Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na moje talenty ukryte - jak karty mnie odkryją?

Strona 3 / 4

Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam wrażenie że ten rozkład jest zaskakująco spójny. Gwiazda nad głową jako potencjał i nadzieja, Piątka Mieczy w korzeniach jako rana, i Rycerz Kielichów który stoi pośrodku i blokuje. Jakby talent był, nadzieja jest, ale coś starego nie pozwala ruszyć. A Dwójka Różdżek jako wynik - to jest karta wyboru, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Dwójka Różdżek to karta planowania i wyboru drogi - stoisz z glob em w ręku i patrzysz w horyzont. W kontekście tego całego rozkładu to wygląda jak sygnał, że decyzja o wyjściu z twórczością na zewnątrz leży po twojej stronie. Karty pokazują drogę, ale nie idą za ciebie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilary99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Zlata ale skąd wiadomo że ta Dwójka Różdżek to jest pozytywny wynik? Może to znaczy że Tajemniczka wciąż będzie stała i patrzyła zamiast działać?


Odpowiedz
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Hilary99 no tak, to też jest możliwa interpretacja. Ta karta jest niejednoznaczna - może być potencjał w ruchu albo wciąż tylko potencjał bez realizacji. Trochę zależy od tego jak Tajemniczka ją poczuła jak ją wylosowała.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Jak odwróciłam tę Dwójkę, to miałam takie uczucie jakby ktoś powiedział: decyzja należy do ciebie i tylko do ciebie. Ani radosne ani smutne. Po prostu... neutralne stwierdzenie faktu. Nie wiem czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
Wpisy: 2227
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To neutralne poczucie przy Dwójce Różdżek jest moim zdaniem bardzo adekwatne do tej karty. Ona nie obiecuje nic, nie straszy - ona po prostu pokazuje punkt wyboru. I w kontekście tego co wyznałaś wcześniej o pisaniu do szuflady i malowaniu - brzmi to jak dość uczciwe podsumowanie twojej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtrącę z głupim pytaniem, ale ta Gwiazda nad pozycją rdzenia - to znaczy że jest nad blokadą? Że jest wyżej niż Rycerz? Bo jak tak to rozumiem to jakby nadzieja jest ponad tym co blokuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1993

@Riksza w układzie krzyżowym pozycje góra i dół niekoniecznie znaczą hierarchię wartości. Góra to zwykle cel, aspiracja albo świadomość, a dół to podświadomość, korzenie, to co nieświadome. Natomiast twoje intuicyjne odczytanie wcale nie jest złe - Gwiazda jako coś co 'patrzy z góry' na sytuację ma sens emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do Piątki Mieczy w korzeniach - Tajemniczka, czy jest jakieś konkretne zdarzenie z przeszłości, które kojarzy ci się z porzuceniem czegoś twórczego? Nie musisz tego tutaj opisywać, ale warto żebyś sama sprawdziła czy ta karta pasuje z czymś konkretnym, bo to może być właśnie ta zablokowana energia o której mówi Rycerz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Boruta jest. Jedno konkretne. Nie będę opisywać szczegółów, ale tak, jest. I głupio mi że karta to po prostu... wyciągnęła.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest chyba jedna z tych chwil gdzie rozkład robi swoje. Nie musi to być przyjemne, ale Piątka Mieczy w korzeniach plus Rycerz Kielichów jako blokada - ten układ sporo mówi. I może właśnie o to chodziło z tym pytaniem o grafikę na początku wątku - żeby nie patrzeć na to co karta pokazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

I właśnie dlatego się wahałam czy w ogóle pytać o ten rozkład publicznie. Bo wiedziałam, że karty mogą coś wyciągnąć, tylko nie wiedziałam co. A teraz siedzę z tą Piątką Mieczy i zastanawiam się czy to nie jest właśnie odpowiedź na moje pierwotne pytanie - czemu te talenty są ukryte. Może sama je zakopałam.


Odpowiedz
Wpisy: 1567
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ważna obserwacja. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - mówisz że zakopałaś talent, czy że zakopałaś dostęp do niego? Bo to dwie różne rzeczy i Piątka Mieczy mówi raczej o tej drugiej wersji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Bryza Dobre pytanie. Chyba dostęp. Talent gdzieś jest - Gwiazda nad tym całym układem na to wskazuje. Ale jest za murem, za tą Piątką.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Bryza właśnie to mnie uderzyło w tym układzie od początku. Piątka Mieczy w korzeniach nie mówi, że talent zniknął - ona mówi o przegranej, która zostawiła blizną. I ta blizna zmieniła sposób w jaki Tajemniczka podchodzi do swojej twórczości. Pytanie tylko czy Rycerz Kielichów jako blokada to jest echo tej blizny, czy coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 1993
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Cały czas myślę o tym Rycerzu Kielichów na pozycji krzyża. Słuchajcie, bo mam inną interpretację niż większość tutaj. Rycerz Kielichów to nie zawsze blokada zewnętrzna - to może być Tajemniczka sama w sobie. Część jej, która jest skupiona na uczuciach i wyobrażeniach o twórczości, zamiast po prostu tworzyć. Taka romantyczna wizja siebie jako artystki, która paradoksalnie blokuje samo tworzenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Faddi o, to mnie zaskoczyło. Ale czy Rycerz Kielichów jako reprezentacja samej osoby pytającej to nie byłoby bardziej dla pozycji rdzenia albo sygnifikatora? Jak interpretujesz tę kartę na pozycji krzyżowej jako wewnętrzną część siebie?


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1993

@Wiolka88 krzyż w układzie keltskim oznacza to co krzyżuje - dosłownie przecina drogę. I może to przecinać zarówno z zewnątrz jak i od środka. Jeśli Tajemniczka sama jest tym Rycerzem Kielichów - idealistycznym marzycielem, który woli wyobrażać sobie twórczość niż ją robić - to wtedy ta karta nabiera sensu jako autosabotaż.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@hilary99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila, bo się gubię. Wcześniej mówiło się że Rycerz Kielichów blokuje ekspresję emocji, a teraz że blokuje działanie przez nadmiar emocji i marzeń? To są chyba sprzeczne interpretacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Hilary99 nie do końca sprzeczne. Ta karta jest wieloznaczna i obie rzeczy mogą działać jednocześnie. Za dużo uczuć które nie wychodzą na zewnątrz, plus za dużo marzeń które nie zamieniają się w działanie. To jest Rycerz który jeździ w kółko i nie dociera do celu.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisujecie z tym Rycerzem bardzo mi przypomina coś z numerologii - kiedy ktoś ma mocną cyfrę twórczą w swoim układzie, ale nie ma silnej cyfry realizacji, to właśnie tak wygląda: talent w środku, brak wyjścia na zewnątrz. Tajemniczka, czy wiesz co masz w ścieżce życia? Bo to mogłoby dopełnić obraz z kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Mimoza czwórka. Ścieżka życia czwórka. Co to mówi w kontekście tego rozkładu?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

czwórka to budowanie, solidność, praca w długim horyzoncie. I Siedem Pentakli jako rdzeń rozkładu idealnie z tym współgra - to jest karta czwórkowej energii w tarocie. Ale czwórka może też blokować ekspresję bo wszystko musi być dopracowane, pewne, zanim wyjdzie na zewnątrz. Rozumiesz co mam na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Zaraz, czyli te karty i numerologia mogą razem coś znaczyć? Myślałam że to są oddzielne systemy. Naprawdę można je mieszać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Riksza można, ale z głową. To nie jest tak że automatycznie jedno potwierdza drugie - to są różne języki. Natomiast kiedy dwa niezależne systemy mówią podobną rzecz, to warto na to zwrócić uwagę. W tym konkretnym przypadku zarówno karty jak i ścieżka życia mówią o czymś zablokowanym, nie o braku talentu.


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy do tej Dwójki Różdżek na końcu, bo mi się wydaje że nikt nie powiedział jeszcze jednej rzeczy. Ta karta to jest Aries, ogień, inicjatywa - i stoi jako wynik całego rozkładu. Jakby karty mówiły: wszystko co tu widzimy to jest tło, a wyjście z tego jest poprzez działanie, nie przez analizowanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 507

@Zlata a czy nie ryzykujesz że ta interpretacja jest trochę zbyt prosta? Bo masz blokadę, masz starą ranę, masz Rycerza który kręci się w miejscu - i mówisz 'po prostu działaj'. To może być dla Tajemniczki nieco... płytkie jak na to co tutaj wyciągnęło.


Odpowiedz
(@zlata)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 369

@Boruta nie mówię że prosto. Mówię że karty wskazują kierunek, nie gwarantują że będzie łatwo. Dwójka Różdżek pokazuje że to jest następny krok, ale Tajemniczka sama musi zdecydować czy i kiedy go zrobi. Różnica jest.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Siedzę i czytam tę dyskusję i mam wrażenie że każdy z was widzi inny kawałek tej samej całości. Faddi mówi o Rycerzu jako mnie samej. Mimoza wiąże to z numerologią. Boruta wraca do Piątki Mieczy. Seid patrzy na strukturę. I żaden z was się nie myli - wszystko to jakoś pasuje. To jest dziwne uczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie o to mi chodzi w tarocie i nigdy tego wcześniej tak nie rozumiałam - że te karty nie dają jednej odpowiedzi, tylko otwierają kilka drzwi naraz. Ale Tajemniczka, to cię nie przytłacza? Że jest tyle warstw w jednym rozkładzie?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

I jeszcze jedno, bo wróciłam do początku wątku - to pytanie o własne rysunki zamiast kart. Po tym całym rozkładzie i tym co wyszło - czy nadal myślisz o robieniu własnych kart, czy to jakoś zmieniło twoje podejście do tematu?


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Przytłacza? Trochę tak, Filomeno. Ale to jest takie przytłoczenie które... nie paraliżuje. Jakby ktoś otworzył kilka okien naraz i wiatr jest za duży, ale powietrze jest świeże. Chyba o to chodzi z tym tarotem, tak? Nie o to żeby dostać jedną konkretną odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@filomena85)
Połączone: 5 miesięcy temu

to jest pięknie powiedziane. I trochę mi pomogło, bo ja wciąż szukam tej jednej odpowiedzi kiedy rozkładam karty i potem jestem sfrustrowana. Może źle do tego podchodzę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Filomena85 to jest bardzo częsty błąd na początku. Ale powiedz - kiedy rozkładasz i nie ma tej jednej odpowiedzi, co dokładnie czujesz? Bo to ważne żeby zrozumieć skąd ta frustracja.


Odpowiedz
Wpisy: 1567
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do pytania Wiolki - Tajemniczka, to mnie też ciekawi. Cały ten rozkład pokazał tyle warstw twórczości, tyle napięcia między wizją a realizacją. I to jest właśnie moment żeby zapytać: czy własnoręcznie robione karty to dla ciebie projekt twórczy czy poszukiwanie nowego języka do wróżb?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Bryza dobre pytanie i szczerze mówiąc dopiero teraz rozumiem różnicę. Wcześniej myślałam że to jedno i to samo. Ale po tym rozkładzie... chyba bardziej chodzi mi o ten drugi powód. O znalezienie kart które mówią moim językiem.


Odpowiedz
Wpisy: 1993
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

To co Tajemniczka mówi o 'swoim języku' kart jest dla mnie kluczowe. Bo jeśli własne rysunki mają zastąpić symbole to jedno, ale jeśli mają uzupełnić interpretację, dodać jej coś osobistego - to jest zupełnie inna sprawa. I wcale nie musi to zaburzać energii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiolka88)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 262

@Faddi ale właśnie tu mam pytanie, bo nie rozumiem. Jeśli zmieniasz symbol karty, to czy karta nadal 'jest' tą samą kartą? Czy to już jest twoja własna karta z numerem ale innym znaczeniem?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest akurat pytanie które mnie zawsze zastanawia przy własnoręcznych taliach. Bo tarot ma swoją tradycję, swoje archetypy, które przez wieki ktoś pracował. Czy jeden rysunek może po prostu zastąpić tę warstwę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Boruta myślę że tu jest pułapka. Zakładamy że 'tradycja' to coś stałego, a przecież talii tarota jest mnóstwo i każda ma inne rysunki. Thoth wygląda inaczej niż Rider-Waite, Marseille inaczej niż Thoth. I każda z nich 'działa'. Gdzie jest ta granica?


Odpowiedz
Wpisy: 1567
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Seid ma rację. Poza tym - co to właściwie znaczy że karta 'działa'? Czy to symbol na kartonie robi robotę, czy to co ty wkładasz w interpretację? Zawsze miałam wrażenie że karta jest tylko punktem wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Ale jeśli karta jest tylko punktem wyjścia to po co w ogóle używać gotowych kart? Można by się po prostu skupiać na przypadkowych obrazach. Nie rozumiem gdzie jest granica między tarotem a zwykłym skojarzeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 362

@Riksza właśnie, ja też tego nie rozumiem. Co sprawia że tarot to tarot a nie tylko obrazki? Czy to jest jakaś magia w samych kartach czy w osobie która je czyta?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest pytanie o ontologię wróżbiarstwa i mogłabym pisać godzinami, ale krótko: moim zdaniem energia nie jest w kartonie, jest w systemie skojarzeń i w intencji. Dlatego własne rysunki Tajemniczki mogłyby działać - jeśli ona sama zbuduje z nimi relację.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@tajemniczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słucham was i mam wrażenie że sami się dopiero teraz dochodzimy do odpowiedzi na moje pierwsze pytanie z tego wątku. Czy własne rysunki zaburzają energię talii - i wychodzi na to że odpowiedź brzmi: zależy od czego ta energia pochodzi.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: