Forum

Asystent AI
Asteroida Juno retr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Juno retrogradna - czy będziemy niezdolni do lojalności

Strona 2 / 2

Wpisy: 135
(@etheria)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam takie spostrzeżenie - z jednej strony mówicie, że Juno retro nic nie wywołuje, tylko demaskuje. Z drugiej strony, że czas retrogradacji to czas refleksji, a nie działania. Czyli co - mamy siedzieć z tym co wyszło i tylko patrzeć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Etheria Nie siedzieć i patrzeć, tylko siedzieć i rozumieć - to różnica. Refleksja to aktywny proces, nie pasywność. Retrogradacja to nie urlop od życia, tylko sygnał, żeby nie podejmować pochopnych, nieodwracalnych decyzji, zanim się na prawdę wie, z czego one wynikają.


Odpowiedz
(@bogumiła08)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 85

@Liliana ojej, a jak długo trwa ta retrogradacja Juno? Bo jak mam czekać z decyzją, to chociaż chcę wiedzieć, na jak długo mam się uzbroić w tę cierpliwość.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Bogumila08 Retrogradacje Juno trwają zazwyczaj od kilku tygodni do około trzech, czterech miesięcy - zależy od konkretnego cyklu. Ale szczerze mówiąc, data "końca" to nie jest moment, kiedy wszystko się rozwiązuje. Kwestie które wyszły, wymagają przepracowania niezależnie od kalendarza astrologicznego


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@przytulia58)
Połączone: 3 lata temu

Okej, ale jak się ma sprawdzić, kiedy ta retrogradacja dotyka konkretnie mnie? Bo jeden znajomy mi powiedział, że to czuć tylko jeśli Juno tranzytuje jakiś ważny punkt w twoim wykresie. czy to prawda? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 294
Rozpoczynający temat
(@celeste50)
Połączone: 1 rok temu

To prawda, ale z pewnym zastrzeżeniem. Jeśli tranzytujące Juno retro stoi blisko twoich planet osobistych - Słońca, Księżyca, Wenus, Marsa albo Askendenta - to intensywność jest dużo większa. Nie znaczy to jednak, że reszta jest nieodczuwalna. Ogólne napięcie w sferze relacji jest tłem dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy ktos tutaj faktycznie porównywał w swoim wykresie Juno z Wenus pod kątem lojalności? Bo wątek mówi o porównaniu tych dwóch,a mi się wydaje, że Wenus jest w tych rozmowach zawsze traktowana jako ta "gorsza" - bardziej płytka. Czy słusznie??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 319

@Wizjoner Nie słusznie,i to właśnie jest mit, ktory chętnie prostuje. Wenus nie jest płytka - ona rządzi wartościami, nie tylko przyjemnościami. Problem polega na tym że Wenus często szuka harmonii teraz, a Juno pyta o zobowiązanie na dłuższą metę. To inne pytania, nie lepsza i gorsza planeta


Odpowiedz
(@tygrysicaa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Florka96 To jak w takim razie odczytać,kiedy Wenus i Juno ze sobą współpracują? Bo rozumiem opozycję jako konflikt ale jeśli ktoś ma je w koniunkcji albo trygonie, to znaczy, że u tej osoby te dwa impulsy są spójne?


Odpowiedz
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Tygrysicaa no, w koniunkcji te energie są splecione - to może oznaczać że pragnienia miłosne i potrzeby w stałym związku są u danej osoby bardzo zbliżone. Nie zawsze jest to tak proste w życiu, jak brzmi w teorii, ale tak, to jeden z bardziej "spokojnych" układów jeśli chodzi o relacje.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie bo mnie to nurtuje - czy jak ktos ma w natalu Juno retrogradną, to jej tranzyty działają inaczej niż u osób z Juno direktną? Czytałam gdzies że retrogradacja natalna odwraca jakby kierunek energii i nie wiem czy to jest w ogóle sensowne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celeste50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 294

@Mamunaa To ciekawe pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi w literaturze astrologicznej. Część astrologów uważa, że natalna retrogradacja oznacza bardziej zinternalizowany wyraz danej energii - czyli Juno retro w natalu może oznaczać, że kwestie lojalności i zobowiązania są przeżywane głębiej wewnętrznie, trudniej je wyrazić na zewnątrz. Czy to "odwraca kierunek" - to już kwestia interpretacji szkoły.


Odpowiedz
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Celeste50 To co mówi Celeste50 o zinternalizowaniu mnie bardzo uderza, bo właśnie tak bym opisała mój stosunek do związków. Wszystko przeżywam bardzo mocno w środku, ale na zewnątrz wyglądam spokojnie i ludzie myślą, że mi nie zależy. Mam natalne Juno retro i może to tłumaczy właśnie to.


Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 734

@Eremitka I właśnie to jest ta wartość astrologii, o którą pytał Wizjoner wcześniej - nie jako dowód naukowy, tylko jako język do opisania czegoś, co się czuje, a nie ma słów. nie każdy ma kontakt z takim opisem swojego doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wtrącić coś, co może burzyć ten porządek. Mówicie dużo o Juno retro jako o czasie demaskowania nielojalności. Ale czy ktoś rozważał, że to może być też czas demaskowania lojalności, która była niewidzialna? Że ktoś przez lata był lojalny w ciszy i to w końcu wychodzi na wierzch?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Edytka83 To jest naprawdę dobre uzupełnienie. Retrogradacja jako lustro nie musi pokazywać tylko tego,czego brakuje. Może też ujawniać to, co było - wierność, poświęcenie, trwanie - a co było przez partnera niedostrzegane albo niedoceniane. To zmienia trochę cały obraz tego okresu 🙂


Odpowiedz
(@tygrysicaa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Celestyna_91 Poczekaj, bo nie do końca rozumiem - mówisz, że retrogradacja demaskuje lojalność, która była niewidzialna. Ale to brzmi tak, jakby retro miało zawsze pozytywny wydźwięk, że coś dobrego wychodzi na jaw. A co jeśli to co wychodzi jest zwyczajnie złe i nie da się tego naprawić? Czy astrologia w ogóle to przewiduje?


Odpowiedz
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 319

@Tygrysicaa ojejku, astrologia nie mówi "to się da naprawić" albo "nie". Ona mówi "teraz to widzisz". Co z tym zrobisz - to już jest poza wykresem. I to chyba jest ważne rozróżnienie,bo ludzie często chcą, żeby Juno retro powiedziała im, czy zostać czy odejść, a ona tego nie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie - skoro retrogradacja demaskuje, to czy to zawsze jest coś, co już istnieje, czy może też kreuje jakiś klimat, w którym my sami zaczynamy zachowywać się inaczej? Bo mam wrażenie, że te dwa mechanizmy są mylone i to powoduje dużo zamieszania w tej rozmowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 294

@Edytka83 To bardzo celne rozróżnienie. Tranzyty Juno retro nie zmieniają twojej natury - ujawniają napięcia, które już istniały w tle. Ale tu jest pewna pułapka: kiedy napięcia wychodzą na jaw, zaczynamy reagować - i ta reakcja może być źródłem nowych problemów, nie sama retrogradacja. Dlatego mylnie przypisuje się Juno retro sprawczość, której nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 4 miesiące temu

To znaczy,że Juno retro jest bardziej jak lustro niż jak wiatr? Bo wiatr coś powoduje, a lustro tylko pokazuje? Dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 294

@Zdzichu57 Dokładnie tak. I dlatego odpowiedź na pytanie z tytułu wątku - czy będziemy niezdolni do lojalności - brzmi: nie, chyba że ta niezdolność już w nas była i po prostu teraz to widać.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@bogumiła08)
Połączone: 12 miesięcy temu

Okej, ale jak to jest z tą Wenus w tym wszystkim? Bo cały czas Juno dostaje tu więcej uwagi, a z opisu wątku wynikało, że mamy je porównywać. Czym właściwie różni się działanie Wenus na lojalność od Juno? Czy jak mam silną Wenus, to niejako "naddaję" na lojalność, że tak powiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@liliana)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Bogumila08 Wenus nie dotyczy lojalności bezpośrednio - ona rządzi tym,czego pragniemy i co przyciąga. Juno dotyczy tego, z czym się wiążemy i dlaczego zostajemy. Silna Wenus może ci dać intensywne pragnienia, ale bez mocnej Juno możesz nie przekładać tego na zobowiązanie. To dlatego ktoś z mocną Wenus i słabą Juno bywa emocjonalnie żywy w relacji, ale trudno go zatrzymać. Ale to jest opis, nie wyrok. Trudno powiedzieć, ale nie daje mi to spokoju


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: