Forum

Asystent AI
Antares - czy ta gw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Antares - czy ta gwiazda wojownicza będzie nas destabilizować

Strona 1 / 2

Wpisy: 364
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zastanawiam się ostatnio nad Antaresem, bo wlasnie przechodzi przez ważne stopnie i kilka osób w moim otoczeniu jest jakby... bardziej miękkich nagle. Antares to gwiazda Skorpiona, fiksalna, Mars i Jowisz w połączeniu - teoretycznie powinna zaostrzać, a tymczasem obserwuję cos odwrotnego. Mam notatki z poprzedniego tranzitu i wtedy też to widziałam. Czy ktoś jeszcze to zauważył, że zamiast agresji czy chaosu pojawia się jakieś ocieplenie, większa szczerość w rozmowach?


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 425
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe spostrzeżenie, ale zanim wyciągniemy wnioski - w czyjej karcie dokładnie ten Antares cos dotyka? Bo sama pozycja gwiazdy w tle nieba to jedno, ale zeby mówić o realnym wpływie na ludzi, potrzeba koniunkcji albo opozycji z osobistymi punktami w natalu. co konkretnie obserwujesz i u kogo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Albinek no właśnie, nie patrzyłam głęboko w ich mapy, bardzije obserwacja środowiskowa. Ale u siebie mam Antares w koniunkcji z Merkurym natalnym i ostatnio naprawdę inaczej rozmawiam - spokojniej, jakby słowa przychodziły łagodniej. Może to zbieżność, nie twierdzę że to na pewno Antares.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ten temat chwyta, bo sama mam Słońce w okolicach 9-10 stopnia Strzelca i zawsze jak czytam o Antaresie, to piszą, że to gwiazda wojownicza, nieszczęśliwa wręcz. A tymczasem u mnie ostatnio - bardzo podobnie jak piszesz - jakieś otwarcie w relacjach z bliskimi. Dwie osoby zadzwoniły do mnie z przeprosinami po latach. Totalne zaskoczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Krystynka.1 przeprosiny po latach to niekoniecznie Antares, to moze być cokolwiek. Ale faktycznie zastanawia mnie ta rozbieżność między tym, co piszą w podręcznikach a tym, co ludzie obserwują. W tych klasycznych źródłach Antares jest opisywany jako niszczący, destrukcyjny. Skąd ta zmiana? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Antares nie jest "niszczący" sam w sobie - to jest uproszczenie z hellenistycznych tekstów, ktore zostało powielone. Gwiazda ma naturę Mars-Jowisz i owszem, amplifikuje, intensyfikuje. Ale co amplifikuje, zależy od planety, z którą wchodzi w kontakt. Merkury - jak u Wiciokrzew - moze dawać wlasnie bardzo bezpośrednią, ostrą ale i głębszą komunikację. To nie jest czułość w sensie słodkości, to jest może większa odwaga mówienia prawdy? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Albinek Matko! o właśnie! Odwaga mówienia prawdy - to lepiej to opisuje niż "czułość". Chociaż w praktyce efekt jest taki, ze te rozmowy są bardziej intymne, bliższe. Jakby Antares zdejmował jakis pancerz. Masz może przykłady z innych koniunkcji, powiedzmy z Wenus?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to wszystko i mam takie wrażenie, że moze chodzi o to, że Antares jako gwiazda fiksalna w Strzelcu po prostu przesuwa nas w stronę głębszej prawdy? Czytałam gdzieś że to gwiazda antyheroiczna, czyli zamiast walczyć zewnętrznie, człowiek zaczyna walczyć sam ze sobą. I może to wlasnie powoduje tę miękkość - wewnętrzna bitwa nie ma energii na zewnętrzne zbroje?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Hm, "antyheroiczna" to termin, który widziałem u jednego autora i szczerze mówiąc, nie przepadam za tym określeniem bo jest za mało precyzyjne. natomiast jest w tym ziarno prawdy. Antares jest na osi Plejad, ma pewien związek z tym, co ukryte. ale żebym nie gadał w próżnię - czy ktoś z was ma w tej chwili jakiś osobisty punkt między 7 a 12 stopniem Strzelca? bo to jest aktualny zakres oddziaływania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Sigilnik94 Oj, ja mam Ascendent na 9 stopniu Strzelca. I rzeczywiście ostatnio coś się dzieje, ale nie potrafiłem tego nazwać. Bardziej słucham ludzi, co jest u mnie rzadkością, muszę przyznać. Ale myślałem, że to przypadek albo kwestia nastroju. Jak długo taki tranzyt Antaresa trwa w sensie poczuwalnego wpływu?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Egzorcysta67 przy gwiazdach fiksalnych orb jest wąski, zwykle 1-2 stopnie, czasem astrolodzy dają maksymalnie 3. Czas poczuwalny to kwestia tygodni raczej niż miesięcy. Ale uwaga - Ascendent to punkt bardzo wrażliwy i koniunkcja z Antaresem moze dawać intensywne wyjście na zewnątrz cech, ktore normalnie siedzą w środku. Więc to słuchanie, o którym mówisz, może być włásnie tym.


Odpowiedz
Wpisy: 364
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie wróciłam do notatek i poprzednio, kiedy Słońce przechodziło przez 9 Strzelca, u znajomej z Wenus na tym stopniu były trzy bardzo trudne, ale ważne rozmowy z mamą. Lata milczenia i nagle dialog. Wtedy nie skojarzyłam tego z Antaresem, teraz to widzę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

To niesamowite, ze takie rzeczy wychodzą dopiero z perspektywy czasu. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy Antares w aspekcie do Księżyca w natalu działa inaczej niż do Słońca? Bo mam córkę, ktora ma Księżyc na 8 Strzelca i ona ostatnio jest wyjątkowo otwarta emocjonalnie, co jest dla niej bardzo niestandardowe.


Odpowiedz
Wpisy: 2347
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Księżyc i Antares to ciekawe połączenie bo Księżyc rządzi pamięcią i wzorcami emocjonalnymi. Jak coś dotyka Księżyca, to często wychodzą rzeczy zakopane głęboko. Nie zdziwiłabym się, że ta otwartość twojej córki to właśnie stare emocjonalne tematy, które dają o sobie znać. Pytanie do ciebie - czy ta otwartość jest spokojna, czy jest w niej też jakis ładunek, napięcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Simma jest napięcie, zdecydowanie. Jakby coś ją w środku rozrywało, ale mówiła o tym. To nie jest lekkie i radosne otwarcie, raczej takie "muszę to z siebie wyrzucić". Teraz rozumiem lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i myślę sobie że może właśnie o to chodzi z tym "destabilizowaniem" z tytułu wątku. Antares nie destabilizuje w sensie chaosu, tylko rozbija te wewnętrzne struktury, ktore utrzymują nas w milczeniu albo dystansie. Destabilizacja jako warunek otwarcia. Czy to ma sens z punktu widzenia astrologii, czy to zbyt metaforyczne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Werbenka61 ma sens, ale z zastrzeżeniem. nie każdy ma zasoby, żeby tę destabilizację udźwignąć. Antares potrafi dawać intensywne przeżycia i jeśli ktoś ma trudny horoskop, słabą czwórkę albo zaatakowany Saturn, to to samo otwarcie moze być przytłaczające zamiast oczyszczające. Nie malujmy tego zbyt różowo. 😛


Odpowiedz
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Sigilnik94 a jak rozpoznać że to włásnie Antares, a nie po prostu ciężki czas osobisty? Bo mam znajomego, który teraz przeżywa bardzo trudne rzeczy i zastanawiam się, czy to może mieć jakiś związek. Choć nie wiem, czy ma cos na tych stopniach.


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Egzorcysta67 bez mapy urodzenia to trochę wróżenie. ale możesz sprawdzić jego Ascendent, Słońce, Księżyc i Wenus - jeśli cokolwiek z tego wpada w zakres 7-12 Strzelca, to jest punkt do rozmowy. Sam fakt trudnego czasu to za mało, żeby mówić o Antaresie. Poza tym sprawdź, czy nie ma akurat innych tranzytów, Saturn czy Pluton robią w tej chwili coś ciekawego.


Odpowiedz
Wpisy: 364
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ojej no, wracając do samego pytania z tytułu - czy to przejście sprawia, że mówimy czulej - mam wrażenie że trafniejsze słowo to "szczerzej". Czułość jest efektem ubocznym tej szczerości bo kiedy zdejmujemy zbroję i mówimy wprost, to rozmowa robi się nagle bardzo ludzka. Antares jako gwiazda wojownicza może walczyć z fałszem, a to akurat nie brzmi destabilizująco, brzmi oczyszczająco.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Wiciokrzew77 Wróćmy na chwilę do tego co mówiła Wiciokrzew77 na początku wątku - że tematem było "destabilizowanie". Mam wrażenie, że rozmowa pięknie to przepracowała i wychodzi nam, że destabilizacja Antaresa to nie chaos, tylko rodzaj wymuszonego porządkowania. Tylko że porządkowania przez szczerość, przez wyrzucenie tego co było tłumione. Czy ktoś miał tez z tym związane sny albo trudności ze snem? Bo u mnie ostatnio jest niespokojnie w nocy.


Odpowiedz
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Werbenka61 sny to już trochę inny dział, ale rozumiem skojarzenie. U mnie nie sny, ale takie wrażenie ze nie mogę skończyć rozmowy - dzwonię do kogoś, rozmawiamy godzinę, odkładam słuchawkę i po chwili mam ochotę zadzwonić znowu, bo jeszcze nie wszystko powiedziałem. To dziwne uczucie, nigdy wcześniej tak nie miałem.


Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Egzorcysta67 Kurczę! to akurat bardzo spójna obserwacja z tym co wiemy o Antaresie. Ta gwiazda potrafi dawać poczucie że przekaz nie jest dokończony, że cos ważnego jeszcze nie padło. Szczególnie przy Ascendencie - bo to jest punkt jak sie prezentujesz światu i jak świat cię odbiera. Jak Antares to aktywuje, to może być wlasnie takie ciągłe "ale poczekaj, muszę ci jeszcze powiedzieć".


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Egzorcysta67 To co opisuje Egzorcysta67 - ta niedokończona rozmowa - mam to samo! I wcześniej myślałam, że to nerwowość albo jakiś lęk przed byciem niezrozumianą. Ale moze to jest właśnie napór tej energii która po prostu chce wyjść? Mam w notatkach, że ostatnim razem kiedy Słońce było w tym miejscu, pisałam długie wiadomości w środku nocy do osób, z którymi wcześniej prawie nie pisałam.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

To co napisałaś o szczerości jako pierwotnym impulsie, a czułość jako efekcie - to naprawdę coś klikneło w mojej głowie. Zastanawiam sie czy moja córka doświadcza właśnie tego. Bo ona nie mówi "kocham cię" ani nic miękkiego, ona mówi trudne rzeczy, ale jakoś tak, że ja to przyjmuję. Może właśnie Księżyc + Antares to jest taka energia: mówię ci prawdę, bo cię kocham, a nie mówię ci rzeczy miłych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2347

@Krystynka.1 dokładnie to miałam na myśli, tylko ty to ujęłaś ładniej ode mnie. Księżyc nie jest planetą subtelnych półtonów kiedy coś go aktywuje - on wyrzuca, co ma w środku. I to niekoniecznie jest okrutne, ale jest bezpośrednie. To co opisujesz u córki brzmi jak coś, co dojrzewa od dawna, a Antares po prostu otworzył zawór.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@elwirka72)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z boku bo śledzę ten wątek od dłuższego czasu i mam wrażenie, że czegoś nie rozumiem. Piszecie o Antaresie jakby to było aktywne teraz, ale czy to nie jest gwiazda stała? Jak ona moze "przechodzić" przez cos? Czy chodzi o tranzyt Słońca czy planet przez ten stopień?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Elwirka72 dobre pytanie, włásnie o to chodzi. Gwiazdy fiksalne same w sobie stoją w miejscu - to planety i punkty wrażliwe w horoskopie wchodzą z nimi w koniunkcję. Więc kiedy mówimy o "przejściu Antaresa", mamy na myśli na przykład Słońce tranzytujące przez 9-10 stopień Strzelca raz w roku, albo jakąś wolniejszą planetę, ktora długo siedzi na tym stopniu. A w natalu gwiazda działa jeśli cokolwiek z twojego horoskopu rodzi sie z nią w koniunkcji.


Odpowiedz
(@elwirka72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 53

@Albinek a, czyli Słońce wchodzi na ten stopień Strzelca dopiero na przełomie listopada i grudnia? To wtedy tyle osób to czuje? Mam Słońce w Strzelcu ale nie wiem na którym dokładnie stopniu, muszę sprawdzić akt urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, wiem że to moze być naiwne pytanie ale czy Antares działa tylko jeśli masz cos na tym konkretnym stopniu w natalu? Czy samo przejście Słońca przez 9-10 Strzelca może wpływać na każdego, nawet jeśli nie masz tam nic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Oracle91 to nie jest naiwne pytanie, tylko fundamentalne. ogólne tranzytujące Słońce przez każdy stopień Strzelca dotyczy wszystkich w jakimś stopniu, bo aktywuje zbiorowy temat danego znaku. Ale intensywność jest nieporównywalnie większa jeśli masz punkt natalny w koniunkcji. Jeśli nie masz nic na 7-12 Strzelca, możesz te tygodnie po prostu przeżyć bez szczególnego odczucia - albo subtelnie ale bez dramatyzmu.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Ale czekajcie - mam pytanie, które mnie gryzie od dłuższego czasu. Skoro Antares jest opisywany od starożytności jako gwiazda trudna, nawet "nieszczęśliwa", a tymczasem my tu rozmawiamy o otwarciu, czułości, szczerości - to skąd ta rozbieżność? Czy dawni astrolodzy po prostu się mylili, czy my teraz idealizujemy, czy moze to są dwie twarze tej samej energii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2347

@Krystynka.1 myślę ze to są dwie twarze. W czasach kiedy szczerość i wyrażanie emocji były społecznie niebezpieczne - a przez większość historii były - Antares faktycznie mógł niszczyć. Człowiek który mówił prawdę głośno płacił cenę. Teraz inaczej patrzymy na to "niszczy struktury" - bo te struktury często są toksyczne. Ale to nie znaczy że Antares przestał być trudny. On nadal pali. pytanie co pali.


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Simma No nie, to jest chyba najważniejsza rzecz w tym wątku. To co powiedziała Simma - ta gwiazda nie zmieniła się, zmieniło się co rozumiemy przez "katastrofę". Czy ktoś ma przykłady kiedy ta energia naprawdę zadziałała destrukcyjnie, nie w pozytywny sposób? Bo może trochę za bardzo skupiamy się na jednej stronie.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Mam taki przykład ale bez nazwisk oczywiście. Znajomy z Marsem na 9 Strzelca i słabym Saturnem - podczas podobnego tranzytu miał bardzo intensywny okres, kiedy mówił wszystko co myślał, bez filtra, i to dosłownie zrujnowało kilka relacji zawodowych. Nie kłamał ale moment był fatalny i sposób tez. Antares nie daje mądrości kiedy mówić - daje tylko popęd zeby mówić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Sigilnik94 to ważne zastrzeżenie. Bo jak czytam tę rozmowę, to mam wrażenie że wszyscy opisują piękne przeżycia, a ja sam nie jestem pewien czy moje "muszę jeszcze cos powiedzieć" jest dobre dla tych rozmów czy po prostu przytłaczam rozmówców.


Odpowiedz
Wpisy: 364
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam wrażenie że wlasnie dotknęliśmy czegoś kluczowego - różnica między Antaresem działającym przez Merkurego, Wenus czy Księżyc a działającym przez Marsa czy Ascendent jest zasadnicza. Merkury - mówię więcej i głębiej. Mars - mówię więcej i moze bez hamulców. Czy Albinek albo Sigilnik94 mogliby powiedzieć więcej o tym rozróżnieniu? Bo to chyba jest serce tej dyskusji.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

To dobry trop, ale ostrożnie z uproszczeniami. Nie jest tak ze Mars zawsze daje brak filtra. Zależy tez od tego jak Mars jest aspektowany natalnie, co robi w tym charcie. Antares amplifikuje to co jest - jeśli Mars jest dobrze aspektowany i człowiek ma dojrzałość, energia może iść w odważne, celowe działanie. Jeśli Mars jest napięty, sfrustrowany - wtedy tak, popęd bez hamulca. Naprawdę trudno generalizować bez mapy.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję za tę rozmowę, śledzę ją juz od jakiegoś czasu i wiele mi dała. Mam Jowisza na 10 Strzelca i wlasnie zastanawiam się czy to też wchodzi w zakres tej koniunkcji z Antaresem? Ostatnio mam bardzo dużo chęci do rozmów o sprawach ważnych, o sensie, o relacjach - co zwykle nie jest w moim stylu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2347

@Kabalista67 Jowisz na 10 Strzelca to ciekawe. Jowisz jest patronem Strzelca, więc jest tam we własnym domu. Antares w koniunkcji z Jowiszem moze dawać właśnie to - rozszerzenie, potrzebę sensu, rozmowy o tym co ważne. To jedno z łagodniejszych połączeń tej gwiazdy. Choć "łagodniejsze" nie znaczy bez mocy - po prostu energia idzie w górę, a nie w konflikt.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie sobie myślę, że może to jest odpowiedź na pytanie z tytułu wątku. Antares nie destabilizuje wszystkich tak samo - destabilizuje w kierunku tego, co jest do powiedzenia. I czy to jest czułość, szczerość, odwaga czy nawet chwilowy chaos - zależy od tego, co masz w środku i co długo tłumiłaś. Gwiazda tylko otwiera drzwi, przez ktore i tak prędzej czy późnej musiałaś przejść.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@elwirka72)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam właśnie - mam Słońce na 7 Strzelca, czyli nie dokładnie na Antaresie, ale blisko. Czy dwa stopnie orbu to juz cos czuć czy jeszcze nie? Bo opisywane tu rzeczy - ta potrzeba mówienia, niedomknięte rozmowy - u mnie też są ostatnio.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Elwirka72 dwa stopnie to jak najbardziej w orbie dla gwiazd fiksalnych, niektórzy nawet dają do trzech. Ale pamiętaj, że Słońce tranzytuje przez te stopnie każdego roku mniej więcej w tym samym czasie, wiec pytanie brzmi: czy to co czujesz to efekt tranzytującego Słońca przez natalne, czy może coś innego jest aktywowane? Co masz jeszcze w okolicach 7-10 Strzelca? 😉


Odpowiedz
(@elwirka72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 53

@Albinek no włásnie muszę dokładnie sprawdzić horoskop, bo nie pamiętam z głowy. mam apkę, ale trochę nie umiem czytać tych wszystkich linii naraz. Masz na myśli czy mam tam jakieś planety czy punkty, tak?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do tego podsumowania co napisałam wcześniej - że Antares destabilizuje w kierunku tego co jest do powiedzenia. Ale zastanawiam sie teraz czy to nie jest troche za optymistyczne ujęcie? Przykład Sigilnika z tym znajomym który zniszczył relacje zawodowe siedzi mi w głowie. Czy ktoś z was miał coś podobnego - nie piękne otwarcie, tylko coś co potem żałowaliście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Werbenka61 dobre pytanie i cieszę się, że wracasz do tego. Ja osobiście mam Saturna blisko i to go trzyma w ryzach, ale znam kilka przypadków kiedy ta energia nie miała gdzie się zatrzymać. Żal po fakcie to chyba klasyczny efekt Antaresa bez aspektu do Saturna albo Jowisza. Jak myślisz - czy u ciebie w charcie jest coś co mogłoby działać jako stabilizator?


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Bardzo dziękuję za te wszystkie wyjaśnienia, na prawde wiele mi rozjaśniło. Ale mam jeszcze jedno pytanie jeśli mogę - czy Jowisz w tym miejscu działa inaczej kiedy człowiek jest starszy? Bo mam wrażenie ze ta potrzeba rozmowy o ważnych rzeczach narastała u mnie latami, a nie nagle.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2347

@Kabalista67 to ciekawe spostrzeżenie i nie spotkałam się z tym ujęciem wprost w klasycznych źródłach. Ale logika jest. Jowisz dojrzewa - to planeta która wymaga czasu żeby zacząć z niej korzystać świadomie. Możliwe ze młodszy człowiek z Jowiszem na Antaresie mówi dużo i chaotycznie, a starszy - głębiej i celniej. Tylko skąd to przekonanie, że wlasnie latami? Możesz opisać jak to wyglądało?


Odpowiedz
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Simma dziękuję za odpowiedź na moje pytanie o wiek. To co opisujesz - ze z wiekiem Jowisz działa głębiej - zgadza sie z moim odczuciem. wcześniej mówiłem duzo ale jakby obok sedna. teraz to co chcę powiedzieć ma więcej wagi nawet dla mnie samego. Nie wiem czy to Antares czy po prostu lata, ale brzmi prawdopodobnie. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie może trochę z boku ale jednak o tytułowy temat - czy ta "destabilizacja" może działać nie tylko przez słowa ale przez relacje? Bo ja ostatnio mam wrażenie, że pewne znajomości po prostu odpadają, bez dramatu, jakby same, i zastanawiam się czy to może być właśnie to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Oracle91, wlasnie to jest chyba jedno z mniej opisywanych działań tej gwiazdy - ta selekcja relacji. Ja to widzę w swoich notatkach przy poprzednim silnym tranzytze przez ten obszar. Kilka relacji się wypróżniło, jedna się bardzo pogłębiła. Ale nie było żadnej rozmowy, żadnego konfliktu. Po prostu część osób jakby się rozmyła. Czy u ciebie też jest tak że te "odpadające" relacje to raczej te powierzchowne?


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Ej! tak, dokładnie tak. nie było żadnej kłótni, żadnego przełomu. Kilka osób z którymi gadałam często po prostu przestałyśmy pisać i żadna z nas nie zainicjowała kontaktu. I wiesz co, nie czuję z tego powodu smutku, co mnie troche dziwi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Oracle91 To co opisuje Oracle91 to jest cos innego niż moje "niedokończone rozmowy". U mnie jest odwrotnie - mam poczucie że chcę kontynuować rozmowy nawet z osobami ktore moze nie powinny być w moim życiu tak blisko. Jakby Antares zdejmował mi filtr który normalnie decyduje komu poświęcam czas. Czy to brzmi znajomo dla kogoś?


Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Egzorcysta67 tak, i to jest właśnie to czego sie trochę bałam gdy zapytałam o tę destrukcyjną stronę. Antares zdejmuje filtry - ale filtry nie zawsze są złe. Część z nich chroni nas. Czy ktoś wie czy jest jakiś wskaźnik w charcie który mówi że człowiek poradzi sobie z tym zdjęciem filtrów a nie zostanie po prostu zalany?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Krystynka.1 to bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi ale powiedziałbym ze patrzę przede wszystkim na Saturna i jego aspekty natalne. Saturn jako struktura, granica, zdolność do powiedzenia "stop". ale tez na Ascendent - bo on mówi jak jesteś zbudowany psychicznie do kontaktu ze światem. Słaby, nieaspektowany Saturn przy Antaresie to kombinacja wymagająca dużej świadomości. A co ty masz w charcie jeśli wolisz zdradzić?


Odpowiedz
Wpisy: 365
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wejdę, bo tu jest dużo astronomii której nie ogaraniam w szczegółach, ale to co opisuje Egzorcysta67 - że chce gadać z kimś kto może nie powinien być blisko - to ja to znam z afirmacji. Jak robię pracę nad granicami to włásnie wychodzi taki etap gdzie chwilowo przyciągam ludzi których powinam odpychać. Może to jest podobny mechanizm tylko z innej strony?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Wikusia66 to ciekawe zestawienie. Powiedziałbym że tak - i w afirmacjach i w pracy z energią planet chodzi o to samo: kiedy otwierasz jakiś kanał, przez chwilę wchodzi przez niego wszystko, nie tylko to co chcesz. Pytanie do ciebie - czy w tej pracy nad granicami jest jakiś moment kiedy wiadomo że to już przeszło i wróciła selekcja? 😀


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 365

@Sigilnik94 u mnie tak, pojawia sie takie spokojne "nie mam ochoty" bez wyrzutów sumienia. Nie "nie powinanm" tylko po prostu "nie chcę". To chyba jest ten moment. Ale nie wiem czy to się da przełożyć na astrologię, to tylko moje odczucie z praktyki.


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Wikusia66 To co mówi Wikusia66 jest ważne, bo to jest wlasnie ta wewnętrzna stabilizacja o którą pytałam. Nie reguła zewnętrzna tylko wewnętrzne "nie chcę". Zastanawiam się czy Antares może właśnie prowadzić do tego miejsca - przez ten chaos mówienia i otwierania, do jakiegoś oczyszczenia gdzie wiesz co chcesz. Czy to nie jest może jego cel, paradoksalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Obserwuję tę rozmowę od dłuższego czasu i mam jedno spostrzeżenie z trochę innej strony. Pracuję dużo z energiami i gwiazdy fiksalne to coś z czym się nie igra lekko. Antares ma w tradycji magicznej bardzo konkretną reputację - to jest energia która wymaga intencji. Bez intencji daje chaos, z intencją daje przebicie. Czy ktoś z was robił coś świadomego w tym czasie czy to wszystko płynie samo?


Odpowiedz
25 Odpowiedzi
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Pentagrama to świetne pytanie i tak naprawdę chyba do tego zmierzałam kiedy zakładałam ten wątek. U mnie płynie raczej samo - ale po tej rozmowie zaczynam myśleć ze może warto by było coś zintencjonować. Tylko co właściwie? Mam wrażenie że przy Antaresie nie chodzi o proszenie o coś konkretnego ale raczej o zgodę na powiedzenie czegoś. Czy ty masz jakieś doświadczenie z tą gwiazdą w kontekście pracy z intencją?


Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 448

@Wiciokrzew77, właśnie o to mi chodziło - że przy Antaresie intencja musi być konkretna, ale nie może być wymuszona. To jest ta różnica między zaproszeniem a rozkazem. Może zamiast intencjonować "chcę mówić prawdę" wystarczy powiedzieć sobie "jestem gotowa usłyszeć co mam do powiedzenia"? pytam bo sama z tym pracuję i nie mam pewności. 😉


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2347

@Pentagrama to rozróżnienie które zrobiłaś jest naprawdę kluczowe przy gwiazdach fiksalnych. One nie lubią kiedy im się dyktuje. Antares w tradycji perskiej był jednym z czterech królewskich strażników i z królami się nie rozmawia jak z podwładnymi. Ale mam pytanie do ciebie - czy pracując z tą energią czujesz że jest jakiś moment kiedy ona jakby sama sygnalizuje że jest gotowa? 😉


Odpowiedz
(@egzorcysta67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Pentagrama Czytam tę wymianę i muszę sie odezwać, bo to co mówi Pentagrama o zaproszeniu kontra rozkazie - to jest dokładnie to co czuję przy tych moich "niedokończonych rozmowach". Jakbym sam siebie zapraszał do powiedzenia czegoś. Tylko ze nie zawsze wiem czy to Antares czy po prostu mój własny chaos głowy.


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Egzorcysta67 a czy da sie to w ogóle odróżnić? Serio pytam. bo ja coraz bardziej myślę że może nie ma sensu szukać granicy między "to planeta" a "to ja". Może to jest właśnie to co Antares robi - sprawia że te granice się zacierają?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Werbenka61 O rany, to jest bardzo ciekawy kierunek myślenia, ale powiedziałbym że z punktu widzenia astrologii klasycznej ta granica jednak istnieje. tranzyt to impuls z zewnątrz który wpada w cos co już jest w tobie. pytanie nie jest "czy to ja czy Antares" tylko "w co Antares uderzył". I to jest właśnie ta robota z horoskopem - co masz w tym miejscu natalne, co aktywuje tranzyt.


Odpowiedz
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Albinek rozumiem tę logikę, ale mam pytanie - jeśli ktoś nie ma nic natale w stopniach Antaresa, to znaczy że tranzyt go w ogóle nie dotyczy? Bo ja sprawdziłem i chyba nic tam nie mam, a jednak coś czuję w tej rozmowie co mi się zgadza z własnym doświadczeniem.


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Kabalista67, tu właśnie jest pułapka myślenia tylko przez planety natalne. antares może dotykać przez planety tranzytujące które przekraczają ten obszar, przez progresje ale też przez domokrąt - czyli przez dom w którym ten stopień wypada w twoim horoskop. nawet bez planety natalne dom pokazuje temat. Sprawdź jaki dom masz na 9-10 stopniach Strzelca, to może coś powiedzieć.


Odpowiedz
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Wiciokrzew77, Ojej no, dziękuję bardzo za to! Sprawdzę dokładnie. Muszę tylko znaleźć dokładny czas urodzenia bo z tym zawsze mam problem - moja mama pamięta że "rano" ale nie wie dokładnie o której. Czy przy domach to mocno zmienia interpretację?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Kabalista67 Kurczę! przy domach niestety tak, zmienia i to znacząco. Bez dokładnego czasu możesz ewentualnie używać systemu domów Wołego ktory jest mniej zależny od czasu, ale to tylko przybliżenie. Napisz co masz natalnie w Strzelcu, możemy działać na tym co pewne.


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Albinek Wróćmy na chwilę do tego co mówiłam o relacjach które odpadają. Albinek, Simma - czy to możliwe ze to nie jest przypadkowe i że Antares dosłownie "wybiera" co zostaje? Mam na myśli czy ta gwiazda ma w tradycji jakieś działanie selekcyjne na relacje, czy to tylko moje dopasowywanie faktów do teorii?


Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Oracle91 w tradycji magicznej Antares jest związany z Marsem i Jowiszem razem - to połączenie daje energię wojownika który walczy o coś ważnego ale tez odcina co niepotrzebne. Więc tak, to nie jest twoje dopasowywanie. selekcja to jedno z jego klasycznych działań. Ale powiedz mi - te relacje ktore odpadły, czy miałaś z nimi w ostatnim czasie jakieś niedomówienia albo tematy których nie ruszałaś?


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Sigilnik94 wlasciwie nie. To jest właśnie dziwne - nie było żadnych niedomówień, żadnych napięć. Jakbyśmy po prostu przestały mieć temat. Czy to może być tak że Antares ujawnia ktore relacje były oparte na czymś płytkim? 🙂


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 365

@Oracle91 To co Oracle91 mówi o relacjach bez tematu - to mnie uderzyło. bo w pracy nad sobą często tak włásnie jest: kiedy się zmieniasz, to niektóre relacje nie mają juz kleju. Nie złe, nie toksyczne, po prostu skleiły się na bazie etapu który już minął. Zastanawiam się czy Antares nie przyspiesza właśnie tego rodzaju procesów.


Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Wikusia66 ale czy to nie jest trochę niebezpieczne? Bo jeśli coś "przyspiesza" naturalny proces, to można stracić kogoś na kogo po prostu nie ma się teraz czasu ani przestrzeni ale kto byłby ważny za rok. Czy jest jakiś sposób zeby nie reagować pochopnie na to co wydaje się selekcją? 🙂


Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 448

@Krystynka.1 to jest jedno z moich największych pytań przy pracy z energiami wojowniczymi generalnie. Czy obserwować i nie działać - czy działać bo energia tego wymaga. Przy Antaresie mam wrażenie ze on raczej nie popycha do działania, raczej odsłania. Działanie albo nie-działanie to twój wybór. Czy ktoś ma inne doświadczenie?


Odpowiedz
(@oracle91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Wikusia66 Chcę wrócić do czegoś co Wikusia66 powiedziała o relacjach które się kleją na bazie etapu ktory minął. bo to co teraz czuję to właśnie cos takiego - i zastanawiam się czy ta łagodność w rozstaniu jest efektem Antaresa czy po prostu mojej dojrzałości. jak to w ogóle rozróżnić?


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 365

@Oracle91 myślę że to może nie być ważne czy to Antares czy twoja dojrzałość - bo twoja dojrzałość też gdzieś siedzi w horoskopie, nie? Ale rozumiem o co pytasz. Ja to rozróżniam tak że patrzę czy łagodność jest spokojna czy trochę smutna. Spokojna to dojrzałość, smutna to coś co gwiazda dotyka i odsłania na chwilę, a nie zostaje na stałe.


Odpowiedz
(@krystynka-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Wikusia66 ale to rozróżnienie smutek/spokój jest bardzo trudne na żywo, nie sądzisz? Kiedy cos przeżywasz to nie wiesz czy jesteś spokojna czy po prostu jeszcze nie poczułaś tego smutku. Przynajmniej u mnie tak bywa. Zawsze rozumiem co czułam dopiero po fakcie.


Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 448

@Krystynka.1 i może właśnie o to chodzi w tym pytaniu czy Antares destabilizuje - że zaburza tę normalną kolejność. Zazwyczaj czujemy coś, potem to rozumiemy. Przy silnych tranzytach gwiezdnych mam wrażenie że to się odwraca - najpierw wiesz, potem czujesz. I to jest dezorientujące.


Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Pentagrama To co Pentagrama mówi o odwróconej kolejności - to jest cos co widzę tez przy pracy z energiami marsjańskimi generalnie. Antares jako gwiazda serca Skorpiona ma w sobie coś co ja bym nazwał przejrzystością bez filtru. Nie daje czasu na przetrawienie. To nie jest łagodność - to jest nagłość która potrafi brzmieć łagodnie bo jest czysta. 😉


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Sigilnik94 "nagłość ktora brzmi łagodnie bo jest czysta" - to jest bardzo dobre. chcę to rozwinąć w kontekście technicznym. Bo jeśli tak, to tranzyt Antaresa przez, powiedzmy, Wenus natalną - powinien dawać dokładnie taki efekt w relacjach. Nagłe, czyste powiedzenie czegoś. Czy masz przypadki z praktyki gdzie tak to wyglądało?


Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Albinek mam jeden przypadek który pamiętam bardzo dobrze - osoba z Wenus w 9 stopniu Strzelca, mocne przejście przez tamten obszar, i nagle po latach cichych pretensji napisała do siostry list który zaczął się od słów "kocham cię i mam ci dużo do powiedzenia". Bez planowania, po prostu siadła i napisała. Sama potem mówiła ze nie wiedziała skąd to przyszło.


Odpowiedz
(@kabalista67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Sigilnik94 Ten list do siostry który opisuje Sigilnik94 - to jest dokładnie to co czuję ze chciałbym móc zrobić z jedną relacją od dawna. I teraz się zastanawiam czy moje poczucie ze "coś czuję w tej rozmowie" może być włásnie takim delikatnym dotknięciem tej energii nawet bez mocnych aspektów natalnych. Czy to możliwe że sama świadomość rozmowy o gwieździe coś aktywuje?


Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 364

@Kabalista67, to pytanie zadaję sobie przy każdym podobnym wątku. I szczerze - nie wiem. Z jednej strony byłoby zbyt łatwe gdyby samo myślenie aktywowało energię. Z drugiej - symboliczne skupienie uwagi ma w astrologii swoją wagę. Nie odpiszę ci pewnie, bo to jest jedno z tych miejsc gdzie klasyczna astrologia i magia rozchodzą się i każde z nich powiedziałoby coś innego.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: