Forum

Asystent AI
Mars w znaku Wagi -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w znaku Wagi - czy agresywność zawsze szuka równowagi

Strona 2 / 2

Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę znowu, ale mam wrażenie że coraz bardziej komplikujecie to co mogłoby być proste. Czy nie wystarczy powiedzieć że Mars w Wadzie to ktoś kto po prostu nie lubi kłótni o kasę i stara się być fair? Dlaczego to musi być aż tak skomplikowane?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Mara Bo 'nie lubi kłótni i stara się być fair' to opis zachowania, a nie mechanizmu. Można nie lubić kłótni i jednocześnie sabotować wspólne finanse przez milczenie. Można starać się być fair i jednocześnie nigdy nie powiedzieć czego tak naprawdę się chce. To nie jest to samo.


Odpowiedz
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 733

@Astralna No dobra, rozumiem że to bardziej złożone. Ale skąd wiadomo że to akurat Mars a nie po prostu charakter tej osoby? Bo znam ludzi którzy są dokładnie tacy i wątpię żeby wszyscy mieli Marsa w Wadzie.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie się wydaje że właśnie o to chodzi, że astrologia opisuje tendencje a nie determinuje. Przynajmniej tak to rozumiem. Czy dobrze to rozumiem, Saturnino?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Laurka54 Tak, dobrze to rozumiesz. I to jest ważna uwaga bo czasem w tej dyskusji zaczynamy mówić jakby Mars w Wadzie to był wyrok. To jest skłonność, wzorzec energetyczny, coś co wymaga świadomej pracy. Nie determinizm.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

To wróćmy do tego co mnie najbardziej interesuje, bo trochę od tego odeszliśmy. Ta kwestia wspólnego majątku. Saturnina pisała że tłumienie bezpośredniości przekłada się na negocjacje finansowe. Ale jak to wygląda gdy dwie osoby z Marsem w Wadzie są razem? Czy wtedy w ogóle nie ma konfliktu o pieniądze?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Erazm, to świetne pytanie. Ja obserwowałam taką parę i tam konfliktu o pieniądze dosłownie nie było, przynajmniej na powierzchni. Ale za to były latami odkładane decyzje. Mieszkanie na wynajem bo 'nie mogą się zdecydować' na kupno. Wspólne konto 'może kiedyś'. Oboje świetni w rozmowie o tym co by się chciało, żadne nie potrafiło powiedzieć 'decydujemy to teraz'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Astralna Czyli dwie osoby unikające konfrontacji razem tworzą nie brak konfliktów ale brak decyzji? To brzmi jak coś co może latami wyglądać dobrze a potem nagle być problemem. Czy tak to rozumiesz?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Lidzia03 Dokładnie. I to jest jeden z bardziej podstępnych wzorców, bo z zewnątrz wygląda jak harmonia, a w środku to jest po prostu odraczanie wszystkiego co wymaga jasnego 'chcę tego a nie tamtego'.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie może trochę z boku, ale czy to co opisujecie to nie jest po prostu problem komunikacji a nie astrologii? Znaczy, te wszystkie wzorce, odkładanie decyzji, unikanie konfrontacji, to chyba jest w wielu związkach bez względu na znaki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Gerwazy00 Oczywiście że podobne wzorce są w wielu związkach. Ale astrologia dostarcza mapę tego dlaczego akurat u tej osoby ten wzorzec jest szczególnie wyraźny i w jaki sposób się manifestuje. Mars w Wadze to nie jedyny powód dla którego ktoś unika decyzji finansowych, ale jest to konkretna jakość energetyczna która sprzyja temu typowi zachowania.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

@Kabalista Słuchajcie, ja po tej całej rozmowie mam poczucie że mój Mars w Wadze wyjaśnia mi dużo rzeczy które wcześniej uważałem po prostu za swoje wady. Nie mówię że to zwalnia z odpowiedzialności, ale jakoś inaczej to teraz widzę. Czy wy też tak mieliście, że astrologia coś wam poukładała w głowie na temat własnych zachowań?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

@Erazm65 Erazm, to co opisujesz jest bardzo częste i myślę że to jedna z bardziej wartościowych rzeczy które astrologia może zrobić - pokazać wzorzec który wcześniej był \'tylko moją wadą\'. Ale mam do ciebie pytanie w kontekście tego co pisałeś o wspólnym majątku na początku wątku. Czy ta zmiana perspektywy coś konkretnie zmienia w tym jak teraz patrzysz na tę sytuację finansową?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

@Saturnina Mnie też to uderzyło gdy powiedziałeś że inaczej teraz widzisz swoje zachowania. Bo to jest chyba ważniejsze niż sama wiedza o pozycji Marsa. Tylko chciałam zapytać, czy to \'inne widzenie\' nie jest czasem pułapką? Znaczy, czy nie można tej wiedzy używać jako wymówki zamiast impuls do zmiany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Lidzia03 Dobre pytanie i szczere. Myślałem o tym. Wydaje mi się że różnica jest taka, że rozumiejąc skąd się bierze ten wzorzec łatwiej go zauważyć w momencie gdy się pojawia. Ale masz rację że można tego nadużyć. Ja staram się tego nie robić, tylko nie wiem czy mi wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie, to co mówi Lidzia03 jest ważne. Ile razy słyszałam 'jestem taki bo mam takie planety' i ta osoba dosłownie nic nie zmieniała. To mnie zawsze denerwuje w astrologii. Skoro to tylko tendencja a nie wyrok to po co to w ogóle wiedzieć jeśli nic z tym nie robisz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Mara Ale to jest pytanie o dojrzałość człowieka a nie o wartość astrologii. Nożem można kroić chleb albo zrobić komuś krzywdę, i nie mówimy przez to że noże są złe. Wiedza o Marsie w Wadzie daje punkt wyjścia, co z nim zrobisz to już twoja sprawa.


Odpowiedz
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 733

@Kabalista No dobra, ten przykład rozumiem. Ale nadal uważam że wielu ludzi używa tego jako wymówki i to jest problem który warto powiedzieć głośno.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mara, masz rację że to problem. Ale zauważam że ta rozmowa coraz bardziej odchodzi od tego co było w tytule. Bo kwestia wspólnego majątku przy Marsie w Wadze to jest bardzo konkretne zagadnienie i nie wyciągnęliśmy z niego wszystkiego. Erazm pytał też o to na początku i myślę że warto do tego wrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 766
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zgadzam się z Astralną. Mam jeszcze jedno pytanie właśnie o tę kwestię majątkową. Saturnina pisała wcześniej że ósmy dom ma tu znaczenie. Co jeśli ktoś ma Marsa w Wadze ale gospodarzem ósmego domu jest Wenus i Wenus jest silna, dobrze zaaspektowana? Czy to jakoś łagodzi ten wzorzec unikania decyzji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Dzidka81 To naprawdę ciekawe pytanie. Wenus silna jako gospodyni ósmego może dawać coś w rodzaju wewnętrznej zgody na tematy majątkowe i finansowe, pewnej łatwości z nimi. Ale pamiętaj że Mars w Wadze i tak będzie marsem w Wadze, czyli ta energia działania przez równoważenie, przez partnera, przez kontrakt, będzie obecna. Pytanie czy to jest problem czy zasób zależy od kontekstu całości. Ty masz taki układ u siebie?


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 766

@Saturnina Nie u siebie, u kogoś bliskiego. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale właśnie zastanawiam się czy ten wzorzec który tu opisujecie, to odkładanie decyzji, unikanie nazwania wprost, to jest u tej osoby strukturalne czy sytuacyjne.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja się tu trochę gubię w tych kombinacjach planet i domów. Czy mogłabyś Saturnino powiedzieć prościej, bo chcę dobrze zrozumieć, co to właściwie znaczy że Mars w Wadze 'działa przez partnera' przy kwestiach finansowych? Jak to wygląda w codziennym życiu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Laurka54 Postaram się. Wyobraź sobie że masz energię do działania, do podejmowania inicjatywy finansowej, ale ta energia aktywuje się najsilniej wtedy gdy masz kogoś obok. Sama z siebie możesz odkładać decyzję o inwestycji miesiącami, ale jak partner powie 'rozmawiajmy o tym', nagle masz jasność i widzisz co chcesz. To nie jest słabość, to jest struktura tej energii. Problem zaczyna się gdy partnera nie ma albo gdy partner też tak działa.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Saturnina opisuje brzmi jak zwykłe potrzebowanie rozmowy przed decyzją. Naprawdę każdy tak nie ma? Szczerze pytam bo ja zawsze muszę to sobie z kimś omówić zanim zrobię coś ważnego i nie wiedziałem że to może być coś astrologicznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Gerwazy00 Każdy lubi omówić ważną decyzję, ale to jest kwestia stopnia. U Marsa w Wadzie to nie jest 'lubię omówić', to jest 'bez omówienia nie jestem w stanie ruszyć z miejsca'. I to ma konkretne przełożenie na sytuacje finansowe bo można latami czekać na ten właściwy moment rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Astralna mówi to jest dokładnie to co u siebie widzę. Miesiącami wiem że coś trzeba zrobić z jakąś sprawą majątkową, mam wszystkie argumenty, ale czekam aż pojawi się moment żeby to powiedzieć 'dobrze'. I albo ten moment nie przychodzi, albo przychodzi za późno. Dopiero teraz widzę że to może być właśnie to.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Erazm, a to czekanie na właściwy moment, to ty to robisz bo chcesz uniknąć konfliktu, czy bo naprawdę myślisz że decyzja będzie lepsza gdy wszystko będzie spokojne? Bo to może być ważna różnica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Lidzia03 Myślę że jedno i drugie jednocześnie. I teraz nie wiem co jest racjonalizacją a co faktyczną strategią. To jest chyba właśnie ta trudność, że te dwie rzeczy są u mnie splecione i ciężko je rozróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 355
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, wchodzę do tej rozmowy bo mnie wciągnęła, choć to nie moja główna działka. Ale jest coś w numerologii co koresponduje z tym co tu opisujecie. Liczba dnia urodzenia potrafi wzmacniać albo łagodzić to co widzisz w planecie. Erazm, nie pytam o datę urodzenia bo to twoja prywatna sprawa, ale zastanawiałeś się nad tym od strony numerologicznej? Czasem to dodaje inny kąt patrzenia na ten sam wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Wibracja22 Interesujące że to połączyłaś, bo rzeczywiście te systemy często się uzupełniają. Choć przy tym konkretnym temacie, zarządzanie wspólnym majątkiem przy Marsie w Wadzie, astrologia ma chyba więcej do powiedzenia niż numerologia bo tu chodzi o dynamikę relacji a nie o charakter jednostki. Albo widzisz to inaczej?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Kabalista Widzę to trochę inaczej, bo numerologia może pokazać czy ta osoba ma wrodzoną trudność z granicami finansowymi, i to jest uzupełnienie a nie alternatywa. Ale nie chcę tutaj robić dygresji za daleko, bo to jest wątek astrologiczny. Tylko Erazmowi chciałam powiedzieć że to się da patrzeć z kilku stron naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Wibracja22 napisała o numerologii mnie zaciekawiło, ale chcę wrócić do tego co Saturnina mówiła wcześniej. Mam pytanie podstawowe, bo nadal nie do końca rozumiem: jeśli Mars w Wadze 'działa przez partnera' w sprawach finansowych, to czy to znaczy że ta osoba dosłownie nie może podjąć decyzji majątkowej w pojedynkę, czy tylko że jej decyzje są lepsze gdy są uzgodnione?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Laurka54 To ważne rozróżnienie. Nie chodzi o niemożność, bo oczywiście technicznie może. Chodzi o to, że decyzja podjęta w pojedynkę będzie tej osobie przez długi czas leżeć na sumieniu. Będzie wracać myślami, kwestionować, szukać potwierdzenia po fakcie. Czy to wygląda znajomo?


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

@Saturnina Saturnina, to brzmi znajomo aż za dobrze. Ale mam pytanie, bo zacząłem się zastanawiać nad tym co Lidzia03 powiedziała wcześniej. Czy to szukanie potwierdzenia po fakcie to jest ten sam mechanizm co szukanie odpowiedniego momentu przed decyzją? Czy to dwa różne przejawy tego samego?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

@Erazm65 Myślę że tak, to jest to samo koło. Przed decyzją szukasz zgody otoczenia, po decyzji też jej szukasz. Jakby Mars w Wadze nie umiał całkowicie wziąć decyzji tylko na siebie. I teraz pytam konkretnie, bo to ważne dla tematu majątkowego: czy to szukanie zgody dotyczy też drugiej strony, czyli partnera finansowego? Bo jeśli tak, to łatwo wpaść w pułapkę gdzie żadna ze stron nie inicjuje.


Odpowiedz
Wpisy: 766
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Saturnina Właśnie o tę pułapkę mi chodzi od kilku postów. Co jeśli oboje w relacji mają ten wzorzec odkładania? U osoby o której myślę nie wiem jaka jest pozycja Marsa partnera, ale oboje zachowują się podobnie w tych sprawach. Czy astrologia mówi coś o synastrii w takich przypadkach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Dzidka81 Synastria przy dwóch Marsach w Wadze albo podobnych konfiguracjach to może być prawdziwy pat decyzyjny. Ale zanim pójdziemy w tę stronę, chcę zapytać, bo to zmienia odpowiedź: czy ta osoba w relacji unika decyzji finansowych razem z partnerem, czy unika ich w ogóle, także indywidualnie?


Odpowiedz
Wpisy: 733
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale słucham tej rozmowy i mam wrażenie że cały czas opisujemy kogoś kto po prostu boi się odpowiedzialności. I teraz mam szczere pytanie do was, bo naprawdę chcę zrozumieć: co takiego wnosi tutaj astrologia, czego psychologia by nie powiedziała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Mara Psychologia powie ci co, astrologia daje kontekst skąd. I to nie jest gra słów. Terapeuta może pracować z kimś latami nad decyzyjnością finansową nie wiedząc że u tej osoby Mars jest w pozycji gdzie energia działania jest strukturalnie kierowana na uzgadnianie a nie na indywidualną inicjatywę. Oba podejścia mogą się uzupełniać.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Mara zadała pytanie które mnie też nurtuje, ale z innej strony. Bo ja rozumiem że astrologia daje jakiś dodatkowy obraz, tylko zastanawiam się: czy ta wiedza o Marsie w Wadze może być dla kogoś pomocna w momencie gdy właśnie stoi przed trudną decyzją finansową z partnerem? Jak to praktycznie wygląda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Gerwazy00 Z mojej perspektywy, i przepraszam że znowu łączę systemy, ale to uzupełnienie a nie odejście od tematu: ta wiedza pomaga rozpoznać moment. Kiedy wiesz że twój wzorzec to szukanie zgody i czekanie na spokój, możesz zauważyć że siedzisz w tym mechanizmie i świadomie powiedzieć stop, teraz decyduję. Bez tej wiedzy to jest niewidoczna pętla.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

@Wibracja22 Wibracja22, to co mówisz brzmi sensownie, ale mam jedno zastrzeżenie. Skoro ta świadomość ma pomagać zatrzymać pętlę, to czemu Erazm napisał wcześniej że mimo wszystko nie wie co u niego jest strategią a co racjonalizacją? Czy ta wiedza o własnym Marsie nie wystarczy do rozróżnienia?


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

@Lidzia03 Lidzia, trafiaś w sedno. Właśnie to jest mój problem. Wiem o tym Marsie, znam wzorzec, i nadal siedzę w tej samej pętli. Może to co Mara mówiła o używaniu astrologii jako wymówki dotyczy też sytuacji odwrotnej, kiedy ktoś wie o wzorcu, rozumie go, ale ta wiedza go nie uwalnia?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

@Erazm65 Erazm, to jest chyba jedno z bardziej szczerych pytań w tej dyskusji. Ale chcę zapytać zanim odpiszę szerzej: kiedy mówisz że siedzisz w tej samej pętli, czy masz na myśli że nadal odkładasz konkretne decyzje, te majątkowe o których pisałeś na początku wątku, czy mówisz ogólnie o wzorcu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Saturnina Konkretne decyzje. Jest jedna sprawa z którą kręcę się od miesięcy i ciągle czekam na właściwy moment. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale rozumiesz o czym mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Erazm, rozumiem że nie chcesz szczegółów, ale zapytam inaczej bo to ważne dla zrozumienia czy to typowy Mars w Wadze: czy ten 'właściwy moment' którego czekasz to moment kiedy warunki będą dobre, czy kiedy partner będzie gotowy, czy kiedy ty będziesz gotowy? To trzy różne rzeczy i każda wskazuje na co innego.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: