Forum

Asystent AI
Przemiany miasta a ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przemiany miasta a położenie Plutona w jego mapie - czy miasto się zmienia razem z planetą

Strona 1 / 2

Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zacząłem ostatnio robić astrokartografię dla kilku miast i coś mnie uderzyło. Warszawa ma Plutona bardzo blisko MC w swojej mapie założenia, a Kraków zupełnie inaczej. I pomyślałem sobie, czy to nie tłumaczy dlaczego oba miasta tak inaczej przechodzą okresy tranzytów Plutona, najpierw przez Strzelca, a teraz przez Koziorożca. Warszawa cały czas jakby się "wywraca", burzy stare i buduje nowe, Kraków bardziej trwa. Ktos myślał kiedyś o Plutonie w mapie miejsca, nie człowieka?? 🙂


Odpowiedz
131 odpowiedzi
Wpisy: 222
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe podejście, ale od razu doprecyzuję, bo tu łatwo o nieporozumienie. Mapa miasta to nie to samo co astrokartografia osoby przybyłej do tego miasta. Jeśli mówimy o "mapie miasta", to musimy ustalić datę założenia albo datę jakiegoś kluczowego aktu - lokacji, nadania praw miejskich, odbudowy. I tu zaczyna się problem, bo która data jest "prawdziwa" dla Warszawy? Data lokacji, prawa miejskie, odbudowa po wojnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Zodiakla właśnie to mnie gryzie. Używałem daty lokacji, ale nie jestem pewien czy to właściwy wybór. Dla miast, które były doszczętnie zniszczone i odbudowane, może data odbudowy jest ważniejsza? Warszawa po 1945 to troche jakby nowe narodziny.


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Tu wchodzi pytanie którego nie ma dobrej odpowiedzi, ale jest ważne: czy miasto to byt ciągły jak człowiek, czy może "umiera" i "rodzi się" na nowo? Jeśli tak, to Warszawa miałaby dwie mapy, a może trzy. I Pluton w każdej z nich mógłby być gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że podstawowe pytanie, ale co to znaczy, że Pluton jest blisko MC w mapie miasta? MC to medium coeli, to rozumiem, ale jakie to ma znaczenie dla miejsca, nie dla człowieka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Czeslaw02 ech, dobra, spróbuję prosto. MC w horoskopie symbolizuje szczyt, publiczny wizerunek, władzę, to czym coś jest "znane". Gdy Pluton stoi blisko MC w mapie założenia miasta, to miasto jakby ma głęboko w naturze ciągłe przewroty, transformacje władzy, niszczenie i odbudowę tego, co publiczne. Nie jest to stała cecha, ale coś w rodzaju skarbu lub przekleństwa, które miasto niesie.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Byłam ostatnio w Berlinie i czytałam trochę o jego mapie astrologicznej. Tam podobno Saturn i Pluton mocno współpracują w historii tego miasta. I rzeczywiście, Berlin to miasto, które dosłownie rozbierano i budowano na nowo wielokrotnie. Czy to znaczy, że tranzyt Plutona przez te punkty wyzwala pewien wzorzec, który jest już zakodowany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Julitka65 powiedziałabyś "zakodowany", ja bym powiedziała "aktywowany". Mapa założenia to jak horoskop urodzeniowy, to potencjał. Tranzyt go uaktywnia. Ale tu jest pułapka, bo to my szukamy zdarzeń pasujących do teorii, a nie na odwrót. Jak bardzo staramy się być obiektywne przy takim porównaniu??


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

A mnie zastanawia że Pluton ma orbitę kilkudziesięcioletnią i przez jeden znak przechodzi dekadami. Więc jeśli miasto ma Plutona np. w Koziorożcu, to przez cały okres tranzytu Plutona przez Koziorożca (ostatnie kilkanaście lat) było pod jego szczegulną presją. Ale to przeciera na prawie całe pokolenie ludzi, nie jeden rok. Czy to nie zbyt szerokie żeby coś faktycznie porównać? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Sodalitka masz rację co do orbitv, ale właśnie dlatego patrzy się na progresje i tranzyty szybszych planet do natalnego Plutona w mapie miasta. Sam natalny Pluton to tło, charakter. Tranzyty np. Saturna przez natalnego Plutona to konkrety, lata, decyzje, kryzysy.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

A skąd właściwie astrolodzy biorą dane do takich map miast? Godzinę założenia na pewno nikt nie zapisał. Czy po prostu zakłada się południe i się idzie dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Umiarkowana_69 to jest prawdziwy problem. Dla większości miast nie ma godziny,tylko data, a czasem tylko rok z grubsza. Używa się wtedy albo południa, albo wschodu słońca w tym dniu, albo po prostu pomija domy i patrzy tylko na aspekty między planetami. Część astrologów uważa, że bez godziny mapa jest niepełna. Inni, że planety wystarczą. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do meritum, bo trochę poszliśmy w technikalia, pytanie z tytułu jest dla mnie naprawdę otwarte. Czy miasto się zmienia razem z tranzytami Plutona? Z moich obserwacji, przynajmniej z porównania Gdańska i Łodzi, te dwa miasta reagują zupełnie inaczej na podobne okresy. Gdańsk miał przez lata niesamowitą zdolność do regeneracji po kryzysach, Łódź jakby tkwiła w stagnacji. Ciekawe co byłoby w ich mapach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Wierzbina Łódź to akurat ciekawy przypadek, bo miasto przemysłowe, które dosłownie zbudowało się na jednej branży i gdy ona upadła, całe miasto jakby nie wiedziało co ze sobą zrobić. pluton w przypadku miast przemysłowych może działać jak wyrok i zbawienie jednocześnie. Czy sprawdzałaś kiedy Łódź dostała prawa miejskie i co wtedy stało z niebem?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Łódź dostała prawa miejskie w 1423 roku, ale to nie to Łódź, o której myślimy. Przemysłowa Łódź "narodziła" sie na początku XIX wieku, więc znowu mamy problem z wyborem daty. Tak jak z Warszawą, tylko w odwrotnym kierunku. Miasto istniało, ale stało się czymś innym.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, bo ja się na astrologii znam słabo, ale mam pytanie. Mówimy o mapach miast jakby były żywymi istotami. To rozumiem metaforycznie, ale czy astrolodzy naprawdę wierzą, że miasto "czuje" te tranzyty tak jak człowiek? Czy to bardziej sposób do analizy historycznej z perspektywy czasu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Eremitkaa świetne pytanie i na prawdę podzielam tę wątpliwość. Moim zdaniem to nie jest tak, ze miasto "czuje". Raczej że zbiorowa świadomość mieszkańców, ich decyzje, zdarzenia gospodarcze i polityczne tworzą pewien wzorzec, ktory da się opisać mapą. Miasto jako system, nie jako osoba. Ale granica jest cienka i łatwo tu o przesadę w interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

A to w takim razie,jak w tej rozmowie wychodzi kwestia asteroid? W tytule coś jest o porównaniu dwóch asteroid? Przeoczyłem to czy jeszcze nie doszliśmy do tego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Blazej w tytule jest o Plutonie i przemianach miast, więc może masz na myśli Charon albo inne ciała towarzyszące? Nie mamy tu chyba konkretnej pary asteroid do porównania, przynajmniej nie widzę żeby ktoś ją wcześniej wymienił. Antek, o jakich dwóch ciałach myślałeś zaczynając temat?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Zodiakla racja,troche wyszedłem poza własny pomysł. Miałem w głowie porównanie Plutona z Sedną, bo Sedna ma jeszcze dłuższą orbitę i część badaczy traktuje ją jak wskaźnik zmian cywilizacyjnych, nie tylko jednostkowych. Jeśli Pluton to transformacja pokoleniowa, Sedna to może transformacja całych epok. I miasto leżące w pewnym punkcie astrokartograficznym Sedny mogłoby być miejscem, gdzie te epokowe zmiany się zaczynają lub kończą. To spekulacja, ale ciekawa


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Sedna to jednak bardzo kontrowersyjny temat. Mamy bardzo mało obserwacji, żeby z pewności cokolwiek twierdzić. Pluton przynajmniej ma za sobą dziesięciolecia interpretacji w praktyce. A Sedna? To trochę jak wyrokowanie na podstawie jednego zdania w tekście. Nie mówię, że pomysł zły, ale wracałabym do Plutona jako punkt wyjścia, zanim zaczniemy nakładać Sednę na mapy miast.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Tatarak zgadzam się, że Sedna to ryzykowny grunt, ale właśnie dlatego mi się podoba to zestawienie z Plutonem w kontekście miast. Pluton mamy przebadany, mamy wzorce. Sedna to terra incognita. I pytanie Antka jest w sumie odwrócone, bo może właśnie miasta, nie jednostki, są lepszym laboratorium do testowania Sedny? Człowiek żyje 80 lat, miasto żyje wieki.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam,że znowu pytam o podstawy, ale ta Sedna to jest planeta, asteroida, comet? Słyszę po raz pierwszy i nie wiem jak ją szukać w oprogramowaniu. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Czeslaw02 to tak zwane ciało transneptunowe, odkryte w 2003 roku. Niektóre programy astrologiczne ją mają, ale nie wszystkie. Jej orbita to podobno okolice 11 000 lat. Tak, dobrze czytasz, tysięcy. Więc przez całe historyczne życie każdego miasta byłaby praktycznie w tym samym miejscu. Stąd to co Antek mówił, ze może chodzić o cos bardziej cywilizacyjnego niż miejskiego.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Sodalitka właśnie to miałem na myśli. sedna w mapie miasta to de facto ten sam stopień co w mapie całej epoki. Więc jej pozycja w Warszawie i w Berlinie będzie niemal identyczna bo różnica to kilkadziesiąt lat na orbicie 11 000-letniej. To sprawia,że Sedna nie różnicuje miast między sobą, ale może tworzyć tło cywilizacyjne, na którym Pluton działa inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale to wtedy Sedna odpada jako kryterium porównawcze dla miast. Skoro każde miasto europejskie założone między, powiedzmy, rokiem 800 a 1800 ma Sednę w podobnym miejscu, to co nam to mówi o konkretnym mieście? Mam wrażenie, że Pluton jest tu o wiele bardziej użyteczny analitycznie, właśnie przez to, że jego orbita jest dość krótka, żeby różnicować daty założenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Wierzbina dokładnie to samo pomyślałam. sedna jako marker cywilizacji, Pluton jako marker miasta. Te dwa ciała działają na zupełnie innych skalach i mieszanie ich w jednej analizie bez wyraźnego rozróżnienia poziomów to proszenie się o interpretacyjny chaos.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Ale chwila, czy to nie jest tak samo z Neptunem? Neptun też ma dość długą orbitę, około 165 lat. Też nie jest typowym markerem indywidualnym. A jednak astrolodzy go używają w mapach miast i krajów. Co sprawia, że Pluton jest tu lepszy od Neptuna, albo odwrotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Julitka65 no właśnie, to zależy co chcesz zobaczyć. Neptun w mapie miasta to kwestia zbiorowych złudzeń,ideałów, duchowości, artystycznej tożsamości. Pluton to władza, śmierć, odrodzenie, kryzysy strukturalne. Oba są potrzebne, tylko mówią o czymś innym. Rzym ma Neptuna bardzo mocno, moim zdaniem, wlasnie przez tę ciągłość kulturową i religijną. Warszawa to raczej Pluton.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam takie laickie pytanie do tej całej rozmowy. Czy te mapy miast są gdzieś dostępne publicznie, z gotowymi interpretacjami? Czy żeby to zobaczyć, trzeba samemu liczyć? Pytam, bo jestem ciekawa jak by wyglądała mapa na przykład Krakowa, ale nie umiem tego obliczyć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Umiarkowana_69 są strony,gdzie możesz wpisać datę i miejsce i dostaniesz mapę, Astro.com to najpopularniejsza. Problem jest taki jaki omawialiśmy wcześniej że dla Krakowa masz kilka możliwych dat. Prawa miejskie to 1257 rok, ale jako gród Kraków istniał dużo wcześniej. Bez godziny to i tak mapa bez domów. Aspekty między planetami zostają i to już coś.


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Sodalitka Czyli rozumiem że im dokładniejsza data założenia miasta, tym lepsza mapa? Łódź przemysłowa, którą opisywała Sodalitka, miałaby dokładniejszą mapę niż Warszawa z rozmytym początkiem? To by znaczyło, że nowe miasta, które mają dokładną datę założenia, są lepszym materiałem do analizy niż stare.


Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Czeslaw02 tak i nie. Dokładna data to plus, ale nowe miasta mają krótką historię do weryfikacji. Trudno sprawdzić czy mapa działa, gdy miasto ma 100 lat, a Pluton potrzebuje prawie 250 lat żeby okrążyć Słońce. Stare miasto z niepewną datą ma więcej historii do porównania. To jest kompromis i nie ma idealnego przypadku.


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam pytanko bo jest dla mnie nowe. Mówiliście, że miasto może mieć kilka map jeśli było zniszczone i odbudowane. Ale czy są astrolodzy, którzy używają wszystkich trzech naraz i patrzą jak się nakładają? Bo jeśli Warszawa ma mapę przedwojenną, powojenną i może jeszcze wcześniejszą, to te Plutony mogą być w różnych znakach i co wtedy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Honoratka_Z tak, stosuje sie tak zwaną analizę kompozytową, albo po prostu nakłada się mapy na siebie jak warstwy. Ale to jest naprawdę zaawansowane i każdy astrologus robi to troche inaczej. Jedni traktują najstarszą mapę jako fundament, a kolejne jak tranzyty do niej. Inni każdą mapę traktują jako oddzielny byt i szukają co je łączy. Nie ma jednej szkoły.


Odpowiedz
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 31

@Antek Właśnie przez to co Antek napisał zastanawiam się, czy ta metoda nie jest trochę zbyt elastyczna. Jeśli możesz wybrać datę, metodę nakładania i interpretację, to możesz uzasadnić dosłownie wszystko, nie? Nie krytykuję, naprawdę pytam, bo sama nie wiem jak to ocenić.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Eremitkaa to jest wlasnie serce całej debaty o astrologii mundialnej. Ta elastyczność jest jednocześnie siłą i słabością. Siłą, bo świat jest złożony i jedna data rzadko opowiada całą historię. Słabością, bo bez dyscypliny metodologicznej łatwo dorobić teorię do faktu. Dlatego lubię kiedy astrolodzy podają z góry hipotezę i datę, a potem sprawdzają. Nie na odwrót.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

To brzmi troche jak nauka, stawiasz hipotezę i testujesz. Ale w nauce jak hipoteza się nie potwierdza, to ją odrzucasz. Czy w astrologii tak też jest że ktoś mówi: sprawdziłem i ta mapa nie działa, rezygnuję z niej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Blazej zdarza się, ale rzadziej niż powinno. Pamiętam dyskusję na jednym seminarium astrologicznym, gdzie ktos zestawiał mapy dużych trzęsień ziemi z tranzytem Plutona i wyszło mu, że korelacja jest słaba. Zamiast odrzucić hipotezę, zaczął szukać dlaczego to konkretne trzęsienie nie pasuje. To jest wlasnie ta pułapka, o której mówiła Zodiakla kilka postów wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

A gdyby tak wziąść miasto założone w czasach gdy prowadzono dokładne rejestry, nie wiem, jakieś miasto z XIX wieku w Ameryce albo Australii, z dokładną datą i godziną aktu założenia? Tam powinno być prościej chyba?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Joasia.ka właśnie dlatego mapa USA jest tak popularna w astrologii mundialnej, bo Deklaracja Niepodległości ma konkretną datę, 4 lipca 1776, i dyskutuje się głównie o godzinie, ale data pewna. To jeden z najlepiej przebadanych horoskopów narodowych. Podobnie mapy niektórych stanów australijskich mają daty erekcji oficjalnej kolonii. Dla miast jednak rzadko notowano dokładną godzinę.


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Joasia.ka no właśnie, no właśnie, przykład USA jest świetny, ale wróćmy do sedna sprawy, bo trochę odpłynęliśmy. Joasia.ka ma rację, że dokładna data ułatwia pracę, ale pytanie Antka było inne. Czy miasto zmienia się razem z Plutonem? Czyli czy tranzyt Plutona przez ważne punkty mapy miejskiej rzeczywiście koreluje z realnymi przemianami w tym mieście? Bo to jest serce tego wątku i jakoś go przychodnimy.


Odpowiedz
Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dokładnie, o to mi chodziło od początku. I zeby nie być gołosłownym, podam konkretny przykład. Warszawa ma Plutona w mapie 1596 roku w okolicach Strzelca. Pluton wrócił przez ten znak w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku. To był czas upadku systemu, Solidarność, transformacja, dosłowne przebudowanie całej struktury władzy i ekonomii. Zbieżność jest uderzająca, choć wiem, że zbieżność to nie dowód. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Ale poczekaj, Pluton porusza się tak wolno że przez Strzelca przechodził chyba przez całe lata? To jak można powiedzieć, że akurat te lata to był jego wpływ? Przecież transformacja w Polsce zaczęła się w 1989, a Pluton mógł tam siedzieć przez dwie dekady.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Czeslaw02 Pluton był w Strzelcu od 1995 do 2008 mniej więcej więc twoja wątpliwość jest zasadna co do dat. Ale astrolodzy zazwyczaj patrzą nie tylko na sam tranzyt przez znak, ale na dokładny stopień koniunkcji z punktem z mapy radix. Jeśli Pluton w mapie 1596 stoi na przykład na 12 stopniu Strzelca, to tranzyt Plutona przez ten właśnie stopień trwa może rok, może dwa, i to jest ten szczytowy moment. Reszta to kontekst dojrzewania.


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Sodalitka Ale Sodalitka, to znowu wraca ta sama trudność. Jeśli mapa z 1596 roku jest oparta na dacie bez pewnej godziny, to stopień Plutona możemy znać w przybliżeniu kilku stopni. A to przy tak wolnej planecie robi różnicę kilku lat w tranzycie. Więc wciąż mamy okno interpretatacyjne, nie precyzję.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Wierzbina i właśnie dlatego moim zdaniem astrologia mundialna miast to bardziej sztuka niż rzemiosło w ścisłym sensie. Ale nie mówię tego jako zarzut, bo każda synteza złożonych systemów ma tę cechę. Pytanie Antka jest mimo wszystko sensowne, bo nawet przy tej niedokładności można szukać powtarzalnych wzorców na próbie wielu miast.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, a czy ktos próbował zrobić takie porównanie szeregowe? Nie jednego miasta, ale na przykład dziesięciu europejskich stolic i sprawdzić, czy tranzyt Plutona przez kluczowy punkt w każdej z nich zbiegał się z jakimś przełomem? Bo jesli tak, to byłby to mocniejszy argument niż jeden przypadek Warszawy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Julitka65 znam kilka prób tego rodzaju ale żadna nie była przeprowadzona w sposób, który trudno by było zakwestionować. Największy problem to selekcja zdarzeń, bo kto decyduje, co jest przełomem? Wielka powódź? Zmiana ustroju? Wielki pożar? Każde miasto ma mnóstwo potencjalnych wydarzeń i łatwo wybrać te, które pasują. 😉


Odpowiedz
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 66

@Antek Czyli de facto mówisz,że żadne z tych badań nie jest wiarygodne metodologicznie? Pytam wprost, bo sam Antek to zaczął i on chyba wie najlepiej, gdzie leżą granice tej metody


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

Ech, mnie natomiast ciekawi co innego, bo przepraszam za może naiwne pytanie. Jeśli miasto zmienia się z Plutonem, to czy można z góry przewidzieć, co czeka na przykład Kraków albo Gdańsk w ciągu najbliższych lat? Pluton jest teraz w Koziorożcu, a do Wodnika wejdzie dopiero za kilkanaście lat. Jak to działa w praktyce dla konkretnego polskiego miasta?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Honoratka_Z to jest właśnie to pytanie, dla którego cała ta teoria ma sens. gdańsk z mapą opartą na prawach miejskich z 1224 roku ma Plutona w Wadze mniej więcej. Tranzyt Plutona przez Wagę był w latach 1971-1984. I to był czas Solidarności, strajków sierpniowych, czyli dosłownie Gdańsk był epicentrum zmiany. Czy to przypadek?


Odpowiedz
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 31

@Zodiakla Nie jestem w astrologii za bardzo biegła,ale to co Zodiakla napisała o Gdańsku robi wrażenie. Chociaż od razu myślę, że to mógłby być po prostu zbieg okoliczności, bo Solidarność to był ruch ogólnopolski, nie tylko gdański. Czy da się odróżnić wpływ mapy Gdańska od wpływu mapy całej Polski?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Eremitkaa właśnie do tego służy praca z obiema mapami jednocześnie. Mapa Polski jako całości i mapa konkretnego miasta. Jeśli tranzyt Plutona aktywuje ważny punkt w mapie Gdańska, ale nie ma analogicznego akcentu w mapie Warszawy w tym samym czasie, to można próbować tłumaczyć, dlaczego to właśnie Gdańsk był centrum przełomu, a nie inne miasto. Oczywiście przy założeniu, że daty są wystarczająco pewne.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Ech, a ma ktoś gdzieś zestawione te daty dla polskich miast? Bo rozmawiamy o Gdańsku,Warszawie, Krakowie ale nie wiem skąd brać te daty. Czy jest jakiś katalog, baza, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Czeslaw02 nie ma jednej oficjalnej bazy, to trzeba zbierać samemu ze źródeł historycznych. Prawa miejskie dla polskich miast są w miarę dobrze udokumentowane, da się to wygooglować lub znaleźć w encyklopediach historycznych. Trudność jest taka że prawa miejskie to nie to samo co moment prawdziwego założenia i tą różnicę każdy astrologus musi sam zdecydować jak traktować.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, wróćmy może do pytania Antka z tytułu wątku, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. On pyta czy miasto zmienia się razem z Plutonem, ale co to właściwie znaczy zmienia? Czy to jest zmiana stylu życia mieszkańców, zmiana władzy politycznej, zmiana fizyczna zabudowy, a może wszystko naraz? Bo od tego chyba zależy jak w ogóle to badać.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Umiarkowana_69 zadała chyba najważniejsze pytanie w całej tej dyskusji i mam wrażenie że dotąd omijaliśmy je intuicyjnie. w astrologii mundialnej Pluton kojarzy się z transformacjami strukturalnymi,czyli zmianami, które niszczą coś starego i budują coś nowego na gruzach. Może to być upadek władzy, ale też odbudowa fizyczna po zniszczeniu, albo radykalna zmiana ekonomiczna. Nie ma jednej formy


Odpowiedz
(@joasia-ka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Antek No wlasnie, i teraz ciekawi mnie czy są w ogóle astrolodzy którzy to publikują, bo my tu rozmawiamy i rozmawiamy, ale skąd brać konkretne opracowania? Antek, ty chyba znasz tę literaturę, jest cos po polsku?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Joasia.ka pyta o literaturę po polsku i to jest uczciwe pytanie. Szczerze? Po polsku jest bardzo mało. Bogdan Kos pisał trochę o astrologii mundialnej w kontekście Polski, ale to były raczej artykuły, nie książki. Jest kilka rozdziałów w ogólnych podręcznikach astrologii, ale żadnej monografii poświęconej mapom miast. Najlepsze rzeczy są po angielsku, Campion i jego "Book of World Horoscopes" to chyba najważniejsze źródło. Ale wracając do Tatarka i jego uwagi o Saturnie, chcę powiedzieć, że on ma rację w jednej rzeczy. Zakres Plutona jest tak szeroki, że staje się przez to podatny na dowolną interpretację. Tylko czy to znaczy, że metoda jest bezużyteczna?


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Antek odpowiedział na swoje własne pytanie tylko połowicznie. bo ja nie twierdzę że metoda jest bezużyteczna, twierdzę że niefalfisykowalna teoria jest teorią w cudzysłowie. Ale powiedz mi, czy Campion faktycznie weryfikował swoje daty empirycznie, czy tylko zestawiał historyczne fakty z mapami? Bo to spora różnica.


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Tatarak Campion robi dokładnie to drugie, zestawia, nie weryfikuje w sensie statystycznym. Ale to chyba jedyne co można zrobić z astrologią mundialną. Nikt nie jest w stanie przeprowadzić podwójnie ślepej próby na transformacjach historycznych. Pytanie jest inne, czy takie zestawienie ma jakąś wartość poznawczą, czy jest tylko ilustracją?


Odpowiedz
(@czeslaw02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 90

@Zodiakla ale właśnie to mnie zastanawia od początku tej rozmowy. Jak wy bo widzę że macie dużą wiedzę, sami wewnętrznie to uzasadniacie? Że skoro nie da się potwierdzić naukowo, to co sprawia, że wierzysz że ta metoda coś oddaje rzeczywistość, a nie że po prostu jesteśmy dobrzy w dopasowywaniu historii do symboli?? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 815
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

I właśnie przez tę wieloznaczność Plutona trudno sfalsyfikować tezę. Cokolwiek się wydarzy, zawsze można to dopasować do Plutona bo jego zakres znaczeniowy jest tak szeroki. Mam wrażenie, że gdybyśmy z podobną starannością patrzyły na tranzyt Saturna przez kluczowe punkty mapy miejskiej, też znajdziemy dramatyczne zbieżności. Dlaczego Pluton a nie Saturn??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Tatarak to świetne pytanie. Saturn to zmiany przez ograniczenie, kryzys, dyscyplinę. Pluton to zmiany przez zniszczenie i odrodzenie. Różnica jest jakościowa, nie tylko ilościowa. Ale przyznam, że sama chciałabym zobaczyć takie porównanie, kto sprawdził Saturna i Plutona dla tego samego zestawu miast?


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest pytanie które każdy astrologa powinien sobie zadać i mam wrażenie że niewielu to robi. Dla mnie osobiście kwestia wiarygodności mapy mundialnej opiera się na czymś prostszym. Obserwuję przez lata i widze powtarzające się wzorce. Nie w sensie naukowym. Ale w sensie że pewne konfiguracje poprzedzają pewne typy zdarzeń z częstością większą niż losowa, przynajmniej subiektywnie. Wiem że to słaby dowód. Ale jest to mój dowód osobisty.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Wierzbina to mnie trochę uspokoiło, bo myślałam że może tu wszyscy mają jakiś twardy dowód którego ja nie znam. A wracając do mojego pytania o Kraków i Gdańsk, to czy ktoś może powiedzieć kiedy mniej więcej Pluton będzie aktywował kluczowe punkty tych miast? Bo Pluton idzie teraz przez środek Koziorożca i ciekawi mnie co to znaczy dla konkretnych miejsc.


Odpowiedz
(@sodalitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Honoratka_Z Pluton wejdzie w Wodnika dopiero w 2023 i będzie tam do okolic 2044 mniej więcej, z drobnymi retrogradnymi cofnięciami. Na razie idzie przez Koziorożca. Żeby odpowiedzieć na twoje pytanie o Kraków trzeba wiedzieć jaki stopień ma Pluton w mapie Krakowa, bo tranzyt aktywuje konkretny punkt a nie cały znak. Masz jakieś dane o mapie Krakowa?


Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Wierzbina Ja gdzieś czytałam że Kraków lokuje prawa miejskie na 1257 roku,ale nie pamiętam dokładnej daty. Czy ktoś to sprawdzał? I jaki by był Pluton w tamtym miejscu na mapie? Sama próbowałam liczyć ale bez pewnej godziny to jak powiedziała wcześniej Wierzbina, dużo niepewności.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Julitka65 Kraków dostał prawa miejskie 5 czerwca 1257, to jest data dość pewna. Pluton był wtedy gdzieś w Byku ale bez godziny faktycznie Ascendent i domy są nieznane, zostaje mapa zredukowana do planet bez domów. I to jest akurat przypadek, gdzie mapa jest bardziej czytelna niż dla miast ze średniowiecza, bo data jest udokumentowana. Tylko co dalej z tym robić to już osobna kwestia.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: