Forum

Asystent AI
Mars-Saturn aspekt ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars-Saturn aspekt - czy nasza energia będzie zawsze tłumiona

Strona 1 / 2

Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Mam Mars w kwadracie do Saturna w natalnym i od lat zastanawiam się, czy ta konfiguracja naprawdę skazuje na wieczne blokady energetyczne albo czy można z tym jakoś pracować. Chodzi mi konkretnie o komunikację bo zauważyłam u siebie taki wzorzec: mam coś ważnego do powiedzenia, zaczynam zdanie i gdzieś w połowie trace pewność siebie albo po prostu milknę. To nie jest zwykła nieśmiałość. Czytałam różne interpretacje i wszędzie piszą o \"ograniczonej ekspresji Marsa przez Saturna\", ale żadna z tych interpretacji nie mówi, co z tym *robić*. Ktoś tu ma podobny aspekt i miał jakieś doświadczenia z mówieniem albo pisaniem pod tym ustawieniem? Bo szukam czegoś konkretnego, nie ogólników. 😛


Odpowiedz
123 odpowiedzi
Wpisy: 198
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

To jest jeden z moich ulubionych tematów do analizy bo Mars-Saturn to na prawdę złożona para. Ale zanim cokolwiek powiem,chce się upewnić, ze mówimy o tym samym: czy masz kwadraturę natal-natal, czy może tranzyt Saturna aktualnie uderza w twój Mars? Bo to dwa zupełnie różne doświadczenia i odpowiedź na pytanie "czy zawsze" bardzo zależy od tej różnicy


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Kubus.1 natal-natal, Mars w Baranie w kwadracie do Saaturna w Koziorożcu. Saturn w domicylu więc i tak jest silniejszy z tych dwóch. Przez lata myslalam że to po prostu mój charakter dopiero teraz zaczynam łączyć to z ukladem.


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Mieczowaa Mam pytanie do Mieczowaa,bo piszesz o traceniu pewności w polowie zdania. Czy to się dzieje w konkretnych sytuacjach np. z autorytetami czy wszędzie? Bo słyszałam, że Mars-Saturn kwadrat szczegolnie blokuje przy hierarchiach, szefach rodzicach kims kto \"ocenia\". czy to pasuje do twojego doswiadczenia?


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Storczyk_00 tak, zdecydowanie bardziej z autorytetami. Z przyjaciółkami mówię bez problemów. Ale jak coś ważnego chce powiedzieć szefowej albo nawet lekarzowi, to dosłownie jakby ktoś przyciął mi zasilanie w połowie myśli. Mam kompletnie jasyn pomysł, co chcę powiedzieć, a wychodzi z tego bełkot albo nic. Potem przez kilka godzin w głowie układam idealne zdania, ktore powinnam była powiedzieć.


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Mieczowaa To co opisujesz Mieczowaa jest bardzo klasyczne dla silnego Saturna aspektującego Marsa, ale chcę tu zaproponować inne spojrzenie. Saturn nie musi być wrogiem. Kwadrat z Koziorożcem to strukturyzacja energii, nie jej zniszczenie. Pytanie brzmi, czy pracowałaś kiedyś z tym aspektem świadomie? Bo tłumienie często wynika z nieprzetrawionego lęku przed oceną, a sam Mars w Baranie ma tę energię, żeby to przebić.


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Mieczowaa Muszę tu wtrącić jedno zastrzeżenie, żebyśmy nie wpadli w pułaapkę determinizmu. aspekt w karcie pokazuje energię, predyspozycję, schemat, ale nie wyrok. Słyszałam tu już kilka razy slowo \"zawsze\" i \"skazuje\", a to nie jest astrologia tylko fatalizm. Mieczowaa, czy próbowałaś czegoś praktycznego z tym związanego? Jakichś prac z Marsem świecą, dniami marsjanskmi, cokolwiek?


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Fasolka99 oj, masz rację z tym \"zawsze\" źle to ujęłam w tytule. Chodziło mi bardziej o pytanie, czy ten schemat jest do przepisania czy tylko do zarządzania. Co do praktyki, to próbowałam afirmacji, ale szczerze mówiąc bez przekonania. Marsjańskie rytuały nie były na mojej liście, bo bardziej pracuję z energią przez astrologię niż przez magię. Co miałaś na myśli ze świecą? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Śledzzę ten wątek z dużym zainteresowaniem, bo mam opozycję Mars-Saturn zamiast kwadratu i też borykam sie z tym tłumieniem ekspresji, tylko u mnie to bardziej wychodzi w pisaniu niż w mówieniu. Zaczynam maila, piszę połowę, kasuje. Piszę ponownie za bardzo przepraszający ton, kasuje. czy według was opozyjca i kwadrat dają podobne objawy, czy to jednak różne \"smaki\" tego samego bloku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Cefeida98 Ważne pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Kwadrat to tarcie wewnętrzne, napięcie, które wybucha lub tworzy blokadę w środku. opozycja często rzutuje ten konflikt na zewnątrz, na relacje, na odbiorcę. Więc ta różnica, którą opisujesz przy pisaniu maili, ma sens: nie wiesz, jak zostaniesz odebrana, bo Saturn w opozycji do Marsa często działa przez cudze spojrzenie, przez wyobrażonego krytyka. Czy masz moze Saturna w domu siódmym albo w znaku mocno zorientowanym na innych, Wagi na przykład?


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@pytonissa_56)
Połączone: 1 rok temu

Obserwuję ten watek od początku i mam podobne Mars-Saturn, tylko sekstyl wiec może mniej dotkliwy. Ale ta kwestia \"wyobrażonego krytyka\" ktora napisal Kubuś.1 trafiła mnie prosto. Zawsze myślałam że to mój własny problem psychologiczny, nie coś widocznego w karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Czerwona świeca we wtorek to klasyk przy pracy z Marsem, można to połączyć z intencją uwolnienia blokady komunikacyjnej. Wtorek to dzień Marsa i jeśli do tego wypadnie Mars w dobrej pozycji tranzytowej, efekt jest dużo silniejszy. Serio polecam, sam tak pracowałem.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Bronek w zsadzie tak, ale powiem że sama praca ze świecą bez świadomości, co konkretnie chcemy \"uruchomić\", mija się z celem przy takim aspekcie. Mars-Saturn to nie jest blokada, którą poprostu odpalisz rytuałem. Tu bardziej chodzi o stopniowe budowanie śmielości, małe kroki, mowienie trudnych rzeczy w bezpiecznych miejscach najpierw. Rytuał może wesprzeć, ale nie zastąpi tego procesu. 😛


Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Bronek i Fasolka99, mogę tu dodać coś z perspektywy astrologicznej? Saturn jako wyższy oktawa Marsa w pewnym sensie... nie, to złe ujęcie. Powiedzmy tak: Saturn w Koziorożcu ma ogromny potencjał do budowania trwałej struktury. Jeśli Mars w Baranie jest energią zapalnika, to Saturn mówi \"nie tak szybko, najpierw sprawdź podłoże\". Może zmiast walczyć z tym tlumieniem, warto sprawdzic, kiedy dokładnie Saturn \"popuszcza\" w ciągu dnia albo przy jakich okolicznościach. Mieczowaa, czy jest jakaś sytuacja w której mówisz bez blokady nawet do autorytetów? 🙂 😉


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Kubus.1 tak, paradoksalnie mówię bez blokady kiedy jestem naprawdę zła albo kiedy sprawa dotyczy kogos innego, nie mnie. Bronię innych bez problemu. Siebie nie umiem bronic.


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Mieczowaa Dorzucę jeszcze coś, bo ta obserwacja Mieczowaa o obronie innych jest naprawdę kluczowa. Sugerowałabym przyjrzenie się, jak to ugryźć w praktyce: zaczynać od pisania, nie mówienia. Pismo daje czas, a Satrn szanuje czas. Może pisanie dziennika astrologicznego, gdzie zapisujesz momenty, kiedy energia Marsa się przebija, pomogłoby zobaczyć wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Hmm to jest bardzo charakterystyczne dla kwadratu Mars-Saturn, napisałam o tym w notatkach po jednym z webinarów. Energia Marsa płynie, kiedy nie musi przejść przez filtr \"czy mam do tego prawo\". Przy obronie innych ten filtr znika. Kubuś.1, jak myślisz, to kwestia domu Saturna czy znaku? Bo Koziorożec sam w sobie jest barzdo legalistyczny, \"prawo i zasady\", a Mars w Baranie buntuje się z definicji.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, ja mam Mars-Saturn w koniunkcji,nie w kwadraturze ale chce zapytać czy to jesst rownie blokujące? Bo też mam ten problem z mówieniem w ważnych momentach, tylko myślałam że to coś innego


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Ewunia oj tam, koniunkcja to inne doświadczenie. Kwadrat to napiecie miedzy dwoma punktami, walka o dominację. Koniunkcja zlewa energie razem więc Mars i Saturn działają jak jedna energia, jednocześnie napędowa i hamująca. Część ludzi z koniunkcją opisuje to jako \"startuje w zwolnionym tempie\" zamiast \"nie może wystartować\". Ale kontekst znaku ma tu ogromne znaczenie. W jakim znaku masz tę koniunkcję??


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Kubus.1 oj tam, w Bliźniętach. I właśnie przy mówieniu i pisaniu to czuje najbardziej.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Oj tam, bliźnięta to znak komunikacji, więc koniunkcja Mars-Saturn akurat tam mogłaby dawac taki efekt urwanego sygnału. Myślę, że temat rozmowy ładnie się rozszerza, bo nie tylko kwadrat, ale różne aspekty Mars-Saturn moga dawac podobne problemy z ekspresja tylko inaczej zabarwione. Ciekawe, czy są tu osoby, które *pracowały* świadomie z tym aspektem i widzą efekty, bo do tej pory mowimy głównie o diagnozie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Cefeida98 oj, to co mówi Cefeida98 o Bliźniętach bardzo mnie zastanawia. Czyli jeśli koniunkcja Mars-Saturn wypada akurat w znaku, ktory naturalnie rządzi komunikacją to efekt blokady jest jakby podwójny? Znak wzmacnia problem zamiast go łagodzić? 🙂


Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Storczyk_00 niekoniecznie podwójny, to nie działa tak liniowo. bliźnięta to kanał, przez ktory ta energia przepływa więc blokada jest bardziej widoczna wlasnie dlatego, ze znak jest tak wyraźnie komunikacyjny. jakby zator na autostradzie jest bardziej dokuczliwy niż zator na polnej drodze. Ale mam pytanie do Ewuni: czy ta blokada przy pisaniu ujawnia się też w mowie spontanicznej, np. kiedy nie masz czasu myśleć, czy tylko przy zaplanowanych wypowiedziach??


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Kubus.1 właściwie spontanicznie mówię bez problemu. blokada wchodzi kiedy coś jest dla mnie ważne i wiem że muszę się dobrze wyrazic. Wtedy zaczynam się jąkać w środku zdania.


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Ewunia To co opisuje Ewunia to jest dokładnie ten mechanizm, o którym mowilam wczesniej. Im bardziej zależy, tym bardziej Saturn dociska. Mieczowaa, mam do ciebie pytanie, bo ty jesteś osobą która ten temat otworzyla: czy zauważyłaś jakiś moment w życiu, kiedy ta blokada była wyraźnie mniejsza? Coś co ją tymczasowo rozluźniało, nie rytual, tylko sytuacja?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Fasolka99 to bardzo ciekawy wątek z tym ręcznym pisaniem. Chcialam zapytać,czy jest tu ktoś kto probowal łączyć pracę z aspektem Mars-Saturn z pisaniem właśnie manualnym, nie maszynowym? Bo w terapii Jungowskiej jest coś takiego jak pisanie niedominującą ręką żeby obejść mechanizmy kontrolne, zastanawiam się czy przy tym aspekcie to by miało analogiczna logikę.


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Jarzebinka no, wenus w Bliźniętach jako wladca Ascendentu i do tego Mars-Saturn kwadrat. To brzmi jak ktoś, kto wie jak mowic elegancko i dyplomatycznie, ale własna energia jest zablokowana, więc wychodzi albo za miękko, albo nie wychodzi wcale. Jarzebinka, ty masz większe doświadczenie w holistycznym patrzeniu na kartę jak ty to widzisz?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Cefeida98 widze podobnie, Wenus w Bliźniętach jako władca Asc daje rzeczywiście predyspozycję do mówienia przez relację, przez mediację, nie przez konfrontację. A Mars-Saturn kwadrat blokkuje właśnie konfrontacyjny impuls. więc kiedy sytuacja wymaga postawienia sie, Wenus szuka kompromisu ktory nie jest satysfakcjonujący, a Mars i tak nie przejdzie


Odpowiedz
Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Tak,zauważyłam. Kiedy piszę odręcznie, nie na klawiaturze. Nie wiem dlaczego. Jakby ręka wyprzedzała cenzurę w głowie. Ale mówię, to działa tylo przy pisaniu dla siebie, nie kiedy piszę do kogoś z pozycji ważności.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Mieczowaa Wróciłam tu wlasnie dlatego, zeby to zapisać do notatek. Mieczowaa, to co mówisz o ręcznym pisaniu wygląda mi na klucz do czegoś ważnego. Saturn lubi formę i strukturę a pismo odręczne ma swoja fizyczność, spowalnia, wymaga skupienia. Może dlatego nie wywołuje tego samego oporu? 🙁


Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Mieczowaa Zostawię tę kwestię z kamieniami bo to chyba osobna dyskusja. Wracając do sedna: Mieczowaa napisała cośco mnie zatrzymało. Że broni innych bez blokady, a siebie nie. to nie jest wylacznie astrologia, to wyglada też na dynamike wartosci własnej. czy ktoś wie, czy w karcie jest jakis wskaznik astrologiczny dla tego konkretnie, może pozycja Wenus albo Dom 2?


Odpowiedz
(@pytonissa_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 76

@Mieczowaa Rzadko się odzywam, ale tutaj muszę. Dom 2 to wartość wlasna i poczucie zasobów, tak, ale Dom 1 i jego władca tez będzie ważny, bo to jak się stawiamy. Mieczowaa, wiesz mżoe jaki masz Dom 1 i gdzie jest jego władca?? 🙂 🙂


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Pytonissa_56 Dom 1 mam w Wadze, władca to Wenus, jest w Bliźniętach. Nie wiem czy to coś tu mówi. Musialabym się zastanowić nad tym połączeniem.


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Mieczowaa no właśnie czytam to i trochę sie gubię bo opisujecie coś bardzo specyficznego dla Mieczowaa. moje pytanie jest głupsze: czy jest jakis ogólny przepis, jak w ogole zacząć pracowac z tym aspektem, nie znając calej karty tak dobrze?


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Ewunia nie ma głupich pytań tutaj. powiedziałabym że pierwszym krokiem jest obserwacja, kiedy blokada się pojawia przy jakich osobach w jakich tematach. Nie żeby od razu coś naprawiać, tylko żeby zobaczyć schemat. Bez tej mapy jakikolwiek rytual czy praca jest strzelaniem w ciemno. 😉


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Mieczowaa Kubuś.1, to co napisales o wstydzie kontra strachu jest bardzo konkretne. Zastanawiam sie teraz czy Mieczowaa tez tak to czuje, czyli czy ta blokada przy autorytetach to bardziej strach przed oecną czy wstyd za sam fakt mówienia?


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Storczyk_00 dobra różnica, bo ja zastanawiam się i... chyba jedno i drugie, zależnie od sytuacji. Przy autorytetach to bardziej strach przed ocena, że to co powiem będzie niewystarczające. Ale przy bliskich, paradoksalnie, to bardziej wstyd. Jakby samo chcenie się wyrazić było czymś wstydliwym. Nie wiem czy to ma sens jako rozróżnienie.


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Mieczowaa Wlsnie to miałam na myśli pytając. Bo mi sie wydawało że Mieczowaa bardziej blokuje sie wobec zewnetrznej oceny, ale po tym co napisała widzę że to jest glebsze. Fasolka99 masz rację, że to powinno zmienic sposób pracy. Tylko jak to właściwie rozpoznać u siebie w praktyce?


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Mieczowaa Dopisuję do notatek to rozroznienie z zewnętrznym i wewnętrznym Saturnem, bo nie widziałam tego nigdzie tak sformułowanego. mieczowaa mam do ciebie pytanie nawiązując do tego co mówiłaś o pisaniu odrecznym. Czy kiedy piszesz do siebie w dzienniku, tez czujesz ten wewnętrzny wstyd, czy tam jesteś wolna od obu wariantów Saturna?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Mogę tu wtrącić że kamienie moga bardzo wspomóc pracę z tym aspektem. rubin dla Marsa i oniks albo obsydian dla Saturna. Noszenie obu naraz symbolizuje integracje tych energii. Sam tak robiłem i efekt był wyraźny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Bronek przepraszam, ale tu muszę zaprotestować. Noszenie kamieni obu planet naraz przy napięciowym aspekcie to nie jest automatycznie symbolizowanie integracji, to może równie dobrze wzmocnić napięcie. Skad ta pewność co do efektu?


Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Fasolka99 no bo sam tak pracowałem i pomogło. Nie twierdzę że dla każdego tak samo, ale zasada jest logiczna.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@dianka52)
Połączone: 2 lata temu

Sledze ten wątek od dawna i peirwszy raz pisze, bo mam pytanie moze z innej strony. Czy ten aspekt Mars-Saturn moze sie objawiac inaczej u mezczyzn niż u kobiet? Bo tu rozmawiamy gownie z kobiecej perspektywy. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Dianka52 dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Można powiedziec, że Mars jao archetype jest inaczej socjalizowany u kobiet i u mężczyzn. Blokada Marsa u kobiety to często \"nie wolno mi być agresywna ani stanowcza\", u mężczyzny to może być \"powinienem działać, a nie mogę\", co daje inny rodzaj frustracji. Sam mam w karcie Marsa w trudnym aspekcie, nie z Saturnem, ale pamiętam że ta niemoc działania była bardziej o wstydzie niż o strachu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

To ma bardzo duzy sens. I to jest moim zdaniem kluczowe dla tego aspektu: że blokada nie jest jednorodna. Z obcymi to Saaturn jako strażnik reputacji, z bliskimi to Saturn jako zinternalizowany krytyk. Dwa różne mechanizmy, choć jeden aspekt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Kubus.1 ale to co mówisz sugeruje,ze przy pracy z tym aspektem trzeba wlasciwie zidentyfikować, który Saturn dominuje u danej osoby w danym obszarze. Bo metoda pracy byłaby inna, tak? Na strach przed oceną pracujesz inaczej niż na zinternalizowany wstyd.


Odpowiedz
Wpisy: 332
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Mogę zaproponować prosty test obserwacyjny: kiedy masz blokadę, zadaj sobie pytanie czy boisz się tego co powiedzą inni, czy boisz się tego co sama o sobie pomyślisz kiedy to powiesz. Pierwsze to zewnętrzny Saturn, drugie to wewnętrzny. Przynajmniej tak to rozróżniam w swojej pracy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Jarzebinka och, to jest bardzo konkretne. Pierwszy raz mam jakieś sposób obserwacji tej blokady chociaż podejrzewam że w panice w środku zdania ta analiza nie wchodzi w grę. Próbowałaś stosować to w czasie rzeczywistym czy raczej po fakcie?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Ewunia zdecydowanie po fakcie na początku. w czasie rzeczywistym to dopiero po długiej praktyce zaczyna cos wychodzić. Nie zakładaj ze od razu będziesz to widziec w srodku sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Tam jestem wolna prawie całkowicie. I właśnie to jest dziwne bo dziennik to jednak tekst który mógłaby kiedyś ktoś znaleźć i przeczytać. A mimo to nie blokuję się. Zastanawiam się czy to dlatego, że fizycznie siedzę sama bez odbiorcy przed oczami. Saturn potrzebuje chyba jakiegoś wyobrażonego sędziego żeby zadziałać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytonissa_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 76

@Mieczowaa To co mówi Mieczowaa o wyobrazonym sędzi brzmi mi jak bardzo ważna obserwacja. Jeślli Saturn aktywuje się dopiero kiedy pojawia się wyobrażony obserwator,to znaczy że ta blokada jest w jakims sensie spoleczna nie wewnetrzna jako taka


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@dianka52)
Połączone: 2 lata temu

Sledze tę dyskusje i zastanawiam sie, nawiązując do swojego wczesniejszego pytania o plec: czy u mężczyzn ten wyobrażony sędzia jest inny niż u kobiet? Bo moze dla kobiety to jest autorytet spoleczny dla mezczyzny to bardziej rowiesnik, konkurent?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Dianka52 nie chce generalizować ale z tego co obserwuję,mam wrazenie, że tak. mój wewnętrzny sędzia przy blokadzie jest bardziej horyzontalny, ocenia mnie wobec równych mi, nie wobec wyżej. Nie wiem czy to planeta czy socjalizacja. Prawdopodobnie jedno i drugie


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Ale to prowadzi do ciekawego pytania bo jeśli wyobrażony sedzia jest różny dla różnych osób, to czy aspekt Mars-Saturn robi zawsze to samo, tylko z innym obsadą sędziego? Czy tez sam aspekt jest inny w zależności od układu całej karty? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Mysle, że aspekt robi zawsze to samo, to znaczy tłumi impuls marsowy. Ale kogo sobie wyobrazamy jako sędziego to juz wynika z Domu i znaku, nie z samego aspektu. Przynajmniej tak rozumiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Bronek no tu się z tobą zgadzam, co jest rzadkością po tej dyskusji o kamieniach. Dom Saturna i jego znak faktycznie powinny modyfikować to gdzie blokada się materializuje, a sam aspekt to tylko jakość tej blokady. 😛


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Cefeida98 dobrze, ale Bronek mówi że aspekt tłumi impuls marsowy zawsze tak samo. Ja nie jestem tego pewna. Kwadrat tłumi inaczej niż opozycja, nie? Opozycja to może być ciągłe wahanie między impulsem a blokadą, a kwadrat to twarda ściana. Czy Mieczowaa ma kwadrat czy opozycję?


Odpowiedz
Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Mam kwadrat. I to słowwo twarda ściana jest bardzo trafne. To nie jest wahanie,to jest nagłe zatrzymanie. Właśnie to opisywałam wcześniej z jąkaniem się w srodku zdania. Nie ma procesu, jest urwanie.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@lobelia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Mieczowaa Przepraszam, ze wchodzę bo malo znam astologię, ale czy to urwanie o ktorym mowi Mieczowaa, to moze by pomogła jakas medytacja przed ważną rozmową? Cos zeby rozluznic tę ścianę trochę? Pytam bo sama mam problemy z wyrazaniem siebie i metyduję.


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Lobelia medytacja moze pomóc ale ostrożnie z założeniem że rozluźni właśnie tę ścianę. Przy Mars-Saturn kwadrat sama relaksacja może nie dotknąć zrodla. To nie jest napięcie mięśniowe, to jest strukturalna blokada. Choć rozumiem intuicję bo spokój przed rozmową na pewno nie zaszkodzi.


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Mieczowaa Co do tego, co powiedziała Mieczowaa o nagłym zatrzymaniu czyli urwaniu w polowie to mnie zastanawia jedno. Czy to urwanie jest zawsze w tym samym miejscu zdania, to znaczy czy jest jakaś gramatyczna lub znaczeniowa granica gdzie Saturn wchodzi? U mnie jest tak że urywam zawsze kiedy dochodze do sedna, kiedy mam powiedziec to co naprawdę chcialam.


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Ewunia to bardzo ciekawe pytanie bo właśnie próbowałam to teraz w głowie przetestować. U mnie urwanie jest najczęściej przed słowem które niesie właściwą treść. To znaczy zdanie startuje, zaimki idą, czasownik idzie, ale kiedy dochodzę do rzcezownika lub przymiotnika, który jest sednem, Saturn zamraża. Jakby granica byla na \"co właściwie chcę powiedzieć\", a nie na \"ze coś mówię\".


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Mieczowaa Zapisuję to bo to brzmi jak bardzo precyzyjne spostrzeżenie. Czyli Saturn blokuje nośnik treści,a nie samą mowę. Mieczowaa czy to oznacza że mogłabyś mówić w nieskonczonosc zdaniami pozbawionymi konkretnej tresci i nie mieć blokady?


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Cefeida98 niestety tak, i to jest trochę przerażające jak to formułujesz. Smalll talk mi idzie. Mogę rozmawiać godzinami o niczym. Saturn nie reaguje na formę, tylko na substancję.


Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Mieczowaa ojej, to co opisuje Mieczowaa jest w klasycznej wykładni Mars-Saturn kwadratu właściwie podręcznikowe ale nigdy nie słyszałem tego tak konkretnie opisanego od strony językowej. Mars chce wypowiedzieć treść,Saturn blokuje właśnie ten moment ekspozycji. Ewunia pytała o granicę gramatyczną, a tu wychodzi, że granica jest semantyczna. To całkowicie zmienia perspektywę pracy z tym aspektem, bo nie chodzi o plynnosc mowy, tylko o odwagę do ujawnienia sensu


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Kubus.1 ale poczekaj bo to co mówisz sugeruje, że blokada jest przy treści znaczacej, a nie przy formie. To mi się zgadza z tym co Jarzebinka mówiła o wewnętrznym Saturnie. Jeśli to co ujawniasz to twoja prawdziwa myśl, Staurn reaguje silniej. Mieczowaa czy tak samo jest z pisaniem? To znaczy czy przy pisaniu też urwanie jest na słowie nośnym?


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Fasolka99 pisanie na klawiaturze tak, przy odbiorcy. ale w dzienniku odręcznym nie. I teraz myślę że może wlasnie dlatego że w dzienniku nie muszę w ogóle formować zdania z gory, piszę powoli i Saturn nie zdąży zareagować zanim treść już jest na papierze.


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Mieczowaa Zgazam się z Kubusiem, ale dodałabym jedno. To antycypowanie nie jest racjonalne w sensie kalkulacji, to jest odruchowe. Mieczowaa mówi o nagłym zatrzymaniu, nie o tym że świadomie przemyśla ryzyko przed każdym słowem. Ten odruch jest tym, co aspekt zakodował. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Ech, czyli predkosc ma znaczenie? Zastanawiam się czy to nie jest ważna wskazowka praktyczna. Że przy wolniejszym medium blokada ma mniejsza szanse się włączyć bo Saturn nie ma \"okna\", w ktorym może zadziałać przed wypowiedzią.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Storczyk_00 to ciekawy kierunek, ale trochę ostrożnie. Prędkość może być jednym z czynników, ale myślę, że tutaj chodzi też o to, czy w ogóle istnieje odbiornik. Dziennik nie słucha. Żadna karta nie patrzy. Saturn przy tym aspekcie bardzo często jest aktywowany przez obecność świadka, nie przez sam akt mówienia lub pisania.


Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Jarzebinka eh czyli wracamy do tego wyobrażonego sedziego,tylko teraaz w wersji \"obecność fizyczna lub wyobrażona aktywuje blokade\". Ale Mieczowaa wcześniej pisała że nawet sama pzred kamerą ma problem. Kamera to nie żywy odbiorca, a jednak Saturn wchodzi


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@pytonissa_56)
Połączone: 1 rok temu

Kamera jest ciekawym przypadkiem bo jest potencjalnym odbiorca ktory moze zaistnieć w przyszłości. Więc może Saturn reaguje nie na aktualnego świadka, tylko na mozliwego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Pytonissa_56 to brzmi bardzo prawdopodobnie. saturn jest planeta czasu i struktury, więc reagowanie na przyszle konsekwencje, a nie tylko na teraźniejszą sytuację, pasuje do jego natury. Kamera to obietnica przyszłej oceny. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@dianka52)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i mam pytanie bo nie jestem pewna czy dobrze rozumiem jak Saturn może \"wiedzieć\" o przyszłym odbiorcy. Czy to jest tak że wyobraźnia osoby z tym aspektem jest silniej zaangazwoana w antycypowanie? Że to nie Saturn sam z siebie, tylko umysł tej osoby, ktory wyobraża sobie co będzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Dianka52 myślę że to jest kluczowe pytanie tej dyskusji i wlasciwie dotknęłaś sedna. Aspekt nie działa magicznie obok psychiki, on dziala przez psychike. Saturn-Mars kwadrat kształtuje sposób, w jaki umysł przetwarza ryzyko ekspozycji. to że osoba z tym aspektem antycypuje silniej to jest wlasnnie manifestacja aspektu, a nie coś osobnego.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lobelia)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że znów wejde z boku, bo cągle słyszę o antycypowaniu i odruchach czy jest cos co można by cwiczyc zeby ten odruch troche spowolnic? Pytam serio, nie żeby medytacją to naprawic od razu, ale cos małego, praktycznego. Sama mam chyba cos podobnego chociaż nie znam swojej karty na tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Lobelia jedno z ćwiczeń ktore slyszalam o przy tym aspekcie, to celowe kończenie zdań do końca w bezpiecznym środowisku. To znaczy wypowiadanie trudnej treści do kogoś bliskiego lub nagrywanie sie bez oglądania nagrania. Chodzi o rozbicie połączenia między aktem mowienia a oczekiwaniem oceny. Ale zaznaczam, ze to zajmuje czas i nie ma tu szybkich wyników. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Próbowałam tego nagrywania i właśnie to jest interesujące że pomaga, ale tylko jeśli nie oglądam nagrania. Jak tylko wiem, że będę oglądać, Saturn wraca jeszcze przed pierwszym słowem. Więc Pytonissa miała rację z tym możliwym odbiorcą, bo nawet ja sama jako przyszły odbiorca wystarczam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 238

@Mieczowaa To jest bardzo mocna obserwacja. Sama jako przyszly sędzia wystarczy, żeby zalokować Mars. Mieczowaa to sugeruje, że wewnętrzny Saturn jest silniejszy niż zewnętrzny w twoim przypadku, bo kiedy nikt inny nie bedzie słuchać, ty i tak jesteś. Wróciłabym do rozróżnienia Jarzebinki, bo to chyba odpowiada na jej pytanie sprzed kilku postów o to który Saturn dominuje.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Ale wtedy rodzi się pytanie jak wogóle można cokolwiek zmienić przy wewnętrznym Saturnie skoro nie można uciec od siebie samej. Przy zewnętrznym mozesz cwicyc w środowisku bez oceniających ale przy wewnętrznym to srodowisko zawsze jset z tobą


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kubuś-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Storczyk_00 wlasnie dlatego przy tym typie aspektu same techniki ekspozycji nie wystarczą. Jesli sędzia jest wewnętrzny, trzeba pracować na poziomie relacji z tym sedzia, a nie na poziomie sytuacji zewnętrznych. i tu wracam do początku tej dyskusji bo chyba wiele osb zaczyna od środowiska, a powinno zaczac od pytania kto tak właściwie w środku wystawia tę ocene i kiedy po raz pierwszy ten głos się pojawił.


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Kubus.1 i właśnie to chciałam powiedzieć od początku, że techniki ekspozycji mi nie pomagają, a teraz rozumiem czemu. Próbowałam przez kilka miesięcy różnych ćwiczeń, mówienia do lustra, nagrywania, i za każdym razem Saturn był tam przede mną. Ale jak mówisz, że trzeba pracować na poziomie relacji z tym sędzią, to właściwie co to znaczy w praktyce? Bo to brzmi dobrze, ale nie wiem jak to ugryźć.


Odpowiedz
(@nikodem76)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Mieczowaa Sledze ten watek od dłuższego czasu i mam pytanie moze glupie. Zakładacie ze ten mechanizm blokady jest stały, że on zawsze działa tak samo. Ale czy zdarzają sie sytuacje, Mieczowaa to szczególnie pytam kiedy Mars przebija przez tego Saturna bez ostrzezenia? Jakos samo bez cwiczen?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Mam w notatkach że przy podobnych aspektach kilka osób wspominało o pracy z wewnętrznym krytykiem przez dialog, dosłownie pisanie do niego i odpowiadanie w jego imieniu. Ale zastanawiam sie czy przy Mars-Saturn to nie jest pułapka, bo znowu angażujesz język i Saturn może to zablokować zanim cokolwiek napiszesz do tego swojego sędziego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Cefeida98 masz rację, że to może być pułapka ale myślę że chodzi o coś subtelniejszego. Nie o dialog jako technikę, ale o zmianę nastawienia do tej postaci która blokuje. Mieczowaa pisała wcześniej, że Saturn nie reaguje na small talk. czy to nie sugeruje, że sędzia ma jakieś konkretne kryteria? I jeśli tak, to może można by dowiedzieć się jakie, zamiast walczyć z samą blokadą?


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Jarzebinka ale żeby dowiedzieć się jakie kryteria ma ten wewnętrzny sędzia, to trzeba go o to zapytać. I znowu wracamy do problemu Mieczowaa, bo jak masz pytać kogoś w głowie o cos ważnego, to Saturn wchodzi. Mam wrażenie że to jest naprawdę trudny węzeł do rozwiązania od środka


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Ale poczekajcie może nie trzeba pytać wprost? Jeśli blokada jest przy treści znaczacej a nie przy formie, to moze mozna okrążyć ten wezel. Zacząć od zdań pozornie nieistotnych i stopniowo zwiękkszać stawkę. Cos jak oswajanie Saturna małymi krokami zamiast frontalnego ataku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Storczyk_00 to jest właściwie technika desensytyzacji i mysle że może dzialac, bo Saturn jako planeta struktury powinien odpowiadać na systematyczne, stopniowe oswajanie. Gwałtowne podejście zawsze bedzie aktywować opór, ale małe kroki mogą budować nowy wzorzec nerwowy.


Odpowiedz
(@dianka52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 13

@Bronek To brzmi wyczerpujaco mam pytanie troche z boku, bo mysle o tym co Bronek powiedzial o nowym wzorcu. Czy Saturn w aspekcie do Marsa może sie w ogole zmienić czy to jest cos co zostaje na całe zycie i mozna tylko nauczyc sie z tym żyć?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Dianka52 to jest pytanie kttóre właściwie dzieli astrologów. Jedna szkoła mówi że aspekty natywne są stałe i chodzi o integrację, nie zmianę. druga że tranzyty i progresje mogą trwale przebudowac jak aspekt się wyraża. Ale mam wrażenie że przy tym konkretnym wątku wazniejsze jest co Mieczowaa sama obserwuje u siebie przez lata, bo to jest materiał empiryczny. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 282
Rozpoczynający temat
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

To wcale nie jest glupie pytanie. Tak, zdarzają sie. Jak jestem bardzo zdenerwowana albo coś mnie głęboko dotyak emocjonalnie, Mars wychodzi bez kontroli. I zawsze poem mam poczucie, że powiedziałam za dużo, że Saturn miał rację. Więc te przebicia nie są wyzwoleniem, są raczej... awariami systemu, po których płacę cenę wstydu.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: