbędna. Więc tak, możesz sprawdzić czy ma Saturna czy Plutona w aspekcie do Wenus, mając tylko datę.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Klimcia90 To ja przy okazji zapytam - a co z Neptunem do Wenus? Bo Klimcia wcześniej wymieniła Neptuna i mam wrażenie, że o nim zapomniano w tej rozmowie. Moja mama miała coś z Neptunem i zawsze była trochę... zagubiona w tym co czuje do taty. Nie wiem czy to Neptun czy co innego, ale pasuje do opisu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Forsycja Neptun do Wenus to zupełnie inny odcień niż Saturn. Saturn blokuje, Neptun rozmywa. Przy Neptunie ta osoba może naprawdę nie wiedzieć czego chce - albo idealizuje partnera tak mocno, że nie widzi rzeczywistości. Twoja mama mogła być 'zakochana w zakochaniu', co jest właśnie neptunowym wzorcem. Ale znowu - sam Neptun to za mało, to zależy od całości.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

@Hubert72 Słuchajcie, to co Hubert mówi o Neptunie - \'zakochana w zakochaniu\' - to jakbym o sobie czytała. Serio. Tylko że ja nie wiem co mam do Wenus, muszę sprawdzić. Ale to zdanie mnie uderzyło. Czy to znaczy, że taka osoba jest skazana na rozczarowanie? Czy można jakoś wyjść z tego wzorca?


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Renia Renia, nie o skazaniu tu mowa. Wzorce w astrologii to tendencje, nie wyroki. I wracając do tytułu wątku - właśnie to jest kluczowe pytanie: czy osoba z Wenus w Byku, która \'trwa\', robi to z wewnętrznej siły czy z neptunowego lub saturnowego zamrożenia? Bo zewnętrznie może wyglądać identycznie.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: