Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie na powodzenie w handlu - czy karty pokazują biznesowe szanse

Strona 2 / 2

Wpisy: 26
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Słyszę to wszystko i myślę sobie, że bardzo dużo zależy od tego, ile ktoś ma doświadczenia z kartami. Bo jak zaczynałam, to każda Wieża mnie przerażała, dosłownie. Dopiero z czasem przestałam ją traktować jak katastrofę. Czy to jest coś, co samo przychodzi z praktyką, czy trzeba to jakoś celowo przepracować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Zorza_C Samo przychodzi ale tylko jeśli notujesz i wracasz do starych rozkładów. Jak nie sprawdzasz, co się faktycznie stało po tym, co pokazały karty, to strach zostaje. Weryfikacja własnych interpretacji to jedyna szkoła która tu działa.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac jednak do handlu, bo trochę zeszlismy na ogolne tematy. czy ktos miał sytuacje, ze rozklad wyraznie pokazal dobry czas na wejscie w handel, a potem to sie faktycznie potwierdzilo? Chetnie bym uslyszala konkretny przyklad, nie tylko teorie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Halszeczka.x Mialem cos takiego. Robilem rozklad zanim zdecydowalem sie otworzyc sprzedaz online. Wyszedl As Pentakli w pozycji szansy i Rycerz Pentakli w dzialaniu. Uznalem to za zielone swiatlo. Ruszylem i pierwsze trzy miesiace byly naprawde solidne. Oczywiscie nie wiem czy to karty, czy po prostu dobry moment ale zbieznosc była.


Odpowiedz
(@salomejka_r)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 16

@Tadek99 A co wyszło obok nich? Bo mam wrażenie, że jeden As bez kontekstu to jeszcze niewiele. Były jakieś karty, które wskazywały na konkretne warunki albo wyzwania?


Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Salomejka_R Tak, obok byla Czworka Kielichow w pozycji czegos do przepracowania. Interpretowalem to jako znudzenie tym, co robilem wczesniej, i ze musze wyjsc z tego zastoju. Plus Dziesiec Pentakli gdzies w tle, co odczytalem jako cel, do ktorego ta droga prowadzi. Teraz jak patrze wstecz, to trzymalo sie kupy.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Eh, to jest ciekawe, ze Rycerz Pentakli pojawia sie tak czesto przy pytaniach o handel. Ja tez go dostawałam kilka razy i zawsze w kontekscie dzialania metodycznego, krok po kroku. Czy ktos mial go odwroconego w takim rozkladzie i jak to czytal? Bo dla mnie odwrocony Rycerz Pentakli to albo stagnacja, albo dzialanie chaotyczne ale nigdy nie bylam pewna, ktore.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Odwrócony Rycerz Pentakli przy handlu to dla mnie najczęściej ktoś, kto zaczyna za dużo naraz albo odpuszcza za wcześnie. Nie tyle chaotyczny, co niecierpliwy. Jak ktoś pyta o wejście w handel i dostaje go odwróconego w pozycji działania, to ja bym zapytała, czy ma tendencję do szybkich startów i szybkich rezygnacji.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kabalka)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam pytanie troche z boku ale powazne. Czy jezeli ktos dopiero zaczyna z kartami i chce robic rozklady o handlu, to czy powinien wpierw robic rozkłady o innych rzeczach zeby sie naiczyc? Czy mozna od razu pytac o biznes?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Kabalka Możesz pytać o co chcesz, ale musisz być uczciwa wobec siebie - jeśli nie znasz dobrze kart, to interpretacja będzie niepełna. Przy pytaniach o handel szczególnie ważne jest rozumienie Pentakli w niuansach, bo same cyfry wiele nie powiedzą. Ćwicz na codziennych pytaniach, żebyś wiedziała, jak karta działa zanim zaczniesz podejmować decyzje finansowe.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@quintessa56)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie, bo jestem sceptyczna, ale naprawdę ciekawa: czy ktoś tutaj traktuje karty jako jeden z wielu czynników przy decyzji biznesowej, czy są osoby, które podejmują decyzje głównie na ich podstawie? Bo te dwa podejścia to dla mnie zupełnie różne rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Quintessa56 Mam wrażenie, że na tym forum większość traktuje karty pomocniczo, ale to uczciwe pytanie. Osobiście używam rozkładu żeby zobaczyć, czy coś przeoczyłam w swoim myśleniu, a nie żeby dostać odpowiedź. Jak karta pokazuje coś, czego nie brałam pod uwagę, to wracam do analizy. Jak karty potwierdzają to, co już wiem, to traktuję to jako spokój.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi bardzo rozsądnie ale czy to nie jest tak że podświadomie wybieramy interpretację, ktora nam pasuje? Mam takie wrażenie, że przy kartach łatwo wpaść w coś w rodzaju myślenia życzeniowego, szczególnie jak się bardzo chce żeby biznes wyszedł.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Jarzebinka97 To jest realne ryzyko i nie ma co go zamiatać pod dywan. Właśnie dlatego doświadczeni tarociści mówią o czytaniu kart dla siebie jako jednym z trudniejszych zadań. Kiedy masz emocjonalny stosunek do pytania projektujesz. Jednym ze sposobów jest pytanie kogos innego o odczyt albo odkładanie rozkładu na kilka dni przed interpretacją.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@pentaklista73)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś wogóle robi rozkłady na etap planowania handlu, a nie dopiero jak już decyzja jest prawie podjęta? Mam wrażenie, że większość pyta karty kiedy już jest bardzo blisko decyzji, a nie na samym początku kiedy jeszcze wszystko jest otwarte.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Pentaklista73 Dobry punkt. Ja staram się robić rozkłady kiedy pytanie jest jeszcze naprawdę otwarte, bo wtedy odczyt jest czystszy. Jak decyzja jest prawie podjęta, to karty mogą tylko wzmacniać przekonanie, które już mam. Przy handlu szczególnie warto pytać na etapie 'co biorę pod uwagę, zanim zacznę', nie 'czy mam już zaczynać'.


Odpowiedz
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Przemyslawa95 A jak robisz rozkład na etapie planowania, to używasz jakiegoś konkretnego układu czy raczej luźniejszego rozkładu? Bo mam wrażenie, że przy tak otwartym pytaniu keltyk może dać za dużo informacji naraz i trudno je potem połączyć w całość.


Odpowiedz
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Zaneta_66 Przy bardzo wczesnym etapie planowania wolę trzy karty, ale zadane konkretnie: co sprzyja, co przeszkadza, na co uważać. Keltyk przy otwartym pytaniu rzeczywiście potrafi przytłoczyć, szczególnie jeśli nie masz jeszcze jasno sformułowanego co chcesz wiedzieć. Pytanie do ogółu, wynik do kosza.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy przy handlu to nie jest tak, że pytanie nigdy nie jest do końca proste? Bo handel to nie jest jedno zdarzenie, tylko proces. I zastanawiam się, czy karty w ogóle dobrze działają przy pytaniach, które są rozłożone w czasie, a nie dotyczą konkretnej decyzji 'tak/nie'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Mistyk To jest jedno z lepszych pytań w tym watku. Karty nie odpowiadają dobrze na 'jak mi pójdzie przez następny rok' bo to zbyt rozmyte. Ale jeśli pytasz o konkretny etap, konkretny typ działania albo konkretną decyzję w ramach tego handlu, to już jest pole do sensownej interpretacji. Rozbij duze pytanie na małe.


Odpowiedz
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 118

@Donat Czyli jakby samo pytanie decyduje o tym, czy rozklad ma sens? Ale skąd wiesz, że dobrze je sformułowałeś, zanim jeszcze rzucisz karty? Mam wrażenie, że to trochę błędne koło.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Eh, sama sie nad tym zastanawialam, bo jak zaczyna sie rozklad z pytaniem zbyt ogolnym, to potem i tak szuka się w kartach potwierdzenia czegos, co sie juz czuje. A przy biznesie to jest szczegolnie ryzykowne, bo emocje sa duze. Czy ktos ma jakis sposob na sprawdzenie, czy pytanie jest wystarczajaco konkretne zanim zacznie rozklad? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja to sprawdzam tak: jeśli nie potrafię powiedzieć, jak wyglądałaby dobra odpowiedź na moje pytanie, to pytanie jest za szerokie. Przy handlu dobrze jest pytać np. 'co powinienem teraz priorytetyzować w sprzedaży' albo 'co blokuje mój pierwszy kontakt z klientem'. Wtedy wiesz, czego szukasz w kartach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Elwirka92 Oo to mi bardzo pomoglo, dzeikuję! Ale mam pytanie - a co jak ktos ma dwa rownoległe pytania, np. czy wejsc w handel stacjonarny czy online? Czy mozna to polaczyc w jednym rozkladzie czy lepiej robic oddzielne?


Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Kabalka Oddzielne, zdecydowanie. Jak robisz jeden rozkład na dwa warianty, to karty zaczynają się nakładać i nie wiesz, do czego ktora należy. Lepiej postawić dwa osobne układy, nawet krótkie, i porównać klimat obu rozkładów. Przy stacjonarnym kontra online to jest szczególnie widoczne, bo to zupełnie inne energie.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Miałam dokładnie taki dylemat kiedyś i zrobiłam właśnie dwa osobne trzypozycyjne rozkłady. Ciekawe było to, że w jednym wyszedł mi Wędrowiec jako karta centralna, a w drugim Cesarzowa. Dla mnie to był wyraźny sygnał, który kierunek jest bardziej 'mój', niezależnie od logistyki. Czy ktoś jeszcze porównuje klimat emocjonalny dwóch rozkładów w ten sposób?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Zorza_C A jak interpretowalas Wedrowca w tym kontekscie? bo dla mnie to karta, ktora mocno zależy od tego, czy jest na poczatku drogi czy w trakcie - przy decyzji o wejsciu w handel widzialbym go inaczej niz przy pytaniu o zmiane kierunku.


Odpowiedz
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 26

@Anastazy07 U mnie był na początku, w pozycji 'gdzie jesteś teraz', więc odczytałam go jako gotowość do wyjścia w nieznane i brak przywiązania do struktur. Przy handlu stacjonarnym, gdzie dużo zależy od miejsca i rutyny, to trochę zgrzytało. Dlatego ten rozkład od razu poczuł się jak 'nie teraz'.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@pentaklista73)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego, co mówiła Balbinka_83 o Rycerzu Pentakli odwróconym - czy ktoś dostał odwróconego Rycerza w pozycji przeszkody albo w tym co trzeba przepracować? Bo w działaniu to jedno, ale jak jest po drugiej stronie rozkładu, to może chyba znaczyć coś troche innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Pentaklista73 Dostalam go raz w pozycji 'co stoi na drodze' i zinterpretowalam jako wlasna nadmierna ostroznosc. Jakby sama siebie blokowalam przez analizowanie kazdego kroku zamiast ruszenia z miejsca. Przy handlu to byl bardzo trafny obraz, bo faktycznie siedzialam miesiacami nad planowaniem i nic nie zaczynalam.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: