To jest bardzo znacząca obserwacja i zmienia troche obraz sytuacji. jesli Mars przebija przy silnych emocjachto Saturn nie jest absolutną blokadą, jest filtrem ktory działa przy niskim pobudzeniu emocjonalnym. Wysoki poziom afektu wyłącza filtr. Problem w tym, ze przebicia w afekcie są niekontrolowane i zostawiają poczucie wstydu bo Saturn wraca do oceny po fakcie.
Ojejku Przepraszam, że wchodze znowu z praktycznym pytaniem, bo caly czas myślę o tych cyklach. Czy jest jakiś sposób żeby z góry wiedzieć kiedy będzie taki \"luz\" od Jowisza i jakos go świadomie wykorzystac na cwiczenie mówienia? Czy to byłoby okrazanie problemu przez astrologie zamiast przepracowywanie go bezpośrednio?
Dodam do tego co Fasolka mowi że przy tym aspekcie praca \"pod prąd\" czyli ćwiczenie dokładnie wtedy kiedy Saturn jest najsilniejszy, może pogłębiać wzorzec blokady zamiast go rozluźniać. Więc celowe wykorzystanie okien Jowiszowych jest nie tylko wygodne, może być wręzc strategicznie właściwe.
To zmienia moje myślenie o tej całej dyskusji. zaczęliśmy od pytania czy energia z Mars-Saturn bedzie zawsze tłumiona i teraz wychodzi że odpowiedz nie jest tak ani nie ale że mamy sposob czasowe do pracy z tym. czy ktos miał doświadczenie z celowym planem pracy z aspektem pod konkrtene tranzyty? 😉
Kurcze, właśnie mam to zapisane w notatkach. Po tranzytach Jowisza wracam do punktu wyjścia, ale ten punkt jest trochę inny niż był przed. Jakby poziom bazowy się przesunął o ułamek. Przy Mars-Saturn pytanie brzmi czy ułamki się kumulują. Bo może to jest jedyny tryb zmiany jaki ta konfiguracja dopuszcza
Szczere pytanie i szczera odpowiedź. Nie wiem czy Saturn odpuszcza. Mam wrażenie że ja ucze sie w nim oddychać. Jak nurek ktory uczy się wstrzymywać oddech dłużej, a nie jak ktoś kto usuwa wodę. Woda zostaje. 🙂
To jest piękna metafora ale też troche smutna. czy to znaczy że caly ten wątek zmierzał do wniosku, że Mars-Saturn to trwale środowisko a nie problem do rozwiązania? 😉
Oj to jest naprawde precyzyjne. mars chce bronić siebie, Saturn blokuje obronę tożsamości. Czyli asppekt dziala selektywnie, nie blokuje wszystkiego. To zmienia moje myślenie o tym czy mozna pracowac z tym punktowo.
