Forum

Asystent AI
Saturn w domu drugi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn w domu drugim - czy pieniądze zawsze są dla was wyzwaniem


Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam Saturna w drugim domu i całe życie mam wrażenie, że pieniądze mi po prostu nie chcą zostać. Zarabiam, ale zawsze coś wyskoczy - naprawa auta, choroba, jakiś nieoczekiwany wydatek. Czy ktoś z was ma podobnie? Zastanawiam się, czy to naprawdę ta pozycja tak działa, czy może jestem po prostu nieodpowiedzialna finansowo, co chyba jednak nie jest prawdą, bo bardzo pilnuję budżetu.


Odpowiedz
39 odpowiedzi
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Saturn w drugim domu to nie jest wyrok, ale rzeczywiście ta pozycja bardzo często daje poczucie niedoboru - nawet jeśli obiektywnie zarobków nie brakuje. Kluczowe pytanie jest takie: czy ty czujesz lęk przed biedą, czy realnie pieniędzy nie ma? Bo Saturn tutaj często bardziej pracuje na poziomie przekonań niż faktycznych okoliczności zewnętrznych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Nyja o, to ciekawe rozróżnienie. Szczerze? Chyba oba. Mam i realne problemy z utrzymaniem oszczędności, i ten ciągły niepokój, że zaraz zabraknie. Nawet jak mam na koncie spokojną kwotę, to nie czuję się bezpiecznie. Myślisz, że to Saturn właśnie tak działa - przez psychikę?


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

A w którym znaku masz tego Saturna? Bo Saturn w Koziorożcu w drugim domu to coś zupełnie innego niż Saturn w Rybach czy Bliźniętach. Sama mam Saturna w Byku w drugim i u mnie ten lęk był ogromny, ale z czasem nauczyłam się naprawdę budować stabilność - Saturn potrafi nagradzać, tylko późno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Kamilka65 mam Saturna w Wadze w drugim domu. Nie wiem, czy to jakiś szczególny układ. Waga to przecież znak relacji i balansu, więc może stąd to wieczne balansowanie na granicy w finansach? Masz może jakąś wiedzę o tym połączeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam pytanie, bo nie za bardzo rozumiem - ten drugi dom to jest tylko o pieniądzach? Bo słyszałam, że też o wartościach i o tym, co cenimy. Czy Saturn tam wpływa na wszystkie te rzeczy naraz czy bardziej skupia się na jednym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 630

@Laurka54 drugi dom to całe spektrum zasobów - pieniądze, majątek, ale też poczucie własnej wartości, to co posiadasz, twoje talenty jako zasoby. Saturn tam potrafi dawać blokady na wszystkich tych poziomach jednocześnie. Dlatego osoby z tą pozycją często pracują dużo, a mimo to czują się niedocenione albo niedostatecznie wynagradzane.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@gosia88)
Połączone: 2 lata temu

U mnie Saturn jest w trzecim, ale moja siostra ma w drugim i ona dosłownie panikuje przy każdej większej płatności. Zarabia całkiem przyzwoicie, ale żyje jak gdyby zarabiała o połowę mniej. Kiedyś myślałam, że to jej charakter, teraz patrzę na to trochę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Saturn w Wadze to Saturn w egzaltacji, więc technicznie to mocna pozycja, ale w drugim domu ten balans może się przejawiać właśnie jako ciągłe szukanie równowagi - za dużo wydałam, muszę oszczędzać, oszczędzam za bardzo, to niedobrze. Takie wahadło. Czy masz też poczucie, że pieniądze są jakoś powiązane z relacjami w twoim życiu? Że zależy ci na nich przez pryzmat partnera albo rodziny?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy Saturn w drugim domu nie wpływa też na to, jak dobieramy partnerów? Bo czytałam gdzieś, że drugi dom to też nasze przywiązania i że ktoś z Saturnem tam może mieć obsesję na punkcie stabilności w związku - szukać kogoś bogatego albo być uzależnionym emocjonalnie od partnera, który zapewnia bezpieczeństwo finansowe. To prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 630

@Wera80 to już mocno uproszczone. Drugi dom sam w sobie nie jest domem relacji - to ósmy dom częściej wiążemy z obsesją i przywiązaniem w związkach. Drugi dom mówi bardziej o tym, czego szukasz w sobie jako zasobu. Jeśli Saturn tam blokuje poczucie własnej wartości, to tak, może to wpływać na wybór partnerów - ale to bardziej skutek uboczny niż bezpośredni wpływ.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Nyja ale skoro poczucie wartości jest zaburzone przez Saturna, to czy nie oznacza to właśnie, że takie osoby mogą wpadać w niezdrowe relacje z silniejszymi partnerami? Trochę tak jakby szukały bezpieczeństwa na zewnątrz, bo wewnętrznie tego nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

A da się to jakoś szybko przepracować? Mam wrażenie, że moja koleżanka ma dokładnie ten problem - uzależniona finansowo od chłopaka, czuje się gorsza, choć jest zdolna. Jak sprawdzić czy to właśnie Saturn w drugim jej to robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 630

@Bernadka87 żeby stwierdzić, że to Saturn w drugim, trzeba znać dokładny horoskop - datę, godzinę i miejsce urodzenia. Sama obserwacja zachowania nie wystarczy, bo podobne wzorce może dawać kilka różnych pozycji. I nie ma tu żadnej szybkiej drogi - Saturn to planeta, która działa przez czas i przez pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale ile to może trwać? Bo jeśli ktoś ma tę pozycję od urodzenia, to co - całe życie ma mieć problemy z pieniędzmi? To trochę niewesoła perspektywa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Joasia.ka nie całe życie, ale Saturn ma swoje cykle. Powrót Saturna to mniej więcej 29-30 rok życia - wtedy często coś się przełamuje. Wiele osób z Saturnem w drugim właśnie po trzydziestce zaczyna naprawdę budować stabilność finansową. Wcześniej to jakby nauka przez błędy.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mogę to potwierdzić z własnego doświadczenia. Przed trzydziestką byłam chronicznie spłukana, mimo że pracowałam. Po powrocie Saturna coś naprawdę się zmieniło - zaczęłam rozumieć, gdzie wyciekają pieniądze i po raz pierwszy zbudowałam jakąś poduszkę finansową. Wciąż mam ten lęk, ale jest mniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 341
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sam nie mam Saturna w drugim, ale znam kilka osób z tą pozycją i zauważyłem że oni mają tendencje do przeholowywania w drugą strone - tzn. albo wydają za dużo albo są skąpi do bólu. Nie ma złotego środka. Jakby Saturn wymuszał skrajności zanim człowiek sie nauczy tej rownowagi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosia88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 433

@Radek65 u mojej siostry dokładnie tak. Albo szasta pieniędzmi jak szalona, albo przez miesiąc nie kupuje nic poza jedzeniem. Mówiłam jej, że to może być astrologia, ale ona śmiała się ze mnie. Może jak jej pokażę ten wątek to przynajmniej się zastanowi.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, trochę sceptycznie do tego podchodzę, ale mam pytanie - czy są jakieś badania albo choćby większa próba, gdzie sprawdzano, czy osoby z Saturnem w drugim domu rzeczywiście częściej mają problemy finansowe? Bo to co opisujecie brzmi logicznie, ale mogłoby pasować do połowy populacji niezależnie od horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Serio pytam - czy ktoś próbował kiedyś zebrać choćby kilkadziesiąt osób z tą pozycją i porównać ich sytuację finansową? Bo rozumiem, że doświadczenia tu opisywane brzmią spójnie, ale to może być po prostu efekt tego, że osoby, które mają problemy z pieniędzmi, szukają wyjaśnień i trafiają na astrologię. Ci, którym idzie dobrze, nie siedzą na forum i nie szukają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 630

@Kalinowa masz rację, że to ważne zastrzeżenie. Nie znam żadnych formalnych badań statystycznych w tej kwestii - i nie będę udawać, że istnieją. Astrologia nie opiera się na tego rodzaju dowodach. Ale mam do ciebie pytanie zwrotne - czy uważasz, że tylko to, co zmierzalne, może być prawdziwe jako sposób samopoznania? Bo wielu ludzi używa horoskopu jak lustra, nie jak wyroczni.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Nyja no, to uczciwa odpowiedź i szanuję, że nie próbujesz mi wcisnąć statystyk, które nie istnieją. Ale to lustro to też ciekawy trop - czy wtedy astrologia mówi nam coś o gwiazdach, czy bardziej o tym, w co sami chcemy wierzyć? Pytam szczerze, bo staram się to zrozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dla mnie to lustro działa niezależnie od tego, skąd pochodzi. Saturn w moim drugim domu opisuje wzorzec, który mogę obserwować w swoim życiu. Czy to Saturn 'powoduje' ten wzorzec, czy po prostu go trafnie opisuje - tego nie wiem. Ale kiedy widzę swój schemat nazwany i opisany, łatwiej mi go zmienić. To jest moja praktyczna wartość z astrologii.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale właśnie to mnie zastanawia - czy to nie jest tak, że jak już przeczytasz, że Saturn w drugim 'da ci problemy z pieniędzmi', to zaczynasz te problemy dostrzegać, bo ich szukasz? Efekt placebo albo coś w tym stylu. Apolonia, jak myślisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Joasia.ka szczerze? Możliwe. Nie wykluczam. Ale u mnie problemy były zanim w ogóle wiedziałam o tej pozycji - dowiedziałam się o niej jak już dawno byłam po tamtej stronie i szukałam wstecz odpowiedzi. Więc w moim przypadku to nie był efekt sugestii. Choć rozumiem, że u kogoś innego może być inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

okej, ale wracając do mojej koleżanki - powiedziałaś, że u ciebie coś się przełamało po trzydziestce. Czy to znaczy, że jak ona ma teraz 26 lat i dokładnie te same objawy, to musi po prostu czekać? Bo to brzmi jak wyrok na kilka lat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Bernadka87 nie traktuj powrotu Saturna jak jedynej daty granicznej, bo to nie jest tak, że nic nie możesz robić wcześniej. Cykle Saturna to też tranzyty przez kolejne domy - i każdy z nich może być momentem pracy nad czymś konkretnym. Czy twoja koleżanka w ogóle zna swój horoskop?


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Kamilka65 ona w ogóle nie wierzy w astrologię, więc raczej nie sprawdzała. Ale godziny urodzenia pewnie nie zna, bo ona jest tym typem, co to pyta, po co to wiedzieć. Jak jej powiem, że może to być Saturn, to się zaśmieje.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy wracając do tego co pisałam wcześniej - jeśli poczucie własnej wartości jest zablokowane przez Saturna w drugim, to czy takie osoby nie są bardziej podatne właśnie na te obsesyjne przywiązania do partnera? Bernadka, piszesz, że koleżanka jest uzależniona finansowo od chłopaka - to brzmi jakby dokładnie tak to działało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 630

@Wera80 zatrzymajmy się tu na chwilę, bo łączysz dwie różne rzeczy. Uzależnienie finansowe może mieć dziesiątki przyczyn - wychowanie, rynek pracy, historia rodziny. Sama obecność Saturna w drugim nie skazuje nikogo na toksyczną relację. To byłoby zbyt deterministyczne. Co innego powiedzieć, że ktoś z tą pozycją może mieć trudność z poczuciem, że sama sobie wystarcza - to już jest bliższe prawdy.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Nyja ale właśnie o to mi chodziło - nie że Saturn to powoduje bezpośrednio, tylko że ta trudność z poczuciem własnej wystarczalności może prowadzić do szukania bezpieczeństwa w partnerze. Czy to nie jest podobna ścieżka?


Odpowiedz
Wpisy: 341
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i tu wchodzimy w psychologię i nie wiadomo czy to jeszcze astrologia. Moim zdaniem za dużo tego próbujemy tłumaczyć jedną pozycją w horoskopie. Mam znajomą z Saturnem w dróugim chyba, i ona jest bardzo niezależna finansowo, zbudowała firmę, nikomu nie jest nic winna. Więc nie ma jednego szablonu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Radek65 ale to jest właśnie to, o czym pisałam wcześniej - Saturn w domu drugim może dać albo chroniczne problemy, albo z czasem wyjątkową dyscyplinę i umiejętność budowania. U twojej znajomej pewnie zadziałał konstruktywnie. Wiesz może w jakim znaku ma tego Saturna?


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 341

@Kamilka65 nie mam pojęcia, nigdy nie pytałem o takie detale. Ale to ciekawe co mowisz że ta sama pozycja może działać zupełnie odwrotnie. To trochę podważa sens całego systemu, nie? Jeśli Saturn w dróugim może robić i tak i siak, to skąd wiadomo co będzie?


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie, to jest moje pytanie od początku tego wątku - jeśli jedna pozycja może znaczyć cokolwiek zależnie od znaku, od tranzytów, od innych planet, to jak to wszystko złożyć w całość? Nie wiem od czego zacząć czytania własnego horoskopu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Laurka54 szczerze powiem, że to jest dokładnie powód, dla którego astrologia jest trudna do nauki samodzielnie. Każda pozycja to tylko jeden głos w całej orkiestrze. Ja sama przez długi czas czytałam tylko Saturna i myślałam, że rozumiem swój horoskop, a potem okazało się, że Venus w opozycji do Saturna zmienia znaczenie całkowicie. To nie jest system zero-jedynkowy.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 1 dzień temu

hej, ja dopiero czytam ten watek od początku i mam pytanie może głupie ale - czy ktoś tutaj chodził kiedyś do prawdziwego astrologa zeby to przepracować? Znaczy nie czytał w necie tylko usiadł z kimś i powiedział ok, mam Saturna w dróugim co z tym robic? Bo się zastanawiam czy to coś daje czy lepiej samej sie uczyc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Pati_02 pytanie wcale nie głupie. Chodziłam raz do astrologa i powiem szczerze - dało mi dużo więcej niż samodzielne czytanie, bo widziała rzeczy, których sama bym nie połączyła. Ale dużo zależy od tego, kogo znajdziesz. Czy szukasz kogoś konkretnego, czy pytasz ogólnie?


Odpowiedz
Wpisy: 256
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja byłam u astrolożki rok temu i wróciłam do domu z trójstornicową intrepetacją Saturna w moim choroskopie. Przeczytałam, no i co z tego wynika? Sama musiałam wymyslić, co z tym robić. Więc niby astrolog powiedział a dalej byłam sama z tym problemem. Może to kwestia złego astrologa, nie wiem.


Odpowiedz
Udostępnij: