Forum

Asystent AI
Vertex w synastrii ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Vertex w synastrii - czy bardziej liczy się niż ascendent


Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Eh, ostatnio coraz częściej spotykam się z opiniami, że Vertex w synastrii robi większą robotę niż ascendent partnera. I zastanawiam się, czy to w ogóle ma sens. Bo ascendent to jednak coś, co pokazuje jak wchodzimy w relację, jak nas widać - a Vertex to podobno punkt przeznaczenia, coś co się "odpala" przy kontakcie z konkretną osobą. Czy ktoś porównywał te dwa punkty w swoich mapach? Mam wrażenie, że ludzie przywiązują teraz za dużą wagę do Vertexa, bo brzmi tajemniczo, a ascendent jest za bardzo "podstawowy".


Odpowiedz
49 odpowiedzi
Wpisy: 634
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

To ciekawe zestawienie ale muszę od razu powiedzieć,że porównywanie Vertexa z ascendentem to trochę jak porównywanie jabłek z pomarańczami. Ascendent w synastrii to coś zupełnie innego niż Vertex - oba są ważne, ale działają na innych poziomach. Ascendent partnera na naszym Słońcu czy Księżycu to kontakt "tu i teraz", codzienność. Vertex to raczej uczucie, że ta osoba weszła do twojego życia nie przez przypadek. Pytanie, które naprawdę mnie tu interesuje: czy Vertex jest punktem elektrycznym - czymś co nas "odpala" na zewnątrz, czy też mówi coś o naszej podatności na pewien typ spotkań? Bo to zmienia całą interpretację. 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Tobiasz75 no właśnie, to rozróżnienie między "odpalaniem z zewnątrz" a wewnętrzną podatnością jest kluczowe. Ale jak to sprawdzić w praktyce? Bo w teorii brzmi ładnie, natomiast jak mam dwie mapy i widzę Vertex jednej osoby na ascendencie drugiej, to jak odróżnić, czy to jest "przeznaczenie" czy po prostu silna chemia?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Jachna06 dobre pytanie, tylko nie ma na to prostej odpowiedzi. chemia i Vertex często idą razem, bo Vertex aktywowany przez planety partnera daje właśnie to uczucie "znam cię skąd" - nawet przy pierwszym spotkaniu. Ale żeby mówić o czymś wiecej niż samej chemii, patrzę na to, czy Vertex jest wzmocniony przez węzły Księżyca albo czy pojawia sie kilka nakładających się aspektów. Jedno trafienie to za mało.


Odpowiedz
(@wandzisia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 359

@Tobiasz75 Czytam ten wątek i myślę sobie, że to co opisujecie - to uczucie "skąd znam tę osobę" - ja to miałam dwa razy w życiu na prawdę intensywnie. Raz przy kimś, kto miał Słońce dokładnie na moim Vertexie. Drugi raz nie sprawdzałam dokładnie map, ale czułam to samo. Nie wiem czy to Vertex robił swoje, ale ta natrętna znajomość była niesamowita. Tylko Tobiasz75 mam pytanie - czy to zawsze musi być romantyczne? Bo to pierwsze spotkanie było z kobietą, z którą do dziś jestem zaprzyjaźniona


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Wandzisia absolutnie nie musi być romantyczne. Vertex jest punktem spotkań karmicznych w sensie szerokim - może dotyczyć przyjaźni,mentora, a nawet rywala. Romantyzm to kulturowa nadinterpretacja która przykleiła się do Vertexa przez astrologię popularną. Jeśli ktoś ma Słońce na twoim Vertexie i jest to przyjaźń, która czuje się jak "konieczność", to jest to dokładnie ta sama jakość aspektu


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@karma)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz, zaraz. Czy to nie znaczy, że Vertex jest ważniejszy od ascendentu właśnie dlatego, że dotyczy głębszych, bardziej "zaplanowanych" spotkań? Ascendent to tylko to, jak wyglądamy dla innych, prawda? A Vertex to coś o wiele głębszego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Karma no nie do końca tak to działa. Ascendent to nie tylko "wygląd", to cały sposób wchodzenia w świat, maska ale też i prawdziwa brama do wykresu. W synastrii ascendent partnera pokazuje czy ta osoba w ogóle "widzi nas" tak jak chcemy być widziani. To jest fundamentalne. Nie powiedziałabym, że Vertex jest od tego ważniejszy, raczej że działa na innym poziomie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie mam wątpliwość co do tego "imperialnego" aspektu, który był wspomniany w opisie wątku. Co to w ogóle znaczy, że Vertex czyni nas "imperialnymi"? Ktoś mi może wyjaśnić, jak to rozumieć w kontekście synastrii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Jachna06 myślę, że chodzi o to, czy osoba z aktywowanym Vertexem przyjmuje postawę dominującą - czy niejako "pociąga za sznurki" w relacji, bo czuje, że ta osoba została jej "dana". część astrologów interpretuje silne aspekty Vertexowe jako tworzenie dynamiki, w której jedna strona bardziej przewodzi, bo czuje jakiś wewnętrzny przymus. Ale sam jestem sceptyczny wobec takiej prostej linii. Ktoś z was to obserwował w realu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie sobie sprawdziłam mapy moje i byłego partnera. Jego Mars leżał na moim Vertexie w Wodniku, orb może dwa stopnie. I rzeczywiście przez całą relację miałam poczucie, że on "wzywa mnie do działania", że przez niego robiłam rzeczy, których sama bym nie zrobiła. Nie wiem czy to "imperialność", ale coś w tym siedzi. Czy to Mars na Vertexie tak właśnie działa, że czujemy się trochę przez tę osobę napędzani?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Czeslawa81 tak, Mars na Vertexie partnera to jeden z bardziej "gorących" aspektów w synastrii Vertexowej. aktywuje punkt przez działanie i inicjatywę - ta osoba dosłownie wprawia nas w ruch. Kwestia znaku i domów dopowie, w jakim obszarze życia. Wodnik sugeruje, że pchała cię ku niezależności albo niekonwencjonalnym decyzjom. To brzmi spójnie z tym co opisujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 323
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Hej, wchodzę w ten wątek bo mam konkretny przypadek do weryfikacji. Mam Vertex w Bliźniętach, a osoba, z którą mam intensywną relację - nie romantyczną, ale bardzo specyficzną - ma tam Merkurego i Węzeł Północny razem, różnica może trzy stopnie. Czy to jest ten typ aktywacji, o którym mówi Tobiasz? Bo to spotkanie czułam jako coś zupełnie innego niż wszystkie wcześniejsze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Spellbound Merkury i Węzeł Północny razem na twoim Vertexie - to jest bardzo mocna konfiguracja, jesli orby są rzeczywiście w trzech stopniach. węzeł Północny przy Vertexie to klasyczny wskaźnik spotkania karmicznego, a Merkury dodaje wymiar komunikacji i myślenia. Możliwe, ze ta osoba wnosi do twojego życia jakiś nowy sposób rozumienia siebie. A powiedz mi - czy ta relacja zmieniła cos w tym, jak mówisz o sobie albo jak myślisz??


Odpowiedz
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 323

@Tobiasz75 szczerze? Tak. Zaczęłam artykułować rzeczy, których wcześniej nie umiałam nazwać. Jakby ta osoba dała mi nowy słownik. To dość dokładnie opisuje ten aspekt. Dzięki za potwierdzenie - chciałam się upewnić, że dobrze to interpretuję.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i mam jedno pytanie z innej strony: czy Vertex działa tylko gdy jest aktywowany przez planety partnera, czy też sama pozycja Vertexa w danym domu mówi coś o tym, z jakiego "kierunku" przyjdą te przeznaczeniowe spotkania? Bo rozumiem aspekty w synastrii, ale co z pojedynczą mapą - czy ma sens analizowanie go solo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Wizjoner57 Vertex w natalu pokazuje podobno w której sferze życia szukamy tych przeznaczeniowych kontaktów. Dom siódmy to oczywiste,dom drugi to relacje przez pieniądze albo wartości. Ale przyznam, że w praktyce sama rzadko patrzę na sam Vertex bez kontekstu synastrii - solo jest dość "niemy". Przynajmniej w moim odczuciu.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do pytania z tytułu, bo trochę zeszliśmy. Czy ktoś ma konkretne doświadczenie z porównania - tzn. sprawdzał relację pod kątem Vertexa i ascendentu i może powiedzieć, który z tych punktów był bardziej "czuć" w kontakcie z daną osobą? Bo teoria teorią, ale ciekawy mi jest aspekt praktyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Jak patrzę wstecz na swoją mapę i mapy ważnych relacji, to powiem szczerze: ascendent partnera zawsze byłam bardziej świadoma na co dzień - to jak ktoś na mnie patrzy, czy czuję się przez niego widziana. Vertex dochodziłam do niego dopiero po czasie, jakby wymagał retrospekcji. Może Vertex jest ważniejszy dla zrozumienia relacji po fakcie, a ascendent dla codziennego funkcjonowania w niej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Czeslawa81 ojej, to bardzo celna obserwacja i myślę, że dużo w tym racji. Vertex często jest opisywany jako "punkt elektryczny" - aktywuje się przy kontakcie, ale jego znaczenie odsłania się w czasie. Ascendent działa bardziej natychmiastowo i powierzchniowo. Powiedziałbym, że ascendent to brama, przez którą wchodzimy do relacji, a Vertex to coś, co decyduje czy relacja wogóle ma "ciężar" - czy jest tylko miła, czy jest konieczna.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@wandzisia)
Połączone: 12 miesięcy temu

O rany, to porównanie z bramą i ciężarem bardzo do mnie trafia. Mam teraz ochotę sprawdzić kilka starych relacji pod tym kątem. Ale mam jeszcze jedno pytanie do wątku - czy Vertex Antywertexa też się liczy w synastrii? Bo czytałam że to jest oś,nie punkt jednostronny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Wandzisia tak,oś Vertex/Antyvertex jak najbardziej się liczy i masz rację, że to nie jest punkt jednostronny. Antyvertex jest tak samo aktywny, tylko działa troche inaczej - jeśli Vertex to "wejście", to Antyvertex jest bardziej tym, co sami wnosimy do spotkania, nasza strona tego karmicznego kontraktu. W synastrii planet partnera na Antyvertexie szukam tego, jak ta osoba wyzwala naszą własną agencję


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@wandzisia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Okej, to ciekawe rozróżnienie. Ale jak to sprawdzić w praktyce? Czy patrzysz wtedy na obie osie jednocześnie, czy jednak priorytetyzujesz jedną z nich? Bo mam wrażenie, że przy typowej synastrii i tak jest za dużo punktów do analizy i można się pogubić. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie,to jest mój problem z Vertexem w ogóle - ile punktów wykresu uwzględniać, żeby nie wpaść w spiralę potwierdzania tego, co chcemy zobaczyć? Bo jak szukasz wystarczająco długo, to zawsze znajdziesz jakiś aspekt, który "coś tłumaczy".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Jachna06 i tu dotykasz sedna problemu z całą synastrią,nie tylko z Vertexem. Moja zasada jest prosta: patrzę na Vertex i Antyvertex jako oś tylko wtedy, gdy przynajmniej dwie planety partnera tworzą aspekty do tej osi. Jeden aspekt to za mało, żeby mówić o temacie karmicznym. Dwa lub więcej - zaczyna to coś znaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@karma)
Połączone: 2 lata temu

A co jeśli masz jeden aspekt, ale za to bardzo dokładny, jak jeden stopień orbu? Czy to nie jest ważniejsze niż dwa aspekty po pięć stopni?


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, zgadzam się z Karmą w tym jednym. Orb robi ogromną różnicę. Miałam relację gdzie Słońce partnera było dokładnie na moim Vertexie, orb pół stopnia, i to było nieporównywalne z niczym innym. Ale to nadal jest jeden aspekt i sama bym nie stawiała na nim całej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

To może ktoś mi powie - jak w ogóle rozpoznać w życiu, ze to Vertex "przemówił", a nie po prostu normalna chemia? Bo przy moim byłym, ktory miał Marsa na moim Vertexie, nie wiedziałam wtedy nic o tej konfiguracji. Odkryłam to dopiero po rozstaniu. Jak to odróżnić na bieżąco??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 323

@Czeslawa81 to jest chyba niemożliwe do odróżnienia w czasie rzeczywistym, przynajmniej u mnie tak jest. Ta intensywność, to poczucie "ta osoba jest ważna", jest identyczna czy to Vertex, czy zwykła koniunkcja Wenus. Dopiero retrospektywnie widać, że coś zostało - że ta osoba zmieniła jakiś kierunek. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ech, ale właśnie - czy to nie jest problem z całą tą interpretacją? Że weryfikujemy ją tylko wstecz? Jak mapa miałaby pomagać w decyzjach, jesli sens widzimy dopiero po fakcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Wizjoner57 ojej, to jest pytanie, które dotyczy całej astrologii, nie tylko Vertexa. Ale mam na to konkretną odpowiedź: Vertex w synastrii nie służy do podejmowania decyzji, czy wejść w relację, czy nie. Służy do rozumienia dynamiki, która już istnieje. To nie jest system predykcyjny w tym sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Dobra,ale wróćmy do pytania z tytułu, bo mam wrażenie, że ciągle krążymy wokół. Czy ktoś ma konkretne zdanie: Vertex czy ascendent ważniejszy w synastrii? Bo widzę, że każdy mówi "to zależy", ale to nie jest odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Moje zdanie jest takie: ascendent ważniejszy dla codziennego poczucia relacji, Vertex ważniejszy dla jej znaczenia w kontekście życia. To nie są konkurujące punkty, one działają na różnych poziomach. Ale jeśli mam wybrać jeden przy ocenie "głębokości" połączenia - wybieram Vertex. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe bo ja podchodzę do tego inaczej. W synastrii patrzę najpierw na ascendenty, bo to jest podstawa tego, czy dwie osoby w ogóle "mówią tym samym językiem" energetycznie. Vertex bez dobrego kontaktu ascendentów to może być ważne spotkanie, ale pełne napięcia i niezrozumienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Danusia właśnie coś podobnego miałam z pewną osobą - Vertex aktywowany mocno, ale ascendenty kompletnie do siebie nie pasowały i przez cały czas było to spotkanie ważne, ale trudne. Czy to właśnie opisujesz?


Odpowiedz
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 113

@Czeslawa81 dokładnie. Vertex daje "dlaczego ta osoba jest w moim życiu", ascendent daje "jak będzie wyglądało życie z tą osobą". Jedno bez drugiego to troche jak znać cel podróży ale nie wiedzieć, jakim autem jedziesz.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@karma)
Połączone: 2 lata temu

To mi się podoba jako metafora,ale mam pytanie - a co jeśli ascendenty pasują świetnie, ale Vertex nie jest aktywowany w ogóle? Czy to znaczy, że relacja jest "płytka"? Bo mam koleżankę z którą absolutnie się dogaduję i nie wiem, jak sprawdzić Vertex bez jej godziny urodzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Karma bez godziny urodzenia Vertex jest niemożliwy do obliczenia - to jest punkt zależny od czasu i miejsca urodzenia, i zmienia się szybko. Bez tych danych poprostu go nie ma w analizie. To jedna z wad tej metody. Co do relacji bez aktywnego Vertexa - absolutnie nie oznacza płytkości. Większość wartościowych relacji w życiu nie ma Vertexowych aspektów i to jest norma. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 321
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i chcę wnieść jedno zastrzeżenie. Dużo tu mówicie o "karmiczności" i "przeznaczeniu" jakby to były obiektywne kategorie. Vertex to punkt obliczony matematycznie, a narracja "karmiczna" to interpretacja, nie fakt astrologiczny. Warto o tym pamiętać, szczególnie przy bardzo intensywnych relacjach bo takie ramy mogą utrudniać ocenę, czy relacja jest zdrowa.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 323

@Jarzebinka to ważna uwaga i dobrze, że ktoś to powiedział. Sama miałam moment, gdzie aktywny Vertex był dla mnie "uzasadnieniem" dla relacji, która była po prostu trudna. Czy masz jakiś sposób na to, żeby używać tego narzędzia bez wpadania w tę pułapkę?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 321

@Spellbound dla mnie to kwestia pytania, które zadajesz mapie. Jeśli pytasz "czy ta relacja jest mi przeznaczona" - mapa będzie odpowiadać na to, czego szukasz. Jeśli pytasz "co ta dynamika mówi o mnie i o tym, czego potrzebuję" - to jest użyteczniejsze pytanie. Vertex jako punkt samorozwoju, nie jako certyfikat przeznaczenia.


Odpowiedz
(@wandzisia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 359

@Jarzebinka to pytanie, które zadajesz mapie - to jest bardzo trafne rozróżnienie. Ale chcę zapytać, bo sama się z tym zmagam: jak się czujesz w momencie, kiedy aspekt Vertexa jest mocny, a ty próbujesz go "neutralnie" zanalizować? Bo u mnie zawsze jest jakieś ciągnięcie, żeby jednak doszukać się w tym więcej.


Odpowiedz
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Jarzebinka Dobra, to wróćmy do tytułu. Bo Jarzebinka powiedziała ważną rzecz o narracji karmicznej jako interpretacji, a nie fakcie - i to mnie zmusza do ponownego zadania pytania. Jeśli Vertex to tylko matematyczny punkt, to na jakiej podstawie mówimy, że jest "ważniejszy od ascendentu" w kymkolwiek sensie? Lubka02, bo ty zaczęłaś ten wątek - czy twoje zdanie nadal jest takie samo?


Odpowiedz
(@lubka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Jarzebinka Tak,nadal tak uważam, ale Jarzebinka troche mnie zmusiła do doprecyzowania. Mówię "ważniejszy" w sensie: jeśli chcę zrozumieć, czy dana relacja zostawia ślad na mojej linii życia, to Vertex mówi mi o tym więcej niż ascendent. Ale to jest moje subiektywne kryterium "ważności". Ktoś, dla kogo liczy się codzienna harmonia, będzie inaczej ważył te punkty.


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@skrzat)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam jedno konkretne pytanie bo jestem w tym zielony. Mówicie cały czas o Vertexie jak o czymś oczywistym. Ale jak on się w ogóle różni od Połudnego Węzła? Bo oba mają być "karmiczne", oba są obliczane z danych urodzeniowych. Co sprawia, że to nie jest po prostu ten sam koncept pod inną nazwą??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Skrzat to dobre pytanie i wcale nie jest tak oczywiste. Węzeł Połudny to oś Księżyca - jest związany z tym, co wnosisz z przeszłości, z wyuczonymi wzorcami. Vertex to przecięcie ekliptyki z pierwszym wertykałem - geometrycznie kompletnie inne obliczenie, inne miejsce na mapie. Węzeł mówi o tym, co ze sobą niesiesz. Vertex wydaje sie mówić o tym, kto cię aktywuje. W synastrii to różnica między "skąd jesteś" a "kto cię wybudza". Ale - i to wazne - sam Vertex bez aktywacji przez planety partnera jest cichy. Węzeł działa inaczej. 😉


Odpowiedz
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Tobiasz75 oj, "kto cię wybudza" - to jest dobre ujęcie, bo dokładnie tak to czułam z tą osobą, o której pisałam. Ale mam pytanie: czy ty widzisz różnicę między tym, jak Vertex działa gdy to twoje planety dotykają Vertexa partnera, a gdy to odwrotnie? Bo słyszałam, że to asymetryczne. 🙁


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 634

@Czeslawa81 tak, jest asymetria i to dość wyraźna. Jeśli twój Vertex jest aktywowany przez planety partnera, to ty jesteś tą stroną która doświadcza "przebudzenia" - partner wchodzi w twoje pole jak katalizator. Odwrotnie - to ty jesteś tym katalizatorem dla niego. W silnych relacjach obie strony mają jakieś aktywacje, ale rzadko są symetryczne. Jedna osoba zwykle czuje więcej "nieuchronności". Widziałem to wielokrotnie i ta asymetria często tłumaczy nierówność emocjonalną w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@karma)
Połączone: 2 lata temu

Czyli jesli ja czuję tę "nieuchronność", a on nie - to może po prostu znaczy, ze to mój Vertex jest aktywowany, a nie jego? Czy jest jakiś sposób, zeby to sprawdzić bez godziny urodzenia partnera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 321

@Karma bez godziny urodzenia nie ma Vertexa, już to było tu powiedziane. Ale dodam coś do tej asymetrii, bo Tobiasz75 napisał dobrze, ale chcę to uzupełnić: ta "nieuchronność" po jednej stronie nie wyjaśnia relacji ani jej nie uzasadnia. To jest opis dynamiki, nie przepis na to, co z nią robić. I właśnie tu wracam do pytania z tytułu - czy Vertex jest ważniejszy od ascendentu? W mojej ocenie nie, bo ascendent opisuje to, jak naprawdę funkcjonujemy z drugą osobą na co dzień. Vertex może opisywać intensywność, ale intensywność bez codziennego gruntu to tylko turbulencja.


Odpowiedz
Udostępnij: