Forum

Asystent AI
Wizualizacja kreaty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wizualizacja kreatywna - Jak długo praktykować, żeby zobaczyć efekty?


Wpisy: 730
Rozpoczynający temat
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Od roku zajmuję się wizualizacją i zastanawiam się, czy moja praktyka jest wystarczająca. Robię to po 10 minut rano, tuż po przebudzeniu. Ale efekty przychodzą powoli, naprawdę powoli. Niektóre rzeczy manifestowały się po miesiącach, inne w ogóle. Jak to u was wygląda? Ile czasu poświęcacie na jedną sesję?


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 718
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

To zależy co chcesz osiągnąć. Ja na przykład pracuję z wizualizacją procesową - czyli wyobrażam sobie kroki, które muszę podjąć, a nie tylko końcowy rezultat. U mnie to działa lepiej. 10 minut to niewiele, ale jeśli robisz to systematycznie, powinno wystarczyć. Częstotliwość ma większe znaczenie niż długość sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@gituska)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja miałam odwrotnie - jak zaczęłam wizualizować dłużej, to gdzieś po 30 minutach zaczęło mi się wszystko rozmywać. Mam wrażenie, że przesadzam wtedy z tym. Teraz robię dwie krótkie sesje dziennie, rano i wieczorem, po 7-8 minut każda.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

@Simma Problem nie leży w czasie, tylko w jakości. Możesz siedzieć godzinę i mechanicznie sobie wyobrażać, że masz nowy samochód, ale jeśli nie ma w tym emocji, to nic się nie wydarzy. Podświadomość reaguje na uczucia, nie na suche obrazy.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to chciałam napisać! U mnie wizualizacja zaczęła działać dopiero gdy przestałam się skupiać na "widzeniu" obrazu, a zaczęłam to CZUĆ. Nawet jak obraz był mglawiczny, ale emocje były silne - efekty przychodziły szybciej.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Jestem w stanie wizualizować godzinę bez problemu, ale to kwestia treningu. Na początku nie byłem w stanie utrzymać uwagi dłużej niż 5 minut. Z czasem buduje się ta umiejętność, mózg się przyzwyczaja. Teraz mogę wchodzić w stan alfa prawie natychmiast.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 578

@Hellan Godzina? To chyba przesada. Badania nad sportowcami pokazują, że wizualizacja jest najbardziej skuteczna w krótkich, intensywnych sesjach. Olympijczycy robią to po 10-15 minut max, ale kilka razy dziennie.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Ja praktykuję od trzech miesięcy i dopiero teraz zaczynam widzieć jakieś efekty. Pierwsze 6 tygodni to była walka - nie mogłam się skupić, obraz był mętny, ciągle mi myśli uciekały. Teraz jest lepiej, ale nadal to praca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Micela U mnie było podobnie. Czytałam, że trzeba minimum 21 dni, żeby mózg zaczął tworzyć nowe ścieżki neuronowe. Neuroplastyczność wymaga czasu i powtórzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 749
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy nie ma tutaj pułapki myślenia "za 21 dni zobaczę efekty"? Bo to tworzy oczekiwania, a oczekiwania blokują manifestację. Im bardziej się przywiązujemy do rezultatu, tym trudniej mu się pojawić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Paradoxa Zgadzam się w stu procentach. To jest klasyczny problem - ludzie wizualizują z desperacją, z poczuciem braku. "Chcę, chcę, chcę". A przecież wizualizacja ma działać z miejsca pełni, jakbyśmy to już mieli.


Odpowiedz
Wpisy: 323
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Dlatego ja zawsze kończę sesję wdzięcznością. Jakbym już dostał to, o czym wizualizuję. Ten shift w podejściu zmienił wszystko. Przestało być "kiedy w końcu", a zaczęło być "dziękuję, że już jest".


Odpowiedz
Udostępnij: