Straciłam pracę jako architekt, powiedziano mi że byłam za mało samodzielna. Teraz nie wiem kompletnie co ze sobą zrobić, boję sie kolejnej porażki i zastanawiam się czy nie spróbować czegoś zupełnie innego. Nie chce znowu przeżywać takiego rozczarowania...
Czy mogłabym zrobić przerwę i spróbować w innej branży, czy jednak powinnam dalej trzymac się architektury? Proszę o jakąś wskazówkę, data urodzenia 21.03.80. Może chociaż doświadczenie życiowe wystarczy 🙂
nie chodzi mi o to żebyś rzucała wszystko w diabły 🙂 chodzi tylko o jakąś przerwę, po prostu! karty wskazują że do tego wrócisz, więc sie nie martw... tylko nie teraz
wygląda na to że „jeszcze raz” to kwestia czasu, a na razie zostaje Ci douczanie się, przeczekanie i nadrabianie w innych sprawach 🙂
Dobra osoba w tym fachu zwykle nie musi się reklamować, poczta pantoflowa działa. Warto uważać na tych, którzy obiecują za dużo już na samym wstępie.
Jestem jak skamienielina...
