Forum

Asystent AI
Neptun w Domu Drugi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w Domu Drugim - czy mamy iluzoryczne relacje z pieniędzmi

Strona 2 / 2

Wpisy: 233
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, bo mam pytanie które chodzi mi po głowie od kilku postów. Dużo mówimy o tym jak Neptun w II zaciemnia percepcję, ale co z kwestią zarabiania? Znaczy - czy ten aspekt wpływa tylko na to jak widzimy stan konta, czy też na samo podejście do generowania dochodu? Bo mam wrażenie że nie rozwinęłyśmy tego wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Jasnowidka zadała dobre pytanie i ja mam tu bardzo konkretne doświadczenie. Mam duży problem z wycenianiem własnej pracy. Zawsze wydaje mi się że proszę za dużo, a potem się okazuje że wzięłam za mało. Albo robię coś za darmo bo 'nie wypada' albo 'to nie tak dużo roboty'. I dopiero jak koleżanka powie - hej, ale ty na tym pracowałaś trzy dni - to widzę że coś jest nie tak z moją kalkulacją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

To co @Wodniczka opisuje z wyceną własnej pracy to klasyczny Neptun w II połączony z kwestią poczucia własnej wartości - bo II dom to nie tylko pieniądze, to też 'ile jestem warta'. Neptun tam robi dokładnie to samo co z finansami - rozmywa granicę między tym co dostaję a tym co mi się należy. Mam pytanie do tych którzy to mają - czy łatwiej wam wyceniać pracę dla obcych czy dla bliskich?


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Oj, dla bliskich to już w ogóle. Dla obcych przynajmniej mam jakiś punkt odniesienia, bo mogę sprawdzić stawki rynkowe. Ale dla znajomych to zawsze zejdę do zera bo 'to przecież rodzina' albo 'ona miała ciężko'. Nie wiedziałam że to może być Neptun a nie po prostu... ja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 387

@Bursztynka I tu jest właśnie sedno - Neptun w II sprawia że trudno odróżnić co jest 'mną' a co jest wpływem planety na postrzeganie wartości. Ale żeby nie było że Neptun jest kozłem ofiarnym - te same cechy które powodują zaniżanie wyceny, mogą też dawać zdolność do pracy bez skupiania się wyłącznie na zysku. Pytanie czy to jest dobra wymiana.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@edytka56)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam i myslę że jak neptun tak zrobi z glową to jak w ogóle można mieć zdrowe finanse? Znaczy czy są ludzie z Neptunem w 2 domu którzy jakoś nad tym panuja i jak oni to robią? Bo brzmi trochę beznadziejnie jak na razie 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Edytka56 Nie jest beznadziejnie, tylko wymaga świadomości. Ludzie z Neptunem w II którzy sobie dobrze radzą zazwyczaj albo mają silny Saturn w aspekcie który robi za 'kontroler', albo świadomie budują zewnętrzne struktury - ktoś inny prowadzi ich finanse, używają automatycznych przelewów na oszczędności, mają partnera który pilnuje budżetu. Neptun sam się nie 'naprawi', ale można go obudować.


Odpowiedz
(@frydka69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Siemargl, to ciekawe - zewnętrzne struktury jako substytut wewnętrznej kontroli której Neptun nie daje. Ale mam wrażenie że to też może być pułapka, bo można się uzależnić od tego zewnętrznego kontrolera i przy jego braku wrócić do chaosu. Czy tak to widzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącam, bo jestem tu trochę nowa w tej tematyce - czy mogłybyście mi powiedzieć jak w ogóle sprawdzić czy mam Neptun w II domu? Znam swój znak ale nie wiem jak czytać te domy. Pytam bo dużo z tego co tu czytam pasuje do mnie i jestem ciekawa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Sodalitka86 Wejdź na astro.com, znajdź darmowy horoskop urodzeniowy, podaj datę, godzinę i miejsce urodzenia i wyświetl mapę. Domy są oznaczone cyframi od I do XII, planeta Neptun to symbol jak trójząb. Jak ten trójząb jest w sektorze oznaczonym II to masz Neptun w II. Godzina urodzenia jest tutaj kluczowa - bez niej domy wychodzą nieprawidłowo.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Perzyny o wycenę dla bliskich versus obcych - u mnie jest tak że im bliżej relacja tym bardziej rozmyta cena. To jakby Neptun skalował intensywność iluzji według bliskości emocjonalnej. I teraz myślę - czy to nie jest właśnie ta specyfika II domu połączona z Neptunem? Pieniądze nagle stają się częścią relacji a nie czymś odrębnym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Capellaa To jest bardzo dobre. Mieszanie pieniędzy z relacją emocjonalną. I wtedy wzięcie pełnej zapłaty od kogoś bliskiego czuje się jak... zdrada? Albo chciwość? Jakbyś stawiała wartość pieniędzy ponad wartość relacji. Wodniczka, ty to znasz?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Tak, dokładnie tak. Wzięcie pełnej kwoty od bliskiej osoby wywołuje u mnie coś w stylu poczucia winy, jakbym robiła coś złego. Racjonalnie wiem że to absurd. Ale czuję się wtedy jak ta zła. I właśnie to jest ta iluzja o której rozmawiamy od początku - iluzja że pieniądze w relacjach są czymś nieczystym.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

I tu jest ciekawy wątek do rozwinięcia - bo ta iluzja o 'nieczystości pieniędzy' w relacjach to może być Neptun w II dający coś w stylu spirytualnego stosunku do zasobów. Jakby pieniądze były zbyt materialne żeby mieszać je z czymś duchowym jak miłość czy przyjaźń. To brzmi pięknie ale finansowo jest katastrofalne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 387

@Perzyna to jest świetne ujęcie. I to tłumaczy czemu wiele osób z Neptunem w II ciągnie do pracy 'dla idei' - wolontariat, praca w NGO, zawody artystyczne za marne grosze. Nie dlatego że są naiwne, ale dlatego że gdzieś wewnętrznie rozdzieliły sferę wartości duchowych od materialnych i ta druga stała się mniej prawdziwa. Czy ktoś z was to czuje?


Odpowiedz
(@frydka69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Damianek77 Czuję i pracuję w sektorze który nie jest dochodowy właśnie dlatego że 'lubię pomagać'. Nigdy tego tak nie nazwałam, ale to brzmi jak Neptun w II który zadecydował za mnie co jest warte zaangażowania. Trochę nieswojo się to słyszy.


Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Frydka69 To co piszesz o pracy 'dla idei' mnie uderzyło, bo sama przez lata robiłam dokładnie to samo i myślałam że to po prostu mój charakter, że jestem altruistyczna i tak dalej. A teraz patrzę na to inaczej - bo altruizm to jest wybór, a to co opisujesz brzmi bardziej jak brak wyboru. Jakby gdzieś wewnętrznie nie było opcji żeby powiedzieć 'chcę też za to dostać pieniądze'. Wodniczka, czy u ciebie też jest to poczucie że to nie był wybór tylko jakiś domyślny tryb działania? Bo mnie zaczyna zastanawiać czy Neptun w II nie sprawia że my w ogóle nie widzimy tej opcji jako realnej, a nie że ją widzimy i odrzucamy. Może ktoś z dłuższą praktyką doda coś, czego tu jeszcze nie ruszyliśmy.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: