Byłam u tej pani z polecenia jej koleżanki, też podobno wróżki, która zajmowała się odpędzaniem złych duchów. Po tamtej wizycie i tym całym „oczyszczaniu” moje życie kompletnie się posypało. Mimo to posłuchałam i poszłam jeszcze do tej Pogońskiej... i szczerze wam mówię, nie idźcie do niej. Zastosowałam się do wszystkich wskazówek i mogę powiedzieć wprost, że przez to zmarnowałam kawał własnego życia.
Uważam, że żadnej wróżce nie warto wierzyc, bo powiedzą wam dokładnie to, co chcecie usłyszeć. Że będziecie szczęśliwi, że się wam ułoży, niemal że zostaniecie prezydentem... a kiedy nic z tego nie wychodzi, zawsze znajdą wytłumaczenie, że to wasza wina, coś zawaliliscie, coś zrobiliście nie tak. W ten sposób nigdy nie mylą się one, mylisz się tylko ty. Tak czy inaczej, wszystko i tak zależy wyłącznie od nas samych, od naszych decyzji i działań.
Szukanie dobrej wróżki to strata czasu i pieniędzy, bo żadna z nich naprawdę nie zadba o wasze szczęście. To tylko moja opinia, każdy decyduje sam, ale chciałam przestrzec, żebyście nie szli moją drogą. Pozdrawiam i życzę wam dobrego życia, bez żadnych przepowiedni 🙂
bez urazy, ale serio trzeba mieć trochę śrubki poluzowanej, żeby jako dorosła osoba ślepo wykonywać polecenia wróżki. z tego co wiem, no i myślę że większość tu się zgodzi, wróżba ma głównie informować i dawac pewien sygnał ostrzegawczy a co z tym zrobimy to już nasza sprawa i nasze decyzje
Boże, co ja czytam... Serio, momentami zastanawiam się czy niektórzy tu w ogóle włączają myślenie zanim naciśną „wyślij”. Jeśli coś ci w życiu nie wyszło, to przepraszam bardzo, ale to nie wina duchów, przepowiedni ani żadnej wróżki. To twoja odpowiedzialność i tylko twoja. Taki jest świat.
A co do tej „prezydenturą” i wielkich planów, to powiem szczerze, może najpierw warto zadbać o podstawy. Błędy ortograficzne w tych postach są naprawdę porażające, dzieci z piątej klasy podstawówki piszą staranniej. Serio. Może zamiast szukać wróżek i słuchać bzdur o świetlanej przyszłości, warto byłoby odwiedzić specjalistę który pomoże poukładać myślenie, bo takie podejście do zycia, że wszystko zależy od przepowiedni a nie od własnych wyborów, to jest niebezpieczne. Żenada po prostu.
Byłam u tej Eulalii i szczerze. zrobiła na mnie wrażenie. Powiedziała mi sporo rzeczy o tym co teraz się u mnie dzieje i to wszystko była prawda, a ja przecież nic jej o sobie nie mówiłam. Ale jeśli chodzi o przyszłość i jej rady, to trochę mi namieszała w głowie i sama nie wiem jak mam to do siebie zastosować.
Gabigabi, napisz mi proszę co tobie wywróżyła i czy zastosowałaś się jakoś do tego co mówiła? i co z tego wyszło? Przepraszam że jestem taka wścibska, wiem że to osobiste rzeczy, więc jeśli nie chcesz to nie musisz mi odpisywac 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie
...no właśnie, skoro sama przyznałaś że schrzaniłaś własne życie, to o co tu właściwie masz pretensje i do kogo?? 🙂
Szczerze mówiąc. nie rozumiem jak mozna w ogole podchodzić do takich spraw bez choćby krzty refleksji. Zamiast płacić kolejnym osobom za odpędzanie tego co same sobie wymyśliłyśmy, warto najpierw zatrzymać sie i zapytać skad w ogóle ta potrzeba pochodzi. Duchy, uroki, opętania. w XXI wieku te pojęcia sa bardzo łatwo nałożone na zwykłe lęki i sugestię własnego umysłu. Jak ktoś jest przekonany że coś nad nim ciąży, to każda „pomoc” która to „odsyła” tylko wzmacnia pierwotne przekonanie, a nie je usuwa. I wtedy nie ma co sie dziwić że wszystko zaczyna sie sypać, bo fundament był od początku zbudowany na iluzji.
Zaciekawiło mnie to i postanowiłem się temu przyjrzeć bliżej.
