@Martusia61 A ja mam inne pytanie - czy ktoś z was widział wyraźną różnicę w zachowaniu osoby z Jowiszem w trójce kiedy ją bardzo dobrze poznała, zaufała komuś? Czy ten schemat gadania-zamiast-bliskości znika z czasem czy zostaje?
@Wera_K mogę odpowiedzieć z własnego doświadczenia - u mnie zmienia się forma, ale schemat zostaje. Znaczy, z bardzo bliską osobą mówię więcej o sobie, ale nadal przez dużo słów. Jakby skróty emocjonalne były trudniejsze niż rozbudowane wyjaśnianie.
@Jemiolka to ciekawe że mówisz \'skróty emocjonalne\'. Co rozumiesz przez skrót emocjonalny? Chodzi ci o takie powiedzenie po prostu \'boję się\' zamiast 10 zdań wyjaśniania dlaczego się boisz?
@Klimcia_P dokładnie to. Takie powiedzenie jednego słowa które niesie dużo - \'tęsknię\', \'boli mnie\', \'potrzebuję cię\'. Zamiast tego naturalniej wychodzi mi rozbudowana opowieść o tym co czuję i dlaczego. Czasem partner to rozumie, czasem nie ma cierpliwości.
To jest bardzo ciekawa obserwacja, ale chcę wrócić do kwestii aspektów u Lucjana. Kwadrat Jowisz-Neptun przy mocnym Jowiszu w godności to nie jest mały akcent. Neptun rozmywa granice, a Jowisz w Strzelcu lubi szeroki obraz. Połącz to z Merkurym w koniunkcji i masz kogoś kto mówi dużo, pięknie, ale nie zawsze precyzyjnie - i sam może nie wiedzieć kiedy mija się z prawdą. Lucjan, czy zdarza ci się że mówisz coś i potem sam nie wiesz czy to było prawdziwe?
@Szafranka to jest trochę nieprzyjemne pytanie, ale - tak, zdarza się. Nie kłamię intencjonalnie, ale czasem opowiadając coś zaczynam wierzyć w wersję którą opowiadam, a nie w to co naprawdę czułem. Neptun to chyba właśnie to.
Lucjan, to jest bardzo szczera odpowiedź. I właściwie dosyć odważna. Ale mam pytanie - czy to działa tak samo kiedy mówisz o faktach jak kiedy mówisz o emocjach? Bo możliwe że Neptun tu bardziej atakuje sferę emocjonalną niż intelektualną.
Sprawdziłam brata. Ma Merkurego w Bliźniętach w czwartym domu i brak Jowisza w trójce. Więc chyba jednak to nie to samo co u Lucjana, ale schemat zachowania podobny. To mnie trochę zastanawia czy to astrologia czy może coś z rodziny.
@Perperuna Perperuna, a co mają rodzice brata? Bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i zastanawiam się czy takie wzorce komunikacyjne nie są po prostu dziedziczone - i wtedy mogą być widoczne w mapie urodzeniowej różnych osób z jednej rodziny przez inne pozycje, ale wynikać z tego samego źródła.
@Teodozja to jest dobra intuicja. Mapa urodzeniowa pokazuje potencjał, ale czy i jak on się uaktywni to często zależy od środowiska w dzieciństwie. Jowisz w trójce u kogoś kto dorastał w domu gdzie mówienie było bezpieczne zachowa się inaczej niż u kogoś gdzie słowa były bronią.
@Edek_70 zgadzam się, ale uważałabym żeby nie sprowadzić tej dyskusji do psychologii kosztem astrologii. Możemy oczywiście łączyć, ale jeśli zaczniemy tłumaczyć wszystko wychowaniem to po co w ogóle analizować mapę? To dwa różne poziomy opisu tej samej rzeczy.
@Szafranka dwie mapy nie muszą się wykluczać. Ale masz rację że trzeba uważać na rozmycie. Lucjan, wróćmy do konkretów - masz kwadrat do Neptuna, Jowisz w godności, Merkury w koniunkcji. Czy wiesz w jakim znaku masz Merkurego? To może dużo zmieniać w tej interpretacji.
@Seba86 Merkury mam też w Strzelcu, blisko Jowisza. Więc ta koniunkcja jest naprawdę mocna. Obaj w Strzelcu, obaj w trójce. Nie wiem czy to wzmacnia ten obraz czy go komplikuje.
Lucjan, to jest bardzo ważna informacja. Merkury w Strzelcu w koniunkcji z Jowiszem w trzecim domu to jest właściwie podwojenie całego obrazu. Jowisz rządzi Strzelcem, więc jest tu we własnym znaku i we własnym domu - to godność w godności. Merkury w takim otoczeniu przejmuje tę rozszerzającą energię. Pytanie do ciebie: czy kiedy mówisz o faktach technicznych też masz tendencję do przeskakiwania na szerszy obraz, filozofię, wielkie pytania? Bo to by potwierdzało że to nie jest tylko kwestia emocji.
@Szafranka tak, zdecydowanie. Nawet jak ktoś pyta mnie o drogę do sklepu to zaczynam tłumaczyć topografię okolicy. Serio. Ludzie czasem patrzą na mnie jak na kogoś kto nie rozumie że pytanie było proste.
To jest już taki poziom że aż śmieszy, ale jednocześnie rozumiem. Mam znajomego z Jowiszem w trójce, Strzelec ascendent, i on robi dokładnie to samo. Pytasz go czy herbata jest gorąca a on ci tłumaczy historię parzenia herbaty w Azji Wschodniej. Lucjan, czy to powoduje napięcia w relacjach?
@Seba86 pytasz o relacje, ale mnie bardziej ciekawi czy Lucjan widzi jakiś wzorzec kiedy ta tendencja się nasila. Bo jeśli to się dzieje bardziej przy stresie albo przy konkretnych osobach to to mówi coś o funkcji jaką to pełni - nie tylko o Jowiszu jako takim.
@Filomena_G nasila się zdecydowanie przy stresie i kiedy czuję że rozmówca mnie nie rozumie albo zaraz mnie oceni. Wtedy zaczynam tłumaczyć jeszcze więcej, jakby słowa miały mnie jakoś ochronić przed tą oceną.
to co właśnie powiedziałeś jest kluczowe. Słowa jako ochrona. To nie jest cecha intelektu, to jest mechanizm ochronny. I teraz pytanie - czy Jowisz w trójce daje ci ten mechanizm, czy on tylko go wzmacnia i nadaje mu konkretną formę? Bo u kogoś z inną mapą ten sam lęk przed oceną może się przejawiać milczeniem.
@Edek_70 Edek, ale to jest chyba właśnie to co mówił o Jowiszu - on nie tworzy lęku, on wskazuje na kanał przez który ten lęk wypływa. Podobnie działają trudne aspekty do Saturna - Saturn nie jest źródłem niepewności, ale pokazuje gdzie ona się skupia. Czy rozumiem mapę dobrze, Szafranka?
@Martusia61 tak, to dobre ujęcie. Planeta wskazuje na kanał, nie na źródło. Ale przy tym kwadraci Jowisz-Neptun to jest jeszcze jeden element - Neptun może sprawiać że Lucjan nie do końca widzi te mechanizmy u siebie. Że to nie jest coś w pełni świadomego.
@Szafranka Przepraszam że wchodzę z prostym pytaniem, ale - co właściwie oznacza kwadrat w praktyce? Rozumiem że to aspekt, ale co to zmienia w interpretacji? Jakby Jowisz i Neptun były w trynie to byłoby lepiej?
@Klimcia_P tryn to przepływ bez oporu, kwadrat to napięcie które pcha do działania ale przez tarcie. Przy trynaście mógłby mieć te same cechy ale bez wewnętrznego konfliktu z tym. Kwadrat do Neptuna konkretnie może oznaczać że ta skłonność do opowiadania czasem go myli - mówi coś, wierzy w to, potem okazuje się że było inaczej. Lucjan sam o tym wspomniał wcześniej.
@Seba86 A wracając do pytania które zadałam dużo wcześniej - czy ktoś widział żeby ta tendencja do mówienia zamiast odczuwania ustępowała z wiekiem u osób z Jowiszem w trójce? Pytam bo mam wrażenie że tu rozmawiamy głównie o tym jak to działa, a mniej o tym czy można to w ogóle przepracować.
@Wera_K u mnie z wiekiem nie ustąpiła, ale zmieniła się jakość. Wcześniej gadałam żeby unikać kontaktu, teraz raczej żeby go nawiązać - tylko wciąż przez dużo słów. Nie wiem czy to wiek czy praca nad sobą, ale coś się zmieniło. Choć schemat jest ten sam.
@Jemiolka ale to jest ciekawa różnica - mówić żeby unikać kontaktu kontra mówić żeby nawiązać. Skąd wiesz że cel się zmienił? Jak to czujesz w środku?
@Teodozja czuję to po tym co się dzieje po rozmowie. Wcześniej po długim gadaniu byłam zmęczona i pustawo, jakby energia wyciekła. Teraz po rozmowie z kimś bliskim jest raczej kontakt, choć wciąż przez wiele słów. To jest moja subiektywna miara, nie wiem czy astrologicznie ma to sens.
