Forum

Asystent AI
Dom ósmy bez planet...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dom ósmy bez planet - czy sprawy finansowe i śmierć pozostają dla was tajemnicą

Strona 1 / 2

Wpisy: 397
Rozpoczynający temat
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam w ósmym domu zupełnie pusto, żadnej planety, a od zawsze zastanawiałam się czy to znaczy że te sprawy mnie po prostu nie dotyczą. Chodzi mi głównie o dziedziczenie, wspólne finanse, ale też transformacje i takie głębsze tematy. Czytałam różne rzeczy i jedni mówią że pusty dom to błogosławieństwo bo nie ma napięć, inni że to po prostu obszar uśpiony. Jak wy to rozumiecie? Macie może pusty ósmy dom i co u was się z tym wiąże?


Odpowiedz
60 odpowiedzi
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

U mnie też ósmy pusty i szczerze to nigdy nie miałam jakichś dramatów z dziedziczeniem ani nic takiego. Ale nie wiem czy to przez dom czy po prostu tak wyszło. Pytanie jest takie - jak sprawdzić który znak rządzi tym domem, bo podobno to dużo mówi nawet bez planet?


Odpowiedz
Wpisy: 601
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pusty dom to nie znaczy że obszar jest nieaktywny, to jest jeden z częstszych mitów w astrologii. Wszystko zależy od tego, który znak jest na jego kuspidzie i gdzie jest władca tego znaku. Czy sprawdzałaś np. gdzie masz władcę znaku na ósmym domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Celestyn no właśnie o to mi chodziło ale jakoś nie umiałam tego ładnie sformułować. Mam Skorpiona na kuspidzie ósmego więc władcą jest Pluton, a ten Pluton mam w szostym domu. Co to w ogóle znaczy, że władca ósmego jest w szóstym?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę w środek, ale ja w ogóle nie rozumiem tej kuspidy. To znaczy że na początku tego domu jest dany znak i to decyduje o całym domu? Nigdy tego nie wiedziałam, myślałam że ważne są tylko planety.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@jezynka Tak, kuspida to jakby drzwi do domu. Znak na niej pokazuje w jakiej energii przeżywasz tematy tego domu. A planety to dopiero dodatkowe aktorki w tej przestrzeni. Bez planet jest jakby cicho, ale dom nie znika.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę tylko doprecyzować jedną rzecz bo widzę że może się tu namieszać. Pluton jest współwładcą Skorpiona, tradycyjnie Skorpion był rządzony przez Marsa. Więc jeśli ktoś pracuje z astrologią tradycyjną, powinien sprawdzić też Marsa. Marlenka, wiesz gdzie masz Marsa w swoim układzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Hubert72 Mars mam w trzecim domu w Raku. I teraz nie wiem która interpretacja jest właściwa, plutonowa czy marsjańska. Bo to zmienia chyba trochę obraz?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja mam podobnie, władca mójego ósmego to Wenus bo mam Wagi na kuspidzie, i ta Wenus siedzi mi w dwunastym. I wiesz co, sprawy finansowe to u mnie ciągłe niespodzianki, nigdy nie wiem skąd i kiedy. Może to właśnie to?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Tamarka.2 Wenus w dwunastym i finanse nieprzewidywalne - to brzmi logicznie jeśli dwunasty jest domem ukrytych spraw. Ale czy ty masz z tym realny problem czy to jest bardziej takie że po prostu nieoczekiwane rzeczy finansowe się zdarzają, ale niekoniecznie złe?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Dobrusia.2 nie złe, po prostu zaskakujące. Raz dostałam zwrot podatku którego się nie spodziewałam, innym razem niespodziewane wydatki. Nie dramatyczne, ale jakby nie mam kontroli nad tym co przychodzi i wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

A mnie interesuje ta śmierć w tytule wątku. Pusty ósmy dom i śmierć - to znaczy że ktoś z pustym ósmym po prostu nie myśli o śmierci czy że ma z nią jakiś specyficzny kontakt? Bo brzmi trochę niepokojąco.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@Sybilla Spokojnie, ósmy dom to nie wyrok. W astrologii śmierć w ósmym domu to raczej temat transformacji, końców i nowych początków, nie dosłowna przepowiednia. Pusty dom nie oznacza ani że umrzesz wcześniej ani że będziesz żył wiecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jasnowidzka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To że ósmy dom to transformacja, to słyszałam. Ale zastanawia mnie to że jeśli dom jest pusty, to czy transoformacje w życiu tej osoby są po prostu łagodniejsze? Czy może przychodzą ale ta osoba nie jest na nie wrażliwa i jakoś je przechodzi bez większego śladu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Jasnowidzka To dobre pytanie, ale myślę że odpowiedź zależy od całego układu. Jak masz np. Plutona wzmocnionego gdzie indziej w horoskopie, to transformacje i tak się pojawią, tylko inaczej wyrażone. Pusty dom to nie jest izolacja od jego tematów, to raczej cisza, którą zapełnia coś z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moim zdaniem pusty ósmy dom to naprawdę szczęście w karty. Sam mam tam Saturna i powiem wam że finanse wspólne to u mnie zawsze problem, ograniczenia, zasady, kłótnie z partnerką o kasę. Wolałbym mieć tam pusto. Planety w ósmym to nie jest łatwy temat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Norbert76 No ale to że ty masz ciężko z Saturnem w ósmym nie znaczy że każdy z pustym domem ma łatwiej. Może po prostu masz inne wyzwania gdzie indziej? Nie można tak porównywać.


Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Dobrusia.2 Może i racja, ale nadal uważam że obecność ciężkich planet w ósmym to proszenie się o kłopoty. Może nie każdy, ale statystycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 397
Rozpoczynający temat
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do początku, bo trochę odpłynęliśmy - chciałam zapytać czy ktoś z pustym ósmym miał kiedyś jakieś konkretne przeżycie związane z dziedziczeniem albo z czyjąś śmiercią w rodzinie i jak to przeżył? Czy rzeczywiście te sprawy były jakoś uśpione czy właśnie nie?


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

Moja babcia mówiła że niektórych śmierć omija bo mają anioła stróża mocniejszego. Nie wiem czy to astrologia ale może ósmy dom bez planet to właśnie taki znak że ta opieka jest silniejsza? Może to nie brak zainteresowania tylko po prostu ochrona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@Wandzia Anioł stróż to piękna myśl, ale mieszamy tu dwa różne systemy. Astrologia i ludowe wierzenia o opiece duchowej to nie to samo. Nie chcę umniejszać temu co mówiła twoja babcia, ale w horoskopie takiej ochrony szukamy w zupełnie innych miejscach, np. w aspektach do Jowisza albo Wenus. Ósmy pusty dom to naprawdę nie jest tarcza.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jasnowidzka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czekajcie, wróćmy do pytania Marlenki bo nie dostała odpowiedzi. Czy ktoś z pustym ósmym rzeczywiście miał jakieś przeżycie związane z dziedziczeniem i jak to przeszedł? Mnie też to ciekawi, bo sama mam ósmy prawie pusty, jest tam jeden asteroid którego nie wiem czy liczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja mogę odpowiedzieć. Mam pusty ósmy jak wspominałam, i kiedy umarła moja ciocia i był temat spadku, to owszem byłam tym poruszona emocjonalnie ale jakoś nie czułam się zagubiona. Wszystko poszło spokojnie, bez dramatów. Nie wiem czy to akurat przez pusty dom czy przez coś innego w moim horoskopie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Tamarka.2 właśnie o to mi chodziło. U mnie podobnie kiedy odchodził tata, jakoś nie rozpadłam się jak myślałam że to zrobię. Nie wiem czy to siła czy może właśnie to uśpienie o którym pisałam wcześniej. Jakbym była trochę obok tego wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tylko czy to nie może być po prostu twój charakter, a nie astrologia? Tzn. pytam serio, bo znam osoby które bardzo stoicko przechodzą straty i wcale nie muszą mieć pustego ósmego domu. Skąd wiadomo gdzie jest granica między charakterem a wpływem horoskopu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Dobrusia.2 To jest jedno z fundamentalnych pytań w astrologii i szczerze mówiąc nie ma na nie jednej odpowiedzi. Horoskop pokazuje predyspozycje, a nie wyjęty z kontekstu opis zachowania. Charakter też jest częściowo odzwierciedlony w horoskopie, więc ciężko to rozdzielić. Ale twoje pytanie jest sensowne.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale ja jeszcze nie rozumiem jednej rzeczy. Mówiłam że nie znam się za dobrze. Jak sprawdzić co jest na kuspidzie ósmego domu? To jest na tej stronie astro.com bo tam sobie robię horoskop, ale gdzie dokładnie patrzeć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@jezynka Na astro.com jak wygenerujesz wykres, to liczby przy domach to właśnie kuspidy. Przy ósmym domu zobaczysz znak i stopień. Ale powiem ci szczerze, polecam żebyś wzięła pełny opis domu z jakiejś porządnej książki, bo samo astro.com daje tylko suche dane.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy do tej śmierci bo nie jestem do końca usatysfakcjonowana odpowiedzią Celestyna. On napisał że to raczej transformacja, ale czy jest jakaś różnica między tym jak osoba z planetami w ósmym a z pustym ósmym przeżywa żałobę? Czy to w ogóle widać w horoskopie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@Sybilla Szczerze? To zależy od tak wielu zmiennych że trudno generalizować. Ale jeśli miałbym coś powiedzieć, to osoby z mocno obciążonym ósmym domem częściej mają jakiś intensywny i nieunikniony kontakt z tematem straty, transformacji, być może większą wrażliwość na to. Pusty ósmy nie znaczy że żałoba boli mniej, to nie byłoby uczciwe stwierdzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie do Marlenki. Pisałaś że masz Plutona w szóstym domu jako władcę ósmego. Sprawdzałaś czy Pluton ma jakieś aspekty do planet w ósmym domu? Bo dom jest pusty, ale aspekty Plutona mogą aktywować te tematy jakby z zewnątrz. Ja prowadzę notatki i u mnie to się kilka razy sprawdziło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Gienia98 o aspektach szczerze mówiąc nie myslałam w tym kierunku. Jak sprawdzić czy Pluton ma aspekty do pustego domu? Do kuspidy samej czy jak? Bo nie mam tam żadnych planet.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Aspekty do kuspidy to jedna szkoła, ale bardziej klasycznie patrzy się na aspekty Plutona do innych planet i czy te planety mają coś wspólnego z ósmym domem. Np. jeśli Pluton tworzy trygon do twojego Słońca i to Słońce rządzi innym domem, to energia i tak płynie przez cały horoskop. To brzmi skomplikowanie ale jak to zobaczysz na wykresie to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Weszłam w ten wątek trochę przypadkiem bo szukałam czegoś o transformacji i właściwie mam pytanie ogólne. Czy ósmy dom ma jakiś związek z pracą nad sobą, z wewnętrzną przemianą? Bo w kontekście rozwoju osobistego śmierć symboliczna to właśnie puszczanie starych wzorców. Ciekawi mnie czy pusty dom mógłby oznaczać że ta praca jest łatwiejsza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Brzoskwinka o puszczaniu starych wzorców to już mocno wchodzi w dwunasty dom moim zdaniem, nie ósmy. Ósmy to bardziej te głębsze transformacje wymuszone przez los, nie tyle medytacja i afirmacje. Chociaż granica jest płynna.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@wandzia)
Połączone: 1 tydzień temu

Przepraszam za tego anioła stróża, nie chciałam mieszać. Ale mam jeszcze jedno pytanie, bo babcia mówiła też że są pewne dni w roku kiedy granica między żywymi a umarłymi jest cieńsza. Czy w astrologii też coś takiego istnieje? Jakieś konkretne ułożenie planet które otwiera te tematy ósmego domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Wandzia To co opisujesz z granicą to blisko tego czym zajmuje się astrologia mundalna i pewne tranzty. Np. Pluton lub Neptun w specyficznych aspektach do punktów w horoskopie mogą otwierać takie okresy. Ale to już jest zaawansowany temat. Natomiast sam pomysł że są okresy bardziej przepuszczalne dla takich tematów, to w astrologii ma swój odpowiednik.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i dziękuję wszystkim za tyle wiedzy, naprawdę nie wiedziałam że pusty dom to taki złożony temat. Mam pytanie bo właśnie sprawdziłam swój horoskop i ja też mam pusty ósmy, a na kuspidzie jest Koziorożec. Kto jest władcą Koziorożca i gdzie go szukać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Dzidka.2 Władcą Koziorożca jest Saturn. Gdzie jest Saturn w twoim horoskopie? To jest klucz do tego jak przeżywasz tematy ósmego domu. Saturn to odpowiedzialność, granice, może też coś o tym jak podchodzisz do kwestii finansów wspólnych albo właśnie straty.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@jasnowidzka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do Marlenki i jej Plutona w szóstym, bo to mnie ciekawi. Szósty dom to praca, zdrowie, codzienność. Czy władca ósmego w szóstym mógłby oznaczać że sprawy transformacji i głębokich zmian przychodzą przez codzienne życie, przez pracę albo zdrowie właśnie? Czy to brzmi sensownie czy przesadzam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Jasnowidzka o właśnie! To mnie nigdy tak nie uderzyło, ale masz rację. Pluton w szóstym, zdrowie i praca jako brama do tych głębszych tematów. U mnie faktycznie wszystkie największe transformacje przychodziły przez pracę albo przez to że chorowałam na coś. Nie przez jakieś dramatyczne zdarzenia życiowe, tylko przez takie przyziemne rzeczy. Czy to może być właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest naprawdę spójne. Władca domu w innym domu to w astrologii klasycznej jeden z ważniejszych wskaźników. Pokazuje przez które obszary życia realizujesz energie tego pierwszego domu. Ale powiedz mi, Pluton jest u ciebie bezpośrednio w szóstym czy przy granicy siódmego? Bo to zmienia interpretację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Hubert72 jest gdzieś w środku szóstego, nie przy granicy. Musiałabym teraz sprawdzić dokładny stopień ale to nie jest przypadek kuspidowy chyba. A ta różnica przy granicy to znaczy że wchodzi trochę w siódmy dom i jego tematy też?


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, bo ten wątek z Plutonem w szóstym przypomniał mi moją znajomą, która ma bardzo podobny układ. I ona dosłownie przeszła przez totalne przepisanie swojego życia po tym jak straciła pracę. Nie śmierć kogoś bliskiego, nie związek, tylko zwykłe zwolnienie. I po tym nic nie było takie samo. To jest właśnie to o czym mówiła Jasnowidzka.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra ale wróćmy do tego co pytałam wcześniej o żałobę, bo czuję że nie dostałam konkretnej odpowiedzi. Czy jest jakaś różnica w tym jak przeżywa się stratę kogoś bliskiego przy pustym ósmym a przy zaludnionym? Marlenka, Tamarka - wy obie macie pusty ósmy i mówiłyście że jakoś przechodziłyście to spokojnie. Ale czy to naprawdę był spokój czy może raczej odcięcie się?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Sybilla to jest bardzo dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam. Bo spokój to nie to samo co odcięcie. U mnie była taka dziwna zimna jasność, jakbym bardzo wyraźnie widziała co trzeba zrobić i robiłam to. Ale pytasz czy czułam, czy tylko funkcjonowałam? Chyba trochę i to i to. Nie wiem czy to przez ósmy dom czy przez inne rzeczy.


Odpowiedz
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Tamarka.2 właśnie, ta 'zimna jasność' to ciekawe określenie. Ale czy nie jest tak że każdy człowiek inaczej przeżywa żałobę i niekoniecznie musi to mieć związek z domem ósmym? Mam wrażenie że czasem szukamy potwierdzenia w horoskopie czegoś co jest po prostu naszym temperamentem. Nie atakuję, po prostu zastanawiam się.


Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 601

@Dobrusia.2 Masz rację że to jest ryzyko w astrologii w ogóle, nie tylko tu. Ale zauważ, że nikt tu nie mówi że horoskop to jedyna przyczyna. Bardziej patrzymy na to czy wzorzec się powtarza. Jeśli kilka osób z pustym ósmym opisuje podobne doświadczenie, to jest to co najmniej warte uwagi, nawet jeśli nie dowód.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wciskam ale sprawdziłam w końcu swój horoskop na astro.com i mam przy ósmym domu Lwa. To znaczy że Słońce jest moim władcą ósmego? I gdzie mam teraz szukać Słońca? Bo u mnie jest w pierwszym domu i nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@jezynka Tak, Słońce rządzi Lwem więc jeśli masz Lwa na kuspidzie ósmego to Słońce jest władcą tego domu. Słońce w pierwszym domu to bardzo silna pozycja, to znaczy że jesteś mocno nakierowana na siebie, swoją tożsamość. A tematy ósmego domu, czyli transformacja, wspólne zasoby, będą przejawiać się właśnie przez twój indywidualny rozwój. Ale uważałbym z takim uproszczonym tłumaczeniem, bo to tylko fragment.


Odpowiedz
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 120

@Norbert76 dziękuję za wyjaśnienie z tym Saturnem, właśnie szukam gdzie mam go w horoskopie i widzę że jest w dziesiątym domu. Co to oznacza dla tematów ósmego domu? Czy to dobrze czy źle że tam jest? I przepraszam że tyle pytam.


Odpowiedz
(@jasnowidzka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Dzidka.2 Nie przepraszaj, właśnie po to jest forum 🙂 Mnie też ciekawi twoja odpowiedź, bo Saturn w dziesiątym to coś o karierze i reputacji, i zastanawiam się jak to się łączy z ósmym. Celestyn albo Hubert, czy ktoś mógłby to skomentować? Bo ja czuję że coś tu jest ciekawego ale nie mam wystarczającej wiedzy.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@brzoskwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Jeynka, to co opisujesz ze Słońcem w pierwszym to brzmi jakby te doświadczenia transformacyjne bardzo mocno wpływały na twoją tożsamość. Jak coś się kończy albo zmienia w głębszy sposób, to ty zmieniasz się razem z tym. Przynajmniej tak to rozumiem z tego co czytałam o ósmym domu i jego władcach. Czy to do ciebie jakoś pasuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Brzoskwinka hm, nie wiem, chyba tak? Jak się coś kończy to długo to przeżywam i potem jestem jakby inna osoba. Ale myślałam że wszyscy tak mają. To znaczy że nie wszyscy?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: