Forum

Asystent AI
Lilith w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Lilith w domu trzecim - czy wasza mowa jest dla innych bezbożna i niestosowna

Strona 3 / 3

Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wandzia, to powiedzenie twojej babci bardzo mi tutaj pasuje do tej rozmowy. Bo rzeczywiście to czego się boimy i to do czego wracamy to jest często ta sama rzecz. Czy ktoś wie czy Lilith w III ma jakiś związek z tym jak ta osoba sama przyjmuje trudne prawdy? Bo myślę że to może być ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 630
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Leontyna65, o tym jeszcze w ogóle nie rozmawialiśmy. Czy osoba z Lilith w III dobrze przyjmuje krytykę i trudne słowa skierowane do niej? Bo intuicyjnie myślę że niekoniecznie, ale nie mam podstaw żeby tak twierdzić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Karinka.x To jest bardzo dobre pytanie i myślę że tu jest asymetria. Lilith w III daje łatwość w mówieniu niekomfortowych prawd, ale niekoniecznie w ich słyszeniu. To jest jeden z trudniejszych elementów pracy z tym położeniem, bo osoba może mieć poczucie że jest szczera ze światem ale reaguje obronnie kiedy świat jest szczery z nią.


Odpowiedz
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Kabalistka Asymetria to jest dobre słowo. I jeśli tak jest naprawdę, to czy to nie znaczy że ta 'odwaga mówienia prawdy' jest przynajmniej częściowo jednostronna? Tzn. że to może być bardziej o potrzebie wyrażenia siebie niż o jakiejś głębszej służbie wobec innych?


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, to jest to co mnie tu zatrzymuje. Bo jeśli ta 'odwaga' jest jednostronna, to trudno mi to nazwać służbą prawdzie. Ale z drugiej strony... czy ktokolwiek z was ma Lilith w III i naprawdę czuje że to co mówi jest dla innych, a nie dla siebie? Szczerze?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Czeremcha Ja się nad tym naprawdę zastanawiałam po tym co napisała Kabalistka. I nie wiem czy umiem uczciwie odpowiedzieć. Bo w momencie kiedy mówię, to czuję że to jest dla tej osoby. Ale może właśnie o to chodzi z tą asymetrią, że nie jesteś w stanie tego ocenić od środka.


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Pentagrama I to jest chyba jeden z najtrudniejszych aspektów pracy z Lilith w jakimkolwiek domu. Ona nie daje łatwego wglądu w własne motywacje. To nie jest Venus, która pyta 'co czuje druga osoba'. Lilith pyta 'co jest prawdą' i niekoniecznie filtruje przez 'czyja to prawda'.


Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 240

@Kabalistka Ale to znaczy że osoba z Lilith w III może mówić swoją prawdę i naprawdę wierzyć że to jest obiektywna prawda? Że to nie jest manipulacja ani egoizm, tylko rodzaj ślepej plamki?


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Milenka04 Dokładnie tak to widzę. Nie mówię że to jest zła intencja. Mówię że jest tam kąt który siebie nie widzi. I to nie jest wyjątek, to jest wbudowane w ten wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to nie jest problem każdego człowieka a nie tylko tych z Lilith w III? Bo wszyscy myślimy że nasza prawda jest tą prawdziwą prawdą. Co tu jest specyficznego dla tego układu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Gencjana Różnica jest w tym, że Lilith w III daje temu głos bez hamulca. Większość ludzi ma tę samą ślepą plamkę, ale zatrzymuje się przed wypowiedzeniem. Tu jest właśnie to co opisywała Pentagrama, że czuje napięcie i mimo to kończy zdanie. Ten brak zatrzymania jest specyficzny.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1263

@Celestyna_91 A co z Merkurym w tym układzie? Bo dom trzeci to jego terytorium. Jeśli Merkury jest np. w Wadze albo ma dobre aspekty, to czy to łagodzi tę bezhamulcowość Lilith czy raczej nic nie zmienia?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Lubon To naprawdę zależy od całości. Merkury w Wadze może sprawić że osoba bardziej dobiera słowa, ale Lilith i tak będzie popychać do tematu. Może zmieniać formę, ale niekoniecznie treść. Chociaż widziałem też horoskopy gdzie te napięcia się neutralizowały mocniej, więc nie ma tu jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co jeśli Lilith w III jest w złym aspekcie do Saturna? Bo Saturn kojarzy mi się z ograniczeniem i strukturą, więc czy to nie oznaczałoby że ta osoba jeszcze bardziej czuje presję żeby mówić, ale jednocześnie ma jakieś wewnętrzne blokady? Brzmi jak przepis na duże napięcie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Teodor50 Mam to w natalu, kwadrat Lilith w III do Saturna. I tak, to jest napięcie. Tylko że u mnie ono nie wychodzi jako powiedzenie za dużo, tylko jako długie milczenie a potem jedno zdanie które jest za ostre. Jakby Saturn zbierał i zbierał a potem Lilith przebija się przez tamę.


Odpowiedz
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 362

@Karinka.x To brzmi jak to co mówiła babcia o ludziach co długo milczą a jak już coś powiedzą to wszyscy wiedzą że to prawda. Czy u ciebie ludzie tak to odbierają? Że jak już mówisz, to mają poczucie że to jest ważne?


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Wandzia Szczerze? Trochę tak. Ale też często odbierają to jako atak właśnie dlatego że nie ma wstępu, nie ma łagodzenia, jest tylko ta jedna rzecz. Saturn odbiera mi zdolność do opakowania tego w coś miłego.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Karinka, to co opisujesz z Saturnem trochę mi zmienia postrzeganie tego całego wątku. Bo cały czas rozmawiamy o mówieniu prawdy, ale może u różnych osób Lilith w III wychodzi zupełnie inaczej w zależności od aspektów. Jeden mówi za dużo, drugi za mało ale precyzyjnie, trzeci może mieć inne wyjście.


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Malgosia_B, masz rację i cieszę się że to powiedziałaś, bo ja przez cały ten wątek miałam wrażenie że rozmawiamy jakby o jednym typie osoby. A przecież Lilith w III to nie jest jeden charakterek, to jest energia która przez każdy horoskop przejdzie inaczej. Czy ktoś widział zupełnie inne manifestacje tego położenia?


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja miałem znajomą z Lilith w trzecim i ona kompletnie nie mówiła żadnych prawd niestosownych, tylko pisała. Miała bloga i tam pisała rzeczy których nikt inny by nie napisał. W realu była cicha jak mysz. Więc może ta energia ucieka w inne kanały jak jest zablokowana w mowie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeremcha)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 499

@Zbych62 To jest ciekawy przykład, ale skąd wiesz że miała Lilith w III? Sprawdzałeś jej horoskop czy ona ci mówiła?


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 750

@Czeremcha Ona sama robiła sobie horoskopy i mi pokazywała. Nie jestem może ekspertem ale ona mi tłumaczyła że ma to położenie i sama łączyła to z tym blogiem. Nie wymyślam.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@jagusia)
Połączone: 1 tydzień temu

Ale wróćcie do tego co napisała Malgosia, bo to mnie naprawdę zastanawia. Jeśli Lilith w III może działać przez pisanie zamiast mówienia, to czy to oznacza że ktoś kto ma to w natalu i jest np. bardzo spokojny w rozmowie, może w ogóle nie wyglądać na osobę z tym układem? Jak w ogóle to rozpoznać u kogoś innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Jagusia Według mnie można to poczuć w tym co piszą albo mówią na tematy graniczne. Nie w codziennej rozmowie, ale jak pojawi się temat który jest społecznie drażliwy. Wtedy ta osoba nagle mówi albo pisze coś co inni tylko myślą. To jest ten moment który ujawnia wzorzec, bez względu na to czy normalnie jest cicha czy głośna.


Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 240

@Pentagrama A czy to wychodzi tylko przy tematach społecznie drażliwych, czy też przy takich bardziej osobistych, np. kiedy ktoś bliski ci kłamie w żywe oczy? Bo zastanawiam się czy ta Lilith w III uaktywnia się przez temat czy przez sytuację konfliktu.


Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Milenka04 U mnie przez obie rzeczy, ale inaczej. Przy tematach społecznych to wychodzi spokojniej, jakby diagnoza. Przy osobistym kłamstwie to jest bardziej jak eksplozja. Różnica jest w emocjach które to niosą, nie w treści.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

A czy ta eksplozja którą opisujesz, Pentagrama, to potem jest żal? Babcia mówiła że ludzie którzy mówią za dużo prawdy często potem siedzą i żałują nie tego co powiedzieli, tylko tego jak. Czy tak to u ciebie działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Wandzia Żal to nie jest dobre słowo. Bardziej taki dyskomfort że widzę jak ktoś się cofnął po tym zdaniu. Ale nie żałuję treści, żałuję może że nie dałam tej osobie więcej czasu żeby samej dojść do tego samego miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, bo to co Pentagrama opisuje to jest chyba serce tego wątku. Ja zaczęłam ten temat pytając czy wy mówicie rzeczy których inni nie mówią, a teraz wychodzi że to nie chodzi tylko o odwagę, ale o jakiś brak filtra który jest wbudowany. Czy ktoś z was aktywnie pracował nad tym żeby ten filtr zbudować i czy astrologia w ogóle daje jakieś wskazówki jak to robić?


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Leontyna, to pytanie o budowanie filtra jest ciekawe, bo zakłada że Lilith w III to problem do naprawienia. A co jeśli nie jest? Co jeśli ta konfiguracja ma swoje zadanie i sztuczne wyciszanie jej robi więcej szkody niż pożytku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Kabalistka No ale każdy z nas funkcjonuje w jakimś społeczeństwie i musi jakoś żyć z ludźmi. Mówienie że to 'ma swoje zadanie' brzmi ładnie, ale co to oznacza w praktyce, kiedy szef jest obrażony albo rodzina nie odzywa się przez tydzień?


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Gencjana To jest właśnie pytanie o to co z tym robimy, a nie czy to zmienić. Nikt nie mówi żeby rzucać prawdą w twarz każdemu przy każdej okazji. Ale tłumienie Lilith przez całe życie też nie jest rozwiązaniem. Chodzi o świadomość, kiedy mówić i kiedy milczeć. I to jest praca.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy ta praca nad świadomością Lilith to jest w ogóle coś co astrologia może dać, czy raczej to już jest psychologia? Bo mam wrażenie że weszliśmy w teren terapii a nie horoskopu. Czy astrolog potrafiłby powiedzieć tej osobie konkretnie kiedy Lilith będzie bardziej aktywna przez transity, żeby się przygotowała?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Teodor50 Transity do Lilith jak najbardziej mają znaczenie. Mars przechodzący przez III dom albo aktywujący natalną Lilith może przynosić momenty kiedy ta energia jest mocniej naładowana. Ale to nie jest alarm, to jest raczej informacja. Czy sam horoskopiarz potrzebuje przy tym terapeuty? Niekoniecznie, ale praca z Lilith rzadko jest tylko intelektualna.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1263

@Celestyna_91 A co z tranzytami Plutona albo Urana do tej Lilith? Bo te planety też mają reputację wywracania schematów. Pytam czy wtedy ten wzorzec mówienia prawdy bez filtra się nasila czy raczej zmienia formę.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Lubon Pluton do Lilith to jest coś zupełnie innego. To nie jest nasilenie tego samego, to jest rodzaj przymusowego zderzenia z tym co ta Lilith reprezentuje. Często widuję wtedy że osoba nie może już milczeć na tematy które latami omijała. Uran z kolei bardziej zmienia formę, jak mówiłeś. Nagle ta osoba zaczyna pisać publicznie zamiast mówić w cztery oczy, albo odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 630
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam zapisane kilka własnych obserwacji z Saturnem do mojej Lilith i mogę powiedzieć że okresy kiedy Saturn robił kolejne aspekty do natalnej konfiguracji były u mnie momentami kiedy to milczenie o którym mówiłam wcześniej było najdłuższe. A potem jak mówię, to jest bardziej precyzyjne niż kiedykolwiek. Jakby ciśnienie zbierało się dłużej i koncentrowało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Karinka.x Prowadzisz jakiś dziennik tych obserwacji? Pytam serio, bo porównywanie własnych notatek z przebiegiem transitów to jest coś czego sama nie robię regularnie, a twoje opisy są na tyle konkretne że czuć że masz za sobą jakieś zestawianie dat z przeżyciami.


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Malgosia_B Tak, mam notes i aplikację. Ale uczciwie mówiąc, łatwo jest po fakcie zobaczyć że transit Saturna przypadł na trudny okres. Trudniej jest z góry wiedzieć co dokładnie się wydarzy. Notuję głównie żeby mieć wzorce do porównania przy kolejnym cyklu.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja jestem ciekaw czy ta Lilith w III działa mocniej kiedy ktoś jest zmęczony albo zestresowany. Bo jak człowiek jest wypoczęty to może kontroluje ten filtr, ale jak dostanie mało snu to już leci bez hamulca. Czy horoskop to przewiduje czy raczej nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagusia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 294

@Zbych62 Ale czy to nie jest po prostu właściwość każdego człowieka, że zmęczony mówi za dużo? Nie rozumiem co tu jest specyficznego dla Lilith. Jakbyś mógł jakoś rozróżnić skąd wiesz czy to Lilith czy po prostu zmęczenie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wtrącę się, bo Jagusia dotknęła czegoś ważnego. Myślę że różnica jest taka, że u osoby bez tej konfiguracji zmęczenie sprawia że mówi głupstwa albo jest nieuprzejma. U osoby z Lilith w III zmęczenie zdejmuje filtr i wtedy wychodzi konkretna, celna prawda na temat którego wolałaby nie poruszać. To różne rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 240

@Zenobia95 To jest naprawdę dobre rozróżnienie. Czyli zmęczenie jako katalizator a nie przyczyna. Ale skąd wiadomo po fakcie co to było? Jak odróżnić czy powiedziało się coś wartościowego czy po prostu niepotrzebnie przykrego?


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

A czy ta osoba z Lilith w III sama to czuje? Czy ma poczucie że powiedziała coś ważnego, czy raczej potem jest zagubiona i nie wie skąd to wyszło? Bo babcia mówiła że prawdziwa mądrość wie o sobie a głupota myśli że jest mądrością. Zastanawiam się do której kategorii to pasuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Wandzia To pytanie o to czy się wie, że się powiedziało coś ważnego, jest naprawdę dobre. U mnie to wygląda tak, że w momencie mówienia jest jakieś poczucie klarowności, jakby zdanie samo się układało. Ale czy to mądrość czy tylko odwaga bez pokrycia, tego nie zawsze wiem od razu. Czasem dopiero po kilku tygodniach widzę czy coś z tego wyrosło czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Pentagrama opisuje, ta klarowność w momencie, jest dla mnie bardzo charakterystyczna dla silnej Lilith. Ale chcę zapytać inaczej: czy zdarza wam się że to zdanie które powiedzieliście pod wpływem tej klarowności, po czasie okazało się nie trafione? Nie złe intencjonalnie, tylko po prostu nieprawdziwe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Kabalistka Tak, i to jest chyba najtrudniejsza część. Klarowność w momencie mówieniu nie jest gwarantem trafności. Sama miałam sytuacje gdzie byłam absolutnie pewna że coś widzę wyraźnie, powiedziałam to, a potem okazało się że widziałam tylko fragment. I to było trudniejsze do przetrawienia niż gdybym po prostu się pomyliła.


Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 7 dni temu

Wpisy: 240

@Zenobia95 A jak wtedy wróciłaś do tej osoby? Czy w ogóle wróciłaś? Pytam bo wydaje mi się że to jest właśnie ten moment, który odróżnia czy ktoś naprawdę pracuje ze swoją Lilith, czy tylko ją usprawiedliwia.


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Boże, jak to dobrze powiedziane, Milenko. Bo ja zaczęłam ten wątek myśląc że chodzi o tę odwagę mówienia prawdy, a teraz rozumiem że to jest dużo bardziej złożone. Wróćmy do tej odpowiedzialności za słowo, bo to chyba jest kluczowe pytanie dla kogoś z Lilith w III.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

Babcia mówiła że słowo raz rzucone jest jak kamień w wodę, nie odbierzesz go. I zawsze mnie to zastanawiało, bo co to znaczy dla kogoś kto rzuca tych kamieni więcej niż inni? Czy Lilith w III to jest taki ktoś kto po prostu ma więcej kamieni pod ręką?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1263

@Wandzia Ten obraz z kamieniami jest ciekawy, ale mam pytanie praktyczne. Czy osoby z tą konfiguracją macie jakiś sposób żeby przed rzuceniem ocenić wielkość kamienia? Czy to idzie automatycznie, bez takiej oceny?


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Lubon Z tego co obserwuję u siebie, ocena kamienia jest możliwa, ale wymaga zatrzymania, którego w naturalnym stanie nie ma. Jakby domyślny tryb był na autopilota, a refleksja to jest coś co trzeba osobno włączyć. Czy to jest specyficzne dla Lilith w III czy dla wszystkich silnych Lilith, to szczerze nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę tu wtrącić coś o różnicy między domami. Lilith w III to nie jest to samo co Lilith silna przez aspekty do Merkurego. Jak ktoś ma np. Lilith w X albo w I, ta energia też może przejawiać się w komunikacji, ale mechanizm jest inny. Pytam dlatego bo kilka osób opisuje tu doświadczenia i nie wiem ile z was ma dosłownie Lilith w III, a ile ma ją aktywowaną inaczej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Celestyna_91 Dobra uwaga, bo ja mam Lilith w trynie do Merkurego i przez chwilę myślałam że te opisy pasują do mnie, a może po prostu to jest ta konfiguracja aspektowa, nie domowa. Czy potrafisz powiedzieć czym się różni odczucie w codziennym życiu?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Malgosia_B Lilith w III działa przez kontekst rozmów, bliskiego otoczenia, rodzeństwa, codziennych wymian słownych. Tryn Lilith do Merkurego może dać podobną ostrość języka, ale niekoniecznie z tym samym naładowaniem w środowiskach codziennych. To subtelna różnica, ale chcę żebyście rozróżniały o czym właściwie mówicie u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Celestyna jest ważne bo przez kilkanaście postów mówimy jakby wszyscy mieli dokładnie to samo, a każdy wykres jest inny. Mam pytanie, bo Lilith ma kilka wersji, prawda? Prawdziwa Lilith, Czarny Księżyc, ten asteroidowy punkt. Czy te wszystkie osoby w tym wątku mówią o tej samej Lilith?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Teodor50 To jest bardzo dobre pytanie i naprawdę rzadko zadawane w takich dyskusjach. Najczęściej używaną jest Średni Czarny Księżyc, ale jest jeszcze Prawdziwy Czarny Księżyc i Oscylujący. Mogą być nawet w innych domach na tym samym wykresie. Który używasz na co dzień do analiz, Celestyna?


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Kabalistka Zazwyczaj pracuję na Średnim, ale zawsze sprawdzam też Prawdziwy i patrzę czy są w tej samej okolicy. Jeśli są daleko od siebie, to sugeruję patrzeć na oba, bo doświadczenie bywa dwuwarstwowe. Rozbieżność między nimi może tłumaczyć dlaczego ktoś nie rozpoznaje się w opisach.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Okej, ale to teraz jest coraz bardziej technicznie i tracę wątek. Czy ktoś może mi powiedzieć po ludzku, skąd w ogóle wiadomo że ma się Lilith w III a nie w IV? Bo ja wpisałam datę w kalkulator i wyszło mi że mam w III, ale nie wiem czy to ta wersja co tu omawiamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Gencjana Który serwis wpisałaś? Bo np. Astro.com domyślnie pokazuje Sredni Czarny Księżyc jako Lilith, co jest najpopularniejsze. Jeśli tam sprawdzałaś i pokazało III dom, to najprawdopodobniej mówimy o tym samym co inni w wątku. Opisz też ile masz stopni od granicy domu, bo przy granicy też robi się niejasno.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja mam od lat ustawiony widok na Astro.com i zawsze korzystam ze Sredniego bo tak nauczyłem sie na poczatku. Ale dopiero teraz słyszę że jest kilka wersji. To wszystkie horoskopy które sprawdzałem przez te lata były liczone tak samo? Bo jeśli nie, to sporo moich wnioskow moze byc do rewizji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1263

@Zbych62 Astro.com jest dość konsekwentny jeśli nie zmieniałeś ręcznie ustawień. Ale masz rację że warto to sprawdzić, szczególnie jeśli Lilith leży blisko granicy domów. To nie jest znowu tak dramatyczne jak brzmi, tylko warto wiedzieć co się ogląda.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@jagusia)
Połączone: 1 tydzień temu

Chcę wrócić do tego co Wandzia powiedziała o kamieniu i słowie. Bo mam pytanie z innej strony, trochę bardziej podstawowe. Czy jeżeli ktoś z Lilith w III powie coś nieprzyjemnego, to czy astrologia mówi że za to nie odpowiada? Czy to jest wymówka? Nie mówię złośliwie, naprawdę nie rozumiem gdzie kończy się wpływ planety a zaczyna wybór.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Jagusia Nikt tu chyba nie mówi że to jest wymówka. Przynajmniej nie w moim odczuciu. Astrologia pokazuje tendencję, ale co z nią zrobisz, to już twoje. Mnie ta wiedza pomogła nie dlatego że dostałam usprawiedliwienie, ale dlatego że zrozumiałam skąd ten impuls i mogę go teraz obserwować zamiast być nim zaskakiwana.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: