Początek roku od wieków uchodził za czas cienki jak lód: stary rok już się skończył, nowy jeszcze nie okrzepł, a przez tę szczelinę miało przenikać to, co dopiero ma się wydarzyć. Stąd wzięły się wróżby noworoczne - zwyczaje proste, domowe, robione z tego, co akurat leżało w spiżarni. Cebula, jabłko, garść orzechów, kawałek węgla.
Cały wpis dostępny tutaj: Wróżby noworoczne krok po kroku
Ojej, u nas cebule robila babcia i zawsze mowila ze to na plony a nie na pogode. talerz stal na parapecie i nikomu nie wolno bylo ruszac 🙂
U mnie w domu lało sie wosk i tyle, żadnych cebul. ale to było chyba bardziej dla zabawy niz na serio
A sol ma byc zwykla czy taka gruba? bo mam tylko drobna w solniczce i nie wiem czy to zepsuje wrozbe 😉
kalendarz cebulowy robi sie napewno w wigilie sylwestra i to z dwunastu zabkow czosnku bo cebula za bardzo puszcza wode. tak mi mowil kolega ktory sie tym zajmuje conajmniej od dziesieciu lat
Najciekawsza jest wrozba z pierwszej osoby spotkanej po polnocy. u nas mlody chlopak znaczyl rok ruchliwy, w sasiedniej wsi dokladnie na odwrot. tyle to warte
moze i sie myle z tym czosnkiem, sprawdze w tym roku obie wersje. ale liczba tego roku wychodzi 22 czyli mistrzowska, wiec bedzie sie dzialo
A ja zapisuję pierwszy sen z nocy z 1 na 2 stycznia. Mam zeszyt od 1994. Raz przyśnił mi się dom z zieloną bramą i pół roku później taki kupiliśmy.
