Witam wszystkich w tym wątku.
Trafiłam na masę pozytywnych komentarzy o wróżce Vitalissie w różnych miejscach w sieci i uznałam, że 25 zł to kwota, której nie będę żałować. Namówiłam też do tego znajomą i postanowiłyśmy podzielić się wrażeniami. Otóż to nieprawda, że Vitalissa mówi cokolwiek o przeszłości i teraźniejszości, bo ani w moim, ani w przypadku znajomej nie padło na ten temat ani słowo.
Co więcej, nasze wróżby były do siebie zadziwiająco podobne. Pytania owszem dotyczyły tego samego tematu, ale odpowiedzi były niemal identyczne zdanie w zdanie. W kwestii naszych dzieci... dosłownie to samo.
Jeśli chodzi o samą treść wróżby, to trudno mi powiedzieć czy się sprawdzi, ale mam wrażenie że cały czas chodziło głównie o nakłonienie mnie do zakupu dwóch rytuałów. Poza tym wbrew temu co można przeczytać w opiniach, Vitalissa nie odpowiada na dodatkowe pytania, a przynajmniej ja czekam na odpowiedz juz ponad miesiąc i znajoma podobnie. Na pierwsze smsy dotyczące zamówienia odpisywała błyskawicznie, na pytania dodatkowe, zupełnie nic. Na wypadek gdyby ktoś chciał zapytać dlaczego nie dzwoniłam, to odpowiem od razu: dzwoniłam wielokrotnie i telefon nie był odbierany.
Nie przyszłam tu po to, żeby kogokolwiek polecać ani reklamować. Sprawdziłam osobiście te wszystkie opinie o pani Vitalissie i zdecydowanie odradzam kontakt z nią. Mam silne przekonanie, że większość tych „recenzji” to po prostu kryptoreklamy.
żadna z tych przepowiedni nie ziściła się do dzisiaj... korzystałem z jej usług dwa razy, jakieś dwa lata wstecz, w dwóch różnych sprawach. Terminy które mi podała wskazywały na rok 2013 i cóż, minął, a wszystko zostało po staremu. Ani jedno słowo nie znalazło potwierdzenia w rzeczywistości
czytam te posty i jakoś mi tu wszystko nie gra. Wygląda na to, że ktoś celowo sieje dezinformację, bo to co tutaj napisano kompletnie nie pasuje do tej wróżki. Ostatnio wyrosło jak grzyby po deszczu mnóstwo nowych „wróżek nowicjuszek” i mam wrażenie, że po prostu chcą wyeliminować konkurencję, takie mam przemyslenia na ten temat.
A jeśli się mylę, to proszę, idźcie do innych wróżek i sami sprawdźcie jak to wygląda. Bo ja wcześniej pisałam do różnych i naprawdę się styknęłam z naciąganiem na pieniądze, i to grubym. Więc wiem co mówię.
myślałam że te dwie osoby to znajome i one właśnie przez to przeszły... no, może tak było, nie mam zamiaru tego komentować bo po prostu nie wiem co się tam naprawdę działo i dlaczego. Zwyczajnie zaciekawila mnie ta opinia, nic więcej.
z tego co czytam w tym wątku, to tylko jedna osoba wyszła zadowolona z Vitalissy... jedna na tyle osób komentujących, to nie jest najlepsza statystyka
Ciekawa jestem czy komuś jeszcze cos się sprawdziło z jej przepowiedni
No właśnie, z jakiego powodu piszesz że nie polecasz? Coś nie wyszło tak jak miało?
A ja powiem wprost, że jak najbardziej polecam tę panią i nie zamierzam zmieniać zdania. To, że komuś coś się nie sprawdziło w określonym czasie, nie oznacza wcale, że przepowiednie są błędne. U mnie wiele spraw się opóźniło, inne z kolei spełniły się wcześniej niż oczekiwałam, ale efekty są. Dzięki jej pomocy naprawdę wiele zyskałam i nie mówię tego bezpodstawnie, bo współpracuję z nią już ponad 2 lata.
Na innym forum widnieje pod nazwą Joanna Wrocław i tam znam ją od dłuższego czasu. Tu zajrzałam przypadkiem i szczerze mówiąc jestem zdziwiona, ze ktos może być az tak niezadowolony. Ja nie żałuję i każdemu ją polecam bez wahania.
Skopiowane wróżby? No błagam, to szczyt absurdu. Wejdź sobie na kafeterię i poczytaj, co ludzie tam piszą o Vitalisie, bo tam wypowiadają się uczciwie i wprost. Dziś też czytałam wpis zadwolonej klientki, więc jakoś to nie brzmi jak usługi złej jakości.
Zresztą, mam wrażenie że ktoś tu po prostu próbuje zniszczyć dobre imię tej wróżki z zupełnie innych pobudek. Takie oczernianie na siłę jest dość przejrzyste i myślę, że wiekszość czytających to widzi. Vitalissa ma swoją ugruntowaną pozycję i rzesze stałych klientów, więc pojedyncze nieprzychylne opinie jej nie zaszkodzą.
Szczerze mówiąc, nie mam nawet ochoty się tu rozpisywać, bo ta cała sprawa to jedno wielkie nieporozumienie. Dla mnie Vitalissa to najlepsza wróżka, z jaką miałam do czynienia, i tyle w tej kwestii.
Joanna z Wrocławia
Nie zgodzę się z tym, co tu napisano. Korzystałam z usług kilku wróżek, w tym takich z górnej półki, i naprawdę wiem, co mówię kiedy twierdzę, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością. Natomiast zupełnie inaczej oceniam Vitalissę niż poprzednia osoba. Dla mnie była to strata czasu i pieniędzy, więc tytuł tego wątku mówi sam za siebie.
Sporo wiem o Vitalissie, bo dzwonię do niej regularnie i zawsze na początku sobie pogadamy, zanim przejdziemy do meritum. Pisałam już wcześniej, że jestem z nią od dłuższego czasu i naprawdę mi pomogła, więc wiem co mówię. Jestem z Wrocławia, do Chełmży mam daleko, ale obiecałam jej że przyjeadę i zamierzam dotrzymać słowa.
Nie bardzo mam ochotę tutaj wszystkiego tłumaczyć i udowadniać kim jestem, moje doświadczenia są moje i nie muszę nikogo przekonywać. Widzę zresztą, że nie tylko ja ją tu polecam, więc chyba sama broń się:)
Chcę tylko dodać, że naprawdę warto zamawiać rozmowy telefoniczne, a nie te przez e-mail. Sama korzystałam z Vitalissy właśnie w takiej formie i muszę przyznać, że wszystko co powiedziała okazało się stuprocentową prawdą. Może to właśnie kwestia formy kontaktu robi tu różnicę.
Wie ktoś, dziwna sprawa, ale moje problemy finansowe faktycznie się skończyły i szczerze? Nie żałuję ani jednego grosza wydanego na konsultację z Vitalisą. Jak pojawią się kolejne trudności, po prostu znowu do niej zadzwonię, bo po co szukać czegoś innego, skoro to działa.
I jeszcze jedno, zanim ktoś znowu zacznie oczerniać, powiem wprost: zawsze stanę w jej obronie, bo mam konkretny powód, żeby to robić. Nikt nikogo tu nie zmusza do korzystania z jej usług, więc jeśli ktoś nie chce, to po prostu nie korzysta. Takie rzeczy są dla mnie oczywiste i naprawdę trudno mi zrozumieć, czemu ktoś musi zawracać innym głowę swoim niezadowoleniem skoro ma wolny wybor.
Właściwie to mam pytanie w sprawie tego odcinania strun eterycznych bo trochę mnie to intryguje. Na czym to dokładnie polega? i czy ta druga osoba, od której sie odcinamy, też jakoś to odczuwa czy tylko my?
We Wrocławiu mieliśmy kiedyś naprawdę doskonałą wróżkę, której już niestety nie ma wśród żywych. Zjeżdżali do niej ludzie z różnych miast, bo miała wyjątkowy dar. I właśnie dlatego tak bardzo cenię Vitalissę, bo ta nieżyjąca już kobieta robiła przepowiednie na przyszłość i przez 8 lat wszystko się sprawdzało co do joty. Została mi jedna ostatnia jej wróżba i Vitalissa odczytała w kartach dokładnie to samo, identycznie, a teraz właśnie zaczyna się to realizowac. Więc rozumiesz chyba, że naprawdę nie mam ochoty tracic czasu na te dyskusje.
Widzę że szukasz samych negatywnych komentarzy, ale równie dobrze mogłabym tu wklejać opinie tych, którym wróżby Vitalissy bardzo pomagały i były z nich zadowolone. No ale wiesz co... tę dyskusję zakończmy bo kręcimy się w kółko i do niczego nie dojdziemy. Pa.
to słowo „ŻENADA” pojawia sie u innej wróżki internetowej, nie tutaj... widać wyraźnie, że ktoś nie potrafi napisać nic od siebie i wędruje po forach kopiując te same epitety. Naprawdę szkoda słów.
Dzisiaj znowu rozmawiałam z Vitalissą, bo mam naprawdę poważne sprawy nie do końca załatwione z byłym mężem... i to już ponad dwa lata po rozwodzie, a wciąż się ciągną. Tym razem poświęciła mi półtorej godziny swojego czasu, co samo w sobie jest wiele warte. To co zobaczyła w kartach, odczytała bezbłędnie, jakby znała moja sytuację od środka. Pomogła mi znaleźć jakiś konkretny kierunek, sposób na to, żeby w końcu ugryźć te sprawy od właściwej strony. Do dziś mnie to zaskakuje. Polecam ją z czystym sumieniem i bez żadnych wątpliwości:)
dziwne bo ja mam dokładnie takie samo zdanie o tej Vitalissie co cisza397, mi przytrafiło się to samo, wróżba którą dostałem była niemal identyczna jak u kolegi... a tu na forum tyle zachwytów nad nią, serio nie wiem skąd to się bierze
polecam Vitalisse:)
Hmm, nie wiem czy to dobry pomysł żeby tu pisać o kimś innym, ale... mogę wspomnieć o pewnej wróżce, którą sama wypróbowałam i byłam naprawdę zaskoczona. Chodzi o Sarę, sprawdzalność według mnie bardzo wysoka. W ciągu niecałych dwóch miesięcy większość z tego co mi powiedziała już się potwierdziło. Poza tym dokładnie opisała co sie u mnie teraz dzieje i dała mi kilka wskazówek, bardzo trafnych. Naprawdę, powiem szczerze że nie spodziewałam sie az tyle trafień:) Jeśli ktoś chce jej namiary to chętnie podpowiem tutaj w wątku, wystarczy napisać.
Chcę was ostrzec przed pewną wróżką, która podaje się za profesjonalistkę i pobiera za to niemałe pieniądze. Znajdziecie ją bez trudu w internecie, ale szczerze odradzam jakikolwiek kontakt z tą panią.
Skusiłam się właśnie dlatego, że droga usługa kojarzy mi się z rzetelną pracą, a nie z kimś, kto w trzy minuty rozkłada tarota i wypluje kilka ogólników. Zamówiłam u niej coś, co nazywała „wróżbą na całe życie” i za co zapłaciłam 150 złotych. Odpowiedź miała przyjść do czterech dni, a pojawiła się dopiero po tygodniu i po kilku przypomnieniach z mojej strony. I co dostałam w zamian? Kilkanaście zdań pełnych bzdur.
Wróżka napisała mi, że źle mi w związku małżeńskim, że mąż mnie nie szanuje i że jestem przez niego zniewolona emocjonalnie. Tyle że ja nie mam żadnego męża, jestem w ciąży z chłopakiem, który pracuje na trzy zmiany i jeszcze dorabia, żeby naszemu dziecku nic nie brakowało. Pomaga mi w domu, żebym się nie przemęczała w 19. tygodniu ciąży, i szczerze mówiąc jego nadopiekuńczość czasem mnie irytuje bardziej niż cokolwiek innego. Do tego wróżka napisała, że „wkrótce znajdę dobrze płatną pracę”, podczas gdy siedzę na L4 i mam zamiar przez rok poświęcić się wyłącznie dziecku. Kompletna rozbieżność z rzeczywistością.
Na początku myslałam, że po prostu pomyliła klientki, skoro jednak pisała do mnie po imieniu, to raczej nie o to chodzi. Dopiero po wszystkim zaczęłam szukać opinii i okazało się, że oszukała naprawdę wiele osób. Ktoś mi powiedział, że ta pani wystawia sobie pozytywne komentarze pod różnymi nickami, co może tłumaczyć, dlaczego na pierwszy rzut oka wygląda wiarygodnie.
Jeśli mimo wszystko ktoś chce spróbować, to przynajmniej nie płaćcie dużo. Ja wyrzuciłam 150 zł przez własną naiwność i wyciągnęłam z tego lekcję.
Może ktoś tu jeszcze zagląda i mi podpowie co robić w takiej sytuacji. Napisałem do niej, ale jak dotąd nic się nie sprawdziło i naprawdę nie wiem co myslec. Powiedziała mi że znajdę pracę, a ja ciągle czekam i nic z tego nie wychodzi... nie wiem nawet czy w ogóle coś z tego będzie.
