Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie na powodzenie w handlu - czy karty pokazują biznesowe szanse

Strona 1 / 2

Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam sie od jakiegos czasu, czy ktos probowal robic rozklady stricte pod katem handlu czy dzialalnosci sprzedazowej. Nie chodzi mi o ogolne pytanie 'jak mi sie powiedzie', tylko o konkretne karty zwiazane z przeplywem pieniedzy, relacjami z klientami, dobrym momentem na start. Sama mam notatki z kilku rozkładow, ktore robilam przed otwarciem malego sklepu internetowego, i ciekawe rzeczy wychodzily. Podzielicie sie doswiadczeniami?


Odpowiedz
94 odpowiedzi
Wpisy: 124
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

O, temat bliski mojemu sercu. Robiłam rozkład keltskim krzyżem przed tym jak zaczęłam sprzedawać ręcznie robioną biżuterię. Wyszły mi Pentakle prawie wszędzie, co czytałam jako dobry znak dla strony materialnej. Ale w pozycji przeszkody stanął Wieża i nie bardzo wiedziałam, jak to interpretować w kontekście biznesu. Czy to jakaś nagła zmiana planów? Upadek struktury, którą buduję? Nigdy nie byłam do konca pewna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 26

@Sprawiedliwa_E Wieża w pozycji przeszkody to niekoniecznie coś złego dla biznesu. Ja to czytałabym jako sygnał, że będzie jakiś moment, który wywróci do góry nogami Twoje wyobrażenie o tym, jak ten handel ma wyglądać. Niekoniecznie klęska, bardziej nagłe przebudowanie. Ale powiedz, co wyszło w pozycji wyniku końcowego? To by dużo dopowiedziało.


Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Zorza_C W wyniku wyszedł As Pentakli. I faktycznie, po kilku miesiącach zupełnie zmieniłam asortyment bo poprzedni się nie sprzedawał, weszłam w zupełnie inny segment i wtedy poszło. Więc może Wieża faktycznie pokazała tę transformację, a nie katastrofę. Ale mam pytanie do Ciebie czy do kogokolwiek, kto więcej wie o tym: jak dobierać pozycje w rozkładzie, żeby pytanie biznesowe miało sens? Bo keltski krzyż jest ogólny, a handel to jednak specyficzna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

To bardzo dobre pytanie, bo często ludzie wkładają pytanie biznesowe w standardowy rozkład i potem dziw, że coś nie gra. Ja wolę w takich przypadkach albo zmodyfikować znaczenie pozycji przed rozkładem, albo użyć prostszego układu, ale z bardzo precyzyjnie zdefiniowanymi pozycjami. Na przykład: przeszłe działania wpływające na sytuację, obecny potencjał, co blokuje, co wspiera, realny wynik. Pięć kart, ale każda ma swoje konkretne zadanie. Myślicie, że to sensowniejsze niż pakowanie tego w pełny keltski krzyż?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Kwestia nie jest prosta. Keltski krzyż przy pytaniach o biznes działa ale pod warunkiem że pytający naprawdę wie, czego pyta. Widze częsty błąd polegający na tym, że ktoś pyta ogólnie 'czy mi się uda w handlu' zamiast skupić się na konkretnym aspekcie. To dwie bardzo różne intencje i karty odpowiadaja na te, którą faktycznie niesiesz w środku, a nie na tę, którą chciałeś zadać. Balbinka_83, napisałaś o notatkach - co konkretnie pytałaś i jak definiowałaś pozycje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Donat Pytalam o gotowosc do startu, czyli: co mnie wzmacnia jako sprzedajaca, co mnie oslabia, jaki jest potencjal produktu jak bedzie wygladac relacja z klientami i co jest poza moja kontrola. Piec pozycji, wlasny uklad. I teraz wlasnie szukam potwierdzenia, czy takie wlasnorecznie skrojone rozklady maja sens czy lepiej trzymac sie tradycyjnych. Bo czytalam rozne opinie.


Odpowiedz
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Donat Zgadzam się z tym, co mówisz o intencji pytania. Tylko mam wrażenie, że to jest właśnie ta rzecz, o której mało kto mówi wprost. Ludzie siadają do kart z mętlikiem w głowie, a potem dziwią się interpretacji. Ja zawsze zanim rozłożę karty dla siebie w kwestiach finansowych, piszę pytanie na kartce i patrzę, czy samo pytanie jest konkretne. Jeśli nie mogę go jasno zapisać, to znaczy, że jeszcze nie jestem gotowa pytać.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy karty w ogóle mogą coś pokazać w kwestii biznesu, skoro tarot to podobno lustro wewnętrzne, a nie przepowiednia? Bo często słyszę, że karty pokazują stan psychiczny pytającego, a nie obiektywną rzeczywistość. Jeśli tak, to rozkład o handlu to bardziej diagnoza Twojego stosunku do pieniędzy niż prognoza sprzedaży, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Mistyk To jest sensowna uwaga, ale moim zdaniem trochę fałszywa dychotomia. Stan psychiczny osoby prowadzącej biznes jest bardzo ściśle związany z tym, jak ten biznes działa. Jeśli karty pokazują Ci, że masz głęboki lęk przed odrzuceniem, to jest to bardzo biznesowo użyteczna informacja, bo ten lęk będzie wpływał na to, jak wyceniasz produkty, jak rozmawiasz z klientami, czy w ogóle promujesz to, co sprzedajesz. Więc ta 'diagnoza wewnętrzna' jest jak najbardziej praktyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Dokładnie tak jak Elwirka mówi. U mnie karta Hermit wyszła w pozycji 'co mnie blokuje' przy pytaniu o sprzedaż i na początku byłam skonsternowana. A potem zrozumiałam, że dosłownie chowałam swój sklep - nie robiłam reklamy, bałam się oceny, siedziałam cicho. Karta pokazała dokładnie to. Więc to było jednocześnie lustro wewnętrzne i bardzo konkretna wskazówka co zmienić.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@salomejka_r)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę z uwagą bo właśnie myślę o tym, żeby zacząć sprzedawać rękodzielo na jednej z platform. Chcialabym spróbować rozkładu, ale nie wiem od czego zacząć. Czy lepiej pytac ogólnie o to, czy wogóle powinnam to robić, czy od razu o konkretne dzialania? I czy jest jakiś rozkład szczególnie polecany dla kogoś, kto dopiero planuje, a jeszcze nic nie zaczął?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Salomejka_R Jak byłam na Twoim etapie, to zaczelam od prostego rozkladu trzech kart: co mam, co mi brakuje, czego moge sie spodziewac. To daje szybki obraz bez przytlaczania sie dwunastoma pozycjami. Potem jak juz troche rozruszasz ten pomysł, mozesz isc w bardziej rozbudowane uklady. Ale najpierw powiedz - masz jakies doswiadczenie z kartami w ogole czy zupelnie od zera?


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@salomejka_r)
Połączone: 3 lata temu

Mam talię Rider-Waite od jakiegoś czasu, robiłam kilka prostych rozkładów dla siebie w sprawach osobistych, ale nigdy w sprawie finansowej. Trochę mnie to onieśmiela, bo czuję, że pieniądze to poważniejsza sprawa i boję się, że źle odczytam.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Rider-Waite to świetna talia do pytań o handel właśnie dlatego, że cały garnitur Pentakli jest tam bardzo obrazowy i dosłowny. Te karty naprawdę opowiadają o pracy, budowaniu, zasobach. Dwójka Pentakli z żonglerem to piękny obraz zarządzania kilkoma strumieniami finansowymi jednocześnie, a Czwórka Pentakli to klasyczny sygnał, że ktoś kurczowo trzyma zasoby zamiast inwestować w rozwój. Rider-Waite do takich pytań jest naprawdę czytelny.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Chciałbym wrócić do kwestii, którą poruszył Mistyk bo ona jest kluczowa. Tarot nie jest wyrocznią podającą daty i liczby. Ale to nie znaczy, że jest tylko lustrem psychiki. Moim zdaniem to coś pomiędzy, czyli rodzaj mapy możliwości opartej na aktualnym stanie energii sytuacji. Przy pytaniu o handel pokazuje układ sił: co sprzyja, co hamuje, w jakim kierunku zmierza dynamika. i to jest użyteczne. Ale wymaga od czytającego żeby umiał odczytać mapę, a nie szukał gwarantowanej trasy.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@quintessa56)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę dyskusję i mam jedno szczere pytanie, bo sama podchodzę do tego sceptycznie. Skąd wiadomo, że interpretacja karty w rozkładzie biznesowym nie jest po prostu dopasowywaniem post factum? Tzn. wynik jest tak ogólny, że zawsze można powiedzieć 'no to pasuje'. Jak odróżnić realną wskazówkę od efektu, który sami tworzymy przez własne oczekiwania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Quintessa56 To uczciwe pytanie. Myślę, że nie ma na nie jednej odpowiedzi, ale prowadzenie notatek bardzo pomaga. Jeśli zapisujesz rozkład przed, a potem po kilku tygodniach wracasz i patrzysz co się wydarzyło, to z czasem widzisz własny wzorzec trafień i pomyłek. To nie jest dowód w sensie naukowym, ale daje Ci własną bazę do oceny, czy Twoje odczyty mają dla Ciebie sens. Bez notatek to faktycznie tylko wrażenie.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Także, dodam cos od siebie, bo zajmuje sie glownie numerologia, ale karty tez używam wspomagajaco. Przy pytaniach o handel lubie laczyc obie metody. Data planowanego startu daje mi liczbę wibracyjna, a karty daja kontekst energetyczny. Kiedys ktos z mojego otoczenia otwieral dzialalnosc w dacie z silna dziewiatka, a w kartach wychodzily ciagle konczenia i zamkniecia. Radzilem przesunac start o kilka tygodni. Nie wiem, czy posluchal, ale ciekaw jestem, czy ktos tu laczy te systemy. 😉


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Tadek99 Ja tez staram sie laczyc i prowadze z tego notatki od dluzszego czasu. Ale mam pytanie praktyczne: jak sobie radzisz z sytuacja gdy numerologia i tarot daja sprzeczne sygnaly? Bo mi sie to zdarzylo i kompletnie nie wiedzialem, czemu dac pierwszenstwo. 🙂


Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Anastazy07 Trudne pytanie i szczerze mowiac nie mam na nie idealnej odpowiedzi. Ja wtedy zazwyczaj traktuje to jako sygnal ze sama sytuacja jest nierozstrzygnieta i wymaga wiecej czasu albo kolejnego pytania za kilka tygodni. Sprzecznosc miedzy systemami to może byc tez informacja sama w sobie ze moment decyzji jeszcze nie nadszedł.


Odpowiedz
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Tadek99 A jak ta sprzeczność wyglądała konkretnie? Bo zastanawiam się, czy to był sygnał, że pytanie było źle postawione, czy naprawdę oba systemy wskazywały w różne strony przy tym samym scenariuszu?


Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Zaneta_66 Dokladnie tak jak piszesz, pytanie bylo postawione zbyt szeroko. Ktoś pytal 'czy warto inwestowac w ten biznes' i wyszlo, ze numerologicznie rok byl neutralny ale w kartach pojawila sie Wieza. To byla raczej wskazowka do przepytania szczegolowego bo cos w tej sytuacji było niestabilne. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@quintessa56)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, mam jeszcze jedno pytanie, bo ten wątek o sprzecznych sygnałach mnie zatrzymał. Jeśli tarot i numerologia dają sprzeczne odpowiedzi, to co to mówi o wiarygodności obu tych metod? Czy to nie jest właśnie ten moment, gdzie można powiedzieć, że żadna z nich niczego nie pokazuje naprawdę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Quintessa56 Nie zgodziłabym się z takim wnioskiem, bo sprzeczność między systemami nie oznacza automatycznie, że oba są bezużyteczne. Sprzeczność może być informacją samą w sobie, że sytuacja jest niejednoznaczna i że moment decyzji jest złożony. Przy pytaniu o handel to w sumie bardzo realny scenariusz, że są jednocześnie dobre i złe warunki.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wlasnie o tym mowie od dawna, ze Wieza przy pytaniach o handel to nie koniecznie katastrofa. To znaczy, ze cos w tym modelu biznesowym wymaga rozbicia zanim cokolwiek nowego powstanie. Widzialam to u kilku osob i zawsze potem okazywalo sie, ze musialy zmienic podejscie, nie rezygnowac.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 26

@Halszeczka.x Ale skąd wiesz, w której pozycji ta Wieża jest kluczowa? Bo jeśli wyjdzie w 'tym co mnie wzmacnia', to chyba co innego niż w 'tym co mnie blokuje', prawda? Mam wrażenie, że nie można tak generalizować niezależnie od pozycji.


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Zorza_C No pewnie, ze pozycja ma znaczenie, ale mowie o ogolnym odczuciu, jakie daje Wieża w kontekście pytan o handel. Jest dynamiczna, rozbija stare struktury. To przy biznesie wcale nie musi byc zla wiadomosc.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Zorza_C Masz rację, że pozycja jest kluczowa i nie da się Wieży czytać bez kontekstu rozkładu. Ale dodam jeszcze jedno, czyli że przy pytaniach biznesowych bardzo ważne jest też to, co jest po obu stronach tej karty w układzie. Wieża otoczona kartami Pentakli czyta się zupełnie inaczej niż Wieża wśród Mieczy.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@salomejka_r)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie przez takie rzeczy się boję samodzielnie interpretować. Czy jest jakaś zasada, od której zacząć, żeby nie wyciągać zbyt pochopnych wniosków z jednej karty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Salomejka_R Ja nauczylam sie, zeby nigdy nie interpretowac jednej karty w izolacji, tylko najpierw zobaczyc caly rozklad jako historie. Czy karty wspolbrzmia czy wzajemnie sie napinaja, to mowi wiecej niz kazda z osobna. Na poczatku pomaga tez opisac rozklad slowami zanim siegniesz po ksiazke ze znaczeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Przy pytaniach o handel jest jeszcze jedna rzecz, o której nikt tu nie mówił. Pytający musi być w stanie przyjąć odpowiedź, której się nie spodziewa. Widziałam wiele rozkładów, gdzie ktoś chciał potwierdzenia dla decyzji już podjętej i nieświadomie wpływał na to, jak czytał karty. To nie jest wina systemu, tylko intencji. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 352

@Otylka83 To ciekawe, bo wraca tu pytanie, które zadałem wcześniej. Jeśli pytający wpływa na interpretację, to gdzie jest granica między tym, co karty 'mówią' a tym, co pytający chce usłyszeć? Szczególnie przy kwestiach finansowych, gdzie emocje są bardzo silne.


Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Mistyk Właśnie dlatego mówię o gotowości do przyjęcia odpowiedzi. To nie jest kwestia obiektywności systemu, tylko dojrzałości pytającego. Ćwiczenie tej gotowości to osobna praca, niezależna od talentu do interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@dobrochna_88)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się, czy astrologia nie dałaby tutaj lepszego zaplecza do takich pytań o handel. Tranzyt Jowisza przez dom drugi albo dziesiąty to jest coś, co można zestawic z rozkładem kart i zobaczyć, czy oba obrazy grają razem. Ktoś z Was łączy astrologię z tarotem przy pytaniach biznesowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Dobrochna_88 Próbowałam kilka razy i powiem szczerze, że to wymaga sporej wprawy, żeby nie wpaść w nadinterpretację. Jak masz za dużo danych naraz, to zaczynasz szukać potwierdzenia dla kazdego z nich osobno zamiast czytać całość. Przynajmniej u mnie tak to działało.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@pentaklista73)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś miał sytuację, że rozkład był wyraźnie pozytywny, a biznes i tak nie wypalił? Bo ciekawi mnie, jak wtedy to tłumaczyć, żeby nie było to tylko wymówka post factum.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 26

@Pentaklista73 Miałam coś podobnego. Wyszło mi bardzo korzystnie, As Pentakli na początku, Słońce na końcu, a sprzedaż przez kilka miesięcy ledwo zipała. Dopiero później zrozumiałam, że rozkład był o potencjale, a nie o tym, że ten potencjał się sam zrealizuje bez działania. Może pytanie było postawione tak, że karty odpowiedziały na coś trochę innego niż myślałam.


Odpowiedz
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Zorza_C To jest wlasnie cos, co mnie interesuje w tym temacie. Czy jest sposob, zeby precyzyjniej formulowac pytanie, tak zeby karty odpowiadaly na konkretna kwestie, a nie na ogolny potencjal? Bo widze, ze wiele nietrafionych rozkladow wynika wlasnie z tego, ze pytanie i odpowiedz byly na roznych poziomach.


Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Anastazy07 To jest sedno tego o czym mówiłem wcześniej. Pytanie 'czy mój biznes ma szansę' to zupełnie inny poziom niż 'jakie są moje zasoby na start w tej konkretnej branży' albo 'co mnie powstrzymuje przed podjęciem działania'. Każde z nich prowadzi do innego rozkladu i innej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kabalka)
Połączone: 3 lata temu

Ale jak sie uczyc tej precyzji w pytaniach? Bo ja zawsze mam takie pytania które są troche za szerike i potem nie wiem czy dobrze odczytalm. Czy jest jakaś metoda żeby to trenowac przed siadaniem do kart?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Kabalka Metoda, którą stosuję, to zaczęć od zawężenia pytania przez warstwy. Najpierw pytasz siebie: o co tak naprawdę chcę wiedzieć? Potem: co z tej odpowiedzi mogłabym zrobić? Jeśli nie możesz powiedzieć, co byś zrobiła z odpowiedzią, to pytanie jest za szerokie. Przy handlu to bardzo pomaga, bo różnica między 'czy handel mi wyjdzie' a 'co mnie powstrzymuje przed otwarciem tej konkretnej sprzedaży' jest gigantyczna i daje zupełnie inne rozkłady.


Odpowiedz
(@kabalka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Elwirka92 Okej to rozumiem, ale jak sie testuej czy pytanie jest dobrze sformowane przed siądaniem do kart? Bo jak juz usiądę to trudno mi sie zatrzymać i przeformulowywac. Mam jakis rytuał przed czy po prostu wiedza ze ćwiczenia?


Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 124

@Kabalka Dodałabym do tego, że warto sprawdzic, czy pytanie dotyczy ciebie czy kogoś innego. Przy handlu wiele osób pyta o rynek, o klientów, o konkurencję, a zapomina, że karty mowia o pytającym, o jego gotowości, zasobach, blokadach. Jak pytanie jest skierowane na zewnątrz, to rozkład też gubi kierunek.


Odpowiedz
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Sprawiedliwa_E To jest dobra uwaga ale mam pytanie: co w sytuacji gdy pytajacy jest np. wspolnikiem w biznesie i nie moze rozdzielic swojej sytuacji od sytuacji partnera? Czy rozklad wtedy po prostu to odzwierciedla, czy lepiej pytać osobno o kazdego?


Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Anastazy07 To zależy, czego szukasz. Jeśli chcesz wiedzieć, co wnosisz ty, to pytasz o siebie. Jeśli chcesz wiedzieć jak ta relacja działa na poziomie biznesowym, możesz użyć rozkładu dwuosobowego, gdzie obie kolumny kart opisują obu partnerów wobec wspólnego centrum. Ale nie łącz ich w jedno pytanie bo dostaniesz papkę nie do odczytania.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Eh, ja robie tak, ze zapisuje pytanie na kartce i czytam je na glos. jak brzmi niezrecznie albo za ogolnie, to slysze to inaczej niz kiedy tylko mysle. To proste ale naprawde dziala. Próbowalas kiedys formulowac pytanie pisemnie przed rozkladem?


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

A czy ktoś wogóle robił rozkład na wspólników? Jestem ciekawa, jak to wyglądało w praktyce, bo mam teraz do czynienia z dokładnie taką sytuacją i nie wiem, od której strony to ugryźć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Zorza_C Robiłam raz coś takiego dla siebie, gdzie jedna kolumna kart była moja, druga partnera, a środek to dynamika między nami w kontekście wspólnego projektu. Wyszło bardzo czytelnie, ale wymagało dużo skupienia przy interpretacji, żeby nie mieszać wątków. Najważniejsze to ustalić z góry, które pozycje opisują kogo, zanim zaczniesz ciągnąć karty.


Odpowiedz
(@zorza_c)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 26

@Przemyslawa95 I jak czytałaś środek? Bo to chyba najtrudniejsza część, prawda? Środek mógłby znaczyć coś dla jednej osoby i coś zupełnie innego dla drugiej.


Odpowiedz
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Zorza_C Środek traktowałam jako to, co jest między nimi, nie czyje. Czyli jeśli wyszedł tam Dwójka Kielichów, to mówiła o charakterze relacji, a nie o jednej osobie. To był wspólny grunt, na którym oboje stoją. Przy handlu zamiast Dwójki Kielichów wolałabym tam zobaczyć coś z Pentakli, ale to inna historia.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do pytania o precyzje bo mam wrazenie, ze to jest naprawde sedno calego tematu. Przez długi czas myslalem, ze problem jest w kartach albo w rozkladzie, a okazalo sie, ze problem byl w pytaniu. Przestawilem sie na pytania procesowe czyli zamiast 'czy wyjdzie' pytam 'co musze zrobic na tym etapie', i rozklady staly sie od razu o wiele bardziej uzyteczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Tadek99 Tez tak mam. Ale mam wrazenie, ze troche gubimy tu watek samych kart bo skupiamy sie na pytaniach. Czy ktos moglby powiedziec jak czyta Pentakle w rozkladach biznesowych? Bo np. dla mnie Czworka Pentakli to zawsze jakies kurczowe trzymanie zasobow, ktore przy handlu bywa problemem, ale nie zawsze.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Halszeczka.x Czwórka Pentakli to dla mnie przy handlu często sygnał, że ktoś boi się inwestować, bo trzyma się tego, co już ma. Ale w pozycji 'zasoby' to jest wręcz dobre, bo znaczy, że ma z czego budować. W pozycji 'blokada' to już inaczej. Więc wracamy do tego, co Zorza mówiła wcześniej o pozycjach.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@salomejka_r)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam, że wtrącę, ale chciałam zapytać o Asa Pentakli, bo widzę, że w różnych miejscach jest opisywany jako 'szansa materialna', ale jak go odczytywać kiedy pojawia się np. w pozycji przyszłości? Czy to znaczy, że szansa po prostu przyjdzie sama, czy że trzeba czegoś szukać? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@balbinka_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Salomejka_R Asy w ogole sa dla mnie bardziej jak potencjal niz jak gotowy wynik. As Pentakli w przyszlosci to ze warunki do czegos materialnego beda sprzyjające ale co z tym zrobisz, zalezy od kart wokol niego. Jesli obok masz karty dworskie albo Rycerza Pentakli, to wyglada jak konkretne dzialanie. Jak masz cos z Kielichow, to moze bardziej emocjonalna gotowosc do przyjecia tej szansy.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kabalka)
Połączone: 3 lata temu

A ja mam pytanie może naiwne ale skad wiadomo ktorą talie uzywac do pytań o handel? Bo widziałam ze rozne talie maja rozne symbole i sie zastanawiam czy tradycyjny Rider-Waite jest dobry czy moze coś inego lepiej pasuje do tematu pieniedzy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 375

@Kabalka Rider-Waite do pytań o handel jest w porządku bo Pentakle są tam bardzo konkretnie zilustrowane, łatwo je odczytywać dosłownie. Ale ważniejsze od talii jest to czy rozumiesz swoje karty. Jeśli pracujesz z inną talią od dawna i ją czujesz, to lepiej przy niej zostać niż przesiadac się na coś 'odpowiedniejszego' i tracić kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie wrazenie że przy pytaniach o handel karty bardziej pokazują stan wewnętrzny pytającego niż zewnętrzne okolicznosci rynkowe. Czy to nie jest troche ograniczenie, jeśli ktoś jest wewnętrznie gotowy ale rynek po prostu nie sprzyja? Karty tego nie pokażą, prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Jarzebinka97 To zależy, jak rozumiesz 'rynek'. W kartach zewnętrzne okoliczności pojawią się jako napięcia w rozkładzie, jako karty opisujące przeszkody albo siły działające z zewnątrz. Nie pojawią się jako konkretna analiza popytu i podaży, bo to nie jest ich zadanie. Pytanie, czy traktujesz karty jako wskazówkę do decyzji czy jako zamiennik badań rynkowych.


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 352

@Otylka83 No i tu wracamy do tego, co według mnie jest najważniejszym pytaniem w tym wątku. Czy karty wogóle powinny wplywać na decyzje biznesowe? Bo jeśli tak, to w jakim zakresie? Bo jeśli ktoś rezygnuje z dobrego pomysłu tylko dlatego, że wyszła mu Wieża, to chyba źle używa kart.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

No wlaśnie, bo to jest pytanie, które mnie tu przyciągnęło. Rezygnacja z czegoś przez Wieżę wydaje mi się błędem, ale z drugiej strony - jeśli karty pokazuja, że wewnętrznie ktoś nie jest gotowy, to może to jest informacja warta uwagi? Nie wiem gdzie postawić tę granicę między 'sygnałem' a 'straszakiem'.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wieża w rozkładzie biznesowym to nie jest wyrok. Najczęściej pokazuje, że coś wymaga przebudowania zanim wejdziesz w nowe. Ale to czy i jak zareagujesz na ten sygnał, to już twoja decyzja. Karty nie prowadzą firmy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Elwirka92 A jak Wieza wychodzi np. w pozycji 'fundamenty' albo 'podstawa'? Bo to chyba rozni sie od Wieży w 'przyszlosci', prawda? Mam wrazenie, ze ludzie czytaja ja zawsze tak samo, niezaleznie od miejsca w rozkładzie.


Odpowiedz
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Anastazy07 Bardzo dobra uwaga i zgadzam się w stu procentach. Wieża w fundamentach to coś, co już się rozpadło lub czego nie ma po co naprawiać - to przeszłość. W przyszłości to zapowiedź zmiany, często koniecznej, nie złośliwej. A w blokadzie to lęk przed tym rozpadem. Trzy różne odczyty, a karta ta sama.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: