schowałem w domu pierścionki i kompletnie nie mam pojęcia gdzie... mija już miesiąc za miesiącem i nic. czy karty mogą pokazać dokładne miejsce gdzie je schowałem? schowałem je w kwietniu i jedyne co pamiętam to że wychodziłem z kuchni żeby je gdzieś położyć i dalej już nic, totalna czarna dziura w głowie. po jakichś 3 tygodniach zacząłem szukać i szukam do dzis, ale bez efektu
No dobra, to ja spróbuję coś powiedzieć na temat tych pierścionkow Kasi, bo mam 7 monet, królową buław i 9 buław...
Wychodzi mi z tego że pierścionki gdzieś wiszą albo leżą zamknięte, może na jakimś wieszaczku na biżuterię, w szufladzie, szkatułce albo na toaletce. To miejsce jest raczej ładne, zadbane, strojne - więc może też być jakaś witrynka, półeczka z lustrem, coś w tym stylu.
No i druga rzecz - mam takie wrażenie że te pierścionki wpadły gdzieś w szczelinę, zaklinowały się w pudełeczku albo regale i po prostu nie sa widoczne na pierwszy rzut oka. Tkwią sobie tam i czekają 🙂 Radziłabym pogrzebać głębiej, w miejscach gdzie wzrok nie sięga... i szczególnie sprawdziłabym okolice kwiatow, doniczek, bo karty jakoś na to wskazują.
A wiesz co, jeszcze jedno mi teraz przyszło do głowy, jak tak patrzę na tę królową buław... może te pierścionki siedzą w jakimś woreczku, sakiewce albo pudełeczku na biżuterię, i to całe pudełeczko czy woreczek jest gdzieś powieszone 🙂
