sprawy finansowe to chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy, które potrafią zakłócić spokój w domu... sama sytuacja kiedy człowiek ciagle zastanawia sie czy starczy do końca miesiąca jest po prostu wyczerpująca i rozumiem to.
Bardzo proszę o wróżbę dla mnie i mojego męża, bardzo nam teraz potrzeba jakiegoś światełka w tunelu. Moja data urodzenia to 03.07.1984, mąż Dariusz urodził się 02.09.1985. Chcę po prostu żyć normalnie, bez tego ciągłego stresu i martwienia się o pieniadze. Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie 🙂
ech, nie poradzicie sobie z tym sami, naprawdę potrzebna jest tu pomoc z zewnątrz... jeszcze przez jakiś czas bedzie ciężko i niekoniecznie wszystko pójdzie po waszej myśli, wiec trzeba sie z tym liczyć.
bez wsparcia innych osób raczej sie nie obejdzie w tej sytuacji 🙂
Nie każdemu odpowiada ta sama forma, jednym pasuje rozmowa, innym mail. Wolę kogoś, kto mówi rzeczy niewygodne, niż kogoś, kto tylko pociesza.
Zapiszę sobie, gdyby ktoś podał namiary 🙂 Oj, tyle razy się na tym przejechałam, że już wolę nie ryzykować.
