Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na rozwiązanie problemu - karty wskazujące na praktyczne rozwiązania

Strona 1 / 2

Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@pentaklista02)
Połączone: 3 lata temu

Siedzę już jakiś czas nad tym problemem i nie wiem jak właściwie podejść do tematu. Chodzi mi o to, że większość rozkładów jakie znam mówi co jest, co było, co będzie - ale ja chcę wiedzieć co konkretnie mam zrobić. Czy są jakieś specjalne rozklady albo sposoby czytania kart, zeby wyciągnąć z nich praktyczną wskazówkę, a nie tylko opis sytuacji? Bo mi tarot trochę umyka gdy pytam 'co robić' zamiast 'co jest'. Czy ktoś ma jakies sprawdzone podejście? 😉


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 183
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawde dobre pytanie bo wiekszosc ludzi wlaśnie na tym sie wyklada. Czytaja karte jako diagnoze, a nie jako kierunek dzialania. Wiesz co, kluczowe jest jak formulujesz pytanie przed rozkladem. Jesli pytasz 'co mi przeszkadza w rozwiazaniu X' to karta odpowiada inaczej niz przy 'jakie kroki podjac w sprawie X'. Mam wrazenie, ze wielu poczatkujacych w ogole nie zastanawia sie nad pytaniem przed ciagiem.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@godzimir63)
Połączone: 3 lata temu

Ale jak to działa w praktyce? Bo ja na przykład ciągnę trzy karty i jedna wychodzi jako przeszkoda, druga jako działanie, trzecia jako wynik - i to niby ma mi powiedzieć co robić. Ale jak mi wychodzi np. Wieża jako karta działania, to co ja mam z tym zrobić? Zburzyć coś? To trochę abstrakcyjne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Godzimir63 No wlasnie, to jest sedno problemu. Wieza jako karta dzialania moze znaczyc 'pozwol sie zawalic temu co sie i tak wali' albo 'sam zrob ten trudny krok'. To nie jest brak konkretnosci karty tylko pytanie czy umiesz spojrzec na nia z perspektywy aktywnej nie pasywnej. Wieza jako diagnoza to 'cos runie'. Wieza jako dzialanie to 'ty musisz cos rozmontowac'.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lucynka64)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale to nadal brzmi jak można z tego wyciągnąć cokolwiek co się chce. Skąd wiem że dobrze rozumiem 'aktywną Wieżę' a nie projektuję własne życzenie? To mnie denerwuje w tarocie że odpowiedź zawsze pasuje po fakcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Lucynka64 Właśnie o to mi chodzi w tym wątku. Jakiś sposob weryfikacji. Czy jest cokolwiek co odróżnia prawdziwą wskazówkę od własnej interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mogę wejść z czymś konkretnym. Istnieją rozkłady projektowane stricte pod decyzje i działanie. Jeden z nich to rozkład sześciu pozycji gdzie masz: sytuacja, przeszkoda wewnętrzna, przeszkoda zewnętrzna, zasoby które masz, zalecane działanie, i to co się stanie jeśli nie zrobisz nic. Ta ostatnia pozycja jest moim zdaniem kluczowa, bo zmusza do porównania wariantów. I właśnie wtedy karta działania nabiera sensu w zestawieniu z alternatywą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozbit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Otylijka89 Hej a ta szósta pozycja 'co jeśli nic nie zrobię' to nie jest trochę straszak? Mam wrażenie że karty zawsze wtedy wyciągają coś złowrogiego i człowiek działa ze strachu a nie z rozsądku. 😉


Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Wrozbit Nie zawsze wychodzi coś strasznego, zależy od sytuacji. Czasem wychodzi karta wskazująca na spokój albo stagnację, co też jest informacją. Ale rozumiem Twoją wątpliwość. Może lepiej tę pozycję czytać jako 'konsekwencje braku zmiany' a nie 'kara za bezczynność'. To zmienia całą optykę.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracając do pytania o konkretność - myślę że problem leży nie w rozkładzie tylko w tym na ile karty Arcana Wielkie kontra Małe mogą dać wskazówkę. Małe Arkana to właśnie ta sfera działania codzienności, kroków. Jeśli w pozycji 'co zrobić' ciągnie się karta Małej Arkany, mamy coś o wiele bardziej przyswajalnego. Denariusz, kielich, miecz, różdżka - każdy z tych kolorów mówi w jakiej sferze działać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@godzimir63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 11

@Czarodka97 To ciekawe, ale co jeśli akurat w tej pozycji wyciągnę Arcanum Wielkie? Mam to ignorować, losować jeszcze raz?


Odpowiedz
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Godzimir63 Nie, nie ignorować. Ale Wielka Arkana w pozycji działania to sygnał że zmiana musi dotyczyć czegoś głębszego niż konkretne zachowanie. Wtedy dobierana jest karta wyjaśniająca, czyli jedna dodatkowa z Małej Arkany żeby sprecyzować w jakiej sferze życia ta wielka zmiana ma się wydarzyć. To nie jest losowanie raz jeszcze, to rozszerzenie odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@aleksandryt)
Połączone: 3 lata temu

Ojej nie wiedziałam że mozna dobierać dodatkową kartę jako wyjasnienie! myślałm że jak już ciagniesz to koniec i interpretujesz co wyszło. To się robi od razu w rozkładzie czy dopiero jak się nie rozumie karty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Aleksandryt Karta wyjasniajaca to technika pomocnicza, nie element rozkladu. Uzywa sie jej gdy karta jest za bardzo ogolna albo za bardzo symboliczna zeby odpowiedziala na praktyczne pytanie. ale nie ciagnie sie jej po kazdej pozycji bo wtedy rozklad sie rozrasta bez sensu i zaczynasz tlumaczyc tlumaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@felicja)
Połączone: 1 rok temu

A jak ktoś dopiero zaczyna z tarotem i w ogóle nie czuje się pewnie w interpretacji, to ma sens robić te bardziej złożone rozkłady pod rozwiązanie problemu? Pytam bo sama mam problem i chciałabym spróbować, ale jak ciągnę trzy karty to już mi się kręci w głowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Felicja Myślę że lepiej zacząć od najprostszego możliwego układu i zadać mu bardzo konkretne pytanie. Nawet jedna karta może dać wskazówkę jeśli pytanie jest dobrze sformułowane. Coś w stylu 'jaki jest mój najbliższy krok w sprawie X'. Jedna karta, jedno pytanie, jeden aspekt działania.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę dyskusję i mam pytanie sceptyczne: skoro interpretacja tak bardzo zależy od tego jak sformułujesz pytanie i jak odczytasz kartę, to czy to nie jest po prostu coachingowe cwiczenie które możesz zrobić bez kart? Bo wygląda jakby karty były tylko pretekstem do refleksji, a nie żeby rzeczywiście coś ujawniały. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Wiezowa_B To jest uczciwe pytanie. I odpowiem szczerze: część ludzi właśnie po to używa kart - jako zwierciadło do własnych myśli. Inni wierzą że karta jest wyciągana nieprzypadkowo. To dwie różne filozofie pracy z tarotem i obie są spójne wewnętrznie. Ale jeśli pytasz czy rozkład pod działanie można zastąpić listą pytań refleksyjnych - tak, można. Karta daje obraz symboliczny który pobudza skojarzenia inaczej niż słowo pisane. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@zaneta74)
Połączone: 1 rok temu

Dobra ale kiedy w końcu padnie konkretna propozycja rozkładu z pozycjami? Bo czytam i czytam i nie widzę żeby ktoś napisał krok po kroku jak to zrobic. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Zaneta74 Otylijka wyżej opisała rozkład sześciokartowy. Możesz go potraktować jako punkt wyjścia. Ale rozumiem niecierpliwosć bo dyskusja poszła w stronę filozofii zamiast praktyki. Mogę rozpisac pozycje jeśli chcesz, ale najpierw ciekawe czy Pentaklista ma jakiś konkretny problem który chce rozłozyć bo od tego zależy które pozycje naprawdę mają sens.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, to rozpisuję pozycje tego sześciokartowego rozkładu bo widzę że kilka osób pyta. Pozycja 1: aktualna sytuacja. Pozycja 2: przeszkoda wewnętrzna (czyli coś w tobie). Pozycja 3: przeszkoda zewnętrzna (środowisko, inne osoby). Pozycja 4: zasoby które już masz. Pozycja 5: zalecane działanie. Pozycja 6: konsekwencje jeśli zostaniesz w miejscu. I teraz kluczowe - Pentaklisto, Ty pytałeś o weryfikację. Myslę że ta struktura sama wymusza konkretność bo masz wyraźnie oddzielone co jest w tobie a co na zewnątrz. To ogranicza pole do nadinterpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@zaneta74)
Połączone: 1 rok temu

Okej, to już coś konkretnego. Ale mam pytanie - te pozycje to masz kłaśc karty w jakimś określonym układzie fizycznym na stole, czy po prostu ciągniesz sześć po kolei i numerujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Zaneta74 Zależy od tradycji ale szczerze mówiąc układ fizyczny ma znaczenie głównie estetyczne i dla poczucia struktury. Możesz ciągnąć sześć po kolei i numerować. Niektórzy układają je w kształcie koła, inni w dwie kolumny po trzy. Dla praktyki rozwiązywania problemu ważniejsze jest żebyś pamiętała co która pozycja oznacza, nie gdzie leży na stole.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@godzimir63)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do tej pozycji czwartej - zasoby które już masz. Bo ja jak to rozumiem, to ta karta powinna być jakimś atutem, prawda? A co jeśli wyciągnie mi się odwrócony Pentakl? To mój zasób czy brak zasobu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Godzimir63 To bardzo dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Ja czytam odwrócone karty w pozycji zasobów jako zasób który jest, ale zablokowany albo nieuświadomiony. Czyli masz go, ale nie potrafisz z niego skorzystać w tej chwili. Odwrócony Pentakl mógłby sugerować że masz zasoby materialne albo praktyczne umiejętności, ale z jakiegoś powodu ich nie uruchamiasz. Czy to brzmi sensownie w kontekście jakiegoś konkretnego problemu?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@wrozbit)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a ja w ogóle mam pytanie podstawowe bo może przegapiłem wcześniej - czy w tym rozkładzie uzywa się odwróconych kart od razu czy najpierw lepiej ćwiczyc bez odwroceń? Bo jak na mnie to już te sześć pozycji jest dużo, a jak dołożę odwrócenia to się kompletnie pogubię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicja)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Wrozbit Ja też się zastanawiałam nad tym i jak pytałam kilka osób, to każda mówiła coś innego. Jedni że odwrócenia to zaawansowana technika i lepiej zacząć bez, inni że odwrócenia to podstawa i bez nich talia jest 'połowiczna'. Więc naprawdę nie wiem czemu wierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Wchodze tu bo chce cos sprostowac. Odwrócenia to nie jest kwestia poziomu zaawansowania tylko systemu pracy z tarotem. Czesc systemow po prostu ich nie używa i to nie jest blad. Jesli dopiero zaczynasz i odwrocenia Cie dezorientuja to nie używaj ich. Rozklad dziala bez nich. ale jesli ktos mowi ze bez odwrocen talia jest 'polowiczna', to myli wlasna metode z jedyna sluszna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Gabrysieńka_82 Okej, to dzięki bo to mnie trochę uspokoiło. To znaczy że mogę robić ten sześciokartowy bez odwróceń i będzie w porządku?


Odpowiedz
Wpisy: 22
Rozpoczynający temat
(@pentaklista02)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do meritum - bo mam wrażenie że się trochę rozeszliśmy. to co mnie najbardziej interesuje w tym rozkładzie to właśnie ta piąta pozycja, zalecane działanie. Czarodka mówiła wcześniej że Wielka Arkana w tej pozycji każe dobierać kartę wyjaśniającą z Małej Arkany. A co jeśli w pozycji działania wyciągnie się Dwójka Mieczy? Bo to karta która dla mnie zawsze kojarzy się z impasem, a nie z działaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Świetny przykład. Dwójka Mieczy w pozycji działania to jedna z tych kart które wydają sie paradoksalne bo sugeruje zastój a nie ruch. Ale ja to czytam jako - działanie polega tutaj na świadomej pauzie. Na tym zeby nie działać pochopnie, zebrać informacje, dać sobie czas. To jest konkretna wskazówka: nie rób nic teraz. To nie jest brak odpowiedzi, tylko odpowiedz która nam nie pasuje bo chcemy żeby karta powiedziała 'idź i zrób X'.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lucynka64)
Połączone: 2 lata temu

No i znowu to samo co mówiłam kilka postów wyżej. Dwójka Mieczy może znaczyć 'czekaj' albo 'coś blokujesz'. Skąd wiesz które to jest? Serio pytam, nie złośliwie. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Lucynka64 I to jest uczciwe pytanie. Kontekst dają pozostałe karty. jeśli pozycja przeszkody wewnętrznej też mówi o blokowaniu to Dwójka Mieczy jako działanie to pewnie 'przestań blokować'. Jeśli pozycja zasobów mówi o cierpliwości to Dwójka może potwierdzać że czekanie jest teraz właściwe. Dlatego właśnie rozkłady wielopozycyjne mają sens - karty komentują się nawzajem.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@aleksandryt)
Połączone: 3 lata temu

Dobra ale jak karty komentują się nawzajem, to jak w praktykce zaczynasz od interpretowania każdej osobno a potem lączysz? Czy od razu patrzysz na całość? bo jak patrzę na sześć kart naraz to mi sie miesza i nie wiem od czego zaczać.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Mogę wejść z czymś praktycznym bo dużo rozkładów robiłam. Ja zawsze najpierw patrzę na całość i sprawdzam czy jest przewaga żywiołów - dużo Kielichów to emocje, dużo Mieczy to myślenie, Pentakle to sprawy praktyczne, Różdżki to energia i działanie. Dopiero potem interpretuję pozycje po kolei. To daje ogólny klimat rozkładu zanim zagłębisz się w szczegóły.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aleksandryt)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Plejadka88 Oooo, nie wiedziałam o tej metodzie z zywiołami! To znaczy że jak mi w całym rozkladzie wyjdzie dużo Pentakli to mam się skupić na kwestiach praktycznych przy interpretatcji?


Odpowiedz
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Aleksandryt Tak, mniej więcej. To nie jest sztywna reguła, ale wyraźna przewaga jednego żywiołu to sygnał że problem i jego rozwiązanie leżą w tej sferze. Choć uważaj - jeśli pytasz o coś praktycznego a wychodzą same Kielichy, to może karta mówi ci że emocje są ukrytym sednem sprawy, nawet jeśli tobie wydaje się że to kwestia logistyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam takie sceptyczne pytanie - czy ta metoda z żywiołami to coś z tradycji tarota czy raczej coś co kolejne osoby dodały i to się utrwalilo? Bo im więcej słysze tych warstw interpretacyjnych, tym bardziej myślę że to jest bardzo elastyczny system i każdy może go dostosować do swoich potrzeb. Co niekoniecznie znaczy ze działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 319

@Nirvana66 Żywioły w tarocie mają korzenie w tradycji hermetycznej i kabalistycznej, więc to nie jest coś wymyślonego współcześnie. Ale masz rację że elastyczność tego systemu jest jednocześnie jego siłą i słabością. Siłą bo pozwala na głębszą analizę, słabością bo można go rozciągnąć na dowolną interpretację. Dlatego wróciłabym do pytania Pentaklisty - czy jest coś co pozwala odróżnić trafną interpretację od życzeniowej?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@poladnica_79)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam na to jedną praktyczną odpowiedź z własnego doświadczenia - zapisuje rozkłady i po kilku tygodniach wracam sprawdzić. Jak interpretacja była trafna, to widać to w tym co się wydarzyło. Jak byłam w błędzie, to tez widać. Przez jakiś czas robiłam to regularnie i zaczęłam rozpoznawać swoje własne wzorce błędnej interpretacji - zwykle projektowałam kiedy bardzo chciałam żeby karta powiedziala coś konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@felicja)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie do tego co Poladnica_79 napisała o sprawdzaniu po kilku tygodniach. Jak dokładnie to robisz? Zapisujesz dosłownie każdą kartę z każdej pozycji, czy raczej ogólne wrażenie z całego rozkładu? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poladnica_79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Felicja Zapisuję dokładnie - numer karty, pozycję i czy była odwrócona. Plus dwa-trzy zdania co wtedy sądziłam że to znaczy. Bez tego nie ma jak porównać. Ogólne wrażenie to za mało, bo pamięć płata figle i po kilku tygodniach pamiętasz tylko to co się sprawdzilo.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@aleksandryt)
Połączone: 3 lata temu

Hej a wracając do tego co mówiła Plejadka o żywiołach - mam teraz przed soba rozkład i wyszły mi cztery Kielichy na sześć kart. To jest ta 'wyraźna przewaga' o której mówiłaś? bo ja pytałam o sprawę zawodową i trochę mnie to dziwi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Aleksandryt Tak, cztery z sześciu to bardzo wyraźna przewaga. I właśnie to jest ciekawy przypadek - pytasz o pracę, a karty mówią o emocjach. Jakie to były Kielichy? Bo to zmienia wszystko. Inaczej czytam cztery niskie karty Kielichów, a inaczej np. As i Trójkę razem z Księżycem i Czarką.


Odpowiedz
(@aleksandryt)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Plejadka88 Oj przepraszam że nie napisałam od razu - wyszły mi Dwójka Piatka Ósemka Kielichów i jeszcze Kielich z Wielkich Arkanow... tzn. czekaj, to nie jest Kielich, to Gwiazda. pomyłam się przy liczeniu. To może to nie jest tak dużo tych Kielichów jak myślałam?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@godzimir63)
Połączone: 3 lata temu

Piątka i Ósemka Kielichów razem w rozkładzie na problem to moim zdaniem dość jednoznaczne. Obie mówią o rozczarowaniu i odejściu od czegoś. Ale to zależy na których pozycjach są, bo żywioły to jedno, a pozycja w rozkładzie to drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lucynka64)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo nie wiem czy Plejadka mówiła o żywiołach jako o czymś niezależnym od pozycji, czy to ma być tylko wstępny przegląd przed właściwą interpretacją. Trochę mi to gmatwa całą metodę sześciu kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Lucynka64 Wstępny przegląd, nie osobna interpretacja. To coś w rodzaju pierwszego wrażenia przed czytaniem. Jak wchodzisz do pokoju i czujesz że jest zimno, zanim jeszcze sprawdzisz termometr. Potem i tak czytasz każdą kartę z osobna na swojej pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@wrozbit)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to mam takie podstawowe pytanie bo może gdzieś to było ale nie zauważyłem - ten sześciokartowy rozkład o którym tyle piszecie, to ma jakąś nazwę? Bo chciałbym poszukać więcej o nim ale nie wiem jak go szukać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka97)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 326

@Wrozbit Nie ma jednej utrwalonej nazwy, różne źródła go różnie nazywają. czasem 'rozkład na rozwiazanie problemu', czasem 'rozkład sześciu kart na sytuację'. Pentaklista opisał go na początku wątku z sześcioma pozycjami - sytuacja, przeszkoda zewnetrzna, przeszkoda wewnętrzna zasoby, zalecane działanie wynik. Możesz też szukać po angielsku 'six card problem solving spread'.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: