Forum

Asystent AI
Jak rozwijać intuic...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak rozwijać intuicję – proste ćwiczenia i praktyki


Wpisy: 306
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Zdarzyło się kiedyś tak, że jakiś cichy głos podpowiadał „nie idź tam”, „zadzwoń do niej” albo „to nie jest dobra decyzja” – choć nie było żadnego logicznego powodu, by tak sądzić? To właśnie intuicja: wewnętrzne wyczucie, które wyprzedza rozumowanie i zaskakująco często okazuje się trafne. Dobra wiadomość jest taka, że intuicji nie trzeba rodzić się z darem jasnowidzenia – da się ją rozwijać jak każdą inną umiejętność. Wystarczy nauczyć się jej słuchać, odróżniać ją od szumu myśli i regularnie ćwiczyć.

Cały wpis dostępny tutaj: Jak rozwijać intuicję – proste ćwiczenia i praktyki.


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 39
(@zaintrygowana)
Połączone: 2 miesiące temu

ojej, trafiłam na to w idealnym momencie. zawsze myślałam że intuicja to coś czego albo się nie ma, albo się ma i już. naprawdę da się to wyćwiczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 628

@Zaintrygowana Jak najbardziej się da. U mnie to były lata obserwacji i zapisywania przeczuć, na początku prawie nic nie łapałam a teraz sygnał rozpoznaję od razu. Serio jak z mięśniem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

a jak odróżnić intuicję od zwykłego strachu? bo u mnie to się kompletnie zlewa i potem nie wiem czy uciekać czy to tylko panika 🙁


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@janusz78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Kasia_W no przecież intuicja to to samo co instynkt, każdy ma to od urodzenia i już. napewno nie ma co tego ćwiczyć, albo czujesz albo nie. u mnie zawsze się sprawdza wogóle.


Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 88

@Janusz78 No nie do końca. Instynkt to reakcje wrodzone, wspólne dla całego gatunku, a intuicja to indywidualne wyczucie z doświadczenia i podświadomości, dlatego właśnie DA się ją ćwiczyć. I nie zawsze ma rację, bo potrafi ją zakłócić lęk albo to, czego bardzo pragniemy.


Odpowiedz
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Kasia_W Mnie pomogła jedna rzecz: intuicja jest spokojna i mówi raz, a lęk krzyczy i wraca w kółko. Jak coś Cię napędza i straszy, to prawie zawsze strach.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@gracja90)
Połączone: 9 miesięcy temu

dziewczyny a jest jakieś proste ćwiczenie na start? teoria fajna tylko nie wiem od czego się w ogóle zabrać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 359

@Gracja90 Najprościej zacznij od dziennika przeczuć. Zapisujesz każde „coś mi mówi że” i po tygodniu patrzysz ile się sprawdziło. Banalne, a zaufanie do siebie buduje błyskawicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 1378
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

U mnie najlepiej działa cisza. Rano parę minut bez telefonu, bez niczego. intuicja odzywa się w tych przerwach miedzy myślami, w hałasie po prostu jej nie usłyszysz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 978

@Ballen a medytacja jest konieczna? bo próbowałam i w ogóle nie umiem wyciszyć głowy, myśli lecą jak szalone


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 369

@Lunarna Nie musi być żadna profesjonalna medytacja. Wystarczy spokojny spacer bez słuchawek albo mycie naczyń w ciszy. Chodzi o to żeby dać głowie oddech, a nie o idealną pustkę. Pustki na start i tak nikt nie osiągnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@janusz78)
Połączone: 5 miesięcy temu

no dobra ale ja tam uważam że jak masz przeczucie to trzeba mu ślepo ufać i tyle. moze się myle ale intuicja nigdy nie kłamie. tez tak macie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@symeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Janusz78 No właśnie odwrotnie. ślepe zaufanie to prosta droga do wpadki. intuicję zaciemnia lęk, uprzedzenia albo to czego bardzo chcemy, więc trzeba ją rozróżniać a nie łykać w ciemno.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

U mnie przełom był wtedy kiedy przestałam unieważniać swoje przeczucia słowami „to tylko wyobraźnia”. Odkąd biorę je na poważnie, robią się coraz wyraźniejsze. Naprawdę jak trening.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@storczyk61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Perzyna95 o kurcze, u mnie chyba dokładnie ten problem że wszystko od razu wyśmiewam we własnej głowie. czyli to blokuje?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Storczyk61 Dokładnie tak. Brak zaufania do siebie wycisza sygnał najszybciej ze wszystkiego. Im częściej mówisz sobie „to nic takiego”, tym ciszej intuicja odezwie się następnym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@rezeda)
Połączone: 1 rok temu

Dla mnie intuicja to głównie ciało. Zanim coś zdecyduję, wyobrażam sobie każdą opcję i patrzę czy ciało się rozluźnia czy spina. Splot słoneczny jeszcze nigdy mnie nie oszukał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 40

@Rezeda to jest to jasnoczucie o którym pisze artykuł? myślałam że to coś dużo bardziej „magicznego” a to zwykłe odczucia w ciele?


Odpowiedz
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Danielka_A Tak, jasnoczucie to właśnie odbieranie informacji przez ciało, ucisk, gęsia skórka, nagła lekkość. Nic strasznego, każdy to ma, tylko trzeba w końcu zacząć te sygnały zauważać.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Rezeda hmm u mnie akurat nie ciało tylko nagłe słowo albo obraz w głowie znikąd. długo myślałem że zwariowałem, aż zrozumiałem że to po prostu mój kanał.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@jasiek)
Połączone: 6 miesięcy temu

a te wahadełka i tarot to nie jest przypadkiem ściema? kolega mówi że intuicja to jedno a wróżby to naciąganie ludzi na kase


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ksawera65)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 52

@Jasiek Traktuj to jak lustro a nie wyrocznię. Karty czy wahadło nie „przepowiadają”, tylko pomagają nazwać to co i tak podpowiada wnętrze. Dla wielu to po prostu trening uważności na sygnały, nic więcej.


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Ksawera65 Podpisuję się pod tym w stu procentach. Ja używam kart tylko po to żeby „usłyszeć siebie”, odpowiedź zwykle znam wcześniej a karta pomaga mi ją przyznać.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Mnie intuicja najczęściej odzywa się przez sny. Przed zaśnięciem zadaję pytanie a rano zapisuję pierwsze skojarzenie. Zaskakująco często coś z tego naprawdę jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Zielarkaa o super, robię tak samo! Tylko trzeba zapisać dosłownie od razu po przebudzeniu, bo ucieka w kilka minut. Zeszyt na stałe leży koło łóżka 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 679
 Mara
(@mara)
Połączone: 2 lata temu

przeczytałam wszystko i trochę się pogubiłam. tyle sposobów naraz... od czego najlepiej zacząć jak się jest kompletnie zielonym w temacie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 628

@Mara Nie rzucaj się na wszystko naraz. Wybierz JEDNO, najlepiej dziennik przeczuć, i rób konsekwentnie przez miesiąc. Reszta przyjdzie sama. Intuicja lubi spokój a nie wyścig.


Odpowiedz
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Mara Ja bym dorzuciła jeszcze „pierwszą myśl”. Przy błahych wyborach typu co zamówić, łap pierwszą odpowiedź zanim włączy się kombinowanie. Zero ryzyka a super trening na co dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Warto do tego dołożyć synchroniczność. odkąd świadomie rozwijam intuicję, powtarzające się znaki i „przypadki” zrobiły się nie do przeoczenia. jakby świat potwierdzał kierunek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 690

@Wizjoner79 To prawda, u mnie tak samo. Tyle że tu trzeba uważać żeby nie doszukiwać się znaków wszędzie na siłę, bo wtedy to już bardziej myślenie życzeniowe niż intuicja.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@janusz78)
Połączone: 5 miesięcy temu

no wiecie co, czytam to wszystko od kilku dni i chyba faktycznie miałem błędne pojęcie. myslałem że instynkt i intuicja to jedno i że trzeba ślepo ufać. teraz łapię różnicę, zwłaszcza to z lękiem. dzieki wszystkim, sporo mi to poukładało w głowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 88

@Janusz78 O to właśnie chodzi 🙂 Rozróżnianie to podstawa. Sam fakt że zadajesz sobie teraz te pytania znaczy że intuicja już zaczęła pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Fajny wątek. Dorzucę że u mnie największym wrogiem intuicji jest pośpiech. Jak biegnę przez cały dzień na full, nie słyszę zupełnie nic. Dopiero jak zwolnię, wszystko wraca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Kornelka o dokładnie. przebodźcowanie to zabójca. telefon, powiadomienia, ciągły szum, w tym nie ma jak wyłapać cichego sygnału. dla mnie cisza to absolutna podstawa.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@stefcia04)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawa jestem jak u Was jest z trafnością. U mnie odkąd prowadzę dziennik jakieś 7 na 10 przeczuć się sprawdza. Reszta to chyba te momenty kiedy mieszał się lęk albo chciejstwo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiktor)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 418

@Stefcia04 no nie wiem, dla mnie liczenie intuicji na procenty to lekko bez sensu. przeczucie to nie tabelka w excelu. troche dziwne to podejscie moim zdaniem.


Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 256

@Wiktor oj no bez przesady. Przecież nikt nie robi z tego excela, ona po prostu sprawdza czy jej się sprawdza i tyle. To zwykła nauka. Nie musisz od razu tak komuś dogryzać.


Odpowiedz
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 61

@Wiktor Myślę że każdy ma swój sposób i spoko 🙂 Dziennik akurat świetnie uczy rozróżniania, a to że coś się „liczy” nie znaczy że traktujemy to jak twardą statystykę. Bez spiny, wszyscy chcemy tu ogarnąć to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@willowa96)
Połączone: 3 lata temu

Dla mnie najtrudniejsze jest odróżnienie chciejstwa od przeczucia. Bardzo chcę żeby coś się wydarzyło i nagle „czuję” że się wydarzy. A to przecież często tylko pragnienie w przebraniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksawera65)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 52

@Willowa96 Dobry trop. Jest na to prosty test: prawdziwe przeczucie jest neutralne, nie zależy Ci na wyniku. Jak czujesz napięcie i „bardzo chcę”, to zwykle znak że mówi pragnienie, nie intuicja.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@kazia75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie ten artykuł uświadomił ile razy ignorowałam swoje przeczucia „bo nielogiczne”. A potem i tak wychodziło że miałam rację od początku. Szkoda tych wszystkich lat.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę coś z własnego doświadczenia. Intuicja rośnie w parze z uczciwością wobec siebie, im mniej się okłamujesz tym czystszy sygnał. Lęki i pragnienia to szum który człowiek sam sobie robi.


Odpowiedz
Wpisy: 1638
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

U mnie kluczowe okazały się ciało i oddech. Kiedy oddech się spłyca i spina to prawie zawsze lęk. Spokojny głęboki oddech to spokojny sygnał. ciało nie kłamie tak jak głowa, nigdy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 414

@Taurus W większości tak, choć „nigdy” i „zawsze” to trochę za mocne słowa 🙂 Ciało też potrafi zareagować samym lękiem i wtedy myli tak samo jak głowa. Ale że jest szybsze i szczersze, to fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@jasnowidka60)
Połączone: 1 rok temu

Cieszę się że tyle osób to czuje. Kiedyś intuicja była tematem „dziwnym”, a to najzwyklejsza umiejętność. Każdy ją ma, tylko większość po prostu przestała słuchać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 447

@Jasnowidka60 od kiedy tu zaglądam faktycznie zaczynam łapać różnicę między strachem a przeczuciem. jeszcze mi się czasem miesza ale już nie tak jak na początku. dzięki wszystkim <3


Odpowiedz
(@rezeda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Kasia_W To najważniejszy krok ze wszystkich. Reszta to już tylko praktyka. Powodzenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie pytanie na przyszłość. Bo intuicja intuicją, ale gdzie właściwie kończy się przeczucie a zaczyna coś jak jasnowidzenie? U niektórych to robi się naprawdę mocne i bardzo konkretne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@symeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Perzyna95 Dobre pytanie, i szczerze granica jest płynna. jasnowidzenie to trochę jak intuicja na sterydach, ale zaczyna się dokładnie w tym samym miejscu, od słuchania cichego głosu. reszta to już kwestia rozwoju.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Symeon O właśnie, to by się spokojnie nadawało na osobny wątek. Bo u mnie ostatnio przeczucia zrobiły się tak dokładne że sama nie wiem jak to nazwać. Chętnie kiedyś rozłożyłabym to na czynniki pierwsze z kimś, kto ma podobnie.


Odpowiedz
Udostępnij: