Forum

Asystent AI
Planeta w znaku prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Planeta w znaku przeciwnym do poprzedniej - czy będą ze sobą walczyć


Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Chciałam sie zapytać o coś co mnie ostatnio bardzo nurtuje. Mam w natalu Wenus w Skorponie i Marsa w Byku - czyli dokłądnie naprzeciwko siebie. Czytałam że to opozycja i podobno jak Wenus jest w znaku Mars rządzi i odwrotnie, to są w egzaltacji albo domicylu tego drugiego? Nie wiem czy to dobrze tłumaczę. Ale chodzi mi o to - czy takie ustawienie sprawia że w uczuciach jest łatwiej czy trudniej? Bo gdzieś widziałam że to ma wróżyć szczęście w miłości ale moje relacje są naprawde daleke od szczęścia 🙂


Odpowiedz
41 odpowiedzi
Wpisy: 220
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co opisujesz to nie do końca egzaltacja, tylko wzajemna recepcja przez domicyl. Wenus rządzi Bykiem, Mars rządzi Skorpionem - wiec jak masz Wenus w Skorpionie i Marsa w Byku, to planety są dosłownie w znakach tej drugiej. I tak, tradycyjna astrologia widzi w tym cos pozytywnego. Ale to nie znaczy, że automatycznie jest łatwo. Pytanie do Ciebie - jak ta opozycja wygląda w kontekście całej reszty horoskopu? Bo sama wzajemna recepcja to jeden element.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Hej, przepraszam ze sie wtrącę bo jestem zielona z astrologii - ale co to znaczy że planety są w znakach "tej drugiej"? Tzn. rozumiem że są naprzeciwko siebie na kole zodiaku, ale dlaczego to miałoby pomagać a nie przeszkadzać? Jakby siedziały po przeciwnych stronach stołu i się kłóciły 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Glozeria80 Dobre pytanie. Wyobraź sobie że Mars jest szefem Skorpiona, a Wenus szefem Byka. Jak Mars trafi do Byka, to jest u Wenus w domu - i Wenus może mu tam powiedzieć co robić. I odwrotnie. Planety działają troche jak goście u siebie nawzajem w domu. To daje pewną wymianę energii, wzajemne zrozumienie. Tyle że opozycja nadal jest napięciem, ten aspekt nie znika.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, bo moim zdaniem wzajemna recepcja to trochę przereklamowana sprawa. Czytałem ze w tradycyjnej astrologii to faktycznie cos znaczy, ale w nowoczesnym podejściu część astrologów wogole tego nie uwzględnia. I ta opozycja Wenus-Mars to jest klasyczne napięcie między tym czego chcemy w miłości a tym jak działamy. niekoniecznie złe, ale na pewno nie jest tak że hop i wszystko gra.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Karol95 Ale wlasnie o to mi chodzi - bo jak to jest ze tym szczęściem w uczuciach? Bo gdzies czytałam (nie pamiętam gdzie dokłądnie) że ta konkretna konfiguracja, właśnie Wenus w Skorpionie i Mars w Byku z wzajemną recepcją, ma być wyjątkowo korzystna dla spraw sercowych. I zastanaiwam się czy to mit czy coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

U mnie jest podobna historia tylko z innymi planetami i tez się zastanawiałem nad tym jak to interpretować. Mam wzajemną recepcję Saturna i Merkurego i jakis czas temu próbowałem to połączyć z numerologią - bez sensu, inne energie zupełnie. ale z tego co widzę w astrologicznych opisach, wzajemna recepcja Wenus i Marsa to jednak coś innego niż innych planet bo te dwie akurat są bezpośrednio związane z relacjami i pożądaniem. Ciekawe jak to rzeczywiście działa w praktyce u ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziękuję ze założyłaś ten temat bo ja tez mam cos podobnego w natalu i od dawna nie wiedziałem jak to czytać! Mam Wenus w Koziorożcu i Saturna w Wadze - to chyba też jest jakaś forma wzajemnej recepcji? Nie chcę zaburzać wątku ale bardzo chciałem zapytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Heksagram To trochę inna konfiguracja - Saturn rządzi Koziorożcem, Wenus Wagą, więc tak, to tez wzajemna recepcja. Ale wróćmy do Wenus-Mars bo to jest temat wątku. To ważne rozróżnienie - Wenus i Mars to planety partnerskie, ich wzajemna recepcja ma zupełnie inne zabarwienie emocjonalne niż Saturn z Merkurym czy Saturn z Wenus.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@elara_77)
Połączone: 3 lata temu

Matko! słuchajcie, a skąd w ogóle wiadomo ze wzajemna recepcja ma jakiś wpływ? Pytam serio, nie złośliwie. Tzn. to jest jakaś stara zasada astrologiczna, ale czy ktoś to kiedyś zweryfikował? Bo mam wrażenie że w astrologii wiele rzeczy brzmi logicznie ale jak się patrzy na życie konkretnych ludzi to już różnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinaczka84)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Elara_77 W tradycyjnej astrologii to pochodzi z tekstów Ptolemeusza i późniejszych arabskich astrologów. Czy to weryfikowalne empirycznie? Nie w sensie naukowym. Ale obserwacje praktyczne na przestrzeni lat pokazują pewne wzorce. Nie chodzi o pewność, tylko o statystykę życiową - i ta konfiguracja faktycznie często pojawia się u ludzi z bardzo intensywnymi, głębokimi relacjami. Czy zawsze szczęśliwymi? To już inna sprawa.


Odpowiedz
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Zaklinaczka84 No właśnie, to intensywne to u mnie bardzo pasuje. Moje relacje zawsze są bardzo głębokie i naładowane emocjami ale jakoś rzadko spokojne. Więc może ta konfiguracja opisuje jak kochamy a nie czy kochamy szczęśliwie?


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

No i tu włásnie wychodzi sedno. Bo Skorpion i Byk to są znaki związane z posiadaniem, przywiązaniem, intensywnością. Wenus w Skorpionie chce miłości totalnej, absolutnej. Mars w Byku chce stabilności i konkretów. Te dwa podejścia mogą grać razem albo się zderzać - zależy od tego co ktoś spotkał na swojej drodze i jak dojrzały jest emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@ksawera-pl)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek i mam pytanie - czy ta wzajemna recepcja działa tylko gdy planety są w opozycji, czy też gdy są w innych aspektach albo nawet w ogóle nie tworzą aspektu? Bo rozumiem że w opisie chodzi o Wenus w Skorpionie i Mars w Byku, ale co jeśli ktoś ma te planety np. w trygonie do siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Ksawera.pl Wzajemna recepcja zależy od pozycji w znakach, nie od aspektów między planetami. Możesz mieć Wenus w Skorpionie i Marsa w Byku bez żadnego aspektu między nimi i wzajemna recepcja nadal istnieje. Aspekt dodaje inną warstwę - opozycja to napięcie i polaryzacja, trygon to harmonia. Ale recepcja to osobna technika.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

A jak ktoś nie zna swojego czasu urodzenia to może wogóle nie wiedzieć gdzie ma Wenus czy Marsa? Pytam bo ja mam problem z dokładnym horoskopem. I co wtedy - czy można jakoś sprawdzić z przybliżonym czasem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 504

@Glozeria80 Przy braku godziny urodzenia wylicza się horoskop na południe albo używa techniki rektyfikacji - ale to juz zaawansowana sprawa, najlepiej zgłosić się do kogoś kto się tym zajmuje. Pozycje planet w znakach przez samą datę urodzenia da się ustalić, bo planety wolno się poruszają. Problem jest z Ascendentem, Midheavendem i Księżycem na granicy znaków. Ale Wenus i Mars z samej daty powinnaś być w stanie odczytać. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@milosz-ka)
Połączone: 3 lata temu

Oj, dobra ale wróćmy do sedna - czy ta konfiguracja daje szczęście w miłości TAK CZY NIE? Bo czytam to juz od jakiegoś czasu i nie ma prostej odpowiedzi 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinaczka84)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Milosz.ka Prosta odpowiedź brzmi: nie ma prostej odpowiedzi. I to nie jest unikanie tematu. Konfiguracja w natalu pokazuje potencjał i energię - jak ją wykorzystasz zależy od wielu czynników. Wzajemna recepcja Wenus-Mars w opozycji daje intensywność w relacjach i pewien rodzaj magnetyzmu, ale czy to zamienia się w szczęście to juz kwestia tego co z tym zrobisz. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@serpentynka)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie - jak to sprawdzić zanim sie wejdzie w kolejny związek? Bo mnie ta teoria o wzajemnej recepcji bardzo ciekawi ale chciałabym wiedzieć jak to widać z zewnątrz. Czy da się ocenić horoskop partnera i zobaczyć czy ta wzajemna recepcja zadziała między wami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Serpentynka To ciekawe pytanie, bo zwykle patrzymy na własny horoskop, a nie na to jak dwie mapy ze sobą grają. Technicznie - możesz porównać natalną Wenus i Marsa swojego partnera z własnymi. Ale żeby naprawdę zobaczyć czy ta wzajemna recepcja "zadziała" między dwiema osobami, to trzeba synastrii, nie tylko analizy jednej mapy. Co konkretnie chcesz sprawdzić - czy on wogóle ma podobną konfigurację, czy raczej jak wasze planety na siebie reagują?


Odpowiedz
(@serpentynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 96

@Astralna No właśnie bardziej to drugie - jak wasze planety na siebie reagują. Bo mnie interesuje czy jak mam tę wzajemną recepcję, to przyciągam kogoś kto to "uzupełni". Czy to jest coś co się widzi w synastrii?


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

A propos synastrii - czy ktoś tu kiedyś robił synasrtię wlasnie pod kątem tej Wenus-Mars konfiguracji? Bo chciałam zapytać o mój konkretny przypadek. mam tę wzajemną recepcję, ale mój były miał zupełnie inaczej - Wenus w Baranie i Marsa w Strzelcu. I za każdym razem kończyło się burzą. Więc zastanawiam się czy to właśnie brak tej kompatybilności na poziomie znaków.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Baran i Strzelec to obydwa ogniowe, więc raczej tam było duzo energii ale niekoniecznie głębokości. A Wenus w Skorpionie szuka właśnie głębokości. Mnie zastanawia co innego - czy ta "burza" wynikała z synastrii czy z tego jak każde z was osobno funkcjonuje w relacjach? Bo wzajemna recepcja w natalu opisuje twój styl miłości, nie to co się wydarzy z konkretną osobą. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziękuję za ten wątek o synastrii bo to mi otworzyło oczy! Ale mam pytanie - jak wogole zacząć robić synasrię jeśli ktoś nie zna godziny urodzenia partnera? Czy bez godziny to wogole ma sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 504

@Heksagram Bez godziny nie masz ascendentu ani domów, ale pozycje planet w znakach da sie wyliczyć. dla synastrii planet to i tak sporo. Oczywiście im więcej danych tym dokładniej, ale przy znaniu samej daty juz widać podstawowe napięcia i harmonie między Wenus a Marsem obu osób.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

A ja mam głupie pytanie - jak w synastrii widzę ze mój Mars jest w tym samym znaku co jego Wenus, to to jest dobry znak? Czy to właśnie ta wzajemna recepcja o której tutaj mówicie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Glozeria80 Nie do końca. Wzajemna recepcja to sytuacja gdy planeta A jest w znaku rządzonym przez planetę B i jednocześnie planeta B jest w znaku rządzonym przez planetę A. Twój Mars w znaku jego Wenus to już coś - to się nazywa antysja albo po prostu aspekt przez znaki - ale wzajemna recepcja w synastrii to inna sprawa. Czy możesz napisać konkretnie w jakich znakach są te planety?


Odpowiedz
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Astralna Mój Mars jest w Wadze, jego Wenus jest w Wadze. Tzn. oboje mamy planety w tym samym znaku. To chyba w ogóle nie jest to o czym mówicie?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@zaklinaczka84)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest koniunkcja w synastrii - dwie osoby mają tę samą planetę w tym samym znaku. To daje podobny styl w tej sferze, co może być świetne albo właśnie prowadzić do utarczek bo "dwie osoby na jednym stanowisku". Ale wracając do tematu wątku - wzajemna recepcja Wenus-Mars to jednak dwa różne znaki i dwie różne energie które wymieniają się rolami. To jest ciekawsze z punktu widzenia dynamiki partnerskiej.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@milosz-ka)
Połączone: 3 lata temu

Dobra chłopaki, przeczytałem znowu cały wątek od początku i rozumiem juz teorię. Ale nikt nie powiedział - jak to wygląda w praktyce? Ktoś ma tę konfigurację i jest szczęśliwy w miłości czy nie? Dziedzilia, Ty jako autorka - jak u Ciebie naprawdę jest?


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Haha to trudne pytanie. Szczera odpowiedź - mam bardzo intensywne relacje, naprawdę głębokie, ale spokojne? Niekoniecznie. Zawsze coś się dzieje, albo wielka miłość albo wielki ból. Nie wiem czy to "szczęście" w klasycznym rozumieniu. Może to właśnie ta konfiguracja - nie obiecuje sielankowego szczęścia tylko bardzo żywe uczucia?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz brzmi jak cos co widzę tez u siebie, choć z innymi planetami. Ta konfiguracja może po prostu podkręcać intensywność wszystkiego - i dobrych momentów i złych. Czy ktoś tutaj ma jakąś spokojniejszą wersję tej historii? Tzn. wzajemna recepcja Wenus-Mars i stabilny, długi związek?


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@wozka90)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i muszę się wtrącić. Moja koleżanka ma włásnie taką konfigurację - Wenus w Skorpionie, Mars w Byku - i jest od wielu lat w jednym związku, spokojnym i głębokim. Ale ona sama mówi że "spokojna" to nie znaczy "bez intensywności". Raczej ta intensywność u niej przejawia się w lojalności i bardzo silnym przywiązaniu, a nie w dramatach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 138

@Wozka90 No wlasnie, to jest klucz. Byk i Skorpion to znaki stałe - obie energie są raczej lojalne i trwałe niż niestabilne. Więc moze intensywność tej konfiguracji nie musi sie przejawiać jako dramaty, tylko jako głębokość przywiązania? Ciekawe jak to jest u Dziedzilii - czy te twoje "burze" to może kwestia tego z kim byłaś, a nie twojej konfiguracji? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@honoratka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam pytanie ktore mnie nurtuje od jakiegoś czasu - czy ta wzajemna recepcja moze "przegryć" z trudnymi aspektami w natalu? Bo na przykład ktoś ma tę konfigurację ale jednocześnie Saturna w trudnym aspekcie do Wenus - to czy Saturn to neutralizuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Honoratka To bardzo dobre pytanie i tak właśnie to działa - horoskop to całość, nie suma osobnych wskazówek. Saturn ciężko aspektujący Wenus może dosłownie "schładzać" relacje, opóźniać je albo dawać poczucie że miłość kosztuje dużo wysiłku. Wzajemna recepcja Wenus-Mars w opozycji tego nie anuluje. Ale też nie powiedzielibyśmy że Saturn "wygrywa" - raczej tworzy bardziej złożony obraz. Masz taką konfigurację u siebie?


Odpowiedz
(@honoratka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 106

@Astralna Tak, mam Saturna w kwadraturze do Wenus i wlasnie dlatego pytam. Bo czytam różne opisy i raz wychodzi mi że będę szczęśliwa w miłości a raz że nie. Nie wiem juz co wierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@elara_77)
Połączone: 3 lata temu

I właśnie dlatego ja mam problem z tym wszystkim - bo jak horoskop może mówić jednocześnie coś dobrego i coś złego i obydwa mają być prawdą, to jak to w ogóle jest użyteczne? Nie mówię złośliwie, naprawdę chcę zrozumieć logikę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinaczka84)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 73

@Elara_77 Bo to nie jest prognoza pogody. Horoskop opisuje energię i potencjalne wzorce, a nie jedno zdarzenie. Możesz mieć konfigurację która sprzyja głębokim relacjom i jednocześnie taką która sprawia że te relacje są wymagające. Obydwie są prawdą. Chodzi o to zeby wiedzieć z czym pracujesz, a nie żeby dostać gotową odpowiedź tak albo nie.


Odpowiedz
(@elara_77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Zaklinaczka84 Dobra, to rozumiem tę logikę z energią i wzorcami. Ale mam jedno konkretne pytanie do tego co powiedziałaś - jeśli horoskop opisuje potencjał a nie wyrok, to w którym momencie sama konfiguracja Wenus-Mars przestaje mieć znaczenie, a zaczyna mieć znaczenie to co robimy? Bo czytam ten wątek i mam wrażenie ze jedni mówią "masz to i tamto, więc tak będzie" a inni mówią "to tylko potencjał". To kompletnie rozne podejścia i chciałabym wiedzieć co Wy tak naprawdę uważacie.


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

To jest chyba sedno tego całego watku i trochę mnie zaskakuje że dopiero teraz to tak wprost padło. Ja sama zaczęłam to pytanie bardziej jako "czy to walczy ze sobą w natalu" a skończyłam na "czy to daje szczęście w uczuciach" - i moze właśnie dlatego tak trudno odpowiedzieć. Bo jeśli ta konfiguracja to tylko energia, to pytanie o szczęście jest tak naprawdę pytaniem o mnie, nie o planety. I to jest trochę niekomfortowa odpowiedź 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: