Forum

Asystent AI
Jowisz w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jowisz w domu trzecim - czy wiedzę zawsze chcecie dzielić się z innymi

Strona 1 / 8

Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam Jowisza w trzecim domu i od zawsze miałem to dziwne poczucie, że muszę się dzielić tym, co wiem. Jakby wiedza trzymana tylko dla siebie była czymś złym, czymś co się marnuje. Czytałem różne interpretacje tej pozycji i wszędzie piszą to samo - komunikacja, nauczanie, dzielenie się. Ale mnie bardziej ciekawi odwrotna strona. Czy ktoś z tą pozycją ma może problem z zaufaniem? Z bliskością? Bo u mnie to dziwnie działa - mówię dużo, ale o sobie właściwie nic.


Odpowiedz
210 odpowiedzi
Wpisy: 219
(@teodozja)
Połączone: 3 miesiące temu

O, to ciekawe co piszesz, bo ja mam znajomą z Jowiszem w trójce i dokładnie tak ją opisujesz. Gada bez przerwy, o wszystkim, ale jak ją zapytasz o coś osobistego to się zamyka. Nigdy tego nie łączyłam z tą pozycją w horoskopie. A skąd w ogóle ten pomysł, że Jowisz w trzecim domu miałby mieć coś wspólnego z zaufaniem w związkach?


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Teodozja No właśnie, tytuł może trochę mylący, bo połączyłem dwie rzeczy. Jowisz w trójce klasycznie to komunikacja, ale zastanawiam się czy ta łatwość mówienia nie jest czasem ucieczką od prawdziwej intymności. Zamiast się zbliżyć - tłumaczysz. Zamiast czuć - analizujesz i opowiadasz. Czy ktoś jeszcze tak to widzi albo to tylko moje własne skojarzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Teodozja Interesujące podejście, ale ostrożnie z mieszaniem domów. Trzeci dom to komunikacja, rodzeństwo, bliskie otoczenie - ale intymność i zaufanie to raczej ósmy dom i Wenus, Pluton. Jowisz w trójce może dawać gadatliwość, ciekawość, chęć nauczania - to prawda. Ale żeby od razu mówić, że to utrudnia zaufanie... skąd ta interpretacja? Bo mi ona nie do końca siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@wera_k)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Szafranka Ale Szafranka, domy nie działają w oderwaniu od siebie, nie? Jeśli ktoś ciągle mówi, analizuje, wyjaśnia - to może po prostu nie ma przestrzeni na to żeby milczeć z kimś blisko. A milczenie z kimś to chyba jeden z wyznaczników prawdziwej intymności. Mam Jowisza w siódmym i moje problemy z relacjami są całkiem inne, więc porównuję.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Wera_K OK, to ma sens jako obserwacja, ale to nadal nie jest interpretacja pozycji, tylko wnioskowanie z zachowania. Jowisz w trójce nie \'blokuje\' intymności sam w sobie. Zapytam inaczej - czy Lucjan ma może jakieś trudne aspekty do tej pozycji? Bo sam Jowisz w trójce bez aspektów to raczej dar, nie przeszkoda.


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Szafranka Jowisz w trójce jest w koniunkcji z Merkurym i w kwadracie do Neptuna. Nie wiem czy to zmienia obraz. Neptun to właśnie takie rozmycie granic, niepewność - może to stąd ta trudność z zaufaniem, a nie z samego Jowisza?


Odpowiedz
Wpisy: 551
(@martusia61)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Szafranka Kwadrat do Neptuna to już zupełnie inna historia. To może dawać idealizowanie komunikacji, mówienie nie do końca wprost, a nawet pewną skłonność do mijania się z prawdą - nie z kłamstwa, ale dlatego że Neptun rozmywa granice między tym co chce się powiedzieć a tym co się czuje. W kontekście intymności - owszem, może być problem. Ale to nie Jowisz w trójce jako taki.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@klimcia_p)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Martusia61 Ja mam pytanie może trochę z boku, ale czy ta pozycja Jowisza w trzecim domu jakoś wpływa na to jak ktoś podchodzi do relacji romantycznych? Bo czytam ten wątek i zastanawiam się czy u mnie podobne wzorce mogą być z innej pozycji. Dużo mówię, tłumaczę partnerowi wszystko, a on mówi że czuje się jak na wykładzie, nie w związku.


Odpowiedz
Wpisy: 463
(@malgosia_b)
Połączone: 2 miesiące temu

@Klimcia_P to co opisujesz brzmi bardziej jak Merkury dominujący albo Merkury-Wenus w napięciu. Ale żeby cokolwiek powiedzieć sensownego to trzeba by wiedzieć co masz w siódmym domu i jakie aspekty ma twoja Wenus. Sama pozycja Jowisza w trójce to nie wszystko. A ten twój partner - czy on też ma dużo powietrza w horoskopie?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@klimcia_p)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Malgosia_B nie wiem co on ma, nie znam jego daty urodzenia dokładnie. Ale ja mam Merkurego w Bliźniętach i Wenus w Pannie - nie wiem czy to coś znaczy w tym kontekście? I mam właśnie pytanie czy ta kombinacja może dawać ten efekt \'wykładu\' zamiast rozmowy?


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@jemiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wenus w Pannie sama w sobie potrafi być bardzo analityczna w miłości, to prawda. Ale wróćmy do Jowisza w trójce, bo mi się zdaje że odeszliśmy od tematu. Lucjan, mam podobną pozycję i rozpoznaję ten opis. To poczucie że trzeba mówić, że wiedza musi być przekazana. Ale nigdy nie myślałam o tym w kontekście ucieczki od bliskości. Czy to jest coś co sam zauważyłeś w swoim życiu, czy to jest gdzieś opisane?


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Jemiolka to moje własne obserwacje, poparte kilkoma rozmowami z osobami które znam i mają podobną pozycję. Nikt z nich wprost tego nie przyznał, ale wszyscy mają ten schemat - dużo mówią, mało odsłaniają. I właśnie chciałem sprawdzić czy inni też to widzą u siebie albo u kogoś bliskiego.


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@edek_70)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Jemiolka Słucham tej dyskusji i zastanawiam się czy nie przypisujemy Jowiszowi czegoś co jest kwestią czakry gardła, a nie astrologicznej pozycji. Nadaktywna czakra gardła daje dokładnie to - dużo mówienia jako forma kontroli, jako obrona przed prawdziwym kontaktem. Może się nałożyć na Jowisza w trójce i wtedy efekt jest bardzo widoczny. Ale przyczyna może leżeć gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@seba86)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Edek_70 rozumiem skąd to bierzesz, ale mieszanie czakr z interpretacją domów astrologicznych to trochę ryzykowne. Dwie różne mapy, dwa różne języki. Można szukać analogii, ale nie tłumaczyć jednym drugim. Lucjan, masz Jowisza w trójce w jakiej pozycji względem asc? W jakim znaku?


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Seba86 Jowisz jest w Strzelcu, w trójce, dość blisko jej środka. Ascendent mam Wagi. Nie wiem czy to coś zmienia w tej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@seba86)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Edek_70 Jowisz w Strzelcu jest w godności, czyli mocny. W trójce to daje kogoś kto naprawdę może dużo nauczać, pisać, mówić, podróżować mentalnie. Ale właśnie ta moc może być przytłaczająca w bliskiej relacji, bo partner może czuć się stale w roli słuchacza, a nie równorzędnego rozmówcy. To nie jest problem z zaufaniem jako takim - to raczej kwestia tego że taka osoba nieświadomie obsadza rozmówcę w konkretnej roli.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@perperuna)
Połączone: 8 miesięcy temu

@Seba86 To co pisze Seba86 brzmi bardzo prawdziwie. Mam brata który jest dokładnie taki i nigdy nie wiedziałam jak to nazwać. Zawsze czułam się przy nim jak na lekcji. Nie sprawdzałam jego horoskopu, ale teraz jestem ciekawa.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@filomena_g)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Perperuna Perperuna, sprawdź, ciekawe co wyjdzie 🙂 Ale wracając do tematu - Lucjan, napisałeś na początku że mówisz dużo ale o sobie nic. Czy to jest coś co sam w sobie zmieniłeś albo próbowałeś zmienić? Bo to może być ważniejsze niż sama interpretacja pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@jezynka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja nie za bardzo rozumiem wszystkich tych domów i pozycji, ale to co Lucjan opisuje na początku to brzmi jak coś bardzo ludzkiego, nie tylko astrologicznego. Mój były też tak miał - gadał o wszystkim, o polityce, o filmach, o historii, ale jak chciałam porozmawiać o nas to zawsze jakoś temat się zmieniał. Nie wiem czy to był Jowisz czy co innego, ale to naprawdę boli w związku.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@jezynka)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Filomena_G To co opisałam o swoim byłym to nie zarzut wobec niego, po prostu tak to działało. I pytam siebie teraz - czy on w ogóle wiedział że tak robi? Czy to jest coś świadomego, że się mówi dużo żeby nie mówić o sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@jezynka Jezynka, to jest bardzo dobre pytanie i dotknęłaś czegoś ważnego. Szczerze - nie wiem czy to jest świadome. U mnie tak jakby odruchowo, zanim zdążę pomyśleć to już tłumaczę, opowiadam, pokazuję że wiem. Dopiero po fakcie zauważam że znowu nie powiedziałem nic o sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@filomena_g)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale czy próbowałeś kiedyś celowo tego nie robić? Zatrzymać się i nie tłumaczyć? Ciekawi mnie co się wtedy dzieje - bo może to powiedzieć więcej o źródle tego nawyku niż sam horoskop.


Odpowiedz
Wpisy: 404
Rozpoczynający temat
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Filomena_G próbowałem. I jest bardzo niekomfortowo. Cisza w rozmowie to dla mnie coś trudnego do zniesienia, natychmiast mam potrzebę żeby ją zapełnić. Nie wiem czy to Jowisz, czy po prostu coś z domu, z wychowania.


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@edek_70)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówisz o ciszy, Lucjanie, to klasyczny sygnał że wypełnianie słowami pełni funkcję regulacyjną. Nie oceniam, tylko obserwuję - to może być mechanizm obronny głęboko osadzony, niezależnie od pozycji w horoskopie. Ale ciekawe że Jowisz w trójce może ten mechanizm wzmacniać, dawać mu jakby kosmiczną legitymizację.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@seba86)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Edek_70 \'kosmiczna legitymizacja\' to dobre określenie. Tylko pytanie czy to pomaga człowiekowi czy przeszkadza, że może sobie powiedzieć \'mam Jowisza w trójce, takim mnie gwiazdy stworzyły\'. Bo czasem astrologia staje się wymówką zamiast mapą.


Odpowiedz
Wpisy: 551
(@martusia61)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Seba86 ale to samo można powiedzieć o każdym systemie - numerologii, czakrach, psychologii. Wszystko może być wymówką albo sposóbm zrozumienia. Ważne co z tym robimy. Lucjan zdaje się szukać zrozumienia, nie usprawiedliwienia.


Odpowiedz
Strona 1 / 8
Udostępnij: