Mam ostatnio taki temat w głowie, bo sama mam Wenus w Byku i zastanawiam się, czy to co czuję to dar, czy jakiś rodzaj przymusu. Bo z jednej strony - stabilność uczuciowa brzmi pięknie, wierność, lojalność, trwałość. Ale z drugiej strony czy to nie jest tak, że my po prostu nie umiemy odpuścić nawet wtedy, kiedy powinniśmy? Znam kilka osób z tym położeniem i każda z nich tkwiła za długo w złym związku tylko dlatego, że 'nie potrafi się rozstać'. Czy to jeszcze zaleta, czy już pułapka?
@Skorpionica Sama się nad tym ostatnio zastanawiałam, bo moja koleżanka ma dokładnie Wenus w Byku i ona dosłownie siedziała w tym związku pięć lat za długo. Mówiła że nie może odejść bo \'czuje że to ta osoba\'. Ale tu jest też pytanie - czy to kwestia Wenus w Byku, czy może innych aspektów w jej horoskopie? Bo chyba nie można całej odpowiedzialności zwalić na jeden znak?
@Klimcia90 Ciekawy temat. Ale chcę zapytać - co rozumiecie przez tę \'stabilność\'? Bo Wenus w Byku daje przywiązanie do wartości materialnych w miłości, potrzebę bezpieczeństwa, stałości. To nie zawsze znaczy, że ktoś tkwi w złym miejscu - czasem po prostu buduje powoli i na serio. Pytanie do Skorpionicy - czy ty sama to czujesz jako pułapkę, czy jednak jako coś, co ci daje oparcie?
@Igorek93 O, ten temat mnie bardzo dotyczy. Po tym co przeszłam chciałabym w końcu być z kimś stabilnym. Ale teraz widzę że sama też nie wiem, co to znaczy \'stabilność w uczuciach\'. Czy chodzi o to, że ktoś nigdy nie odejdzie? Czy raczej że nie zmienia zdania co tydzień? Bo miałam za sobą kogoś, kto mówił że mnie kocha, ale codziennie inaczej. Macie jakiś pomysł jak to rozpoznać w horoskopie zanim się człowiek zaangażuje?
@Igorek93 Czytam i trochę się gubie, bo niby słyszałam o Wenus w znakach, ale nie do końca rozumiem jak to działa. Czyli ta Wenus to jest ta planeat co odpowiada za miłość? I jeśli jest w Byku to znaczy że człowiek jest wierny z natury czy co? Czy można mieć Wenus w Byku i być niestałym?
@Klimcia90 Chcę tu trochę ostudzić nastroje, bo widzę że wchodzi temat jak byczek potrafi tkwić w złym miejscu i to jest trochę mylące. Wenus w Byku nie jest synonimem \'zostaje bo nie umie odejść\'. To jest Wenus, która po prostu nie inwestuje uczuć pochopnie. I jak już zainwestuje - to tak, odpuszczenie przychodzi z trudem. Ale to inna jakość niż strach przed zmianą. Czy wy naprawdę nie widzicie różnicy?
@Klimcia90 i tu masz rację, to jest chyba sedno całego tematu. Ale ja bym to sprawdzał przez aspekty do Saturna właśnie - jeśli Wenus w Byku jest dobrze aspektowana przez Saturna, to ta trwałość ma strukturę, jest świadoma. Jeśli natomiast mamy kwadrat albo opozycję, to może być właśnie ta inercja, o której mówisz.
@Hubert72 A czy ktoś może powiedzieć wprost - czy osoba z Wenus w Byku będzie dobra w długim związku? Pytam bo spotykam kogoś i chciałabym wiedzieć czy warto się angażować. On ma właśnie Wenus w Byku.
@Igorek93 A ja mam pytanie z innej strony - co z tymi z Wenus w Byku, którzy sami nie wierzą w trwałość? Znam kogoś, kto ma to położenie, ale po kilku zraniniach stał się bardzo zamknięty i wcale nie szuka stałości, wręcz jej unika. Czy Wenus w Byku może działać \'na wspak\' jak coś się mocno w kimś połamało?
@Skorpionica Słucham tej rozmowy i mam takie wrażenie, że to co opisujecie o Wenus w Byku bardzo pasuje do mojej mamy. Ona przez całe życie była w jednym związku, nigdy nie rozwodziła się, choć chyba nie była szczęśliwa. Czy to może być właśnie ten \'obowiązek\' o którym pisze Skorpionica? Bo ona mówiła że \'tak po prostu jest\', że się nie odchodzi.
@Klimcia90 Czytam od początku i mam jedno małe spostrzeżenie. Mówimy dużo o tym, czy Wenus w Byku to przywilej czy obowiązek, ale chyba nikt nie zapytał jeszcze - z czyjej perspektywy? Bo partner osoby z Wenus w Byku może to odbierać zupełnie inaczej niż sama ta osoba.
@Klimcia90 Ale czekajcie, bo ja tu czytam i w sumie nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli Wenus w Byku jest \'we własnym znaku\' jak pisała Klimcia, to znaczy że jest silniejsza niż np. Wenus w Raku? Czy to w ogóle ma znaczenie dla trwałości uczuć czy nie?
@Irenka74 Wracając do tego co mówiła Irenka74 o parze Wenus w Byku i Wenus w Bliźniętach - czy to znaczy, że takie osoby nie mają szans na udany związek? Pytam bo sama nie wiem jaka jest moja Wenus i trochę się boję że mogę być tą \'złą stroną\' takiej pary.
@Irenka74 Przy okazji Reni i Irenki - chcę zaznaczyć że synastia to nie tylko Wenus do Wenus. Ważne jest też jak Wenus jednej osoby łączy się z Marsem drugiej, albo jak Księżyce do siebie stoją. Samo \'mamy inne Wenus\' to za mało żeby wyrokować o konflikcie.
@Irenka74 dobre pytanie, ale uczciwie powiem - nie ma jednej \'dobrej\' synastii. Wenus w Byku będzie czuła się bezpiecznie z kimś, kto nie podważa jej gruntu pod nogami. Ale to może być Wenus w Koziorożcu, może Rak, może Skorpion z mocnym Saturnem. Nie szukałbym jednej odpowiedzi.
@Hubert72 Ale to co powiedział Hubert trochę mnie zastanawia - mówi że Wenus w Byku chce kogoś, kto \'nie podważa gruntu\'. A co jeśli ta osoba sama podważa własny grunt przez traumy? Bo wrócę do swojego przykładu z wcześniej - znam kogoś z tym położeniem i on sam siebie destabilizuje bardziej niż ktokolwiek z zewnątrz.
@Klimcia90 Przepraszam że sie wtrącam ale mam takie pytanie do ekspretów 🙂 czy jeśli ktoś nie zna swojego dokładnego czasu urodzenia to w ogóle da się sprawdzic co ma ta Wenus? Bo ja nie wiem o której sie urodziłam i zawsze mi to utrudnia...
@Klimcia90 Ja korzystam z astro.com, jest tam efemerydis i można sprawdzić bardzo dokładnie. Ale wracając do tematu - czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć na to co pytałam wcześniej o mamę? Bo Klimcia napisała o Saturnie w VII domu i to mnie jakoś uderzyło.
@Klimcia90 I właśnie to mnie uderza w całej tej dyskusji - granica między \'naturą\' a \'warunkowaniem\' jest bardzo cienka. Jak odróżnić, że ktoś trwa w związku bo ma Wenus w Byku, od tego że trwa bo tak go wychowali albo bo boi się samotności? Sama nie wiem czy moja stabilność uczuć to moja natura czy wyuczone zachowanie.
@Skorpionica O, Skorpionica - to jest chyba najbardziej uczciwe pytanie w tym całym wątku. Bo ja sama często się zastanawiam czy moje przywiązanie do byłego było \'głębokim uczuciem\' czy po prostu strachem przed zmianą. I nie wiem jak to rozdzielić.
@Hubert72 Słuchajcie, ja rozumiem że to skomplikowane, ale nadal czuję że krążymy wokół tego samego. Ktoś z doświadczeniem - czy w praktyce Wenus w Byku u partnera to jednak dobry znak jeśli szuka się poważnego związku? Nawet ogólnie, bez wchodzenia we wszystkie aspekty?
@Igorek93 No dobra, to przynajmniej jakaś konkretna odpowiedź, dziękuję Igorek. Ale mówisz \'koreluje statystycznie\' - skąd to wiesz? Tzn. astrologia bada to jakoś empirycznie, czy to bardziej na zasadzie że tak mówi tradycja i się powtarza z pokolenia na pokolenie?
@Anetta99 Właśnie i to jest ta granica, o której cały czas się tu kręcimy. Czy astrologia opisuje, czy przepowiada - bo jeśli opisuje, to mamy wzorzec. Jeśli przepowiada, to wchodzimy na inny grunt. A wracając do samego tematu - czy ta stabilność Wenus w Byku w ogóle może być zbudowana na traumie zamiast na prawdziwym wyborze? Bo Anetta wcześniej to poruszyła i jakoś urwało się.
@Dziewanka właśnie, urwało się bo Dziewanka zapytała o czas urodzenia i wszyscy poszli w tę stronę 🙂 Ale tak, moje pytanie było poważne. Znam tę osobę, która ma Wenus w Byku i jej \'stabilność\' wygląda bardziej jak zamrożenie. Nie zmienia partnera bo nie może, nie dlatego że chce. Czy astrologia rozróżnia te dwa stany?
@Klimcia90 To ja przy okazji zapytam - a co z Neptunem do Wenus? Bo Klimcia wcześniej wymieniła Neptuna i mam wrażenie, że o nim zapomniano w tej rozmowie. Moja mama miała coś z Neptunem i zawsze była trochę... zagubiona w tym co czuje do taty. Nie wiem czy to Neptun czy co innego, ale pasuje do opisu.
@Hubert72 Słuchajcie, to co Hubert mówi o Neptunie - \'zakochana w zakochaniu\' - to jakbym o sobie czytała. Serio. Tylko że ja nie wiem co mam do Wenus, muszę sprawdzić. Ale to zdanie mnie uderzyło. Czy to znaczy, że taka osoba jest skazana na rozczarowanie? Czy można jakoś wyjść z tego wzorca?
@Renia Renia, nie o skazaniu tu mowa. Wzorce w astrologii to tendencje, nie wyroki. I wracając do tytułu wątku - właśnie to jest kluczowe pytanie: czy osoba z Wenus w Byku, która \'trwa\', robi to z wewnętrznej siły czy z neptunowego lub saturnowego zamrożenia? Bo zewnętrznie może wyglądać identycznie.
