Siedzę już jakiś czas nad tym problemem i nie wiem jak właściwie podejść do tematu. Chodzi mi o to, że większość rozkładów jakie znam mówi co jest, co było, co będzie - ale ja chcę wiedzieć co konkretnie mam zrobić. Czy są jakieś specjalne rozklady albo sposoby czytania kart, zeby wyciągnąć z nich praktyczną wskazówkę, a nie tylko opis sytuacji? Bo mi tarot trochę umyka gdy pytam 'co robić' zamiast 'co jest'. Czy ktoś ma jakies sprawdzone podejście? 😉
To jest naprawde dobre pytanie bo wiekszosc ludzi wlaśnie na tym sie wyklada. Czytaja karte jako diagnoze, a nie jako kierunek dzialania. Wiesz co, kluczowe jest jak formulujesz pytanie przed rozkladem. Jesli pytasz 'co mi przeszkadza w rozwiazaniu X' to karta odpowiada inaczej niz przy 'jakie kroki podjac w sprawie X'. Mam wrazenie, ze wielu poczatkujacych w ogole nie zastanawia sie nad pytaniem przed ciagiem.
Ale jak to działa w praktyce? Bo ja na przykład ciągnę trzy karty i jedna wychodzi jako przeszkoda, druga jako działanie, trzecia jako wynik - i to niby ma mi powiedzieć co robić. Ale jak mi wychodzi np. Wieża jako karta działania, to co ja mam z tym zrobić? Zburzyć coś? To trochę abstrakcyjne.
Dobra, ale to nadal brzmi jak można z tego wyciągnąć cokolwiek co się chce. Skąd wiem że dobrze rozumiem 'aktywną Wieżę' a nie projektuję własne życzenie? To mnie denerwuje w tarocie że odpowiedź zawsze pasuje po fakcie.
Mogę wejść z czymś konkretnym. Istnieją rozkłady projektowane stricte pod decyzje i działanie. Jeden z nich to rozkład sześciu pozycji gdzie masz: sytuacja, przeszkoda wewnętrzna, przeszkoda zewnętrzna, zasoby które masz, zalecane działanie, i to co się stanie jeśli nie zrobisz nic. Ta ostatnia pozycja jest moim zdaniem kluczowa, bo zmusza do porównania wariantów. I właśnie wtedy karta działania nabiera sensu w zestawieniu z alternatywą.
Wracając do pytania o konkretność - myślę że problem leży nie w rozkładzie tylko w tym na ile karty Arcana Wielkie kontra Małe mogą dać wskazówkę. Małe Arkana to właśnie ta sfera działania codzienności, kroków. Jeśli w pozycji 'co zrobić' ciągnie się karta Małej Arkany, mamy coś o wiele bardziej przyswajalnego. Denariusz, kielich, miecz, różdżka - każdy z tych kolorów mówi w jakiej sferze działać.
Ojej nie wiedziałam że mozna dobierać dodatkową kartę jako wyjasnienie! myślałm że jak już ciagniesz to koniec i interpretujesz co wyszło. To się robi od razu w rozkładzie czy dopiero jak się nie rozumie karty?
A jak ktoś dopiero zaczyna z tarotem i w ogóle nie czuje się pewnie w interpretacji, to ma sens robić te bardziej złożone rozkłady pod rozwiązanie problemu? Pytam bo sama mam problem i chciałabym spróbować, ale jak ciągnę trzy karty to już mi się kręci w głowie.
Czytam tę dyskusję i mam pytanie sceptyczne: skoro interpretacja tak bardzo zależy od tego jak sformułujesz pytanie i jak odczytasz kartę, to czy to nie jest po prostu coachingowe cwiczenie które możesz zrobić bez kart? Bo wygląda jakby karty były tylko pretekstem do refleksji, a nie żeby rzeczywiście coś ujawniały. 🙂
Dobra ale kiedy w końcu padnie konkretna propozycja rozkładu z pozycjami? Bo czytam i czytam i nie widzę żeby ktoś napisał krok po kroku jak to zrobic. 😉
Dobra, to rozpisuję pozycje tego sześciokartowego rozkładu bo widzę że kilka osób pyta. Pozycja 1: aktualna sytuacja. Pozycja 2: przeszkoda wewnętrzna (czyli coś w tobie). Pozycja 3: przeszkoda zewnętrzna (środowisko, inne osoby). Pozycja 4: zasoby które już masz. Pozycja 5: zalecane działanie. Pozycja 6: konsekwencje jeśli zostaniesz w miejscu. I teraz kluczowe - Pentaklisto, Ty pytałeś o weryfikację. Myslę że ta struktura sama wymusza konkretność bo masz wyraźnie oddzielone co jest w tobie a co na zewnątrz. To ogranicza pole do nadinterpretacji.
Okej, to już coś konkretnego. Ale mam pytanie - te pozycje to masz kłaśc karty w jakimś określonym układzie fizycznym na stole, czy po prostu ciągniesz sześć po kolei i numerujesz?
Mam pytanie do tej pozycji czwartej - zasoby które już masz. Bo ja jak to rozumiem, to ta karta powinna być jakimś atutem, prawda? A co jeśli wyciągnie mi się odwrócony Pentakl? To mój zasób czy brak zasobu?
Hej, a ja w ogóle mam pytanie podstawowe bo może przegapiłem wcześniej - czy w tym rozkładzie uzywa się odwróconych kart od razu czy najpierw lepiej ćwiczyc bez odwroceń? Bo jak na mnie to już te sześć pozycji jest dużo, a jak dołożę odwrócenia to się kompletnie pogubię.
Wchodze tu bo chce cos sprostowac. Odwrócenia to nie jest kwestia poziomu zaawansowania tylko systemu pracy z tarotem. Czesc systemow po prostu ich nie używa i to nie jest blad. Jesli dopiero zaczynasz i odwrocenia Cie dezorientuja to nie używaj ich. Rozklad dziala bez nich. ale jesli ktos mowi ze bez odwrocen talia jest 'polowiczna', to myli wlasna metode z jedyna sluszna.
Wracając do meritum - bo mam wrażenie że się trochę rozeszliśmy. to co mnie najbardziej interesuje w tym rozkładzie to właśnie ta piąta pozycja, zalecane działanie. Czarodka mówiła wcześniej że Wielka Arkana w tej pozycji każe dobierać kartę wyjaśniającą z Małej Arkany. A co jeśli w pozycji działania wyciągnie się Dwójka Mieczy? Bo to karta która dla mnie zawsze kojarzy się z impasem, a nie z działaniem.
Świetny przykład. Dwójka Mieczy w pozycji działania to jedna z tych kart które wydają sie paradoksalne bo sugeruje zastój a nie ruch. Ale ja to czytam jako - działanie polega tutaj na świadomej pauzie. Na tym zeby nie działać pochopnie, zebrać informacje, dać sobie czas. To jest konkretna wskazówka: nie rób nic teraz. To nie jest brak odpowiedzi, tylko odpowiedz która nam nie pasuje bo chcemy żeby karta powiedziała 'idź i zrób X'.
No i znowu to samo co mówiłam kilka postów wyżej. Dwójka Mieczy może znaczyć 'czekaj' albo 'coś blokujesz'. Skąd wiesz które to jest? Serio pytam, nie złośliwie. 😀
Dobra ale jak karty komentują się nawzajem, to jak w praktykce zaczynasz od interpretowania każdej osobno a potem lączysz? Czy od razu patrzysz na całość? bo jak patrzę na sześć kart naraz to mi sie miesza i nie wiem od czego zaczać.
Mogę wejść z czymś praktycznym bo dużo rozkładów robiłam. Ja zawsze najpierw patrzę na całość i sprawdzam czy jest przewaga żywiołów - dużo Kielichów to emocje, dużo Mieczy to myślenie, Pentakle to sprawy praktyczne, Różdżki to energia i działanie. Dopiero potem interpretuję pozycje po kolei. To daje ogólny klimat rozkładu zanim zagłębisz się w szczegóły.
Czytam tę rozmowę i mam takie sceptyczne pytanie - czy ta metoda z żywiołami to coś z tradycji tarota czy raczej coś co kolejne osoby dodały i to się utrwalilo? Bo im więcej słysze tych warstw interpretacyjnych, tym bardziej myślę że to jest bardzo elastyczny system i każdy może go dostosować do swoich potrzeb. Co niekoniecznie znaczy ze działa.
Ja mam na to jedną praktyczną odpowiedź z własnego doświadczenia - zapisuje rozkłady i po kilku tygodniach wracam sprawdzić. Jak interpretacja była trafna, to widać to w tym co się wydarzyło. Jak byłam w błędzie, to tez widać. Przez jakiś czas robiłam to regularnie i zaczęłam rozpoznawać swoje własne wzorce błędnej interpretacji - zwykle projektowałam kiedy bardzo chciałam żeby karta powiedziala coś konkretnego.
Czytam ten wątek od początku i mam pytanie do tego co Poladnica_79 napisała o sprawdzaniu po kilku tygodniach. Jak dokładnie to robisz? Zapisujesz dosłownie każdą kartę z każdej pozycji, czy raczej ogólne wrażenie z całego rozkładu? 😛
Hej a wracając do tego co mówiła Plejadka o żywiołach - mam teraz przed soba rozkład i wyszły mi cztery Kielichy na sześć kart. To jest ta 'wyraźna przewaga' o której mówiłaś? bo ja pytałam o sprawę zawodową i trochę mnie to dziwi.
Piątka i Ósemka Kielichów razem w rozkładzie na problem to moim zdaniem dość jednoznaczne. Obie mówią o rozczarowaniu i odejściu od czegoś. Ale to zależy na których pozycjach są, bo żywioły to jedno, a pozycja w rozkładzie to drugie.
No właśnie, bo nie wiem czy Plejadka mówiła o żywiołach jako o czymś niezależnym od pozycji, czy to ma być tylko wstępny przegląd przed właściwą interpretacją. Trochę mi to gmatwa całą metodę sześciu kart.
Dobra, to mam takie podstawowe pytanie bo może gdzieś to było ale nie zauważyłem - ten sześciokartowy rozkład o którym tyle piszecie, to ma jakąś nazwę? Bo chciałbym poszukać więcej o nim ale nie wiem jak go szukać.
