Cześć, zrobiłam sobie rozkład na pewną świeżą znajomość, chciałam się dowiedzieć czy to coś ma szansę na przyszłość, czy warto w ogóle inwestować emocje. Rozkład zrobiłam keltyjskim krzyżem. I tu mam problem, bo na pozycji dotyczącej mojego rozwoju osobistego w tej relacji wyszedł Eremita. Kompletnie nie wiem jak to czytać w kontekście związku. Eremita to samotność? To zły znak? Czy ktoś miał podobną kartę w rozkładzie na relację i wie jak ją odczytać?
Eremita w rozkładzie na relację to nie jest automatycznie zły znak, ale faktycznie wymaga chwili zastanowienia. Na jakiej dokładnie pozycji keltyjskiego krzyża wyszedł? Bo to mocno zmienia interpretację. Napisałaś "rozwój osobisty" - czy chodzi o pozycję numer pięć, czyli cel albo potencjał sytuacji? Czy może o coś innego? Bez wiedzy o miejscu w układzie ciężko cokolwiek powiedzieć.
Dwójka Kielichów na pierwszej to naprawdę dobry fundament, wzajemność, połączenie. Ale Szóstka Mieczy jako przeszkoda albo podłoże to ciekawe zestawienie z Eremitą. Szóstka Mieczy często mówi o odchodzeniu od czegoś trudnego, przejściu. Czy wiesz coś o tej osobie, czy może przechodzi przez jakiś trudny okres w życiu? Bo to by wiele wyjaśniało.
