Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Projekt zawodowy - czy ma szansę powodzenia?


Wpisy: 1160
Rozpoczynający temat
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Zastanawiam się nad rozkładem siedmiu kart do pytania o projekt zawodowy. Zależy mi konkretnie na tym, żeby zobaczyć nie tylko czy coś się uda, ale też jakie przeszkody mogą się pojawić po drodze. Czy ktoś ma doświadczenie z takim układem przy pytaniach stricte zawodowych? Interesuje mnie szczególnie to, jak rozplanować pozycje, żeby wyciągnąć sensowne informacje o wyzwaniach, a nie tylko ogólne "tak" albo "nie".


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Siedem kart do pytania o projekt to dobry pomysł, ale dużo zależy od tego, jak rozłożysz pozycje. Jakie konkretnie masz na myśli wyzwania? Bo to zmienia układ. Inaczej rozplanujesz karty, kiedy pytasz o przeszkody zewnętrzne, a inaczej jeśli chodzi ci o własne blokady albo gotowość na zmiany. Co tak naprawdę chcesz z tego wyciągnąć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Krysztal Właśnie to mnie też zastanawia. Czy masz już jakiś konkretny rozkład w głowie, czy dopiero szukasz? Bo siedem kart można ułożyć na wiele sposobów i bez tego ciężko doradzić cokolwiek sensownego. Ja np. przy pytaniach zawodowych często używam układu, gdzie dwie pozycje są zarezerwowane wyłącznie dla przeszkód, ale to wymaga jasnego nastawienia przed tasowaniem.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Faddi Nie mam jeszcze gotowego układu, dlatego pytam. Myślałam o czymś w stylu: przeszłość, teraźniejszość, najbliższa przyszłość, co sprzyja, co przeszkadza, co powinnam wziąć pod uwagę, wynik. Ale zastanawiam się, czy to nie jest za bardzo "standardowe" i czy przy pytaniu o konkretny projekt nie powinnam bardziej skupić pozycji wokół działań do podjęcia, a nie ogólnego przebiegu. Czy ty przy tym układzie z dwiema pozycjami przeszkód widzisz wyraźną różnicę w jakości odpowiedzi?


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

To co mówi Dobema to bardzo częsty problem i niekoniecznie wynika ze złego pytania. Tarot rzadko odpowiada zero-jedynkowo na pytania o powodzenie projektu, bo to po prostu nie jest jego mocna strona. On lepiej pokazuje dynamikę sytuacji niż konkretny wynik. Dlatego pytanie "czy projekt ma szansę" może być mniej trafione niż "co stoi za sukcesem projektu" albo "czego nie widzę w tej sytuacji". @Caroletta, czy twoje pytanie jest bardziej o to, czy warto w ogóle próbować, czy o to, co konkretnie robić? Bo to dość mocno zmienia dobór pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Ten klasyczny układ, który opisujesz, sprawdza się przy ogólnych pytaniach o kierunek, ale przy konkretnym projekcie trochę rozmywa odpowiedź. Pozycja "przeszłość" przy pytaniu zawodowym często ciągnie za sobą interpretacje, które w ogóle nie dotyczą sedna sprawy. Wolę przy takich pytaniach zrezygnować z przeszłości na rzecz dodatkowej pozycji dotyczącej zasobów albo tego, co jest aktualnie niewidoczne w sytuacji. Faddi ma rację, że nastawienie przed tasowaniem robi tutaj dużą robotę, ale ciekawi mnie, czy dla ciebie ta pozycja "co niewidoczne" w ogóle daje konkretne odpowiedzi, czy znowu wychodzą karty do wszystkiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Paradoxa A jak to formułujesz przed tasowaniem, kiedy pytanie jest zawodowe? Bo ja zawsze mam problem z tym, żeby nie wpaść w pułapkę zbyt ogólnego pytania. Kiedy układam coś pod projekt, często wychodzą mi karty, które mogę interpretować i tak, i siak, i zastanawiam się, czy to kwestia złego pytania, czy po prostu specyfika tarota. Czy miałaś podobnie na początku?


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Kryształem co do sposobu formułowania pytania, ale mam inne zdanie co do rozkładu. Siedem kart to akurat dobra liczba przy zawodowych pytaniach, bo daje przestrzeń na niuanse bez przytłaczania ilością kart. Problem nie w liczbie, ale właśnie w tym co powiedziano wyżej, czyli jak formułujesz pozycje. Jedna rzecz, którą zawsze polecam przy takich pytaniach: wydziel jedną pozycję na czynniki, na które nie masz wpływu. To często przynosi zaskakujące informacje i chroni przed nadinterpretacją innych kart jako czegoś, co możesz kontrolować, a nie możesz. Ale Ballen, ciekawi mnie, jak ty to rozwiązujesz w praktyce, bo widzę, że masz inne doświadczenia z pozycjami przeszkód.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1598

@Indaphoros Ciekawa pozycja, ale jak odróżniasz w praktyce interpretację "czynnik poza kontrolą" od zwykłego "przeszkoda"? Bo w moim doświadczeniu granica jest płynna i wiele kart można wcisnąć w obie te pozycje, zależnie od nastroju przy czytaniu. Nie mówię, że to zły pomysł, ale ciekawi mnie, czy masz jakiś sposób na to, żeby nie wpaść w pułapkę własnych projekcji przy tej konkretnej pozycji.


Odpowiedz
Udostępnij: